Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Kontrowersje wobec emerytur kobiet. Obniżyć wiek emerytalny?

PAP | 20.09.2011 | 11:05

  A A A
 
Kontrowersje wobec emerytur kobiet. Obniżyć wiek emerytalny?


(fot. Thinkstockphotos)

Obecny system emerytalny dyskryminuje kobiety: krótszy staż pracy, przerwy w karierze na urodzenie dziecka, dyskryminacja płacowa - już teraz emerytury kobiet są średnio o 30 proc. niższe od emerytur mężczyzn, a będą jeszcze mniejsze - mówili uczestnicy III Kongresu Kobiet.

System emerytalny powinien być oparty na solidarności między płciami, nie wystarczy wydłużenie wieku emerytalnego kobiet. Niezbędne jest zrekompensowanie kobietom okresów opieki nad dzieckiem, przez odprowadzanie przez państwo składek w wysokości adekwatnej do pensji otrzymywanej przed urodzeniem dziecka, zapewnienie usług opiekuńczych, żeby rezygnowanie z aktywności zawodowej nie było przymusem, lecz wyborem, zagwarantowanie równego podziału obowiązków przez wydłużenie urlopów ojcowskich, które zaangażują mężczyzn w opiekę nad dzieckiem, zlikwidowanie luki płacowej i sprawiedliwa wycena zawodów związanych z opieką, niskopłatnych i sfeminizowanych - przekonywali uczestnicy panelu pod hasłem "Emerytalny Pat. Czy kobiety mają szansę na godną emeryturę?", który odbył się w drugim dniu III Europejskiego Kongresu Kobiet.

- Obecny system emerytalny radykalnie dyskryminuje kobiety - powiedziała działaczka Zielonych 2004 Agnieszka Grzybek. W nowych systemach emerytalnych najtrudniej mają kobiety. Nowy system emerytalny skrojony jest pod tradycyjny model kariery zawodowej mężczyzny - najlepiej pracować nieprzerwanie 40 lat i nie pozwalać sobie na rezygnowanie z pracy na rzecz rodziny.

Prof. Leokadia Oręziak ze Szkoły Głównej Handlowej skrytykowała obecny system emerytalny w Polsce, porównując go do choroby, która powoli i konsekwentnie niszczy organizm państwa i społeczeństwa. - Bardzo poważnym problemem jest ogromny dług w naszym kraju. Młodzi będą musieli go niestety spłacać. Każdego roku przyrasta ok. 25 mld zł. długu. Ratujmy się, róbmy coś w kierunku zmian w systemie emerytalnym - apelowała Oręziak. Jej zdaniem z obecnego systemu najbardziej korzystają potężne grupy kapitałowe. Podziękowała minister pracy i polityki społecznej Jolancie Fedak za "odwagę i naruszenie interesów dużych grup finansowych, do jakich należą między innymi OFE".

Zupełnie innego zdania był dr Paweł Strzelecki, wykładowca SGH i ekspert NBP. - Obecny system emerytalny nie jest w ogóle narzędziem dyskryminującym. Naczelnym problemem są wzorce kulturowe, które należałoby zmienić na skandynawskie - powiedział. Podkreślił, że nadchodzi czas, w którym osób produkcyjnych będzie u nas coraz mniej, co jest poważnym problem.

Minister ds. polityki społecznej w Kancelarii Prezydenta prof. Irena Wóycicka podniosła kwestię podwyższenia wieku emerytalnego dla kobiet. - Trzeba wydłużyć wiek emerytalny dla kobiet, ale również wzmacniać solidarność między paniami - powiedziała.

Przeciwnego zdania była przewodnicząca Komisji Kobiet OPZZ Ewa Miszczuk. - Należy obniżyć wiek emerytalny dla kobiet. Od samego podniesienia wieku emerytalnego nie przybędzie świadczeń społecznych - przekonywała. Podniosła też kwestię tzw. umów śmieciowych, które nie uprawniają do świadczeń socjalnych, które bardzo często oferują obecnie pracodawcy. Jej zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie godnej emerytury dla każdego obywatela. Przypomniała, że o takim rozwiązaniu mówiła w sobotę Fedak.

