Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Polsko-rosyjska wojna z atomem w tle

Wirtualna Polska | 26.05.2011 | 07:00

  A A A
 
Polsko-rosyjska wojna z atomem w tle


(fot. Jan Kaliński / WP / Jan Kaliński / WP)

Naprzeciw siebie stanęły dwie koalicje: polsko-amerykańska i rosyjsko-zachodnioeuropejska. Stawka jest niezwykle wysoka. Hegemonia w regionie i zmiana układu sił na świecie.

Chodzi o gaz łupkowy. Strony konfliktu są już określone. Profesor Zbigniew Lewicki z Uniwersytetu Warszawskiego uważa wręcz, że Stany Zjednoczone są jedynym sojusznikiem, który może pomóc Polsce uniezależnić się od dostaw Rosji. Amerykanista podkreślił na falach radiowej Trójki, że rozmowy władz polskich z Barackiem Obamą w sprawie łupków powinny być poświęcone wyłącznie kwestiom politycznym. - Chodzi o to - mówił amerykanista - by łupki w ogóle móc wydobywać.

A to wcale nie jest takie pewne. Według badań Europejskiego Centrum Zasobów Energii Eucers wykorzystanie tylko części niekonwencjonalnych zasobów przed 2020 rokiem zapewni kontynentowi dostęp do własnego źródła energii.

Europie teoretycznie powinno zależeć na uniezależnieniu się energetycznie od obcych dostawców. Jednak Unia Europejska to twór, w którym liczą się partykularne interesy konkretnych państw. A w przypadku gazu łupkowego każdy ma coś do ugrania.

Szara eminencja

Rozgrywającym jest Rosja. Dostawy surowców naturalnych to jeden z ostatnich haczyków na Europę. Duża część Starego Kontynentu jest zależna od błękitnego paliwa z Rosji. Moskwa nie będzie się biernie przyglądać próbie uwolnienia z żelaznego uścisku rosyjskiego niedźwiedzia. Głośno mówią o tym czescy eksperci ds. bezpieczeństwa, generałowie rezerwy Jirzy Szedivy i Andor Szandor cytowani przez portal internetowy iDnes.
- Energia i źródła surowców pełnią w Rosji funkcję broni politycznej - podkreślają. A źródła gazu łupkowego to dla niej "ewidentnie mocna konkurencja". Według ekspertów Europa stanie się areną wielkich manewrów szpiegowskich.

Generałowie podkreślili, że największym wsparciem Rosji w UE są Niemcy. - Będą narzędziem utrzymania rosyjskich wpływów. Działający gazociąg North Stream da im całkowitą wyłączność na dystrybucję gazu - powiedział Szedivy.
Przy inwestycji za ogromne pieniądze trudno przypuszczać, by nasi zachodni sąsiedzi stali się nagle wielkimi zwolennikami gazu z łupków.


Rosja ma jeszcze jedną kartę przetargową. Europa nie jest jedynym rynkiem zbytu. W grze pojawiły się Chiny i rury z błękitnym paliwem płyną już do Państwa Środka. Moskwa nie jest więc zależna od zachodnich partnerów. - Oczywiście nie chcą tracić kontaktów, ale gdy tylko w grze będą pieniądze, będą grać chińską kartą - podkreślił Szedivy.

Bez Norwegii i Rosji ani rusz

Nie możemy mieć więc złudzeń, że gaz z łupków stanie się priorytetem dla Unii Europejskiej.

- Nie będziemy mieli wielu przyjaciół w realizacji tego projektu. Jeśli popatrzymy na politykę UE i wypowiedzi znaczących polityków, to entuzjazm dla gazu pochodzącego z łupków jest, bardzo oględnie mówiąc, umiarkowany - powiedział na konferencji "The Poland - U.S. Energy Roundtable" Maciej Kaliski, dyrektor departamentu ropy i gazu Ministerstwa Gospodarki.

