Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Nikt nie chce wypić piwa stadionowego

Wirtualna Polska | 15.11.2011 | 12:01

  A A A
 
Nikt nie chce wypić piwa stadionowego


(fot. AFP / Rodrigo Buendia)

Nie napijemy się go ani na meczach reprezentacji, ani na Euro 2012. Kluby piłkarskiej ekstraklasy niby chcą sprzedawać piwo stadionowe, ale też specjalnie żaden do tego się nie pali.

Najprawdopodobniej oglądając na nowych stadionach Błaszczykowskiego czy Lewandowskiego piwa się więc nie napijemy. Tym bardziej, że Polski Związek Piłki Nożnej nie traktuje tego dodatkowego źródła dochodu poważnie.
- Nie wiadomo, jakie jest stanowisko PZPN w tej sprawie - mówi krótko rzeczniczka związku Agnieszka Olejkowska.

W znowelizowanej ustawie o imprezach masowych zezwolono na sprzedaż piwa na stadionach pod warunkiem jednak, że nie będzie zawierało więcej alkoholu niż 3,5 proc. Nowe przepisy częściowo weszły w życie 12 listopada, piwo na stadionach będzie mogło się pojawić już 13 stycznia 2012 roku. O możliwość sprzedaży alkoholu na imprezach masowych trwała w sejmie ostra walka. Projekt kilkakrotnie był zmieniany, ale ostatecznie wybrano liberalne rozwiązanie. Jednak część klubów piłkarskich i browarów cały czas boi się, że teraz każda zadyma na stadionie będzie kojarzona z piwem, więc na wszelki wypadek woli go nie sprzedawać.

- Grupa Żywiec nie planuje rozpoczęcia sprzedaży żadnej ze swoich 16 marek piwnych na stadionach w czasie meczów piłkarskich - informuje Sebastian Tołwiński, rzecznik drugiego pod względem produkcji piwnego koncernu w Polsce, a także sponsora kilku drużyn piłkarskich (m.in. Legii Warszawa i Lecha Poznań) oraz przede wszystkim naszej reprezentacji.

- Szukamy nowego kanału sprzedaży, ale nie za wszelką cenę - stwierdza Sebastian Tołwiński. Wcześniej jednak Grupa Żywiec zastanawiała się nad wprowadzeniem do sprzedaży tego napoju. Z ich wyliczeń wynikało nawet, że w trakcie jednego meczu sprzedać można 1500-3000 litrów, czyli jedną tysięczną dziennej sprzedaży koncernu.

Zupełnie inaczej podchodzi do sprawy lider polskiego rynku Kompania Piwowarska. Firma boi się przede wszystkim, że władze samorządowe chcąc zablokować możliwość sprzedaży piwa, uznają wszystkie mecze za imprezy podwyższonego ryzyka - zgodnie ze znowelizowanym prawem wtedy alkoholu dystrybuować nie można. Pomimo to browary KP już rozpoczęły próbne warzenie piwa o obniżonej zawartości alkoholu.


- Zamierzamy produkować takie piwo, ale nie chcemy zdradzać konkurencji, jaki mamy na nie pomysł - stwierdza Paweł Kwiatkowski, rzecznik Kompanii Piwowarskiej. - To nie jest dla nas duży problem wyprodukować słabsze piwo, ale trzeba później zrównoważyć profil smakowy, tak by smakowało jak prawdziwe piwo, a nie cienkie. Gdy prawo było jeszcze procedowane wypracowaliśmy sobie odpowiednie receptury - dodaje.

Jego zdaniem nowelizacja ustawy o imprezach masowych zachęci do sprzedaży piwa w trakcie koncertów czy festiwali muzycznych, ale nie na meczach piłki nożnej.

Tylko przed telewizorem

Wewnętrzne przepisy UEFA zakazują w ogóle sprzedaży piwa podczas Euro 2012. Złocistego trunku napić będzie można się tylko w tzw. strefach kibiców, czyli miejscach gdzie spotkania mistrzostw obejrzeć będzie można na telebimach. Ponieważ zgodnie z prawem to także będą imprezy masowe, więc napijemy się tam lżejszego wariantu piwa.
- Zamierzamy wyprodukować lżejszą wersję Carlsberga i sprzedawać ją w trakcie mistrzostw w strefach kibica - mówi Melania Popiel, rzeczniczka Carlsberga, który jest oficjalnym sponsorem Euro 2012.

