Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Prezydencja pozostawia po sobie bardzo dobry wizerunek Polski

PAP | 26.12.2011 | 08:05

  A A A
 
Prezydencja pozostawia po sobie bardzo dobry wizerunek Polski

Premier Donald Tusk przemawia w Parlamencie Europejskim
(fot. AFP / Frederick Florin)

Większość brukselskich komentarzy po polskiej prezydencji w Radzie UE jest pozytywnych lub bardzo pozytywnych. Bardziej niż konkretne rezultaty półrocznej pracy, rozmówcy PAP chwalą polski entuzjazm, zaangażowanie młodych urzędników i zabiegi o jedność UE.

- To była widoczna prezydencja, choć trzeba pamiętać, że po wejściu w życie Traktatu z Lizbony rola prezydencji rotacyjnych została ograniczona. Polsce udało się zademonstrować poczucie zaufania i pewności siebie, pokazać jako kraj, który chce odgrywać ważną rolę i wysuwać ważne postulaty - powiedział PAP ekspert European Policy Centre Janis A. Emmanouilidis.

Tę pewność siebie oraz proeuropejski kierunek Polski, dodał ekspert, było słychać podczas wystąpień polskiego premiera, prezydenta oraz ministrów, a zwłaszcza przemówienia szefa dyplomacji Radosława Sikorskiego w Berlinie. - Mimo że Polska nie jest w euro, a kryzys euro zdominował ostatnie półrocze, to Polsce udało się wysłać w tych trudnych czasach ważny sygnał, że zabiega o stabilność wspólnej waluty - powiedział Emmanouilidis. - To było słychać w Brukseli, Strasburgu a nawet w Berlinie.

Na dobrą atmosferę, jaką udało się wytworzyć wokół Polski, wskazywał także niemiecki eurodeputowany CDU Elmar Brok, w PE od 1980 roku. - Myślę, że to była bardzo dobra prezydencja. Zarówno z praktycznego punktu widzenia, bo uzgodniono trudną nowelizację Paktu Stabilności i Wzrostu, budżet UE na 2012 rok oraz członkostwo Chorwacji w UE, ale ważne było też to, że największe z nowych państw członkowskich wniosło entuzjazm do UE. Zostaliśmy nieco wytrąceni z dotychczasowej rutyny - powiedział Brok. On też podkreślił wagę wystąpienia szefa polskiej dyplomacji w Berlinie.

Niewielu komentatorów wskazuje na to, co się nie udało, usprawiedliwiając brak postępu czy decyzji w tej czy innej sprawie kryzysem euro albo zewnętrznymi, niezależnymi od Polski czynnikami. Jeśli się jednak przyjrzeć realizacji polskich priorytetów sprzed pół roku, to można wytknąć to i owo - mówią.

- Polska założyła rozwój przez wzrost gospodarczy, tymczasem wzrost jest niemal ujemny. Kolejny priorytet to Europa otwarta, a jest wręcz przeciwnie. Nie tylko nie rozszerzono Schengen o Rumunię i Bułgarię, ale wciąż samo Schengen jest kwestionowane np. we Francji. Polityka obronna? Też bez postępu, bo nikt w kryzysie nie ma pieniędzy na nowe operacje cywilne czy wojskowe - podsumował unijny dyplomata.

Podobnie zdaniem tego dyplomaty "nie wyszło" z ambicjami co do wschodniej polityki UE, choć "oczywiście nie z polskiej winy". - Były oczekiwania, że Europa będzie kształtować nowy ład na Wschodzie, a jest rosnąca niestabilność i wielki znak zapytania, bo te kraje, nawet te, które mają demokratyczne rządy, raczej nie chcą powielać europejskiego modelu - powiedział, wskazując m.in. na Ukrainę.

Jako konkretny sukces ocenia się natomiast realizację autorskiego projektu ministra Sikorskiego o małym ruchu granicznym UE z Kaliningradem. - To dla Rosjan wskazówka, że Polska ma wobec niej pozytywną agendę - powiedział PAP unijny dyplomata.

Zdaniem byłej komisarz, eurodeputowanej PO Danuty Huebner, głównym wyzwaniem polskiej prezydencji było stworzenie przekonania, że Polska jest odpowiedzialnym członkiem UE, który zabiega o wspólny interes unijny i stabilność. - I to się zdecydowanie udało - powiedziała Huebner. Jej zdaniem "nie ma dziś żadnych argumentów, że Polska coś sobie załatwiła tą prezydencją", natomiast jest dobrze przygotowany grunt pod start negocjacji ws. wieloletniego budżetu UE na lata 2014-20.

- Nawet w najbardziej intymnych rozmowach nie słyszałam ani jednego słowa krytyki polskiej prezydencji - zapewniła Huebner. - Polska pozostawia po sobie bardzo dobry wizerunek.

