Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Samochody widma

PAP | 22.07.2011 | 01:00

  A A A
 
Samochody widma


(fot. PAP / MIGUEL RIOPA )

Nawet kilka milionów nieistniejących pojazdów wciąż - zgodnie z przepisami - figuruje w ogólnokrajowej ewidencji. Niektóre z nich mogły posłużyć do legalizacji kradzionych aut - stwierdza "Dziennik Polski".

Polacy jak ognia unikają wyrejestrowywania wycofywanych z ruchu aut. Co rok przybywa ok. 1,5 mln zarejestrowanych pojazdów, ale w tym samym czasie do formalnego wyrejestrowania zgłasza się ledwie ok. 200 tys. Szacuje się, że w urzędach znajduje się nawet kilka milionów nieaktualnych rejestracji.

Według danych ubezpieczycieli, w maju było ok. 17 mln obowiązkowych polis OC wydanych dla pojazdów. Ze statystyk MSWiA wynika z kolei, że liczba zarejestrowanych aut osobowych i ciężarowych znacznie przekraczała 20 mln. Do tego należy doliczyć inne zarejestrowane pojazdy, m.in. przyczepy, naczepy, ciągniki, motocykle.

Adam Małyszko, prezes Stowarzyszenia Forum Recyklingu Samochodów, nie ma wątpliwości, że obecny system ewidencji pojazdów sprzyja nadużyciom.
- Z moich szacunków wynika, że ledwie kilka procent z tych kilku milionów zarejestrowanych i nieubezpieczonych aut wciąż rdzewieje na parkingach i w garażach. Reszta - choć figuruje w ewidencji - po prostu nie istnieje - mówi.

Niektóre pojazdy-widma mogły posłużyć do legalizacji kradzionych aut, inne pozostają na papierze, choć już dawno wymontowano z nich wszystko, co miało jakąkolwiek wartość, a resztę pocięto na złom. Jeszcze inne, choć tych jest stosunkowo niewiele, stoją i niszczeją na osiedlowych parkingach i prywatnych posesjach.

Jak podkreśla dziennik, obowiązujące przepisy zezwalają właścicielom starych aut na omijanie standardowej procedury złomowania.

TAGI: samochód, ewidencja, auto, rejestracja, transport

oceń
16
9
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +22 [24]
~znawca [2011-07-22 10:54]

Mam autko 16 lat, niech nikt nie waży się mówić, że stwarzam zagrożenie - bo w ryj !Dbam o moje autko. Zawieszenie ( amortyzatory, przeguby), opony, silnik, itd. moje autko to Ford-Mondeo 2.5l (jeżdzę max.100km/h -spala + /-10l, dbam też o oblachowanie (rdzę), zabezpieczony. ps. tu idzie o biznes, produkować nowe ! - nie dbając o ekologię, energię, o tzw. efekt cieplarniany ( topniejący lody na biegunach), wyprodukowanie jednego nowego auta ile pochłania energii cieplnej ? Proszę o odpowiedż ! Więc proszę umiaru - bo inaczej zaleje nas woda ! Kochajmy nasze autka - czym starsze tym milsze... dbajmy o nasze autka, nie dajmy się naciągać na nowe.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~maniek@op.pl [2011-07-22 16:12]

Zgadzam sie ale jak posiadam auto stare z dobrymi czesciami zamiennymi to dlaczego ma jakis tepak skupowac i dorabiac sie na moim samochodzie .a precz z łapami od mojego niby złomu wyrejestrowac i niech sobie zatrzymam swoje muzeum

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Robert xxx [2011-07-22 16:03]

Kupiłem kiedyś nowego Forda z salonu. 2 tyg potem był już w serwisie, a ogólnie do serwisu jeździłem nim kilka razy.Na szczęście się go pozbyłem.Ale mam Megane od nowości czyli już 15 lat, nic jeszcze nie dokładałem do niego

odpowiedz

Ocena: -37 [45]
~wef [2011-07-22 07:12]

biedota jeździ 10 letnimi złomami i stwarza zagrożenie na drodze

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ben [2011-07-22 15:42]

pracowałem troche w Anglii i potrzebowałem samochodu na dojazdy do pracy więc kupiłem sobie Punto rocznik 2000 za 120funtów z MOT-em /przegladem rejestracyjnym/i podatkiem drogowym/obowiązkowy/ a jak wyjeżdzałem z Anglii sprzedałem go na złom za 80 funtów.Złomiarze sami likwiduja pojazdy oraz je wykreślają z ewidencji wypełniając odpowiednie miejsce w dowodzie rejestracyjnym/dowód rejestracyjny to dwa arkusze A4 ze wszystkimi danymi pojazdu od jego pierwszego zakupu do złomowania/.Więc nie trzeba płacić za złomowanie tylko jeszcze można zarobić.

odpowiedz

Ocena: +9 [15]
~alfik [2011-07-22 12:41]

Stać mnie na zakup za gotówkę nowego wozu z salonu ale nie kupuję.Dlaczego? Ponieważ nie lubię wyrzucać kasy w błoto. Nowe wozy to wyroby samochodopodobne,napakowane elektroniką,która musi się zepsuć po okresie gwarancji i leszcze potem bulą jak za zboże za serwis i części ! Mam autko 11-sto letnie,niemieckie z full wypasem jak na tamtem okres a naprawi go zaprzyjazniony mechanik pan Miecio za parę złotych a części kupi w najbliższej hurtownii. Nie potrzebuję szpanować kasą jak moi koledzy .

