Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Nowy Przemysł Ciepło ukryte w budynkach

Nowy Przemysł | 26.06.2009 | 13:45

  A A A
 
Ciepło ukryte w budynkach


(fot. Nowy Przemysł)

W Polsce można zaoszczędzić ok. 35-37 proc. energii zużywanej w obiektach. W oszczędności miały pomagać świadectwa energetyczne budynków, jednak zainteresowanie nimi jest niewielkie. Czy Polska stanie przed trybunałem za nieumiejętne oszczędzanie energii?

W całej Unii Europejskiej potencjał oszczędnościowy w budynkach jest szacowany na 40 proc.
W Polsce można zaoszczędzić w sposób ekonomicznie uzasadniony ok. 35-37 proc. energii w budynkach - przekonuje prof. Tadeusz Skoczkowski, prezes Krajowej Agencji Poszanowania Energii (KAPE). Można by uzyskać większe oszczędności, ale przy obecnych cenach energii i kosztach działań termomodernizacyjnych byłoby to działaniem nieopłacalnym. Największy potencjał oszczędności tkwi w budownictwie mieszkaniowym i w budynkach z tzw. wielkiej płyty.

Kompleksowa termomodernizacja powinna zacząć się od ocieplenia budynku i wymianie okien. Może się skończyć na instalacji własnych źródeł ciepła.

Renowacja, wentylacja

W przypadku budownictwa pierwszym etapem, od którego należy rozpocząć działania na rzecz zmniejszenia zużycia energii, jest termorenowacja. To powinno być działanie kompleksowe, obejmujące modernizację m.in. przegród zewnętrznych, wymianę okien, stropo-dachów i ścian szczytowych - mówi Bogdan Świątek, członek zarządu Dalkii Poznań, dyrektor rozwoju spółki na Wielkopolskę.

Jak podkreśla Świątek, taka termorenowacja dotyczy olbrzymiej skali budownictwa w Polsce, ponieważ znaczna większość istniejących budynków budowana była w oparciu o stare wskaźniki i normy dotyczące izolacyjności.

Termorenowacja jest zabiegiem wymagającym znacznych środków finansowych, dlatego stan jej zaawansowania jest różny w różnych miejscach Polski. Według ocen Dalkii Poznań, w Polsce średni stopień zaawansowana termorenowacji jest na poziomie ok. 50 proc., podczas gdy w Poznaniu sięgnął 75 proc. Zdaniem Dalkii, w okresie 4-5 lat w Poznaniu uda się osiągnąć poziom blisko 100 proc.

Wtedy stare budownictwo w zakresie termoizolacyjności osiągnie poziom zbliżony do nowoczesnych budynków, spełniających aktualne normy - wskazuje Bogdan Świątek.

Oprócz termomodernizacji, jest jeszcze wiele innych działań skutkujących m.in. zmniejszeniem pozyskiwania energii do budynków. Mówiąc o energii dla budynku, zazwyczaj ma się na myśli energię pozyskiwaną z zewnątrz, np. z sieci gazowej, elektroenergetycznej i cieplnej. Jednak potrzebną energię w dużej części budynek może... sam sobie dostarczyć. To następny krok w zmniejszaniu zakupów energii i innego sposobu zaopatrywania w energię.

Takim rozwiązaniem może być m.in. odzysk ciepła z powietrza wentylacyjnego, co jest możliwe dzięki zastosowaniu rekuperatorów pozwalających na odzysk ciepła z powietrza wywiewanego - wyjaśnia Bogdan Świątek.

Budynek na potrzeby wentylacji zużywa kilkadziesiąt proc. ciepła. W tradycyjnych układach następuje wywiew tego ciepła, bez jego odzysku. W przypadku wprowadzania wentylacji mechanicznej (nawiew/wywiew) istnieje możliwość odzyskania znacznej części ciepła i podgrzewania powietrza nawiewanego. Dzięki temu można zmniejszyć, już po przeprowadzeniu termorenowacji, zapotrzebowanie ciepła w budynku o ok. 25-30 proc.

Kolejna możliwość zmniejszenia ilości energii pozyskiwanej z zewnątrz budynków to wykorzystanie energii słonecznej. W naszej strefie klimatycznej energia słoneczna może być wykorzystywana głównie do podgrzewania ciepłej wody. Stopień promieniowania słonecznego w ciągu roku jest zmienny, latem dzięki solarom można nawet w 100 proc. pokryć zapotrzebowanie na podgrzanie ciepłej wody użytkowej. W ciągu roku ten wskaźnik będzie się oczywiście wahał, ale średniorocznie dzięki wykorzystaniu energii słonecznej zapotrzebowanie na energię ze źródeł zewnętrznych można zmniejszyć o ok. 10-15 proc.

Te szacunki dotyczą budynków mieszkalnych, ale w przypadku zakładów przemysłowych można uzyskać podobne efekty. W wielu sytuacjach można rozważyć pomysł wykorzystania energii wiatrowej - przekonuje Bogdan Świątek.

Świątek przyznaje, że część technologii pozyskiwania energii, jak np. solary, jest obecnie droższa od metod tradycyjnych, bazujących na paliwach kopalnych. Jednak polityka Unii Europejskiej i system dotowania inwestycji energooszczędnych powoduje, że te technologie zaczynają stawać się opłacalne. Do instalacji kolektora słonecznego można pozyskać dotację nawet do 50 proc. nakładów inwestycyjnych, w takim przypadku atrakcyjność przedsięwzięcia rośnie.

Wzrost cen energii z paliw pierwotnych, przy jednoczesnym rozwoju technologicznym i spadku cen solarów, pomp ciepła i rekuperatorów, w sposób oczywisty poprawi atrakcyjność inwestowania w nowe lokalne źródła energii.

TAGI: ciepłownictwo, ciepło, energia

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!