W Brukseli docenia się też dobrze przygotowaną, w większości młodą polską administrację. - Prezydencja została przeprowadzona poprawnie, z ludźmi o kompetencjach na wysokim poziomie. Prezydencja pokazała, że Polska ma sprawną administrację oraz to, co jest cechą polską: mobilizację absolutnie wszystkich. Zaangażowanie było widać także wśród młodych polskich urzędników pracujących w unijnych instytucjach - powiedział jeden z polskich urzędników KE.


Dobre przygotowanie chwalił także szef komisji budżetowej w PE Alain Lamassoure, który razem z polską prezydencją wynegocjował budżet UE na rok 2012. - Udało się przyjąć porozumienie na czas, mimo trudności fiskalnych w całej Europie - podkreślił. - To była pierwsza polska prezydencja, a taki debiut jest trudny dla każdego kraju. Ale odniosła duży sukces, bo była bardzo dobrze przygotowana, z bardzo kompetentnymi ludźmi zarówno na politycznym, jak i administracyjnym poziomie- ocenił.

Rozmówcy PAP zgodnie wskazują, że kryzys wspólnej waluty absolutnie zdominował ostatnie miesiące w UE i tym samym ograniczył rolę Polski, nie będącej członkiem strefy euro. - Nawet w najczarniejszych snach nie przewidywaliśmy takiego rozwoju kryzysu, co było poza możliwością oddziaływania polskiej prezydencji - powiedziała Huebner.

Niemniej Polsce udało się zakończyć negocjacje ws. tzw. sześciopaku, czyli pakietu legislacyjnego wzmacniającego dyscyplinę finansów publicznych, na razie głównego instrumentu, jakim dysponuje UE w walce z kryzysem. Eksperci podkreślają także duży postęp w negocjacjach wielu innych, rozmaitych regulacji finansowych. Polska odegrała też aktywną rolę w przygotowaniach ostatniego szczytu UE poświęconego zmianie traktatu UE (ws. dalszej integracji gospodarczej i zarządzania eurolandem). Zajęła stanowisko w imieniu większej grupy państw spoza euro, przeciwko pogłębianiu UE na Europę dwóch prędkości.

- Polska pracowała nad przekonaniem wielu innych państw niebędących członkami euro, by zobowiązały się do nieblokowania zmiany traktatu UE - powiedział Emmanouilidis.

I choć ostatecznie okazało się, że zmiana traktatu UE jest niemożliwa z powodu weta Londynu, to wszystkie krajów spoza euro (poza Wielka Brytanią) zadeklarowały wstępną wolę przyłączenia się do traktatu międzyrządowego ws. dalszego wzmacniania dyscypliny finansów publicznych.

Hubner uważa za najważniejsze, by Polska po zakończeniu prezydencji nie zmniejszyła zaangażowania w integrację europejską. - Bardzo łatwo jest stracić dobrą reputację, natomiast trudno ją przywrócić - ostrzegła.

- Miną dwa miesiące i nikt już nie będzie pamiętał o polskiej prezydencji, bo pamięta się tylko złe rzeczy i spektakularne potknięcia - ironizował natomiast urzędnik KE.

Z Brukseli Inga Czerny i Julita Żylińska
Cuda rządu Donalda Tuska

Galeria

Cuda rządu Donalda Tuska

TAGI: prezydencja, podsumowanie, ue, ke, rada ue, rząd, donald tusk, jacek rostowski

oceń
22
169
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~jas [2011-12-31 18:47]

Nagroda za nic nie robienie jest POCHWALENIE.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~G.P [2011-12-27 08:00]

nie można mieć zastrzeżeń do polskiej prezydencji nawet wtedy gdy nie ma oszałamiających sukcesów. Nie od Polski wszystko zależy. Ukraina sama się od UE oddaliła, nie może mieć do nas pretensji. Tusk ideałem nie jest, ale na szczęście nie jest tak himeryczny jak Sarkozy czy Berlusconi (był)ani tak megalomański jak Cameron. Całe szczęście ,że przypomina raczej wyważoną i mającą zawsze argumenty A. Merkel.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~MENEL [2011-12-27 06:32]

NARESZCIE TE NIEDOUKI SKONCZYLY, TO WIELKI WSTYD CO WYPRAWIALI

odpowiedz

Ocena: +2 [8]
~polak [2011-12-27 05:37]

ta prezydencja to dla polski, WSTYD i HANBA !!!

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~Nowak [2011-12-27 01:46]

Myślałem, że pani Huebner w "nawet najbardziej intymnych rozmowach", jak to sama określiła, nie rozmawia o polityce, a uprawia....