- Nadużywanie umów śmieciowych jest omijaniem prawa. PiP powinna bardziej kontrolować naruszenia umów cywilno-prawnych przez pracodawców - mówiła dyrektorka Departamentu Stosunków Pracy w PKPP Lewiatan Małgorzata Rusewicz. Jej zdaniem, podniesienie wieku emerytalnego jest nieuniknione. Grzybek przypomniała, że z badań CBOS wynika, że ponad 80 proc. kobiet wystąpiło przeciw podniesieniu wieku emerytalnego.


Uczestniczki dyskusji mówiły, że obecny system jest antyspołeczny i dyskryminujący. Podkreślały, że młodzi ludzie nie mają kiedy uzbierać 35 lat pracy, żeby wejść do systemu i pobierać w przyszłości godziwe emerytury, bo gdy kończą studia, są zatrudniani na umowach śmieciowych. Wskazywały, że rząd z jednej strony chce wydłużać wiek emerytalny, a z drugiej jest deficyt pracy dla młodych ludzi.

Eksperci przypomnieli, że w 2020 r. stopa zastąpienia w przypadku świadczeń otrzymywanych przez kobiety będzie wynosiła 31 proc., a przez mężczyzn - 59 proc.

TAGI: emerytury, kobiety, wiek emerytalny

oceń
2
3
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +3 [3]
~opiekunka [2012-01-12 21:21]

Jak czytam te wypowiedzi to mnie przerażają.Jakie uprawnienia,mężczyzna,kobieta.Proszę się zastanowić ile jest problemów w domach.Niepełnosprawne dzieci,niepełnosprawni rodzice.Kobieta osiągając wiek 55 lat 60 lat może spotkać następna bardzo trudna praca-opieka nad starymi rodzicami.Ja tego doświadczam mam 33lata stażu pracy i niestety praca zawodowa jest niemożliwa .Jestem z 1954r i nie posiadam żadnych świadczeń.TWIERDZĘ IŻ KOBIETA Z TRZYDZIESTO LETNIM STAŻEM MAJĄCE TRUDNE SYTUACJE RODZINNE POWINNY MIEĆ PRAWO WYBORU.Tym bardziej że Państwo nie ma pomysłu jak rozwiązać ten problem,krzycząc iż problem będzie narastał.Więc kobiety pracujcie do67 lat a starych chorych rodziców .......

odpowiedz

Ocena: -4 [4]
~Ola [2011-10-19 04:42]

Jestem za żeby mężczyznom przedłużyć

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +9 [13]
~nm [2011-09-20 20:12]

Przywrócić wiek emerytalny kobiet 55 lat / 35 lat pracy. Kto będzie chciał pracować dłużej to niech pracuje. Większość z kobiet chce odejść na emeryturę i pozostawić miejsca pracy młodym ludziom poszukującym pracy. Nowy rząd powinien się zająć tym tematem - bo obecny rząd zmusił nas -Polki do przymusowej pracy zmuszając do pracy do 60 lat. Mamy najgorszy nieudolny rząd !!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~Ooz [2011-10-07 08:52]

Jak się zabiera głos, to trzeba wiedzieć o czym się mówi. A.Grzybek - działaczka Zielonych powiedziała, że nowy system emerytalny skrojony jest pod tradycyjny model kariery zawodowej mężczyzny - najlepiej pracować nieprzerwanie 40 lat .... Podczas, gdy mężczyźni- w nowym systemie emerytalnym -z nieprzerwanym stażem pracy (płacenia składek do ZUS) 40 lat i więcej nie mają prawa do emerytury, bo nie osiągnęli jeszcze ustawowego wieku emerytalnego - dodam, że o 5 lat dłuższego niż kobiet. Kto tu zatem jest dyskryminowany ?

odpowiedz

Ocena: +12 [16]
~rtl24pl [2011-09-20 13:07]

