Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Obiecanki cacanki, a autostrady nadal są drogie

Wirtualna Polska | 19.01.2012 | 15:51

  A A A
 
Obiecanki cacanki, a autostrady nadal są drogie


(fot. wikipedia-cc / Kevin Jump)

Stawki za przejazd niektórymi autostradami miały być tańsze nawet o połowę. Teraz okazuje się, że nie będą, a na innych odcinkach ceny nam jeszcze podniosą.

Tuż przed wyborami były minister infrastruktury Cezary Grabarczyk zapowiedział obniżenie opłat za przejazd autostradami. Cena za kilometr miała spaść z 20 gr do 10 gr. Za przejazd ze Strykowa pod Łodzią do Konina zapłacić trzeba by nie 19,80 zł , a 9,90 zł. Minister nie obiecywał tego z troski o portfele kierowców. Powodem była groźba utraty dotacji unijnych.

Istnieje spore ryzyko ich ograniczenia. Polskie autostrady zaczęły zbyt dużo zarabiać. A przepisy unijne umożliwiają tylko ściąganie opłaty pokrywającej koszty utrzymania drogi. W związku z tym zapowiedziano na 1 stycznia 2012 roku obniżkę. Nowy rok przyszedł, a za autostrady płacimy tyle samo.

- Projekt rozporządzenia w sprawie stawek opłat za przejazd autostradami, zakładający ich obniżenie na autostradach zarządzanych przez GDDKiA, znajduje się w uzgodnieniach międzyresortowych i jest konsultowany między innymi z Ministrem Finansów - mówi Mikołaj Karpiński z nowego Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej. Terminu zakończenia prac rzecznik prasowy ministra Sławomira Nowaka nie zdradza.

- Wszystko w rękach ministra Rostowskiego. To jego spece muszą policzyć o ile można obniżyć opłatę, tak by dotacje zostały, a można było jeszcze zarobić. Czy będzie to 8 groszy czy może 15 jest więc sprawą otwartą - tłumaczy Adrian Furgalski z Zespołu Doradców Gospodarczych TOR.

Obniżka będzie, ale nie wszędzie

Kiedy będzie taniej i o ile, nie wiadomo. Trzeba pamiętać, że obniżka nie będzie dotyczyła wszystkich odcinków, a jedynie tych wybudowanych przez państwo. Komercyjną stawkę nadal trzeba będzie zapłacić za przejazd A2 od Konina do Nowego Tomyśla, a w przyszłości także do granicy z Niemcami. Także na A1 od Gdańska do Torunia oraz na A4 z Katowic do Krakowa cena pozostanie nie zostanie obniżona. Wręcz przeciwnie na ostatnim z wymienionych odcinków od 1 marca opłata wzrośnie z obecnych 16 do 18 zł za 61 km (ok. 30 gr za km). Wszystko dlatego, że wymienione odcinki nie wybudowało państwo, ale powstały z prywatnych pieniędzy.

Więcej infografik w serwisie inforgrafika.wp.pl »

Nie wiadomo też, do kiedy będziemy za darmo jeździli autostradami nowo oddanymi. Pewne jest, że A2 z Nowego Tomyśla do Niemiec będzie bezpłatna do maja. Długo dłużej możemy też pojeździć za darmo A4 z Wrocławia w stronę Niemiec. Wszystko dlatego, że cały czas nie rozpoczęła się tam nawet budowa punktów do poboru opłat. Tym razem opóźnienia sprzyjają kierowcom.
- Wprowadzenie opłaty na tym odcinku dla pojazdów lekkich uzależnione jest od dostosowania drogi do poboru opłat. Obecnie przygotowywane jest studium wykonalności, którego przedmiotem jest budowa punktów poboru opłat - tłumaczy Mikołaj Karpiński.


Podobnie jest na innym fragmencie tej autostrady. Przez opóźnienia związane z budową bramek na A4 z Wrocławia do Gliwic nikt opłat na razie nie pobiera. Według planów kierowcy mieli płacić za przejazd już od 1 stycznia 2012 roku. Teraz mówi się o II kwartale, bo prace podobno przyspieszyły. To termin realny, bo jedna z firm pośrednictwa pracy już nawet zaczęła nabór na kasjerów. Wbrew planom ministra Rostowskiego na trwałe bezpłatna ma pozostać obwodnica Wrocławia - oczywiście tylko dla motocykli i aut osobowych.

- AOW pozostanie płatna dla pojazdów samochodowych o dopuszczalnej masie całkowitej pow. 3,5 tony i autobusów zgodnie z przepisami ustawy o drogach publicznych - mówi Mikołaj Karpiński.

Autostradopodobne za darmo

Także budowany jeszcze fragment autostrady A2 z Warszawy do Łodzi przez kilkanaście miesięcy będzie bezpłatny. Na początku droga ma być bowiem tylko przejezdna, a więc nie będzie autostradą. Tę klasę uzyska zapewne dopiero w przyszłym roku. Podobnie sytuacja będzie zapewne wyglądać z planowanymi na 2012 rok autostradami A4 do granicy z Ukrainą i A1 do Łodzi. Kiedy trzeba będzie płacić?

- Opłaty za przejazd odcinkami autostrad będą wprowadzane stopniowo wraz z ich dostosowaniem do poboru opłat - enigmatycznie odpowiada rzecznik ministerstwa transportu.

Bo zgodnie z polskim prawem póki autostrada nie będzie w pełni wyposażona w infrastrukturę, to znaczy będą na niej stacje benzynowe czy punkty obsługi podróżnych, opłat pobierać nie wolno.

Na razie bezpłatnymi autostradami powinniśmy się cieszyć, bo zdaniem Adrian Furgalskiego przyszłość nie wygląda tu różowo.
- Era bezpłatnych dróg musi się skończyć. Rozszerzenie płatności za przejazd samochodami osobowymi po ekspresówkach czeka nas prędzej czy później. Oczywiście nie ma tu co straszyć, ale ta zasada że użytkownik płaci za przejazd to realna perspektywa. Tym bardziej, gdy spojrzy się na unijne priorytety związane z ekologią i rozwojem transportu zbiorowego - uważa ekspert.

Na razie za przejazd autostradami, ekspresówkami i częścią dróg krajowych płacić muszą jedynie samochody pow. 3,5 tony i autobusy. Przyszłość pokaże czy osobówki też.
Autor:
Sebastian Ogórek
Redaktor Serwisów Ekonomicznych WP.PL
więcej materiałów tego autora »
Autostrady jak marzenie

Galeria

Autostrady jak marzenie

TAGI: drogi, autostrady płatne, a2, a4, a18, wrocław, gddkia, cezary grabarczyk, ministerstwo transportu, sławomir nowak, euro 2012

oceń
17
434
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +1 [1]
~krakus [2012-02-09 18:00]

czy to łgarstwo, że odcinek A4 Kraków - Katowice został wybudowany za prywatne pieniądze to wymysł ministra czy pismaka? tak czy owak nawet jak durny pismak sam tego nie wymyślił to nie ma prawa bez komentarza powtarzać tych bredni! na szczęście nie mam jeszcze sklerozy i pamiętam, że wybudowano ją za pieniądze z naszych podatków! banda złodziei, która nią zarządza dobudowała jedynie place poboru opłat, przy okazji kasując zjazdy, które utrudniały by jej okradanie kierowców. to sk...syńtwo bredzić dziś o "wybudowaniu" odcinka za prywatne pieniądze! owszem, jak wiele obiektów majątku narodowego wybudowanych za prl wysiłkiem społeczeństwa "sprywatyzowano" ją za bezcen dodatkowo wpisując do umowy bandyckie zapisy o utrudnianiu budowy dróg, które mogą być konkurencyjne. złodziei, którzy byli wtedy przy żłobie powinno się za to postawić przed trybunałem stanu, ale w tej g....ej hołotokracji nie takie kanty przechodzą...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kierowca [2012-02-04 12:53]

Od lipca 2011r. ruch na A 2 zmniejszył sie o 60%

odpowiedz

Ocena: +47 [53]
~huragan [2012-01-22 10:16]

Jestem operatorem wózka widłowego. Zarabiam 2500 zł na rękę. Nie jest to mało jak na polskie realia (jak na realia Europejskie to nawet nie jest jałmużna!). Planuję w tym roku wakację nad morzem. Znalazłem tanie mieszkanie do wynajęcia. Jestem szczęśliwy że choć na tyle mnie stać (żona i dwójka dzieci). Obliczałem że samo paliwo wyniesie mnie około 600 zł. (Wrocław - Kołobrzeg). I jeszcze mam płacić za autostrady? Jestem naprawdę dumny z tego że nie głosowałem na tych złodzieji z PO. A ci co na nich głosowali teraz muszą płacić za swoją głupotę. I to bardzo ciężkie pieniądze!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
lolola [2012-02-04 12:31]

wszyscy na ulice dosyc tego, ile mozna byc łupanym,

odpowiedz

Ocena: +1 [7]
~zwykly_czlowiek [2012-02-04 12:09]

Mieszkam do pół roku w Szwajcarii i zastanawiam się czy warto wracać do tego wszystkiego. Autostrady w Szwajcarii kosztują rocznie 40 CHF (winieta na szybę). Pociągami też wszyscy mogą jeździć z 50% zniżką. Wystarczy zakupić kartę uprawniającą do takich przejazdów, która kosztuje odpowiednio: 165 CHF za 1 rok 300 CHF za 2 lata 400 CHF za 3 lata Przejazd pociągiem na trasie Zurich-Lozanna kosztuje bez zniżki 69 CHF, tak więc wykupując kartę rabatową widać jak duże są oszczędności. I jeszcze jedno. Nie muszę codziennie wysłuchiwać na temat Smoleńska.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~Felek [2012-02-04 12:22]

Nie dosc ze jest malo tych autostrad a sa i tak nie najlepsze ale w cenach za kilometr na Pierwszym miejcu z tym to sie mozemy pochwalic??????????Tak jak to jest biedny zawsze bedzie bity stare powiedzenie zawsze aktualne.Niech Tusk sie obudzi ze swa zlodziejska ekipa??????????????

odpowiedz

Ocena: +36 [42]
~wojciech [2012-01-22 14:35]

mieszkam w UK,na jeden zbiornik paliwa pracuję 6,5 godziny(50 litrów) ,płacę raty na własne mieszkanie i nowe auto,pomagam rodzicom w Polsce,jezdzimy z żoną co roku 3 tygodniowe wakacje(azja,ameryka pd),na dodam że pracuję w fabryce i jestem zwykłym fizycznym, a ha autostrady mam za darmo czasami płaci się za tunele czy mosty ale symbolicznie 1-2 funta (słownie jeden lub dwa) do czego mamy wracać pytam ?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~malyjohn [2012-02-04 11:13]

znalazłem fajną opowieść - wpisz w goglach "de sejm szit ", odstresujesz się

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~reto0po [2012-02-04 12:07]

smierc styro0pianowej holocie solidaruchy do 0piachu

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~tralalaj [2012-02-04 12:06]

Co za nieprzewidziane paradoksy: z jednej strony dążenie do coraz bardziej ścisłej unii, a z drugiej narastające zróżnicowanie regionów w ramach poszczególnych krajów unii. Czy ktoś rozumie, co się dzieje?

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~pol [2012-02-04 11:38]

Będziemy chodzić pieszo obok autostrady bo Ryży chce też wysokie podatki od roweru. Tak zwany podatek Ryżowerowy.Niedługo nic nie będzie potrzebne bo na nic nie będzie stać polaka . Ryżowizna na każdym kroku.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [3]
~bat [2012-02-04 12:04]

jakim prawem ktoś wogóle może za to brać kase? Jak bedziemy dalej sie dawać tak robić w h.. to za niedługo albo nas puszczą w skarpetkach albo my ich,tak dłużej nie może być!!

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~podadki [2012-02-04 12:03]

pamiętacie kiedyś był taki podatek drogowy liczony od pojazdów potem został wliczony w cenę paliwa i teraz będziemy płacić nie tylko za autostrady. dobrze ze każdemu obywatelowi nie zaszyją cipa w głowie i nie trzeba płacić za powietrze itp

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tralalaj [2012-02-04 12:02]

Autorzy tego artykułu chyba celowo chcą nas dobić: "odcinki autostrad w budowie lub przebudowie - na razie bezpłatne". Oczywiście, gdyby operator koparki lub walca już miał za używanie autostrady w budowie płacić, to co .... opłacałoby sie je budować dla obcokrajowców i prezesów?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~bkoser [2012-02-04 11:51]

ja jak zawsze proponuje 100 zloty za km zeby chopery poczuły ile co i jak

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Boss [2012-02-04 11:47]

Cena paliwa plus opłata "autostradowa"=pliwo po 9zeta.Opłaci sie jazda na skróty jazda jest ciekawsza.

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~chwdaz [2012-02-04 11:37]

jeżdżę bocznymi drogami , poznaję swój region , a także inne zakątki Polski , a przede wszystkim nie daję się okraść autostradowym złodziejom !!!

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~pyra [2012-02-04 11:30]

Kononowicz powinien kasować od PO za prawa autorskie, bo realizują jego program.

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~cooooo [2012-02-04 11:22]

Prywatna autostrada ...he he he, kto Wam takich głupot naopowiadał ? Państwo i UE nie dała nawet grosika ...he he he ??? Żartujecie chyba, ziemia pod tą autostradę też prywatna, tak ??? Ale obłuda w tym kraju, zaraz wszystko prywatne będzie.

odpowiedz

Ocena: +12 [14]
~j-24 [2012-02-04 11:15]

Kolejne POwyborcze otrzeźwienie ?! To byli tacy, co uwierzyli przedwyborczym deklaracjom Platformy Oszustów ?! To nie jest zabawne, to trzeba leczyć - u ortopedy, może uda się uratować kolana, bo na głowę to niestety za późno....

odpowiedz