Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
PAP | 27.07.2011 | 04:35
Polacy żeby nie stracić pracy są wstanie wiele znieść
(fot. Jupiterimages)
Pracodawcy znaleźli lukę w sztywnych przepisach o zatrudnieniu. Ich podwładni wykonują obowiązki także w weekendy, ale formalnie dla innej firmy - informuje "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na sprawozdanie Państwowej Inspekcji Pracy za 2010 rok.
TAGI: praca, kodeks, pracodawca, pracownik, prawo, przepisy, firma, umowa
pks bielsko-biała ,zatrudnienie umowa o prace stawka brutto 1650 zl+ mozliwosc dorobienia sobie na tzw. dzialalność gospodarczą. W praktyce wygląda to tak że na pytanie o podwyżke szef odpowiada ;kto chce moze sobie dorobić.Pytam,kto tworzy takie prawo zeby pracownik musiał pracować 300 godzin i wiecej żeby utrzymać rodzine? Moja skladka do ZUS odprowadzana jest od kwoty 1650 ,więc skazany jestem na głodową emeryture po 40 latach pracy z nadgodzinami.I jeszcze mówi sie o pózniejszym przejsciu na emeryture.To jest bandycki kraj gdzie tylko cwaniaki mają sie dobrze.
Powiem inaczej i dobitniej, nie tylko obchodzą ale brutalnie gwałcą wszyscy o tym wiedzą i nic z tego sobie nie robią.ZUS oszukiwany Skarb Państwa oszukiwany pracownik wykorzystywany jak niewolnik,a polega to na tym: bieda zmusza pracowników do pracy na czarno gdyż pracodawca nie chce rejestrować a jeżeli rejestruje to na kwoty 300zł-600zł umowa zlecenie praca 200godź do 360godź za taką pracę ciężką płaci 1400zł do 2500zł podatki i zus oczywiście odprowadzane od kwot na które pracownik był zarejestrowany,jeżeli pracodawca go zarejestrował, ponieważ w większości pracodawcy w ogóle nie rejestrują-Tak jest np.w firmach sprzątających tereny wewnętrzne i zewnętrzne,ogrodniczych itp.Czyż by służby które są powołane i odpowiedzialne za przestrzeganie norm prawnych zatrudniały NEANDERTALCZYKÓW a może celowo nie chcą widzieć tak jawnego oszustwa i złodziejstwa no bo jak to inaczej można nazwać.Zapytacie o koszty w tych firmach jak się robi,włos na głowie się jeży koleś kolesiowi fakturę i tak w koło przy tym łatwo pierze się pieniądze.Pracodawca jest kolejnym nowym na liście milionerów a Państwo i pracownik bida.Firmy sprzątające wynajmują domy i kwaterują tam pracowników z całej Polski i nie tylko również z za wschodniej granicy,bywają tam zakwaterowani ludzie ścigani przez wymiar sprawiedliwości,urzędy skarbowe komorników są to pracownicy zatrudniani na czarno.Kwatery takie są np w Jawczycach ul.Piastowska przy przejeździe kolejowym jadąc w stronę Piastowa, Piastowie ul.Orzeszkowa itd.można by mnożyć przykłady.Takie firmy nawet obsługują Ministerstwo Finansów,Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego,Sejm,Jednostki podległe pod MON itd.A może jak w powiedzeniu "Pod latarnią najciemniej" a może firmę prowadzi pociotek,znajomek osób prominentnych lub....................
I dobrze, bo na moją wojskową emeryturę, ktoś musi pracować...
Jaki problem - jak nie chce niech nie pracuje i sidzi w domu. Ja jako pracodawca pracuję 24 h /dobę 7 dni w tygodniu. Jakbym nie chciał to bym tego nie robił.
a kto sie martwi o pracodawcow
wszystko dla pracownika a pracodawce wykorzystuje i panstwo i pracownik. my pracujemy juz po 20 godz na dobe zeby sprostac tym wszystkim przepisom i platnoscia - o nas sie ktos martwi ? a my na swoich barkach niesiemy to panstwo, bo to my placimy najwiecej podatkow, tworzymy najwiecej miejsc pracy a rzuca sie nam ciagle klody pod nogi i nazywa zlodziejami.nas sie okrada na kazdym kroku tworzac nieuczciwe przepisy. pracowniku zanim obsmarujesz swojego pracodawce POLAKA , bo zagraniczne firmy nie placa podatkow, pomysl, ze policje, szpitale, wojsko, szkoly ( niestety chordy niepotrzebnych urzednikow tez) masz dzieki nam i wlasna pensje. my czesto nie zarabiamy wiecej niz nasi pracownicy a zmartwien mamy duzo wiecej. jak nam jeszcze troche dowala przepisami i wyciagna lape po jeszcze to przestaniemy istniec i co dalej ???
