Dzisiejszy szczyt UE będzie bardzo medialnym wydarzeniem. Konfrontacja niemiecko-francuska po zmianie prezydenta w tym drugim kraju będzie zapewne szeroko analizowana. Jednak nie spodziewamy się ogłoszenia czegoś, co mogłoby mile zaskoczyć rynki. Dlatego większe znaczenie dla inwestorów będą mieć publikowane w nocy i jutro rano dane.