Sprawiedliwy
Handel to inicjatywa, która ma poprawić warunki pracy miejscowej ludności w krajach rozwijających się. Oprócz wyższych cen za towary służy temu zawieranie długoterminowych umów, eliminowanie pośredników w handlu czy niekupowanie produktów wytwarzanych przez dzieci. Produkty ze znakiem fairtrade charakteryzują się wysoką jakością.
Ruch Sprawiedliwego Handlu istnieje już w Europie od kilkudziesięciu lat, ale oficjalnie Unia Europejska zauważyła i poparła tę inicjatywę w maju tego roku. Zaś polski rząd zaakceptował ją w czerwcu.
Wicedyrektor departamentu rozwoju gospodarki Mirosław Lewiński powiedział na piątkowej konferencji prasowej, że resort gospodarki opracowując wszelkiego rodzaju dokumenty będzie uwzględniał w nich zasady sprawiedliwego handlu. Jego zdaniem, są one powiązane z zasadami społecznej odpowiedzialności biznesu.
Poinformował też, że w resort przygotowuje raport, który pokazałby, że postępowanie zgodne z zasadami zrównoważonego rozwoju, tj. przy uwzględnianiu ochrony środowiska i kwestii społecznych opłaca się także pod względem biznesowym. Taki dokument powinien się pojawić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
Według przedstawiciela resortu, zasady sprawiedliwego handlu mogą być uwzględniane przy określaniu warunków zamówień publicznych, np. jednym z kryteriów mogłoby być to, w jaki sposób został wytworzony produkt. Dodał, że obecne przepisy nie zabraniają uwzględniania takich warunków.
Jak poinformował prezes Polskiego Stowarzyszenia Sprawiedliwego Handlu Tadeusz Makulski, ruch ten został zainicjowany w 1948 roku, gdy jedna z amerykańskich organizacji pozarządowych zaczęła wpierać ludność meksykańską zakupując od nich wyroby rękodzielnicze. W kolejnych latach powstały sklepy z certyfikowanymi produktami pochodzącymi z krajów Trzeciego Świata. W 2008 r. wartość sprzedanych towarów w ramach tego handlu szacowany był na 2,8 mld euro.
W ramach sprawiedliwego handlu sprzedawanych jest wiele produktów spożywczych. Są to m.in. banany, kawa, miód, owoce, soki, cukier, kakao, herbata czy kwiaty. W sumie produktów z certyfikatem fairtrade jest już ponad 2 tys. W wielu krajach rozpoznawalność znaku jest wysoka.
Makulski podkreślił, że w Polsce handel tymi produktami dopiero zaczął się rozwijać. Produkty ze znakiem Fair Trade można już jednak kupić m.in. w niektórych delikatesach, a także w sklepach z produkcją ekologiczną.