Oprócz wspierania mistrzostw Europy inne marki grupy są także sponsorami klubów piłkarskich. Harnaś jest widoczny na koszulkach Widzewa Łódź, ale jak dotąd Carlsberg nie podjął decyzji czy jego stadionowa wersja pojawi się na meczach.

Kluby chcą, ale nie wiedzą czego

Kluby piłkarskiej ekstraklasy z jednej strony chcą sprzedawać piwo, ale nie wiedzą jeszcze, jak i co.
- Zastanawialiśmy się nad wprowadzeniem niskoprocentowego piwa na nasz stadion. Na razie jednak nie ma żadnych decyzji, jaka to będzie marka. Nie wiemy też, od kiedy można by się go w trakcie meczu napić - mówi Joanna Dzios z Lecha Poznań.

- Oczywiście, że chcemy sprzedawać piwo na meczach Wisły. Nie wiemy jednak, jaka to będzie marka - mówi Adrian Ochalik z Wisły Kraków.

- Na pewno będziemy sprzedawać piwo na stadionie - mówi Jacek Czauderna, szef Sports Hospitality, która zajmuje się cateringiem na obiektach Lechii Gdańsk i Legii Warszawa. - Dla operatora gastronomicznego to biznes. Dla klubów także, bo większość z nich czerpie procent ze sprzedaży. Poza tym lepiej, by ludzie napili się piwa w kulturalnych warunkach, a nie upijali się przed wejściem na mecz czy przemycali butelki na stadion - dodaje.

Jego firma ma już pomysł na sprzedaż. W trakcie meczu będzie go dystrybuować w plastikowych zwrotnych kubkach. Dzięki temu ma być bezpieczniej i ekologicznie. Na razie jednak Czauderna nie wie jakie dokładnie piwa do kubków naleje na PGE Arena Gdańsk i Pepsi Arenie.
Autor:
Sebastian Ogórek
Redaktor Serwisów Ekonomicznych WP.PL
więcej materiałów tego autora »
Najpopularniejsze piwa w Polsce

Galeria

Najpopularniejsze piwa w Polsce

TAGI: piwo stadionowe, grupa żywiec, warka, pzpn, alkohol, carlsberg, euro 2012

oceń
43
130
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +25 [33]
~swiadomy klient [2011-11-16 12:24]

kiedys z ciekawosci kupilem to piwo co ma 3,5 % i nigdy wiecej ! przeciez to sama woda, idealne piwo ma w okolicach 5,5 % w ogole od pewnego czasu oglosilem oficjalny osobisty bojkot i nie pije piw mainstremowych kompanii jak Warka, Piwowarska, Carslberg ,Van Pur itp po pierwsze dlatego,ze te szefowie tych firm maja klientow za baranow, dodawane sa coraz gorsze skladniki a cena rosnie po drugie dlatego,ze nie mam ochoty dawac zarabiac Amerykanom, Dunczykom, Holendrom jest masa swietnych lokalnych browarow ( np browar Fortuna, Gosciszewo czy Ciechanow ) ktore produkuja rewelacyjne piwa zarowno jasne jak i ciemne, wole juz doplacic to 80 groszy albo i zlotowke i delektowac sie porzadnym smakiem i przy okazji wspierac polskie tradycje browarnicze ktore maja wieki

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jedker [2011-11-17 02:48]

co za paranoja czy bedzie zakaz czy nie zainteresowani beda naj_bani przed w trakcie i po meczu..wkoncu polak potrafi.

odpowiedz

Ocena: -20 [40]
~Winyll [2011-11-15 17:41]

POLSKIE PIWO JEST NAJLEPSZE: TYSKIE LECH ŻYWIEC NIECH ŻYJE!!! 3% alkoholu to zawiera ciepły mocz!!! Nie dziwię się że nikt go nie chce

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~incognito [2011-11-17 00:14]

uehh nie mam teraz zadnego ulubionego piwa - lubie mocno gorzkie i nie mogie nic znalezc wszystko takie nijakie na jedno kopyto. kiedys gorzki byl specjal

odpowiedz

Ocena: +4 [28]
~Gość [2011-11-15 18:48]