Feministki - nie szalejcie - urlop wychowawczy macie liczony po 0,7, tak jak męzczyźni wojsko.....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~WYBORCA [2011-09-22 17:52]

URLOPY WYCHOWAWCZE WINNE BYĆ UWZGLĘDNIONE W EMERYTURZE, A JAKO WYNAGRODZENIE UWZGLEDNIĆ NAJNIŻSZĄ PENSJE KRAJOWĄ W TYM OKRESIE,,,

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~agusia [2011-10-03 12:24]

no to dobrze wiedzieć głosuje na kogoś innego albo wogóle, bo co to da, obiecują a potem i tak swoje zrobią, niech by każdy z nich pracował od 15 lat to ciekawe czy w wieku 60 lat nie mieli by dosyć pracy, ale powiem tak jeżeli ktoś przez całe życie nic nie robi tylko siedzi i drudzy na niego robią to nie ma się co dziwić wiek EMERYTALNY oni podnoszą dla siebie bo mają wiecznie mało no to PANOWIE róbta do 100 oby zdrówko dopisało, bo ja mam już dosyć pracy mam 37 lat i mam tego już dość, młodzi niech pracują, Dlaczego my kobiety które mają przepracowane 35 lat nie mogą mieć wyboru dlaczego???????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agusia [2011-10-03 12:18]

no to dobrze wiedzieć głosuje na kogoś innego albo wogóle, bo co to da, obiecują a potem i tak swoje zrobią, niech by każdy z nich pracował od 15 lat to ciekawe czy w wieku 60 lat nie mieli by dosyć pracy, ale powiem tak jeżeli ktoś przez całe życie nic nie robi tylko siedzi i drudzy na niego robią to nie ma się co dziwić wiek EMERYTALNY oni podnoszą dla siebie bo mają wiecznie mało no to PANOWIE róbta do 100 oby zdrówko dopisało, bo ja mam już dosyć pracy mam 37 lat i mam tego już dość, młodzi niech pracują, Dlaczego my kobiety które mają przepracowane 35 lat nie mogą mieć wyboru dlaczego???????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agusia [2011-10-03 12:18]

no to dobrze wiedzieć głosuje na kogoś innego albo wogóle, bo co to da, obiecują a potem i tak swoje zrobią, niech by każdy z nich pracował od 15 lat to ciekawe czy w wieku 60 lat nie mieli by dosyć pracy, ale powiem tak jeżeli ktoś przez całe życie nic nie robi tylko siedzi i drudzy na niego robią to nie ma się co dziwić wiek EMERYTALNY oni podnoszą dla siebie bo mają wiecznie mało no to PANOWIE róbta do 100 oby zdrówko dopisało, bo ja mam już dosyć pracy mam 37 lat i mam tego już dość, młodzi niech pracują, Dlaczego my kobiety które mają przepracowane 35 lat nie mogą mieć wyboru dlaczego???????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~agusia [2011-10-03 12:17]

no to dobrze wiedzieć głosuje na kogoś innego albo wogóle, bo co to da, obiecują a potem i tak swoje zrobią, niech by każdy z nich pracował od 15 lat to ciekawe czy w wieku 60 lat nie mieli by dosyć pracy, ale powiem tak jeżeli ktoś przez całe życie nic nie robi tylko siedzi i drudzy na niego robią to nie ma się co dziwić wiek EMERYTALNY oni podnoszą dla siebie bo mają wiecznie mało no to PANOWIE róbta do 100 oby zdrówko dopisało, bo ja mam już dosyć pracy mam 37 lat i mam tego już dość, młodzi niech pracują, Dlaczego my kobiety które mają przepracowane 35 lat nie mogą mieć wyboru dlaczego???????

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~internautka 50+ [2011-09-22 10:05]

Kobiety słuchajcie. Nieoficjalnie pracownicy ZUS wiedzą i już mówią swoim znajomym, że obecny rząd PO jak wygra wybory to ma już przygotowany projekt wydłużenia i zrównania wieku emerytalnego do 67 lat dla kobiet i mężczyzn. I co wy na to przyszli emeryci.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [4]
~yesterday [2011-09-30 15:15]

obniżyć kobietom i chłopom do 50 i po sprawie

odpowiedz

Ocena: +21 [53]
drugi chłop [2011-09-20 16:08]

Pani Radziszewska powiedziała: "Najczęściej dyskryminacja dotyka kobiety na rynku pracy, zarabiają mniej od mężczyzn, mają niższe emerytury..." A ja powiem coś przeciwnego odnośnie emerytur! Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej głosi: "Kobieta i mężczyzna mają RÓWNE PRAWA i RÓWNE OBOWIĄZKI w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym". Jeśli według obowiązującego w Polsce systemu emerytalnego kobiety pracują do 60 roku życia, a mężczyźni do 65 znaczy to, że ten system NIE JEST jednolity dla wszystkich, zatem NIE JEST ZGODNY z art.33 pkt. 1 Konstytucji. Kobiety są NADMIERNIE uprzywilejowane. Konstytucja jednocześnie daje kobiecie prawo wyboru i może ona pracować do 65-go roku życia (a nawet dłużej), bo "w żadnej sytuacji prawnej kobieta nie może być stawiana w sytuacji gorszej niż mężczyźni, nie może być ona dyskryminowana ze względu na płeć", a mężczyzna MOŻE BYĆ DYSKRYMINOWANY, prawda Szanowne Panie? Przykład? Proszę bardzo! Właśnie przed chwilą przeliczyłem w jakiej wysokości powinienem mieć emeryturę, biorąc pod uwagę, że mężczyźni żyją w Polsce 71 lat, a kobiety 80 lat zgodnie z informacjami GUS. W dniu wydania decyzji przez ZUS miałem 61 lat. Wg nowych zasad wyliczania emerytur suma moich zwaloryzowanych składek (wpłaconych do końca 1998 r.) i składek wpłaconych od 1999 r. wyniosła ok. 768.000 zł. Tą kwotę ZUS podzielił przez 240 m-cy, które wg ZUS pozostały mi do przeżycia i wyszło 3.200 zł brutto. Ale wg GUS pozostało mi do przeżycia nie 20 lat (240 m-cy), a 10 lat (120 m-cy), w związku z czym moja emerytura powinna wynosić (768.000 : 120) 6.400 zł/m-c! Tym sposobem, ja jako mężczyzna mam DWUKROTNIE niższą emeryturę, niż wypracowałem! I to ma być sprawiedliwe? To jest dyskryminacja kobiet? Dlaczego ZUS liczy w ten sposób? - Takie są przepisy - ale DLACZEGO właśnie takie są te przepisy? No, bo kobiety w innym przypadku miałyby "za niskie" emerytury. Co to znaczy "za niskie"€, w stosunku do czego lub kogo? Miałyby takie, jakie WYPRACOWAŁY! Tak więc KOSZTEM MĘŻCZYZN kobiety zyskują jeszcze jeden stopień do "równouprawnienia". Przy tym pracują (licząc od 20 roku życia) 35 lat, a mężczyźni 45 lat. W okresie zatrudnienia do stażu pracy zaliczane mają urlopy macierzyńskie i wychowawcze, za które NIE PŁACĄ SKŁADEK EMERYTALNYCH i DLATEGO wychodzą im niskie emerytury. Ale odbijają to sobie KOSZTEM MĘŻCZYZN! I jeszcze uważają, że DZIEJE IM SIĘ KRZYWDA! I to ma być dyskryminacja? Tak, to jest dyskryminacja, ale MĘŻCZYZN!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~MARIA [2011-09-30 01:16]

PRZEDE WSRZYSTKIM NALEŻY Z PRZYCZYN OBIEKTYWNYCH ZRÓWNAĆ WIEK EMERYTALNY OBOJGA PŁCI. KOBIETY I MĘŻCZYŻNI POWINNY PŁACIĆ DODATKOWY PODATEK ZA BEZDZIETNOŚĆ, BO OSOBY MAJĄCE DZIECI WYCHOWUJĄ ICH RÓWNIEŻ DLA MATERIALNEGO ZABEZPIECZENIA ŚRODKÓW DO ŻYCIA SENIOROM BEZDZIETNYM. TAKIE ROZWIĄZANIE NARASTAJĄCEGO PROBLEMU BĘDZIE SPRAWIEDLIWE.

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~nl [2011-09-22 19:16]

Pracuje 39 lat - jestem rocznik 1955, a PO-wski rząd modli się żebym zdechła nie przekraczając 60 roku życia, bo będą mieli dla siebie moja kasę. Dlatego nie mam emerytury bo skazali mnie na 5 lat przymusowej pracy, a w nowej ustawie jestem okradziona z rocznej emerytury. Kopacz robi wszystko. żebym się nie mogła leczyć - gdyż do lekarza specjalisty mogę dostać się 3 lub 4 razy w roku. Taka jest Polska rzeczywistość dla przyszłych emerytów dzięki PO !!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
aga [2011-09-27 08:39]

EMERYTURA POWINNA PRZYSŁUGIWAĆ NIE OD WIEKU TYLKO OD LAT PRACY 35-40 LAT I KAŻDY POWINIEN TYLE LAT PRACOWAĆ BEZ WYJĄTKU I POWINNO BYĆ OBLICZONE OD TYCH LAT PRACY, WTEDY UWAŻAM ŻE BYŁO BY SPRAWIEDLIWIE.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
aga [2011-09-27 08:39]

EMERYTURA POWINNA PRZYSŁUGIWAĆ NIE OD WIEKU TYLKO OD LAT PRACY 35-40 LAT I KAŻDY POWINIEN TYLE LAT PRACOWAĆ BEZ WYJĄTKU I POWINNO BYĆ OBLICZONE OD TYCH LAT PRACY, WTEDY UWAŻAM ŻE BYŁO BY SPRAWIEDLIWIE.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
aga [2011-09-27 08:11]

EMERYTURA POWINNA PRZYSŁUGIWAĆ NIE OD WIEKU TYLKO OD LAT PRACY 35-40 LAT I KAŻDY POWINIEN TYLE LAT PRACOWAĆ BEZ WYJĄTKU I POWINNO BYĆ OBLICZONE OD TYCH LAT PRACY, WTEDY UWAŻAM ŻE BYŁO BY SPRAWIEDLIWIE.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ola [2011-09-26 10:18]

Co by nie zrobili to i tak na państową to ja nie liczę. Od kilku lat w noble na funduszach oszcędzam i mam nadzieję, że one zabezpieczenie na starość mi dadzą.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~stary [2011-09-26 09:10]

Czy to aby nie sabat czarownic ? Obecny system emerytalny dyskryminuje mężczyzn. Żyją krócej, za to ustawowy wiek emerytalny mają dłuższy o 5 lat niż kobiety. Mężczyzna z 40 letnim stażem pracy (składkowym) nie ma prawa do emerytury, bo nie osiągnął wieku emerytalnego. Kobieta z takim stażem ( w tym okresy równoważne ze składkowymi )ma zazwyczaj 60 lat i prawo do emerytury. A kompletną bzdurą są już twierdzenia, że to tylko kobieta wychowuje dzieci, że tylko ona sprzata i gotuje itp. Tak było dość dawno temu. Teraz wszystko zależy od partnerów w małżeństwie, a za złe wybory nie mogą odpowiadać wszyscy pozostali mężczyźni. Jest rzeczą powszechnie wiadomą, że ślubów nie zawiera się pod przymusem ( chyba, że coś się zmieniło za sprawą kobiet a ja jeszcze o tym nie wiem) i akt ten jest zgodną wolą obu stron. I jeszcze jedno : z dobrodziejstw obecnego systemu ( wcześniejszy wiek emerytalny) korzysta spora grupa kobiet, które nigdy nie rodziły i nie wychowywały i nigdy nie wyszły za mąż i nie sprzątały " za męża i nie gotowały "mężowi". I tyle !

odpowiedz