Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Posłowie za dalszymi pracami nad projektem ustawy o płacy minimalnej

PAP | 15.09.2011 | 16:50

  A A A
 
Posłowie za dalszymi pracami nad projektem ustawy o płacy minimalnej


(fot. Jupiterimages)

Wszystkie kluby opowiedziały się za kontynuowaniem prac nad obywatelskim projektem nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Zakłada on stopniowe podwyższanie płacy - do 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia.

W czwartek w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie tego projektu. Celem regulacji jest stopniowe podwyższenie minimalnego wynagrodzenia za pracę do wysokości 50 proc. średniego wynagrodzenia w gospodarce narodowej - poinformował przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej i jednocześnie przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność" Piotr Duda.

Mimo że Sejm zajął się społecznym projektem dopiero na ostatnim swoim posiedzeniu w tej kadencji, prace nad nim mogą być nadal kontynuowane - zaznaczył Duda. Zapowiedział, że jeżeli jednak projekt trafi do "jakieś zamrażarki", to Solidarność ją otworzy. Podkreślił, że pod projektem podpisało się 350 tys. osób.

- Obecnie wysokość minimalnego wynagrodzenia ustalana jest co roku poprzez negocjacje w Komisji Trójstronnej złożonej z pracowników, pracodawców i strony rządowej - mówił Duda. Jak zaznaczył, zgłoszony projekt zakłada zaś powiązanie wzrostu płacy minimalnej ze wzrostem gospodarczym.

W 2011 r. płaca minimalna wynosiła 1386 zł brutto, w 2012 r. będzie to 1500 zł brutto, czyli faktycznie pracownik na rękę dostanie ok. 1100 zł.

Znowelizowana w 2005 r. ustawa o minimalnym wynagrodzeniu miała stopniowo doprowadzić do zwiększenia płacy minimalnej do 50 proc. średniej płacy. Jednak w praktyce osiągnięcie tego celu jest niemożliwe, stąd społeczny projekt zmiany tej ustawy - tłumaczył Duda.

Przypomniał, że w 2006 r. minimalne wynagrodzenie wynosiło 889,10 zł, czyli 36,6 proc. przeciętnej płacy. W 2007 r. była ona na poziomie 936 zł (34,8 proc.). W latach 2008-2009 relacja minimalnej płacy do średniej płacy wzrosła do 41,1 proc. Ale w 2010 r. spadła do poziomu 40,8 proc.


Zdaniem sprawozdawcy projektu, zwiększenie najniższej płacy jest konieczne, gdyż dochody osiągane przez osoby najmniej zarabiające nie pozwalają im na zaspokojenie podstawowych potrzeb życiowych. Zauważył, że wydatki 12 proc. rodzin pracowników są tak niskie, że żyją one poniżej progu egzystencji.

Projektodawcy proponują, żeby wzrost minimalnej płacy był powiązany ze wzrostem gospodarczym. Praca ta rosłaby automatycznie, jeżeli wzrost PKB byłby większy niż 3 proc. W przypadku zaś wolniejszego wzrostu, wysokość płacy minimalnej byłaby negocjowana, tak jak dotychczas, w Komisji Trójstronnej.

Duda stwierdził, powołując się na badanie Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych z 2007 r., że nie ma zależności między wysokością płacy minimalnej a bezrobociem. Dodał, że z analizy tej wynika, że brak jest korelacji pomiędzy odsetkiem zatrudnionych a liczbą osób otrzymujących minimalne wynagrodzenie. Jak podkreślił, ta sprawa była wielokrotnie podnoszona przez pracodawców, którzy twierdzili, że podniesienie wynagrodzenia zwiększy bezrobocie. Według Dudy jest wręcz przeciwnie, wyższe minimalne wynagrodzenia zmniejszy szarą strefę.

Obywatelski projekt dotyczący płacy minimalnej poparła także minister pracy Jolanta Fedak. Jej zdaniem zaproponowane rozwiązania "idą we właściwym kierunku", gdyż wiążą wysokość płacy minimalnej ze wzrostem PKB. Ponadto celowe jest - jak zauważyła - wyrównywanie płacy do poziomu, jaki jest w UE, gdyż koszty w naszym kraju są podobne jak w innych krajach UE, a płace odbiegają od unijnych.

Fedak uważa, że nie ma bezpośredniej zależności między płacą minimalną a bezrobociem. Dodała, iż nie słyszała, by przedsiębiorca zbankrutował z powodu podniesienia zarobków, ale zna przypadki, gdy firma upadała z powodu opcji walutowych.

Marszałek Sejmu skierował społeczny projekt do dalszej pracy w komisji polityki społecznej i rodziny. Prace nad nim rozpoczną się jednak dopiero w następnej kadencji.
Zobacz, ile kosztuje życie w Niemczech

Galeria

Zobacz, ile kosztuje życie w Niemczech

TAGI: sejm, posłowie, ustawa, płaca minimalna, wzrost, stawka

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Opcja

oceń
72
59
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~edyta [2011-09-20 15:18]

te place sa tak niskie ze naprwde powinni je podnis aby kazdy mogl zyc godnie a tak to kazdy oszczedza jak tylko moze by wystarczylo od10 do 10 . jak tu zaoszczedzic jakis grosz jak sie zarabia najnizsza krajowa???

odpowiedz

Ocena: -16 [28]
~tanod [2011-09-16 02:53]

powiedzcie z czgo mam płacić posiadając firmę handlową zatrudniającą 6 osób podniosę marżę stracę klientów a więc zbankrutuję wyjscie zwolnić pracownika i tak zrobiłem i tak będzie robić większość sklepikarzy i duda masz wzrost bezrobocia

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -7 [11]
~hrabia [2011-09-16 07:59]

1500zł to ja wydaję rano jak sie wyspię tak około 10 na sniadanie

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kukerpaper [2011-09-16 11:25]

Praca na spedycji Przychodzi towar do znanej marki spodni na B. aktualnie jest to etui do komórek sprowadzone z Chin Koszt jednej sztuki to 2 gro łącznie z przywozem Idąc do sklepu koszt takiego owego etui Made in China to 50zł Teraz telewizory 42cale koszt jednego wynosi 600zł a w sklepach powyżej 3tys to samo dotyczy cie ubrań 200% przebitki Ludzie życie jest tylko jedno i nie kieruje się tylko do pracy, bo są też inne ważniejsze i przyjemniejsze rzeczy

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~firikiri [2011-09-16 11:15]

No nasz kochany rząd niech coś zrobi, by w Polsce był towar dla Polaków jak i też eksport, ale niech przestanie sprowadzać Made in China Jak ma być z tą naszą gospodarką? nic tylko sie słyszy to import tamto import firmy polskie sprzedane i nie mamy nic co, by mogło być Made in Poland

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~Ktoś [2011-09-16 11:14]

Jak kogoś nie stać na pracownika to niech nie zatrudnia, niech taki panicz sam sobie pracuje , pracodawca chciałby takiego woła , niewolnika co by za marne grosze robił a i tak byłby niezadowolony , straszą że pozwalniają ludzi bo nie stać ich bedzie na utrzymanie pracowników i pewnie niech zwalniają.Pracować za marne grosze nikt nie bedzie i drodzy pracodawcy wezcie to sobie do serca .

odpowiedz

Ocena: -27 [55]
~dzida [2011-09-16 06:41]

Niestety, jeśli tak się stanie to jedną osobę zwolnię, tak postąpi spora część osób prowadzących działalność gospodarczą... Podwyżki w górę, zwolnienia w górę... Ciekawe co się bardziej opłaca, zatrudniać czy zwalniać ???

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -6 [24]
~Q [2011-09-16 08:35]

Politycy lubią wydawać moje pieniądze. To rynek pracy powinien samodzielnie ustalać wysokość pensjii. Prowizje dla firm z roku na rok maleją a koszty działalności rosną. Takie sztuczne podnoszenie płac tylko spowoduje spadek zatrudnienia, pozostali dostaną więcej obowiązków i po sprawie. Dla małych firm to jest strzał w głowę. Ja już płacę znacznie więcej niż podstawa ale dzięki wysokości płacy minimalnej mam możliwość motywacji pracowników. Teraz motywacja zmaleje przy zachowaniu takiego samego poziomu płacy. Głupota

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~anik [2011-09-16 10:47]

A niech państwo ustali sobie płace minimalną nawet na pułapie 5000 zł.Pozwalniam połowę pracowników, zatrudnię na czarno i wyjdzie na zero.Przy okazji przyglądne się czy aby wszyscy sa mi potrzebni. I oczywiście stracą na tym pracownicy ale co mnie to obchodzi, państwo jakoś o mnie sie nie martwi!!!Czy o to właśnie ma chodzić?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [16]
~zlp [2011-09-16 09:16]

