Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Pikiety poparcia dla zwalnianych z łódzkiej fabryki Coca-Cola HBC

PAP | 23.01.2012 | 13:35

  A A A
 
Pikiety poparcia dla zwalnianych z łódzkiej fabryki Coca-Cola HBC


(fot. AFP / DENIS CHARLET )

Trwają rozmowy zakładowej Solidarności z przedstawicielami Coca-Cola HBC Polska na temat zwolnień w łódzkim zakładzie koncernu. Solidarność zorganizowała w poniedziałek przed zakładami koncernu w Gdyni i Radzyminie pikiety poparcia dla zwalnianych.

W trwających godzinę pikietach uczestniczyło od kilku do kilkunastu osób, bo - jak przekonywali związkowcy - pikiety nie były wcześniej zgłoszone i liczba uczestników nie mogła przekroczyć 15 osób.

W Gdyni pikietujący mieli ze sobą flagi związkowe i transparent: "Gdynia solidaryzuje się z Łodzią". - Nasza akcja była poparciem dla zwalnianych kolegów w Łodzi - powiedział PAP Krzysztof Ruta z tamtejszej Solidarności.

Jak powiedział PAP szef łódzkiej Solidarności Waldemar Krenc, w poniedziałek odbywają się kolejne rozmowy związkowców z zakładu w Łodzi z przedstawicielami firmy. Związkowcy wystąpili do zarządu, by cofnął decyzję o likwidacji łódzkiej fabryki lub zgodził się na wyższe odprawy dla zwalnianych pracowników.

Według Krenca kolejna pikieta planowana jest na wtorek przed warszawską siedzibą koncernu.

Na początku stycznia br. Coca-Cola HBC Polska zapowiedziała, że do końca lutego planuje zwolnić 163 z 260 pracowników z łódzkiego zakładu. Tydzień temu odbyły się pierwsze rozmowy m.in. ze związkami nt. warunków zwolnień grupowych i rozwiązania umów; nie przyniosły one porozumienia.


Jak mówił wówczas PAP szef zakładowej Solidarności Sławomir Maciaszczyk, pracownicy obecni na spotkaniu z przedstawicielami firmy zaproponowali, że jeżeli nie będzie możliwe utrzymanie miejsc pracy, chcą dostać odprawy w wysokości dwóch miesięcznych pensji za każdy rok przepracowany w firmie.

13 stycznia zakładowa Solidarność zorganizowała pikietę przed siedzibą zakładu przy ul. Traktorowej w Łodzi. Przyszło na nią kilkudziesięciu pracowników; niektórzy przyprowadzili swoje dzieci. Protestujący mieli transparenty z hasłami: "Coca-Cola Euro 2012 - razem tworzymy bezrobocie" czy "Na Euro Coca-Cola strzeliła pracownikom gola". Utrzymywali, że nie mieli sygnałów o problemach zakładu i otrzymywali premie za dobre wyniki.

Dyrektor ds. korporacyjnych Coca-Cola HBC Polska Iwona Jacaszek mówiła wówczas, że firma podjęła decyzję "po głębokiej analizie", a produkcję z Łodzi przenosi do innych zakładów, by m.in. zwiększyć efektywność. Zaznaczyła także, że decyzja jest ostateczna.

Jacaszek zapewniała też, że firma będzie udzielała pracownikom pomocy. W zakładzie uruchomiono punkt konsultacyjny i specjalną infolinię dla pracowników; spółka poszukuje też pracy dla zwalnianych. Jak mówiła wówczas Jacaszek, firma chce odchodzącym pracownikom - tym którzy przepracowali ponad 15 lat - zaoferować odprawy w wysokości 10 miesięcznych wynagrodzeń, a ze stażem 8-15 lat - odprawy dziewięciomiesięczne.

Zakład w Łodzi powstał w 1993 r., zajmuje 8,7 ha. Z Łodzi pochodziło ponad 11 proc. krajowej produkcji Coca-Cola HBC Polska, w tym 100 proc. soków w kartonach i butelkach szklanych.

Coca-Cola HBC Polska zatrudnia ponad 3000 osób w czterech zakładach produkcyjnych. Jest częścią grupy Coca-Cola Hellenic - jednego z największych na świecie i największego w Europie - rozlewcy napojów firmy The Coca-Cola Company.
Nazwa firmy to połowa sukcesu

Galeria

Nazwa firmy to połowa sukcesu

TAGI: Coca-Cola HBC, coca-cola, zwolnienia, radzymin, gdynia, protest, strajk, pikieta, związki

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja

oceń
42
91
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~xpert [2012-02-27 07:19]

Ogłaszam bojkot Coca-Coli. Przerzucam się na Pepsi albo na Hoop. Wkurza mnie że koncern, który chce być głównym sponsorem Euro 2012 tak traktuje polskich pracowników. Apeluję tez do innych - nie kupujcie napojów tej marki. Zagłosujmy portfelami - może to amerykańców czegoś nauczy.

odpowiedz

Ocena: +7 [13]
~antycola [2012-01-24 00:54]

Polo cola, Hoop cola. Spróbujcie ja różnicy nie czuję, za to w portfelu różnica b. duża ;-))) Popierajcie polskie firmy co nie zdzierają z klienta.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~as [2012-02-27 06:53]

a co to za różnica czy coca-cola, czy bosch czy indesit? gdzie indziej pójdzie za minimalną robić plebsik

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~polo [2012-01-24 13:21]

Bojkotować amerykański szajs. Zacznijmy bojkotować.

odpowiedz

Ocena: +16 [18]
~nikt02 [2012-01-23 20:56]

kończy się 10 lat zwolnienia podatkowego, a z haraczem nikt tego szajsu nie kupi

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zwolniony [2012-01-24 10:13]

4 lata temu tez likwidowano zakład w ,którym pracowałem .Żadne ugrupowania nie pomogły ,władze miejskie czy jakiekolwiek związki zawodowe nawet procesy sądowe .takie ma prawo pracodawca w naszym kraju .A rząd se rządzi co mu tam aby wygrać następne wybory. Współczuje

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~morus [2012-01-23 18:37]

nie wolno pić tej trucizny ,każdy dentysta lub dietetyk powie jak to świństwo (cola ma kwaśny odczyn) działa na zęby

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~hugon [2012-01-24 07:19]

i tak offset padł

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jano [2012-01-24 07:18]

a wystarczyłoby zapisać ulgi tak ale utrzymanie zakładu dwa razy dłużej a tak pozostał ino swąd palonej gumy nawet światła nie zgasili

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~slązok [2012-01-24 07:17]

Największy problem mają nie ludzie ,czy koncern ale nasi rdzenni rozrabiacze zwani ZWIĄZKOWCAMI,za niedługo znów do pracy jak normalni ludzie

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~hugon [2012-01-24 07:15]

wykorzystali ulgi i trzeba zwijać się może w innym miejscu są takie same albo lepsze głupki

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~misiek5 [2012-01-24 07:14]

No to już od jutra nie będę kupował cocka coli bye bye.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~Smakosz [2012-01-24 06:27]

cocacola niech wynosi się z Polski .Kto by chciał pić takie szczyny

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~jarek [2012-01-24 02:50]

Mimo agresywnej reklamy ludzie nie kupują tego świństwa. Sprawdźcie skład. To trucizna.

odpowiedz

Ocena: 0 [14]
~khorba [2012-01-23 15:56]

co na to tusk

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +21 [23]
~greg [2012-01-23 17:59]

czyżby skonczyły sie jakieś zwolnienia czy ulgi podatkowe

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +16 [22]
~leon [2012-01-23 19:31]

jesli chcecie sprzedawac cole w Polsce, MUSICIE JA U NAS PRODUKOWAC. inaczej zbojkotuje ten napoj i wszystkie inne z tej grupy

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +27 [29]
~szakal [2012-01-23 19:58]

Zakład w Łodzi do końca przynosił założone zyski. Wyniki jakościowe należały do najlepszych na świecie . Gdzie tkwi haczyk ? Ano ulgi się skończyły i trzeba było zacząć płacić podatki. A co na to władza ? Dlaczego nie ma zapisów mówiących o utrzymaniu lokacji firm w jakimś proporcjonalnym czasie po okresie ulgi podatkowej? ! Chcecie sprzedawać w Polsce , to produkujcie w Polsce , a nie jak w tym przypadku na Słowacji czy w Rumunii...Część pieniędzy zostaje w kraju i napędza gospodarkę ! Urzędników którzy pozwalają na takie traktowanie tematu , jak w tym przypadku powino pociągnąć się do odpowiedzialności karnej!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +11 [15]
~Ryszard [2012-01-23 20:23]

Kolejny zakład...Bydgoszcz, Niepołomice,Gdynia......Polska ma zatem byc tylko hurtownią tej amerykańskiej oranżady. HSBC tzn Hellenick bottllers czyli Grecy...Hmmmm...nie wrózy to nic dobrego !

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +20 [20]
~znawca tematu, [2012-01-23 19:20]

Największym problemem COCA-COLI i podobnych wielkich koncernów jest zatrudnianie psełdo - menadżerów od marketingu i sprzedaży nie rozumiejących praw rynkowych .Jak to jest , że prowadząc sprzedaż detaliczną ich produktów ,chcąc się w nie zaopatrzyć , by móc je dalej odsprzedawać trzeba zapłacić w wielkiej hurtowni jaką jest np. MAKRO za puszkę coli ok.1,30 ,a np.w Biedronce 0,99 .Natomiast bezpośredni przedstawiciel COCA-COLI w promocji proponuje taka samą za 1,60.I żeby nie było to taką samą politykę prowadzą inne firmy - Pepsi ,Kompanie Piwowarskie i.t.d. Innym tematem jest dystrybucja firmowych gadżetów pomocnych w sprzedaży określonych marek.Gdy są potrzebne to przedstawiciele tłumaczą ,że się skończyły,natomiast tajemnicą poliszynela jest ,że na aukcji np. ALLEGRO można kupić i dowolną ilość-ciekawe skąd u nas tylu ,,zbieraczy''. Do przemyślenia dla prezesów ww.firm.Chyba,że kończyli te same szkoły co ich przedstawiciele.Wówczas życzę dobrego samopoczucia i trzymajcie tak dalej chłopaki.a problemy same się rozwiążą .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź