Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

IAR Po Węgrzech przyszła kolej na Słowację. A kiedy przyjdzie na nas?

IAR | 20.07.2010 | 13:40

  A A A
 
Po Węgrzech przyszła kolej na Słowację. A kiedy przyjdzie na nas?


(fot. Jupiterimages)

Deficyt budżetowy Słowacji może osiągnąć pod koniec roku nie 5,5 proc. - jak chciał poprzedni lewicowy rząd premiera Roberta Fico - ale aż 8 proc. PKB.

Do takich wniosków doszli eksperci Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którzy od kilku dni prowadzą rozmowy ze słowackim rządem.

W tym roku nowy liberalno-prawicowy rząd Ivety Radiczovej nie widzi możliwości obniżenia deficytu budżetowego. W przyszłym roku Słowację czeka jednak poważne "zaciskanie pasa".


Szef delegacji Międzynarodowego Funduszu Walutowego Mark de Broeck sugeruje zaoszczędzenie ogromnej sumy w wysokości 1,7 miliarda euro. Restrykcje pozwolą obniżyć deficyt o 2,5 procent na 4,2 procent krajowego produktu brutto. Osiągnięcie deficytu w wysokości 3 procent PKB będzie możliwe najwcześniej w roku 2013.

Słowaccy analitycy uważają, że zdławienie deficytu nie będzie możliwe bez zwiększenia stopy podatkowej. Resort finansów przyznał, że rozważa anulowanie wakacji podatkowych dla przedsiębiorców i zwiększenie 19-procentowego podatku od towarów i usług (VAT).

Międzynarodowy Fundusz Walutowy zalecił również słowackiemu rządowi zmniejszenie 15 procentowej stopy bezrobocia i prowadzenie bardziej zdecydowanych działań antykorupcyjnych.

TAGI: słowacja, węgry, grecja, kryzys, pkb

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Realista. [2010-07-21 10:52]

W Polsce jeszcze gorzej ! ! !
Niech Unia przyjrzy się tylko kreatywnej księgowości Rostowskiego, tego spadochronowego "fachowca" i "Polaka". Do wyprzedaży pozostały tylko resztki i ochłapy z dorobku kilku pokoleń Polaków. A po tych Balcerowiczach i Rostowskich choćby potop dosłowny i w przenośni, kolejny dla Polski.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~MC [2010-07-27 12:21]

Kryzys UE
Zaraz o co chodzi? Przecież Słowacja jest w strefie euro, która wg naszych propagandzistów ma być panaceum na kryzys finansowy.To Słowacja jako jedyne państwo naszego regionu, które wprowadziło euro miało świecić przykładem rozwoju, stabilizacji i dobrobytu.Może ktoś wyjaśni czy euro dla Słowacji to siła napędowa czy kamień u szyi?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Ekonomista. [2010-07-21 11:12]

A rzeczywistość ? ! ? ! ? ! ?
Głupi rzadzący przebierają nogami aby wejść do Unii i płacić za to haracz, gdzie bogacze wycyckają ich kraje z przemysłu i bogactw naturalnych. Po czym dadzą im "kredyty" na rozwój własnych firm. Następnie w uzależnionych od siebie krajach urządzają sobie rynki zbytu na własną nadprodukcję, tanią siłę roboczą i ekspansję wyjściową na wschód. Taki los zgotowali Polsce i Polakom szkodliwe postsolidarnościowe rządy złodziei, leni, nieuków i nierobów, którzy wcisnęli Polskę w to unijne szambo i w tę unijną komunę.

odpowiedz