W 2011 r. płaca minimalna wynosiła 1386 zł brutto, w 2012 r. będzie to 1500 zł brutto, czyli faktycznie pracownik na rękę dostanie ok. 1100 zł. A pracodawca dołoży składki ZUS i na minimalną wyda 1777. Pracownik zarabiający minimalną aby utrzymał samego siebie musi zarabiać co najmniej 2132 miesięcznie uwzględniając to że pracuje średnio 10 miesięcy a pensję bierze 12 (uwzględniając urlop, chorobowe itp). Mało tego, do wykonanej przez tego pracownika usługi trzeba doliczyć 23% VAT, a to już wyniesie 2623zł. Brzmi to jak jakaś śmieszna wyliczanka, ale to niestety prawda. Pracownik który nie przyniesie do firmy 2623zł miesięcznie nie zarobi na swoją minimalną pensję w wysokości 1112 netto!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +12 [22]
~JORG hanys [2011-09-16 09:56]

Skoro jakiś tam biznesmen nie jest w stanie zapłacić pracownikowi netto 2.000 zł, niech lepiej da sobie spokój z biznesem. Za miesiąc pracy 1.100 zł, ludzie w pracy spędzamy 1/3 dnia, do tego dojazd. Za takie pieniądze nie da się funkcjonować.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -1 [1]
~futerokowatyryb [2011-09-16 10:53]

Hehe, co to jest 1100zł na rękę? To kpina i hańba dla człowieka, by musiał pracować na takiej stawce! 1100zł to są opłaty a, gdzie życie? Wszystko upada ludzie żyją na krawędzi nędzy, a to wszystko tylko tylko i wyłącznie wina naszego rządu! Firma zatrudnia za minimalną, bo jest zbyt wielu chętnych na jego miejsce. Za PRL było lepiej człowiek był szanowany jako pracownik i socjalne było a teraz to i szkodliwe w firmach znieśli K.......wa K......wa!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -13 [33]
~DTR [2011-09-16 07:20]

Dodała, iż nie słyszała, by przedsiębiorca zbankrutował z powodu podniesienia zarobków, ale zna przypadki, gdy firma upadała z powodu opcji walutowych. ONA nie słyszała..... bo jest niedouczona. Normalne jest że przy takiej samej ilość dóbr ze wzrostem płaca, musi wzrosnąć ich ceny, inaczej się NIE DA. Wzrośnie inflacje i ceny wszystkich towarów, a na dodatek od większego dochodu należy zapłacić większy podatek dochodowy. Niestety "lud" jest głupi i wszystko kupi.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ja [2011-09-16 10:51]

najpierw zadbajcie o interes drobnych przedsiębiorców, któzy utrzymują to całe barachło. Z czego mają płacić pensje? Nie dostają od rządu żadnej pomocy, wciąż tylko kontole dezorganizujące prace, durne przepisy, durne kary za byle g...no. A rolnikom walą w du..ę aby mogli dalej nic nie robić.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~Anty [2011-09-16 00:07]

Lepiej niech te posłowe i rządowe pachołki zastanowią się nad tym jakie są koszty pracy. Ciekawe co by się stało gdybym zamiast brutto zapłacił 2500zł netto pracownikowi na rękę i kazał mu iść do urzędów i zostawić 1200 zł podatków i innych świadczeń. Pewnie rewolucją by się zakończyło i spaleniem całej wiejskiej wraz z rezydentami tej ciemnej uliczki, Niestety teraz to my PRACODAWCY dajemy netto a pracownik myśli że ich okradamy. A tak naprawdę to OKRADA WAS państewko polskie !!!wszyscy jesteście żałośni- beznadziejo świata !!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~gosia [2011-09-16 10:48]

No to nie płać abonamentu!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~ana [2011-09-16 10:35]

jak to możliwe że ustalają minimalną 1200zł.a maksymalna pensja nie jest ustalana?niektórzy mogą zarabiać nawet po 100tys np.prezesi banków albo dziennikarze a od zwykłych ludzi którzy często nie mają na podstawowe produkty wymaga się by płacili abonament

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~HerrFlick [2011-09-16 10:35]

No to zacznie się zatrudnianie na 3/4 etatu z niepisanym obowiązkiem świadczenia pracy przez 10 godzin dziennie. Przecież tu chodzi o dochody ZUS-u, a nie o to, by ludzie lepiej zarabiali.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~miiso [2011-09-16 10:33]

Najmniej zarabiający będą zarabiali tyle co Ci, którzy dziś zarabiają 100 pln więcej. Im nikt pensji nie podniesie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kaś [2011-09-16 10:21]

w takim razie zwykłej Polski nie będzie stac nawet na taki luksus, jak wizyta u fryzjera raz na miesiąc... cokolwiek, balejaż, refleksy, farbowanie to koszt ok 100zł, i jak tu wywalić 1/10 wypłaty?!

odpowiedz