Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Wykupili kawałki Dworca Centralnego

PAP | 06.12.2011 | 02:35

  A A A
 
Wykupili kawałki Dworca Centralnego


(fot. PKP SA)

Około 100 tys. zł zebrano podczas wyprzedaży na Centralnym. Nowych właścicieli znalazły elementy dworcowego wyposażenia - informuje "Życie Warszawy".

Większość obiektów pochodziła z wyposażenia zainstalowanego w 1975 r., a zdjętego podczas trwającego od roku remontu. Fundacja Centrum Architektury wspólnie z kolejarzami postanowiła część z nich uratować. Wszystkie spośród 72 elementów znalazły nabywców.

POLECAMY: Dworzec Centralny na wyprzedaży - zobacz film »

Choć cena wywoławcza każdego obiektu wynosiła 75 zł, licytowane kwoty rzadko schodziły poniżej 1200 zł. Zacięta walka toczyła się o dwa kasetony "Warszawa Centralna". Uzyskały najwyższą cenę na aukcji - zapłacono za nie 4900 zł oraz 4600 zł.

W sumie podczas aukcji zebrano około 100 tys. zł. "Przeczuwaliśmy, że pojawi się dużo ludzi, ale nie wierzyliśmy, że z tak dużą determinacją podejdą do kupowania. Jesteśmy mile zaskoczeni" - mówi zaskoczony Grzegorz Piątek z Centrum Architektury.


TAGI: dworzec centralny, licytacja, elementy wyposażenia, nieruchomości, PKP

oceń
10
5
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [2]
~aqq [2011-12-06 13:55]

Zaciskanie pasa niech rządzący zaczną od siebie. Zafundowano nam kilkadziesiąt lat ciągłych wyrzeczeń. Wszystkie pieniądze oddajemy na aparat władzy. Znowu będą tworzyć uchwały pod siebie. Zajmują się tylko i wyłącznie sobą i mało znaczącymi bzdetami. Może już dość tego ściemniania, tych igrzysk, tego złodziejstwa i upodlenia zwykłych, normalnych, uczciwych Polaków, którzy muszą ciężko harować za ochłapy. Nie chcą zlikwidować senatu, nie chcą redukcji sejmu do max 160 posłów. Nie chcą likwidacji diet i ograniczenia w okresie kryzysu, swojego uposażenia do najniższej krajowej. Funkcja parlamentarzysty powinna być szczególnym wyróżnieniem, służbą prawdziwych patriotów i fachowców dla dobra kraju i godnego życia jego obywateli. Trzeba cofnąć dotację dla partii politycznych a parlamentarzystom zlikwidować wszelkie przywileje, limuzyny, mieszkania, nielimitowane rozmowy telefoniczne, lecznictwo, podróże, zniżki bankowe oraz usługi i przywileje dla ich rodzin. Trzeba wprowadzić pełną odpowiedzialność za parlamentarne, częstokroć głupie poczynania w sferze produkcji tysięcy gniotów ustawowych, które są kłodami rzucanymi pod nogi Polakom. Wprowadzić pełną kontrolę finansową nad faktycznymi wydatkami każdego ministerstwa, a nie tolerować przewały w armii, budownictwie, autostradach, instytucjach pomocy społecznej i inne złodziejskie praktyki. Dość rozkradania lub rozdawania pieniędzy z budżetu skarbu państwa na wszystkich szczeblach machiny urzędniczej kraju, od sołtysa do ministra, grupom pseudo uprzywilejowanym bez ponoszenia jakiejkolwiek konsekwencji. Koniec z patologicznym dotowaniem grupy wyznaniowej, Krk w Polsce. Niech wierni utrzymują swoją instytucję z własnych pieniędzy albo bogatego Watykanu. Nikt nikomu nie zabrania wyznania. Wielu Polaków jest wierzących ale ci prawdziwi Boga mają w sercu i nie potrzeba im fałszywych pośredników modlących się za pieniądze. Właśnie że ważne jest jaka ma być Polska a nie tylko katolicka, głupia i biedna jak chcą tego panowie biskupi i skrajna prawica będąca na ich usługach. Te ogromne pieniądze przeznaczyć na największy skarb narodu, na nasze dzieci, na ich godną przyszłość, Priorytetem jest informatyka w szkołach, nauka języków obcych oraz lecznictwo i profilaktyka służby zdrowia już na etapie szkoły podstawowej. Niestety, władza nie liczy się z naszymi oczekiwaniami. Wszędzie króluje kłamstwo, fałsz, obłuda, hipokryzja, antysemityzm, nietolerancja, ksenofobia, homofobia, głupota i prymitywizm. Puste, wyjątkowo perfidne w wydaniu zakłamanych polityków, slogany typu Bóg, honor, ojczyzna, w sytuacji kiedy żyją luksusowo w oderwaniu od rzeczywistości. Znany jest nam brak kompetencji urzędników państwowych, brak odpowiedzialności za szastanie pieniędzmi na bzdety nie związane z bieżącą gospodarką. Jest kasta uprzywilejowana bogaczy trzymających władzę, zwykłych roboli ich utrzymujących i reszta wieśniaków wegetujących za pańskie ochłapy. Obecnie dla polskich parlamentarzystów, władza i koryto jest najważniejsze, mądrych i normalnych się tępi a z motłochem i biednym ogłupionym plebsem nikt się nie liczy. Liczą się tylko układy, ustawienie, cwaniactwo, znajomości, gierki polityczne i igrzyska codziennie fundowane Polakom w mediach. Można śmiało i bezstresowo żyć bez żadnych konsekwencji na koszt państwa, reszta plebsu ma zaciskać pasa, płacić i się modlić o lepszą przyszłość po swojej śmierci.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~Fetyszysta [2011-12-06 13:19]

Ja sobie kupiłem pisuar zdemontowany z kibla niedaleko komisariatu. To historyczne miejsce - nie mniej ważne, jak legendarny blaszak na pl. 3+. Też go mam w swoim ogrodzie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~buba2 [2011-12-06 13:14]

Ciekawe kto kupił i za ile pisuary!

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~se [2011-12-06 08:36]

czy na aukcji był cezary grabarczyk?

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~droga [2011-12-06 11:33]

Kupię Cezarego od dróg ! :)))

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Edmund [2011-12-06 11:14]

Wyprzedajecie coś co było związane z historią polskiego kolejnictwa i dziwicie się że było zainteresowanie? Pokażcie mi czy jakiekolwiek dzisiejsze "współczesne" elementy wyposażeń nowych dworców osiągnęłyby ceny rzędu kilku tysięcy złotych... Zdziwić to by się można było gdyby takie rarytasy z "Centralnego" nikogo by nie zainteresowały. To daje obraz tego jak ważna dla ludzi jest ta część historii Warszawy.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Obserwator2007 [2011-12-06 10:52]

A co kupiła Hanka bufetowa?

odpowiedz

Ocena: +9 [11]
~wipp [2011-12-06 07:23]

Jesli nie zostawili nic do muzeum miejskiego (choćby napis oryginalny) to bezmyślność

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi