Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP KE: nowe rozporządzenie ws. motoryzacji dobre dla konsumentów

PAP | 12.03.2010 | 18:00

  A A A
 
KE: nowe rozporządzenie ws. motoryzacji dobre dla konsumentów


(fot. Jupiterimages)

Komisja Europejska zapewnia, że nowe rozporządzenie UE dotyczące sprzedaży i serwisowania samochodów będzie korzystne dla konsumentów, zapewniając im dostęp do tanich części zamiennych. Z prorynkowych i prokonsumenckich zapowiedzi cieszą się niezależne warsztaty.

Chodzi o przepisy, które zastąpią wygasające w maju "rozporządzenie GVO w zakresie dystrybucji i serwisowania pojazdów silnikowych". Umożliwia ono producentom zakładanie sieci sprzedaży dealerskiej na wyłączność, a także gwarantuje prawo klientów do konkurencyjnych cenowo nieoryginalnych części zamiennych oraz serwisowania samochodów w nieautoryzowanych warsztatach bez utraty gwarancji.

- Główną troską KE jest zapewnienie konkurencji na rynku i tego, że konsumenci będą mogli kupować swoje wymarzone samochody po najlepszej cenie (...). Chcemy więcej konkurencji na tym rynku i chcemy tego, by konsumenci mogli naprawiać swoje samochody z wykorzystaniem części zamiennych, które będą tańsze a nie droższe - zapewniła w piątek rzeczniczka KE ds. konkurencji Amelia Torres.

Już poprzednia komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes zapewniała PAP w zeszłym roku, że KE przywiązuje ogromną wagę do konkurencji i właściciele niezależnych warsztatów mogą być spokojni o swą przyszłość.

Polscy niezależni producenci i dystrybutorzy części motoryzacyjnych oraz właściciele nieautoryzowanych warsztatów przestrzegali, że brak nowego rozporządzenia (albo przedłużenia starego) zagrozi istnieniu 28 tys. firm w Polsce i podniesie koszty serwisowania samochodów dla klientów. Groziłoby to bowiem tym, że warsztaty niezależne pozbawione zostaną dostępu do danych technicznych i nie będą w stanie prowadzić napraw. Apel o przedłużenie rozporządzenia wsparła polska Federacja Konsumentów, przekonując, że jego brak może prowadzić do wzrostu cen części i usług.

Dlatego polska "Koalicja na rzecz Prawa do Naprawy" domagała się w przepisach zakazu uzależniania ważności gwarancji pojazdu od jego serwisowania wyłącznie w autoryzowanych warsztatach i używania oryginalnych, droższych części zamiennych. "Należy zezwolić na używanie do napraw w okresie gwarancyjnym również innych rodzajów części zamiennych (...) mając na uwadze prawo 16,8 mln kierowców do eksploatacji samochodów po przystępnej cenie" - napisała koalicja w toku prowadzonych przez KE konsultacji publicznych.

Ponadto niezależne warsztaty domagały się prawa do zaopatrywania się w części oryginalne nieposiadające zamienników "tak by kierowcom nie zawężać wyboru wykonawcy naprawy tylko do najdroższych, autoryzowanych serwisów".


W przesłanym PAP stanowisku na początku marca, koalicja wyraziła zadowolenie, że KE zamierza zabronić producentom pojazdów nieuczciwych praktyk zakazujących współpracującym z nimi producentom części i narzędzi dostarczania wyrobów jednocześnie na rynek wtórny. "Dzięki takiemu zapisowi nie zmniejszy się konkurencyjność niezależnych dystrybutorów i warsztatów. Przedstawiony przez KE projekt nowego GVO zawiera wiele podobnych sformułowań, które przez niezależny rynek motoryzacyjny i konsumentów mogą być uznane za sukces" - głosi ich komunikat.

- Nie znam propozycji KE, która jest w tej chwili przygotowywana, ale nie sądzę, żeby w sposób znaczący naruszyła dotychczasowy reżim.
Myślę, że propozycja będzie raczej szła w kierunku uwalniania rynku i liberalnych rozwiązańwiceminister gospodarki Marcin Korolec
Myślę, że propozycja będzie raczej szła w kierunku uwalniania rynku i liberalnych rozwiązań - potwierdził w Brukseli wiceminister gospodarki Marcin Korolec.

Przyznał, że polski rząd nie wziął udziału w konsultacjach prowadzonych przez KE, nad czym ubolewała koalicja. - Jest wiele głosów z jednej i drugiej strony. Polska jest krajem, gdzie bardzo rozwinięty jest przemysł oryginalnych części i ta część przemysłu jest większa nawet od przemysłu skończonych samochodów. Rząd musi zajmować wyważone stanowisko - tłumaczył Korolec. - Sytuacja producentów części oryginalnych powinna być brana pod uwagę w sposób szczególny - podkreślił.

Oponował przeciwko "zbyt liberalnym przepisom w tym zakresie: że niezależni producenci mają pełen dostęp do rynki i mogą niezależnie od praw własności przemysłowej produkować części zamienne". - Może to być o tyle niebezpiecznie, że produkcja części oryginalnych nie będzie miała miejsca w Polsce, tylko zostanie przeniesiona na Daleki Wschód - dodał wiceminister.

Rozporządzenie GVO ma wpływ na wszystkich uczestników niezależnego rynku motoryzacyjnego: warsztaty niezależne i autoryzowane, warsztaty blacharskie, producentów narzędzi diagnostycznych, jak również na stacje kontroli pojazdów i samych kierowców. W Europie to 835 tys. firm, 4,6 mln pracowników i 270 mln kierowców. W Polsce dotyczy to 28 tys. firm, głównie małych i średnich, 200 tys. miejsc pracy oraz 15 mln kierowców.

Michał Kot i Inga Czerny

TAGI: samochód, kierowca, warsztat, motoryzacja

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Leon [2010-03-13 08:36]

Wszystko się rozchodzi o to
że na zachodzie zarabia się najbidniej 6-10 euro za godzinę, a w PL najbidniej 1-2 euro za godzinę. Jak zarobki pójdą w górę to i życie będzie tanie jak w UK czy w NL.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~as [2010-03-13 08:47]

W USA wszystko jest tansz bo nie ma VAT
podatku ! Czemu Europa musi miec VAT a USA nie ? Ktos mi wytlumaczy ?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Karol [2010-03-12 23:16]

Ta Pani chyba jest chora na głowę
Oni są zdrowo walnięci. Żeby było tak jak chce ta Pani, nie potrzebne są żadne dyrektywy. Wystarczy odpędzić urzędników od samochodów. Ale co było ona robiła ? Przecież nie pójdzie do normalnej pracy. W sumie upadek moralny i umysłowy. Bardzo to smutne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ja_peep [2010-03-12 23:09]

porazka
chca wymienic opony tzn kupic nowe letnie, za komplet nowek musialbym zaplacic 1/5 wartosci mojego samochodu gdzie sens gdzie logika!!??!! lepiej bym wyszedl na tym jakbym sprzedal samochod niz kupic do niego nowe opony!! PORAZKA i to wybierajac opony sredniej jakosci nie mowie o najdrozszych

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~karol [2010-03-12 19:38]

i po co nam była unia????
czyli nie bedzie mnie stac na naprawe 15 letniego auta ???? a moj ojciec moze zamknac firme, moj brat straci robote w innej firmie motoryzacyjnej, gratuluje pomysłu !!! niech wprowadzaja w innych krajach w ktorych obywatela stac na nowe auto!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maffi [2010-03-12 22:05]

Hipokryzja
Ciekaw jestem, co Unia sądzi o branży RTV, gdzie byle jaka naprawa kosztuje połowę a często więcej tego, co nowe urządzenie. Poza tym, ciekawe dlaczego nie mogę wziąć swojego TV do pana Zenka, żeby mi go odkurzył w czasie trwania gwarancji. Pracuję w firmie sprzedającej nowe auta i bardzo mnie zastanawia, jak to jest że producent daje dobrowolną gwarancję na swój produkt i nie może obwarować tej gwarancji korzystnymi dla siebie zapisami. Wszak jest "gwarancja ustawowa" (czyt. rękojmia), która chroni konsumenta. Niech tam UE sobie grzebie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Piotr [2010-03-12 21:15]

Nie zrozumieliście Uni
To znaczy jak część będzie kosztowała 100 zł - to zapłacimy 100 euro, faktycznie nie wiedziałem , ze to takie proste , i istotnie naprawdę dużo taniej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~max [2010-03-12 20:51]

UE grzebie nam już w tyłkach ... kijem bejzbolowym

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jj [2010-03-12 20:23]

ZSRR=EU
Co tu duzo mowic, wyglada na to ze unia staje sie tworem przypominajacym ZSRR. Beda wszystkim mowic ile i czego mamy produkowac i co mamy kupowac. Czy to jest wolny rynek?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~as [2010-03-12 19:09]

NA CZESCI SAMOCHODOWE NIE MA PATENTOW
INTELEKTUALNYCH. NA JEDZENIE GMO SA !

odpowiedz