OCHRONA
Ja bym tu raczej ochrony nie winiła tylko takie przepisy i tych ktorzy je stworzyli AO wykorzystują to. U mnie ostatnio byla kontrol z PIPU i tylko jeden dzien kontrolowali firmę, wczesniej dostala firma zawiadomienie co będa kontrolować i kiedy przybędzie Pan z kontroli. DWA TYGODZNIE WSZYSCY W FIRMIE pisali dokumenty by sie wszystko zgadzało Firma istnieje od 15 lat na rynku a teraz ich kontrolowali pierwszy raz. pOWIEM wSZYSTKIM JEDNO FIKCJA FIKCJA od 15 lat pracownicy sa zatrudniani na umowę o dzieło. Ci co maja jakąś gospodarke oplacaja sobie KRUS cI CO NIE MAJĄ opłacaja ZUS OD UMOWY ZLECENIA , ALE JEST TAKICH W FIRMIE RAPTEM DWOCH LUB OD CZĘŚĆ ETATU. nie wiem jak to dokładnie jest. Ale tak jest. Kolega miał wypadek na patrolu stluczke taką mała i nie byl ubezoieczony połamal sobie obie rece Prezes go dopisał do swojego ubezpieczenia bo musiał by płacic nawet za gips. Wczesniej była taka sytuacja ze jeden z ochroniarzy umarl miała dwoje dzieci na ktorych przy normalnym zatrudnieniu nalezy się renta rodzinna nie dostali bo nie byl ubezpieczony. zona dostawała przez jakiś czas zasiłek z opieki a teraz nie dostaje bo poszła do pracy i oczywiście zarobki przekraczją prog i nie dostaje nic po mężu Mąz pracowalk w ochronie równe 5 lat , przez 5 lat nie odprowadzali zadnych składek bo miał umowy o dzieło. Wiec nie ma mocnego zeby zmusic pracodawcow firm ochroniarskich by zatrudniali ludzi na umowy o prace To RZĄD SIĘ TYM POWINIEN ZAJĄĆ.tak myśle
inspektor pracy idziena kontrolę do murarza na skutek skargi pracownikow -murarz dowiaduje sie -kto go wdupił od inspektora -taki jest system u nas
a co robią Związki Zawodowe ? ... u nas w KGHM przewodniczący ma ok.76000 zł/mieś to co on będzie swój stołek narażał przed prezesem ? a nowi i tak łapówę muszą dać jak chcą robotę - aktualnie ok 6 do 10 tys. zł !
Wszystko dlatego że prywaciarze nie mają dyrektorów w przeciwieństwie do przedsiębiorstw państwowych. Jak elegancko napisana jest ustawa o przedsiębiorstwie państwowym i oczywiście jest gwarantowany dyrektor. W ogóle Kodeks Pracy jest z 1974 roku i w pierwotnych wersjach nie było w ogóle pojęcia "pracodawca". Państwo jest słabe a prezydent to szara myszka.
pracodawca oszukuje jak może
zatrudnia pracowników na najniższą pensję brutto 1386 od tego odprowadza składki itp ale umawia się z pracownikiem ze bedzie mu płacić więcej ale ta druga część bokiem pójdzie i ludzie się na to godzą bo jakie mają wyjście? Mogą odmówić i bujać się w poszukiwaniu innej pracy gdzie pewnie to wszystko funkcjonuje podobnie. A na starość emeryturka głodowa się uzbiera z takich zarobków. Pozdrawiam wszystkich cwaniaków
Kodeks Pracy był pisany w mordowni chyba. Jest coś takiego w zachodnich krajach jak employer i employee czyli przedsiębiorstwo i pracownicy. Nie zapomnijacie jednak że spółka cywlina wiąże umową tylko wspólników, natomiast pracownicy ją ujawniają tworząc przedsiębiorstwo z zarządem. Podpisując umowę o pracę podpisujecie ją li tylko z kodeksem pracy. Nie jesteście głupi!
całe utrzymanie ruchu w firmach działa tak od lat - nawet chcieliby niektórzy zapłacic nadgodziny ale ich limit roczny konczy się w kwietniu/maju
www.surdu.xaa.pl wyłącz NUDĘ! włącz SURDU!