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +7 [9]
~zgryzliwy [2011-07-22 15:23]

Kupując samochód zapłaciłem 500zł opłaty recykling.To dlaczego mam go oddać na złom za darmo?Niech mi zapłacą za złom.Dlaczego państwo swoimi przepisami okrada mnie z mojej własności?A potem z tego samochodu co najmniej 30% części wraca na rynek.A jeżeli go nie oddam za darmo to mi go nie wyrejestrują.Czyli państwo jest złodziejem i uczestniczy w okradaniu obywateli.Nie mylę się twierdząc że to jest bandyckie państwo.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~durak [2011-07-22 13:01]

Następna Polska paranoja!

odpowiedz

Ocena: +21 [21]
~BOSMAN [2011-07-22 12:37]

A ja się pytam gdzie jest do cholery opłata recyklingowa którą płaci się przy pierwszej rejestracji? Te 500zł powinien własciciel samochodu uzyskać spowrotem przy złomowaniu samochodu a nie jeszcze raz płacić 500zł. Ktoś tu wyraźnie nas oszukuje.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~qwert [2011-07-22 12:33]

niech sie wladza nie osmiesza! a przeglady? dlaczego nie mozna sprawdzic czy zarejestrowane auto ma przeglad i ubezpieczenie za kliknieciem jednego przycisku? zapomnialem, ze stworzenie takiego systemu w PL to kwota 20 mld zlotych i lata czekania na przetarg z ktorego firmy sie wycofa po kilku latach lub zaszantazuje rzad, ze nie zrobia systemu jak nie dodatkowych 10 mld zlotych na konto firmy, bo inflacja, koszty, utrudnienia... itp itd.

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~DrW [2011-07-22 11:17]

Uważam, ze tak jak za wyrzucanie śmieci na wisypisko jak i za złomowanie powinno płacic państwo z naszych podatków. Nie byłoby śmieci i wraków po lasach, co każdemu wyszłoby na dobre. W końcu nie wyrzucamy węcej niż musimy, więc ryzyko "nadużycia" by nie zaistniało.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +16 [16]
~misiek [2011-07-22 11:35]

Widzisz bagaczu z bozej laski mam 13 letnie auto ale codzien patrzac w lustro widze czlowieka a nie tak jak ty swine.milego korytowania :))

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~polak [2011-07-22 11:29]

ja tez tak zrobie,Przstane placic ubezpieczenie,samochod sprzedam na czesci i na zlom.Trzeba byc idiota aby placic za zezlomowanie samochodu 500zl i do tego on musi jechac na wlasnych kolach i cos tam.Dalej niech rzad tak robi Ludzie to nie lalki z piachem we lbie.Kazdy kombinuje.

odpowiedz

Ocena: +13 [17]
~edek [2011-07-22 07:55]

Jeśli policja z jakiś względów zatrzymuje dowód rejestracyjny - to za ten czas nie powinno się płacić ubezpieczenia!!!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +30 [30]
~normalnośc? [2011-07-22 07:49]

A może by tak przejśc na system Brytyjczyków gdzie auto wchodzące do salonu sprzedarzy dostaje dożywotnio tablice ??? A gdy sprzedawane jest ponownie to sprzedający ma obowiazek zgłoszenia tego faktu ? Nic sie nie placi bo wszystko już zapłaciło się w podatkach ? No tylko kto Tą bandę nierobów w urzędach opłaci ??? Debilizm jakich w Polsce nie mało.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: -3 [5]
~roman [2011-07-22 11:09]

do idiotów oddając auto na złom i je wyrejestrowując to ja dostałem kase !!!!

odpowiedz

Ocena: +28 [28]
~Brend [2011-07-22 07:20]

Więc niech mi "Państwo" zapłaci za złomowanie auta, bo po iluśtam latach eksploatacji, płacenia OC, płacenia podatków zawartych w cenie paliwa, płacenia za przeglądy (+ VAT), płacenia za serwisowanie (+ podatki) naprawdę nie jest to w moim interesie by po raz kolejny płacic by pozbyć się auta.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +15 [17]
~Nika [2011-07-22 07:54]

Ja chetnie wyrejestrowałabym samochód, ale żeby to zrobić muszę przynieść świstek, ze został oddany na złom. a to kosztuje. Kilka alt temu miałam taka sytuację. Napisałam sobie umowę kupna sprzedarzy z panem W. kowalskim, część poszła na części, część do smietnika i po problemie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~olo [2011-07-22 11:03]

w tym kraju nikt nad niczym nie panuje pewnie tusk musi zatrudnić jeszcze kilkadziesiąt tysięcy urzędasów może wtedy tren burdel ogarną

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mistrz [2011-07-22 11:00]

Statystycznie co 2 Polak ma auto. Nie zapomnijmy, że są firmy mające i po 200 aut, więc statystyka a realizm to zupełnie inna sprawa.

odpowiedz