Żadnego PIWA na STADIONACH !!! Mało burd i chamskich zachowań? jeszcze piwo tam potrzebne. Jak dziura w moście. Polacy nie dorosli do picia piwa i alkoholu. Najpierw dorosnijcie a póxniej możecie mieć jakies żadania.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [8]
~lepik [2011-11-16 16:43]

Jak bedzie lepsze od tej herbaty, która teraz serwuja, czemu nie. Nie procenty sa najważniejsze, ale smak.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~... [2011-11-16 23:51]

Jaki normalny Polak będzie pił rozwodnione szczyny, gdzie ma o połowe mniej alkoholu, gorszy smak i cene pewnie z 3 razy wyższą niż w sklepie. Dlaczego pomysł z 3.5% piwem na stadionach? Żeby się nachapać. Normalnie człowiek idzie do sklepu kupuje sobie do meczu 2-3 piwka i jest fajnie, to samo na stadionie (teraz się pije przed wejściem). Tego rozwodnionego badziewia trzeba by było wypić ze 3 litry, a cena wiadomo, nie jakieś 2,50zł czy 3zł jak w sklepie.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~elo [2011-11-16 21:46]

Olejkowska jest zapewne dymana przez cale PZPN

odpowiedz

Ocena: +6 [12]
~xxxxxxxxxxx [2011-11-16 21:23]

dać piwo ,wino i wodkę na stadiony niech się kibole pozabijają i wtedy ja z dzieckiem pójdę na mecz i nie będę się obawiał o swoje i dziecka zdrowie i życie, teraz nie chodzimy bo się poprostu boimy bandytów!!!!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +6 [16]
~nietankuj [2011-11-16 18:29]

Protest przeciwko rosnącym cenom paliwa Do wszystkich kierowców. Bardzo dobry pomysł. (koniecznie przeczytaj do końca!) Ceny paliwa poszybowały w górę. Jeszcze trochę i zobaczymy 6 PLN za litr, a potem może i więcej. Poniższa propozycja ma znacznie więcej sensu niż kampanie typu "nie kupuj paliwa w danym dniu", które było przeprowadzane kilka miesięcy temu. Producenci paliw śmiali się jedynie, bo wiedzieli, ze nie będziemy kontynuować akcji krzywdząc samych siebie rezygnując całkowicie z zakupu paliwa. Było to bardziej niekorzystne dla nas niż problem dla nich. Ale myśląc o tamtym pomyśle powstała idea, która może przynieść rzeczywiste korzyści. Przeczytaj proszę i przyłącz się! Przy cenach paliw rosnących każdego dnia my konsumenci musimy podjąć akcję. Jedynym sposobem abyśmy zobaczyli, ze ceny paliwa idą w dół jest trafienie kogoś w portfel poprzez nie kupowanie jego paliwa. I możemy zrobić to BEZ narażania się na niewygody. Oto pomysł: Do końca bieżącego roku NIE KUPUJMY ŻADNYCH PALIW od dwóch największych firm paliwowych: BP i STATOIL. Jeśli nie będą sprzedawały paliwa, będą zmuszone do obniżenia ceny. Jeśli one obniżą ceny, inne firmy będą zmuszone do uczynienia tego samego. Ale aby osiągnąć efekt musimy pozbawić te dwie firmy milionów klientów. Wbrew pozorom jest to całkiem łatwe do osiągnięcia. Czytaj dalej a dowiesz się jak dotrzemy do milionów. Wysyłam tę wiadomość do 30 osób. Jeśli każda z nich wyśle ją do kolejnych dziesięciu (30 x 10 = 300) i każda następna do kolejnych 10 i tak dalej to juz w szóstej kolejce wiadomość ta dotrze do 3 milionów ludzi. Jeśli każda z nich wyśle do kolejnych 10... Wszystko, co należy zrobić to wysłać tę wiadomość do 10 znajomych osób i nie kupować paliwa na stacjach BP i STATOIL. To jest ogólnoświatowa akcja. Ile to potrwa? Jeśli każdy, kto otrzyma tę wiadomość przęśle ją do 10 znajomych dotrzemy do 300 milionów konsumentów w ciągu 8 dni! Założę się, ze nie sądziłeś, ze masz taki potencjał, prawda? W grupie siła i nawet najgrubsza gałąź złamie się, jeśli spadnie na nią wystarczająco duża ilość niezmiernie lekkich płatków śniegu. Jeśli uważasz, ze ta akcja ma sens prześlij dalej tę wiadomość. WYTRZYMAJMY DO MOMENTU AZ CENY PALIWA WRÓCĄ DO NORMALNEGO POZIOMU (ok.4,0 PLN /litr). Razem możemy to zrobić. Prześlij tę wiadomość nie kupuj paliwa na BP i STATOIL. TO TY MOŻESZ USTALIĆ CENĘ

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
PyRoPoLiS [2011-11-16 20:33]

Rząd->Kulczyk->Kompania Piwowarska->TIR->stadion->Kibic. To tak w skrócie, ustawa robiona pod lobby faceta, który z tym rzadem świetnie zyje. Jakoś za PiSu go w Polsce nie mozna było uświadczyć. Ciekawe czemu.

odpowiedz

Ocena: +9 [31]
~antylewak [2011-11-16 07:02]

Jakie warzenie piwa? Czysta chemia i żółć.

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +11 [11]
~ccc [2011-11-16 19:42]

Jak zrobić piwo mające 3% ? Rozcieńczyć piwo 6% z wodą pół na pół. Wielka mi tajemnica Kompani Piwowarskich. Na festynach takiej piją od lat.

odpowiedz

Ocena: +40 [44]
~janzbigo [2011-11-15 23:33]

O smaku piwa decyduje zawartosc ekstraktu, nie alkohol. Za komuny, porzadne piwo (bylo go niestety niewiele ), mialo 12,5 % ekstraktu slodowego i 4,5% alkoholu. Smak tego piwa pamietam do dzisiaj. Pozniej browary, zeby zbic koszty, zaczely zastepowac ekstrakt alkoholem, kosztem walorow smakowych. Dla pijaczkow moze to i lepiej. Pytanie tylko, czemu robic piwo dla pijaczkow, skoro wodka jest tak tania, ze ekonomiczniej jest upijac sie wodka? Co do meritum sprawy; piwo niskoalkoholowe z prawidlowa zawartoscia ekstraktu bedzie smakowac wybornie. Obawiam sie jednak, ze browary takiego nie zechca robic, bo nie po to przez lata wmawialy konsumentom, ze wazniejszy jest alkohol, by nagle pokazac, iz piwo niskoalkoholowe tez moze byc smaczne.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [10]
~de [2011-11-16 14:48]

Nie -dla zabrania ulgi na dzieci{za te pieniądze wysyłam dziecko na kolonie}. A Gronkiewicz-Waltz daje 60 milionów złotych nagrody dla swoich urzedasów. Dosyć

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [2]
~logiks [2011-11-16 18:38]

zatrudnić PRLowskie bufetowe one potrafią wyssać z piwa każdy procent alkoholu a w beczce zostanie jeszcze superata,tworzyły tak zwane siki Weroniki,wiadro wody na beczkę piwa

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~mirek [2011-11-16 16:29]

bardzo trafne zdjęcie. Widać że Pan zwróci to piwko zaraz.

odpowiedz

Ocena: +7 [15]
~ktoś [2011-11-15 16:52]

Bardzo dobrze.Piwa produkowane w Polsce to piwa o zbyt dużej zawartości alkoholu oraz za małej zawartości ekstraktu.........Piwa u naszych południowych sąsiadów mają do 4% alkoholu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [10]
~micha [2011-11-16 15:27]

bo Polscy kibice stają się smakoszami i nie będą pić taniego piwa bez chmielu. Nam woda ze słodem jęczmiennym już nie wystarcza. Chcemy dobrego piwa !

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
Jacenty11 [2011-11-16 13:59]

Mnóstwo kibiców, szczególnie niższych lig półlegalnie wnosi na trybuny całe reklamówki taniego piwa o mocy powyżej 5% więc wyszynk na stadionach nic nie zmieni, a tym bardziej nie poprawi marnej kondycji klubów ( koncesje VAT!, kasy fiskalne , itd.). Jeśli piłka dalej będzie zarządzana przez skorumpowanych leśnych dziadków - sport ten do końca zeszmaci się. A szkoda

odpowiedz