no to biba
Ustawa Kodeksu Pracy to bubel prawny. Zobaczcie sobie w wikipedii co znaczy "pracodawca" - będziecie zaskoczeni. Ktoś z was chciał na siłę zrobić "prywaciarzy". Prawo jest o wiele bardziej skomplikowane i jedna ustawa to za mało.
nic nowego
tak było i za śp KOMUNY i tak jest. Bo nikt nikomu nie zabroni pracować wtedy kiedy chce. Jak by nie chciał/nie musial to napewno by nie pracowal w takim układzie. Problem lezy nie w czasie pracy a w wynagrodzeniu za pracę. Pracownik za 40 godz. pracy w tygodniu otrzymuje 300 - 400 zł i tu jest skandal i draństwo państwa polskiego. Bo to państwo ustaliło minimalne wynagrodzenie na 1360 zł / m-c. A moze jak by ustaliło minimalną płace na poziomie 2700 zł / mc i polikwidowało kominy płacowe różnych ekspertów od rad nadzorczych i innych komisji to ppowstał by jakiś porzadek prawny. W Polsce nie ma gospodarza a to co sie dzieje to jest zwykłym skandalem.
nic nowego
tak było i za śp KOMUNY i tak jest. Bo nikt nikomu nie zabroni pracować wtedy kiedy chce. Jak by nie chciał/nie musial to napewno by nie pracowal w takim układzie. Problem lezy nie w czasie pracy a w wynagrodzeniu za pracę. Pracownik za 40 godz. pracy w tygodniu otrzymuje 300 - 400 zł i tu jest skandal i draństwo państwa polskiego. Bo to państwo ustaliło minimalne wynagrodzenie na 1360 zł / m-c. A moze jak by ustaliło minimalną płace na poziomie 2700 zł / mc i polikwidowało kominy płacowe różnych ekspertów od rad nadzorczych i innych komisji to ppowstał by jakiś porzadek prawny. W Polsce nie ma gospodarza a to co sie dzieje to jest zwykłym skandalem.
Aj, jaj, jaj! Znów czeka nas jakieś 50 lat doskonalenia systemu, zanim się "obali". W dziele tym niezastąpieni mogą okazać się Towarzysze, którzy już służą Tuskowi radą i pomocą.
MAMY FEUDALIZM "ze starćia pomiędzy kapitalizmem a socjalizmem zwyćięsko wyszedł F E U D A L I Z M! BRAWO DONEK i PeŁo nowa klasa K O Ł T U N Ó W
OBCHODZĄ?????
A TO CI NOWINA !!!!! HA, HA PRZECIEŻ W MAJESTACIE "PRAWA" ROBIĄ TO OD ZAWSZE. NAWET CI KTÓRZY WYGRYWAJĄ W SĄDZIE PRACY NIE SĄ DOPUSZCZANI DO PRACY, A "WYROKI SP PRACODAWCY MAJĄ GŁEBOKO W D....IE. PO CO KOLEJNY BEZWOLNY APARAT Z TYSIĄCAMI URZĘDASÓW, SKORO STANOWIONEGO PRAWA NIKT W TYM KRAJU NIE PRZESTRZEGA, A WYROKI NIE SĄ EGZEKWOWANE. WIĘZIENIA PEŁNE ROWERZYSTÓW, EMERYTÓW-DZIAŁKOWICZÓW, DROBNYCH PRZESTĘPCÓW - LUDZI KTÓRYCH NIE STAĆ NA DOBRYCH ADWOKATÓW, BO CI Z URZĘDU PRZYCHODZĄ NA ROZPRAWY ZUPEŁNIE NIE PRZYGOTOWANI, NIE WIEDZĄ NAWET KOGO BRONIĄ ! ! !
ALE MI NOWINA. TO TRWA JUŻ OD LAT TERAZ KTOŚ ZASKOCZYL.
Inflacja bez cen administrowanych m/m (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Inflacja bez cen administrowanych r/r | kwiecień 2012 | 3,50 | 3,50 |
| Inflacja bez cen najbardziej zmiennych r/r | kwiecień 2012 | 3,60 | 3,40 |
| Inflacja bez cen żywności i energii r/r | kwiecień 2012 | 2,70 | 2,40 |
| Inflacja - 15% średnia obcięta r/r | kwiecień 2012 | 4,20 | 4,10 |
| Ceny produkcji sprzedanej przemysłu m/m | kwiecień 2012 | 0,60 | 0,10 |
akceptuję regulamin