Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Ubezpieczyciel musi dać auto zastępcze

PAP | 10.09.2011 | 08:53

  A A A
 
Ubezpieczyciel musi dać auto zastępcze


(fot. Jupiterimages)

Każdy poszkodowany kierowca ma po wypadku prawo do pojazdu zastępczego. Jego wynajem powinien być opłacany z OC sprawcy, uważa rzecznik ubezpieczonych, na którego powołuje się "Rzeczpospolita".

Praktyka pokazuje, że ubezpieczyciele bezprawnie utrudniają życie osobom, które po wypadku nie ze swojej winy zostały bez samochodu. - Najpierw trzeba wyłożyć z własnej kieszeni co najmniej 200 zł. dziennie za wynajem auta zastępczego, a później nie wiadomo, czy firma ubezpieczeniowa zwróci pieniądze, czy nie, żali się na łamach gazety jeden z poszkodowanych kierowców.

Ze skarg napływających do rzecznika wynika, że wielu kierowców spotkało się w zeszłym roku z odmową zwrotu kosztów wynajmu czy zaniżeniem ich wysokości. Tymczasem z orzecznictwa Sądu Najwyższego wynika, że utrata możliwości korzystania z auta stanowi szkodę majątkową, mówi Halina Olendzka, rzecznik ubezpieczonych. - Jeśli więc poszkodowany poniósł koszty wynajmu samochodu zastępczego, to firma ubezpieczeniowa powinna je zwrócić.

- Problem jest różnie rozstrzygany przez sądy powszechne, dlatego rzecznik skierowała w tej sprawie wniosek do Sądu Najwyższego. Chce potwierdzenia, że samochód zastępczy jest prawem kierowcy, a to firma ubezpieczeniowa musi wykazać, że się mu z jakiegoś powodu nie należy.

- Spełnienie postulatów rzecznika oznacza wydatki rzędu miliarda złotych rocznie, tłumaczy Marcin Tarczyński z Polskiej Izby Ubezpieczeń i ostrzega, że te koszty mogą się odbić na cenie ubezpieczeń komunikacyjnych.


TAGI: kierowca, ubezpieczyciel, wypadek, skarga

oceń
1
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Kamil [2012-03-29 09:03]

do wypowiedzi ~pako [2011-09-11 07:31] Znam zasady wypłącania odszkodowań w PZU i Warcie powiem prawde w PZU są ludzie którzy mają jakąś wiedzę mniejszą większą ale mają a co do Warty to mam przykłady ze likwiadator sam strzela sobie gola do bramki chęcią niewypłacenia odszkodowania. Wszystkie firmy TU kręcą żeby wypłata była w minimum ale mam nadzieję ze za jakiś czas wszystko sie pozmienia. Pozdrawiam

odpowiedz

Ocena: -32 [58]
~AAA [2011-09-10 13:15]

Jak Rzecznik uważa, że każdemu się należy to może Rzecznik zasponsoruje wszystkim pojazdy zastępcze, a tłumaczenie, że na zachodzie wszyscy dostają pojazdy zastępcze - to może najpierw zaczniemy płacić składki za ubezpieczenie jak na zachodzie a potem wrócimy to tematu. Znam się trochę na tym temacie i powiem Wam jedno - skoro jeżdżę raz w tygodniu do kościoła to niby dlaczego mam brać pojazd zastępczy za powiedzmy 200PLN/Dobe na czas naprawy? Dlaczego TU ma za to zwrócić? Albo jeżeli codziennie jeżdżę do pracy - czy nie taniej by było jechać te pare razy autobusem lub nawet TAXI? Sam miałem kiedyś wypadek z nie swojej winy - wysłałem do TU paragony z kasy fiskalnej TAXI (50zł/dzień) i TU bez mrugnięcia okiem oddało kasę. Dlaczego? Odpowiem Wam - ponieważ zgodnie z prawem zaniżyłem rozmiar szkody (do czego jestem zobligowany prawnie) a do pracy czymś musiałem jeździć (kończę późno i nie było jak wrócić komunikacją miejską). Rzeletnie udokumtowałem konieczność takiego rozwiązania. I bez pojazdu zastępczego sobie jakoś poradziłem. Nie musiałem chodzić po sądach i stękać na forach internetowych jakie to TU jest złe. Zadajcie sobie jedno pytanie: jeżeli oddajecie pojazd do warsztatu żeby wymienić olej, opony, tłumik, zrobić sobie poprawki lakiernicze itp i mechnik trzyma wam samochód 3-4 dni, czy wtedy bierzecie pojazd zastępczy ze swojej kieszeni czy jednak dajecie jakoś radę bez tego pojazdu? Da się? Da się! Ruszcie głową i zgadnijacie kto wyłącznie zarabia na tych pojazdach zastępczych, korporacje które je wynajmują (one do biednych nie należą a dzięki Wam są jeszcze bardziej kasiaste). Wracając do Pani Rzecznik - i co z tego, że będzie miała Pani pozytywny wyrok Sądu Najwyższego? Czy ten wyrok zmieni prawo? Najbardziej rozbawiło mnie stwiedzenie: "...to firma ubezpieczeniowa musi wykazać, że się mu z jakiegoś powodu nie należy" - jak to się ma do art 6 Kodeksu Cywilnego? Podsumowując: Ja naprawdę chciałbym jeździć sobie za free pojazdem zastępczym przy każdej kolizji nie z mojej winy tylko jakoś składki o 200% większe mnie nie cieszą, no bo przecież TU to nie wolontariusz i gdzieś wydane pieniążki musi sobie odbić (czytaj na KLIENCIE a OC każdy płacić musi). Pozdrawiam wszystkich.

odpowiedz

pokaż 13 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~123 [2011-09-11 21:13]

Samochód zastępczy? Mnie walnął w tyłek gdy stałem na czerwonym świetle uciekł. Mam jego rejestrację markę samochodu i nazwisko. Facet jak się dowiedział, że dzwonię na policję to zwiał. adzwoniłem na 112, powiedziano mi bym przyjechał na komendę - tam spisano protokół. Zgłosiłem szkodę u ubezpieczyciela co mnie walnął. Generalnie dowiedziałem się, że jeśli gość się nie przyzna to pewnie NIE DOSTANĘ ŻADNEGO ODSZKODKWANIA!!! W nagrodę że uciekł ja dostanę połbie (około 6tys.zł.) a on będzie się śmiał... To jest państwo prawa !!!!

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~jhuyt [2011-09-11 15:31]

ostrzegam ludzi przed Alianz złodzieje i jeszcze ras złodzieje. Mielismy wypadek . kierowca udeżył nas w tył i pchnął na słup . posiadał ubezpieczenie alianz .odmówił mandatu i nie stawiał sie na rozprawe .cwaniaki z alianz próbowali wszystkich sztuczek by mnie zniechęcic .samochód był sprowadzony .Cwanaiki mysleli że mam faktóre na pare euro. Byście zobaczyli ich mine jak zobaczyli fv na dużą sumę . Nawet nie było mowy o aucie zastepczym . Oszuść i z łodzieje ,Taka prawda o aLIANZ

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jak [2011-09-11 19:58]

Po pierwsze instytucje finansowe w tym kraju nie są biedne i stać je na wszystko. Nawet na takich prezesów którzy przelewają sobie na swoje konta 100 mln w ciągu jednego roku. Po drugie to brak kontroli nad likwidacją szkód. Po trzecie to kosztochłonne i wydłużające się procedury i programy komputerowe. Dalej nie chce mi się pisać.

odpowiedz

Ocena: +24 [26]
~pako [2011-09-11 07:31]

Byłem ubezpieczony w PZU i kolizję miałem z Gościem też z PZU z jego winy.Wypożyczyłem samochód bez pytania o zgodę,a jak nie chcieli wypłacić odszkodowania za skręcony kark,wynająłem firmę prawniczą.Wyciągnęli od PZU 7tysięcy,gdy nie zgodziłem się na ugodę za tysiąc pln,bo sprawa jest rozwojowa i nie wiem jak i kiedy leczenie się zakończy,to PZU napisało do mnie pismo że to niesprawiedliwe społecznie abym się ubiegał o wyższe odszkodowanie.Nie wiem czy chodzi tu o to że orzynają społeczeństwo jak mogą,czy oto że nie dałem się wykiwać.Przecież to ja zapłaciłem OC i AC a nie Społeczeństwo.Od trzech lat pogoniłem PZU i jestem ubezpieczony w Warcie,tu wszystko jest normalnie.Mam stłuczkę to szybko likwidują mi szkodę , a jak z mojej winy to podnoszą mi składkę ,a nie Społeczeństwu.Pisali ile zarabia prezes PZU i jego zarobki są sprawiedliwe społecznie,a za okradanie ubezpieczonych w rożnych formach zarabia się Fortunę.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~eryk [2011-09-11 18:17]

Ha! Tylko w panstwie zlodzieji takie rzeczy!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Krzysztof S [2011-09-11 17:50]

PZU to dopiero złodzieje miałem kolizję ich rzeczoznawca wycenił na piśmie wyższe straty niż mi wypłacili - co zrobić? otrzymałem pouczenie że nie mam prawa do żadnej reklamacji.

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~q [2011-09-11 12:57]

MIŚ: "To jest tak, że jeżeliby nam ktuś, na przykład, rozumiesz, porwał naszą furę i by go złapały to nam muszą oddać samolot, rozumiesz? To jest właśnie tradycja. Że nam muszą oddać! "

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jan [2011-09-11 17:02]

Mnie walnął policjant jadący do domu po nocnej słuzbie , wjechał na czerwonym na skrzyzowanie i bęc , przyznał się do winy itd, jego firma ubezpieczeniowa chciała mnie oszukać na starcie na 5 tys. zł ale zaparłem sie i oddałem auto do serwisu autoryzowanego opla gdzie dokonano ponownej wyceny i przesłano do oszukańczej firmy i ta musiała przyjąć warunki , auto zostało naprawione bezgotówkowo , o aucie zastepczym nie było mowy mimo iż występowałem o przyznanie ze względu na naprawę , która trwała 2 miesiące.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ela [2011-09-11 16:59]

niestety to o wiele więcej każdego dnia,gdy auto jest narzędziem pracy.Straty są o wile większe niż 200 zł.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ryszard [2011-09-11 16:26]

warta to tez cwaniacy musialem po kolizje w szwecji nie z mojej winy sprowadzic samochod do polski poniewaz nie chciano dononac ogledzin i naprawy w szwecji zwodzili i przeciagali sprawe 2 miesiace banda

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~uprawniony [2011-09-11 15:07]

Od dawna mówi się, że ubezpieczyciele jawnie oszukują swoich klientów. Dobrze się dzieje, że funkcja rzecznika ubezpieczonych do czegoś się przydaje. Gdzie są rzecznicy praw klienta, konsumenta, obywatela etc. Siedzą cicho i nic nie robią darmozjady.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~mba ucla [2011-09-11 14:31]

sprawca powinien byc odpowiedzialny za straty, wlacznie z zaplata za wynajem wozu zastepczego. Ale jesli chodzi o ubezpieczenie, to kupujacy powinien miec wybor, czy chce sie ubezpieczyc od kosztow najmu auta zastepczego czy nie. W przeciwym razie ceny OC beda wymykac sie z pod kontroli.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +14 [14]
~Irlandczyk [2011-09-10 11:16]

Jeżeli, ktoś zawinił niech płaci większą opłatę ubezpieczeń komunikacyjnych i to jest logiczne anie ostrzegać, że te koszty mogą się odbić na cenie ubezpieczeń komunikacyjnych. Co to za rozwiązanie, jeden zawinił a reszta płaci.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +8 [8]
~janusz z krakowa [2011-09-10 11:52]

Bylem pierwszym w Krakowie ktoremu PZU wyplacilo pieniadze za przestoj ciezarowki po wypadku nie z mojej winy, jakos dalo sie zalatwic

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +19 [19]
~PAX [2011-09-11 07:33]

HA. HA. HA!!! Dalej łudźcie ludzi że mają prawa. Prawda jest taka że jeśli ktoś ma dużo czasu i pieniądze na sądy to może coś z tego będzie miał. Zakłady ubezpieczeń nawet na pisma z odwołaniem nie odpowiadają przez pół roku i nic nie można im za to zrobić. Pozdrawiam wierzących w nasz system prawny i sądowniczy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +8 [8]
~To_Ja [2011-09-10 12:04]

Mam parę aut w firmie i jak się coś przytrafi to od razu dzwonimy do radcy prawnego i załatwione wszystko jest tak jak ma być. Ubezpieczyciel choć niechętnie wypłaca tak jak się należy. W naszym dziwnym kraju dobry adwokat to podstawa.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +12 [14]
~pz [2011-09-10 11:58]

Tak powinno być. Niech firmy ubezpieczeniowe szybciej podejmują decyzję o wypłacie odszkodowania, to termin najmu się ograniczy sam. Ja właśnie idę do Sądu aby odzyskać kasę za auto zastępcze od WARTY. Po 65 dniach odzyskałem naprawione auto !! Warta zaakceptowała ostatni kosztorys po 49 dniach od zgłoszenia roszczenia z OC sprawcy. Stwierdzili że auto zastępcze przysługiwało mi na 9 dni ( 7 dni naprawa i 2 dni zakup części) i za tyle zapłacili !!! Pytam się więc gdzie czas w którym Warta podejmowała decyzję o wypłacie odszkodowania !! Dodam że kilkukrotnie pytałem się likwidatora przed wynajmem czy mi auto przysługuje!! Nie potrafił udzielić odpowiedzi. Stwierdził że taka odpowiedź jest możliwa po złożeniu roszczenia, czyli ja muszę wynająć auto zapłacić za nie, a dopiero po zakończeniu najmu Warta mi powie czy mi przysługuje zwrot kasy za auto !! no i powiedziała !! Ja wynająłem na 55 dni a oni mi zapłacili za 9 dni. Jestem 3tyś w plecy !!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -3 [3]
doloress27 [2011-09-11 08:59]

Miałeś wypadek? Doznałeś szkody zdrowotnej? Masz problemy z Towarzystwem Ubezpieczeniowym ? Jeżeli: - Miałeś wypadek i doznałeś uszczerbku na zdrowiu - Poniosłeś koszty leczenia jego następstw - Ktoś z Twoich bliskich zginął w wypadku - Poniosłeś inne straty materialne lub finansowe - Nie wiesz, czy przysługuje Ci odszkodowanie - Nie potrafisz określić jego wysokości - Masz problemy z jego wyegzekwowaniem Pomogę dorotasmlrk@gmail.com

odpowiedz