I nie chodzi tylko o interesy między krajami Unii a Rosją. Podczas marcowej debaty w Parlamencie Europejskim głos w sprawie gazu z łupków zabrał unijny komisarz ds. energii Guenther Oettinger. Podkreślił, że gaz łupkowy może pełnić jedynie rolę uzupełniającą w dostawach dla Europy i nie zastąpi importu gazu konwencjonalnego z Norwegii czy Rosji.

- Import gazu konwencjonalnego z takich państw jak Norwegia, Rosja, Algieria czy statkami z Kataru będzie pełnił główną rolę - powiedział Guenther Oettinger.

Nikt nam nie zabroni. Na razie...

W tym momencie docieramy do kolejnej strony konfliktu. Ekologów. Ich presja może doprowadzić do ograniczenia lub wręcz zatrzymania wydobycia surowca.

Guenther Oettinger zaznaczył w marcu, że trzeba się zastanowić, czy na poziomie UE nie trzeba bardziej zadbać o bezpieczeństwo przyszłego wydobycia. - UE ma swoje przepisy dotyczące ochrony wód podziemnych, prowadzenia wydobycia, emisji CO2 i BHP, których trzeba przestrzegać - dodał unijny komisarz.

Długo nie trzeba było czekać na pierwsze reakcje. Na początku maja francuscy deputowani uchwalili ustawę o zakazie wydobycia gazu łupkowego. Zakaz dotyczy najtańszej i najbardziej powszechnej formy pozyskiwania surowca ze skał - tzw. szczelinowania.

Czy podobne zakazy mogą zacząć obowiązywać w całej Unii? Pomimo słów komisarza Oettingera na razie nic tego nie zapowiada.

- Gaz łupkowy to sprawa poszczególnych krajów, a nie Unii Europejskiej - powiedziała PAP Jesse Scott, ekspertka ds. środowiska UE.
Jej zdaniem minie co najmniej kilka lat, zanim KE ewentualnie zaproponuje jakąś regulację dotyczącą wydobycia gazu łupkowego w UE.

Ekologia z atomem w tle

Paryż mógł sobie pozwolić na zablokowanie wydobycia. Gaz nie ma tam znaczącej pozycji w bilansie energetycznym. Co innego w Polsce.

- We wschodniej Europie sprawa wygląda zupełnie inaczej, zwłaszcza dla Polski gaz łupkowy oznacza szanse na korzyści ekonomiczne oraz uniezależnienie się od węgla - twierdzi Jesse Scott.

I tu znów mamy kolejną stronę konfliktu. We Francji 80 proc. energii pochodzi z elektrowni jądrowych. Według Jana Krasonia, światowej sławy geologa, cytowanego przez "Dziennik Gazetę Prawną", wpływ na decyzję wprowadzającą zakaz eksploatacji złóż gazu łupkowego miało lobby francuskie nuklearne i Gazprom. Według niego producentom energii nie potrzeba konkurencji ze strony łupków.

Wpływ na postawę ekologów, według wspomnianych wcześniej czeskich wojskowych ekspertów, mogą mieć rosyjskie specsłużby. Według nich Moskwa doskonale potrafi wykorzystać do swoich celów targające Europą niepokoje społeczne.

- Wpływanie na opinię publiczną przez organizacje ekologiczne i pokojowe, to są sposoby, które Rosjanie wykorzystują już dość długo i całkiem skutecznie - twierdzi Andor Szandor.

Rosjanie to nie nowicjusze na tym polu. Były szef czeskich wojskowych służb informacyjnych przypomina m.in. protesty, które towarzyszyły rozmieszczaniu amerykańskich rakiet i systemu radarowego.

Choć Moskwa nie może skorzystać z "instrumentów bezpośrednich", może zablokować wydobycie gazu z pomocą organizacji ekologicznych.
Gaz z łupków - rozpoczynamy wiercenie

Galeria

Gaz z łupków - rozpoczynamy wiercenie

TAGI: gaz łupkowy, obama, szczelinowanie, gaz z łupków, gazprom

oceń
1
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: -1 [1]
~t.k. [2011-05-30 06:09]

To problem zastępczy, bedzie o czym mówic przez nastepne kilka lat, a bieda i tak nie popuści. Naiwny Polak to łyknie, na koniec się to wyciszy i tyle.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~karol [2011-05-30 01:55]

Niedobrze że nie podano żadnej alternatywy dla gazu głupków i atomu a na pewno coś by się znalazło|:] np ogrzewania geotermiczne :) na pewno więcej ludzi by skorzystało (skały na 4000m mają do 200 stopni)ale też i kilku mniej by zarobiło:] mi osobiście nie podoba się sama idea tysięcy otworów i wybuchów podziemnych :] gaz na pewno nie stanieje(bo wtedy opłacalność spadnie) a raczej zdrożeje i jak zwykle nieliczni poprawią sobie byt kosztem ogłupionych mas.

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~staryczĺ‚owiek [2011-05-30 01:04]

Jak Rosjanie chcieli położyć drugą nitkę gazową przez Polskę to pogoniliśmy ich jak przysłowiowe psy zamiast się dogadać. A mogły być grube korzyści. Jak z nami nie no to dogadali się z Niemcami. A niby z kim mieli? Więc teraz nie płaczmy jak dzieciarnia bo gdy była okazja dogadać się to okazaliśmy się głupkami. Mamy dokładnie to na co sami sobie zapracowaliśmy.

odpowiedz

Ocena: +10 [18]
~alinka [2011-05-28 08:53]

Nie dawajcie się nabrać na filmik GASLAND, który jest sponsorowany przez obce nacje, aby głupich Polaków utwierdzić w przekonaniu, że gazu nie warto wydobywać. MIEJCIE SWÓJ ROZUM !!!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -2 [4]
~warszawiak [2011-05-29 21:57]

zaraz agenci się ujawnią i coś ciekawego podrzucą.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [5]
~kultura0poru [2011-05-29 22:47]

Odpowiedź na kontrargumenty w sprawie stanowiska ekologów: 1.'niewielka ilość chemikaliów' - 0.5% z roztworu to chemikalia, co oznacza, że w każdy odwiert wpompowuje się 20,000 litrów chemikaliów, a w jednym miejscu jest średnio 8 odwiertów. 2. To, że wody gruntowe znajdują się wyżej od miejsca, gdzie jest gas nic nie znaczy. a) Nie znamy na tyle podziemnej geologii, woda jest ciągle w ruchu. b) Cement po jakimś czasie staje się nieszczelny dlatego chemikalia mogą się przedostać wyżej. 3. Nie ma dowodów na to bo nikt nie chce przeprowadzić badań, bo EPA w USA wyłączyło wydobycie gazu łupkowego z regulacji prawnych. I teraz umywają ręce od tego. 4. Badania z Duke potwierdzają, że wydobycie jest szkodliwe dla wody mieszkańców, jakąż sztuczką retoryczną jest przytaczanie to jako argumentu. ŚREDNIO 17 razy więcej metanu bliżej odwiertów - Czy chcesz napić się metanu? i to były badania tylko na to a nie na poziom chemikaliów. 5. Do zagrożeń dochodzą notoryczne wycieki, wypadki w transporcie, skażenie powietrza, wyciek radioaktywnych pierwiastków, ogromne zużycie wody, wyrąb lasów, skażenie całej ziemii, orgomny ruch na drodze i ogrom infrastruktury. A palenie gazu ziemnego zatruwa atmosferę CO2 i przyczynia się do globalnego ocieplenia.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~warszawiak [2011-05-29 21:55]

zaraz agenci się ujawnią i coś ciekawego podrzucą.

odpowiedz

Ocena: -2 [2]
~drak [2011-05-29 21:19]

TAK ,TYLKO NIE DLA POLSKI, POLSKA SPIEPRZY JA ZAWSZE.

odpowiedz

Ocena: -2 [4]
~sut [2011-05-29 20:56]

Reasumując jestem PRZECIWKO,i wam tez radze!lepsze juz te atomowki bo drogie przynajmiej..z lupkow z tego co slychac piniedzy nie bedzie-nie dla nas-a 30tys szybow lub silosow co 1km na pewno krajobrazu nie poprawi,a chuczą ze jest mozliwosc skazenia wody pitnej-CZEGOS CZEGO POLSKA MA TYLE SAMO CO EGIPT.Po prostu niech kazdy to sobie skalkuluje.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~gorä…czka zĺ‚ota [2011-05-29 20:45]

Złoto, ropa, gaz nic nie zmieni, he he he!!!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~mir [2011-05-29 19:56]

gaz łupków nie dla głupków

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~yyyy [2011-05-29 18:29]

mamy gaz z łupków i rzad głupków

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~polak [2011-05-29 17:58]

Pragnę ostudzić gorące głowy. Jak na razie to zbyt mało wiemy o naszych zasobach gazu łupkowego. Naprawdę to nic nie wiemy. Jesteśmy na etapie bardzo wstępnych badań. Jeszcze daleko do odwiertów próbnych, które dostarczę więcej i bardziej pełnych danych. Dlatego nie pora na kłótnie o gaz, którego jeszcze nie ma. Trzeba starać się o szybkie i pełne badania, a nie szukać wrogów i wzajemnie się oskarżać.

odpowiedz

Ocena: 0 [8]
~ghr [2011-05-29 17:02]

Nisko upadłaś Polsko, obce narody stanowią jak zagospodarować twoje bogactwo. Czemuś biedny Polaku boś głupi, bo dałeś się oszukać sprzedanym politykom.

odpowiedz

Ocena: +1 [9]
~i [2011-05-29 15:53]

Niemcy maja sami zapasy Gazu lupkowego na 50-70 lat.Nikt tam sie nie spiszy do lupkow bo Niemcy chca Rosje blisko Europy trzymac a Polska i USA chca otworzyc nowa ''zimna Wojne'' z Rosjanami.USA sprzeda Polsce duzo Broni ktorej Polska nigdy nie bedzie potrzebowac ))

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~zuza [2011-05-29 15:45]

Teraz bedzie jak zwykle. Okaze sie, ze sa trudnosci obiektywne,ktorych rzd nie przeskoczy. Gdyby jednak okazalo sie inaczej, bylabym mile zaskoczona.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~zdegustowany [2011-05-29 15:38]

Jaśli dalej Polską będą rządzić beneficiencji okrągłego stołu oraz nocnej zmiany jak Tusk, Pawlak, Niesiołowski, Komorowski, to wielkiego biznesu Polska na tym nie zrobi.

odpowiedz

Ocena: 0 [8]
~j-24 [2011-05-29 15:29]

Jak to co teraz ?! Będziemy mieli z tego nic...no i jeszcze księżycowy krajobraz w miejscach wydobycia tego gazu....I ekstra POdatek na rekultywację PObojowiska w miejscach wydobycia tego gazu...

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~59 latek [2011-05-29 15:26]

kolejna tragedia sie zbliza. daj glupiemu zapałki to dom podpali. przeciez ten gaz glupie polaczki nie bedzie dla was tylko dla innych, wam moga jedynie sprzedac po wysokich cenach. polska to nie libia by rozdawano dobra za darmo.

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~syk [2011-05-29 15:25]

Na nasze bolączki i byłych zaborów jest jedno wyjście. Porzucić UE, zgniły moralnie zachód i przyłączyć się do USA. Wówczas żaden sąsiad nie będzie nam straszny. Historycznie ujmując - z pewnością nie możemy liczyć na żadnych europejskich przyjaciół. Zawsze odwrócą się plecami.

odpowiedz