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~ba! [2011-12-26 23:55]

a teraz dostaniemy medal od Merkosy

odpowiedz

Ocena: +32 [44]
~gfds [2011-12-26 18:04]

a co ma przecietny olak zprezydencji polskiw UE go....o bide tylko i ceny ja w Szwecji Niemczech a pensje 300 Euro na reke i moze jeszcze na czarno horror po prostu i propaganda Gebelsowska gaulaithera Thuska

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [9]
~Ja [2011-12-26 23:28]

Nie dziwcie się Tuskowi! Gdybyście byli poklepywani po plecach osobiście przez a. Merkel i Sarkoziego to też byście zgłupieli!

odpowiedz

Ocena: +11 [13]
~ja [2011-12-26 22:46]

oni juz zaczynaja chwalić samyych siebie.ale jak to dlugo trwac będzie?

odpowiedz

Ocena: +29 [31]
~mn [2011-12-26 17:19]

Ociec, chwala nas...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +35 [49]
~rzeczowy [2011-12-26 19:02]

Polska prezydencja to: pokazanie zaufania i pewności siebie, wysyłanie ważnych sygnałów, pokazywanie się jako kraj który chce odgrywać ważną rolę, ble ble ble... a jakieś konkrety np kiedy większe wypłaty będą?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +18 [26]
~11 [2011-12-26 22:09]

Całkowita kompromitacja Rządu - Premier i Ministrowie byli wypędzani z posiedzeń strefy euro - a wystarczyło powiedzieć - albo Unia albo burdel

odpowiedz

Ocena: +12 [14]
~ps [2011-12-26 21:50]

jeszcze bardziej będą chwalić po EURO 2012;) parę osób umrze ze śmiechu

odpowiedz

Ocena: +21 [31]
~kola [2011-12-26 21:45]

Te płatne klaliery i sowicie opłaceni sprzedajni dziennikarxzyny kadziły i jeszcze przez kilka tygodni będą kadzić ,bo co się nie robi dla kasy a pózniej oleją POlaczków ciepłym moczem,a-rachunek jest taki że tylko sprawnie wydano 460mln złotych na uciechy i rozrywki wszyscy ministrowie i urzędnicy z UE przez dwa miesiące za darmo pili bawili sie do woli w Sopocie a chory pacjent Polak dalej czeka od pół roku do pięciu lat w kolejce na zabieg ,ot taką mamy korzyść z tej prezydencji.

odpowiedz

Ocena: +18 [22]
~arew [2011-12-26 21:11]

u mnie w klasie też był koleś co był tępy jak młot ale się starał.

odpowiedz

Ocena: +91 [103]
~Tobo [2011-12-26 13:48]

Chwalą a co ma zwykły zjadacz chleba z tych ich pochwał??? Wyższe podatki,ceny paliw,jedzenia energii i etc. Mało tego pomimo że Polacy zarabiają dwa razy mniej od greków to jeszcze mają im pomagać tak nasz rząd dba o nasze interesy i interesy biednego kraju który tak naprawdę ma ten okrzyknięty kryzys od końca wojny 1945 r. Ceny u nas się przyrównuje do zachodnich tylko nikt nie mówi o naszych nędznych zarobkach z których trudno wyżyć i o emeryturach niższych od minimum egzystencji . Tylko nieliczni bogacą się kosztem biednych podobno robią biznes ja na to mówię złodziejstwo tak bo tylko złodzieje bogacą się kosztem biednych. Jak tak dalej pójdzie polityka rządu to nigdy nie dogonimy europy dobrobytem.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +20 [26]
~vf [2011-12-26 19:54]

UE to to samo co Związek Radziecki ;]

odpowiedz

Ocena: +37 [49]
~sceptyk [2011-12-26 19:18]

Oczywiście, że Niemcy chwalą. Pan Tusk ładnie wykańcza naszą gospodarkę. Pada kolej, szpitale, szkolnictwo. Jeszcze tylko odda nasze rezerwy walutowe i Angela znowu poklepie go po pleckach. A jest co oddać. Jeszcze 2 lata temu nędzne miedziaki a teraz jest czym dzielić. Trzeba skorzystać z okazji. Po tej kadencji Naród Panu podziękuje za biedę, bezrobocie i ciągle rosnące ceny. I za Świnoujście rzecz jasna. Proszę przejrzeć statystyki i zobaczyć które miejsce zajmujemy w UE pod względem bogactwa. Mała podpowiedz - 23. Dlaczego mamy oddawać nasze rezerwy bogatszym państwom? Skończmy w końcu podlizywać się Niemcom i Francji! Dla tych państw zawsze będziemy popychadłami. Jedyna różnica jest taka, że wcześniej Niemcy odbierali nam nasze bogactwa siłą. Teraz nie muszą. PO oddaje im nasz kraj za darmo. Pan Tusk dobrze wie, że nie będzie miał więcej okazji. Dlatego teraz wypłaci trybut Niemcom. Mam nadzieję, że ten Naród w końcu zmądrzeje i pogoni PO i PiS oraz innych legalnych złodziei i aferzystów. Czas na młodych, wykształconych ludzi. Tylko czy zechcą wrócić z Irlandii, Anglii? Wątpię.

odpowiedz

Ocena: +25 [35]
~pyra w W-wawie [2011-12-26 18:25]

Natychmiast wydrukować to GW i ogłosić w TVN aby dzieci mogły nauczyć się tych durnot na pamięć.

odpowiedz

Ocena: +42 [52]
~ja [2011-12-26 17:28]

Tusk i PO mysli tylko o lizusowaniu UE.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź