Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Jest porozumienie na szczycie UE ws. klimatu

PAP | aktualizacja 2009-10-30 (17:57)

  A A A
 

- Oczywiście wolałbym, żeby już dziś ten mechanizm był w każdym szczególe opracowany, ale to okazało się za trudne - przyznał Tusk. "Każdy każdemu trochę ustąpił, uzyskując dwa podstawowe cele: bardziej sprawiedliwą zasadę (podziału) i równocześnie szansę dla Kopenhagi" - dodał. - To nie był mecz, pojedynek, to była perswazja - zaznaczył.

Tusk powiedział, że za przyjęciem kompromisu przemawiały też ustalenia w kluczowej dla Polski sprawie nadwyżek uprawnień do emisji pozostałych po obecnym okresie zobowiązań z Kioto. Polska chce utrzymać prawo do sprzedaży tych nadwyżek po 2012 roku, bo stawka jest niebagatelna: chodzi o zezwolenia na ok. 500 mln ton CO2, które rząd w Warszawie mógłby za 2,5-3,5 mld euro sprzedać krajom przekraczającym swoje limity z Kioto. Kraje starej Unii, nie mające nadwyżek, są przeciwne ich utrzymaniu. UE ma w Kopenhadze bronić stanowiska, że zniesienie lub ograniczenie tych uprawnień będzie możliwe tylko w wymiarze globalnym: więc albo stracą je wszyscy, albo nikt. - To oznacza korzystanie z nich na zasadzie równości - powiedział premier.

Premier odrzucał tezę, że Polska nie chce płacić na ochronę klimatu. - Rzeczą bardzo ważną dla Polski było wyposażenie UE w silny mandat przed Kopenhagą, który spowodowałby, że Europa nie tylko nadal będzie liderem na rzecz przedsięwzięć na rzecz ochrony klimatu, ale że będzie w dodatku zbiorem państw świadomych i bardzo odpowiedzialnie traktujących kwestie ochrony klimatu - podkreślił.

Zadeklarował w imieniu Polski wsparcie biednych krajów trzecich już w latach 2010-2012, jeśli w Kopenhadze dojdzie do globalnego porozumienia o ograniczeniu redukcji. Nie chciał ujawnić kwoty, zapewniając, że to będzie "poważna kontrybucja, a nie symboliczny wkład".

Tusk ocenił, że porozumienie zawarte w Brukseli pozwoli na zmobilizowanie innych globalnych potęg do współuczestnictwa w "odpowiedzialnym projekcie finansowania ochrony klimatu" i sukcesu konferencji w Kopenhadze.

Aby nie odkrywać kart przed Kopenhagą, na szczycie UE nie ogłosiła, jaką kwotą gotowa jest wesprzeć najbiedniejsze i rozwijające się kraje świata w walce ze zmianami klimatycznymi. Unijni przywódcy zgodzili się, że potrzeby tych krajów wynoszą 5-7 mld euro rocznie w latach 2010-2012 i 100 mld euro do 2020 roku.

Michał Kot
 poprzednia 1 2 z 2

TAGI: środowisko, zmiany klimatyczne, szczyt unii europejskiej

oceń
0
0
Podziel się


Opinie (0)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska