Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
PAP | 05.12.2011 | 14:00
(fot. WP / fot. Konrad Żelazowski)
Żywność w przyszłym roku może zdrożeć o mniej więcej 5 proc. - prognozuje minister rolnictwa Marek Sawicki. Od stycznia do października tego roku ceny produktów spożywczych wzrosły o 5,8 proc. wobec analogicznego okresu 2010 r.
TAGI: Marek Sawicki, ceny żywności, podwyżka cen, kryzys finansowy
W przyszły Roku Rząd Polski niech się przygotuję !!!!! za miast podwyżek będą STRAJKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! oj będzie się działo !!!!!!!
Jak mówi że 5 to bedzie 10 szkoda że tacy ludzie jak minister Sawicki nie wstydza się swego odbicia w lustrze.
Brawo, tak trzymac za morde wyborcow PO. Macie coscie chcieli wiec milczec teraz psy!
Oszczedzajcie kase, sprawdzajcie ceny w sklepach! Wpiszcie w google "zebre" i sprawdzajcie naciagaczy!
Wszyscy narzekacie , a 13 grudnia dalej pójdziecie świeczki stawiać pod domem Generała Wojciecha Jaruzelskiego ( celowo z dużej litery , żeby oddać należny szacunek ) Nie trzeba było zmieniać systemu. No co amerykanie mówili wam że będzie raj. Kapitalizm jest dla młodych , pięknych i bogatych. Jeżeli jeden z tych warunków nie jest spełniony to lepiej żyć w socjalizmie.
narzekaj ciemnoto bo na tyle cię tylko stać, a madrzejsi nadal będą cię doić jak łysą kobyłę. Myślałeś Wielki Polaku że Zachód cię przyhołubił tylko po to aby cię karmić i rozpieszczać? O durnie, o idioci swoją pychą i głupotą zasłużyliscie na to aby wysłuchiwać burczącego brzucha. Mieliscie pracę, darmowe mieszkania i coroczne wczasy a przehandlowaliście to za stare samochody i towary leżące za szybą.
Jeśli paliwo skoczy do 7-8 złp za litr,to tych 5% za żywność jest pobożnym życzeniem pana Sawickiego.PS.Czy już pan Sawicki cdecydował o produkcji GMO w Polsce?.Przed wyborami zarzekał się ,że nie wprowadzi tego mystu,ale teraz nic nie wiadomo.
dzięki tym polskim chłopom chociaż za tańsze banany i cytrusy, bo jaja im staniały tylko dlatego że są zbukami.
dzisiaj wydałam na najpotrzebniejsze jedzenie 50zł. Chleb, bułki, masło, ser i kilka plasterków golonki. Wczesniej za 20 zł miałam zakupy na dwa dni. Mam 1000zł emerytury i jak tu żyć.
to kiedy na ulice wyjdzie polak walczyc jak za komuny grecy francuzi hiszpanie vnie pier sie a my ciemiężony naród dalej słucha bredni
Musi być wojna inaczej się nie da taki kryzys światowy w histori świata zawsze kończył się wojną
a tak serio to czemu narody sie na to godza .placic haracz np.prezes banku w polsce na 300tys zl miesiecznie ,a co on takiego robi niby co hmm ,a czemu ludzie pracy maja splacac fikcyjne dlugi bogatych itd .a tzw spoldzielnie mieszkaniowe szczyt hipokryzji .masz mieszkanie w bloku wykupione itd a dalej placisz czynsz bandzie itd itd .ludzie juz czas powiedziec stop.i np bedac w wojsku gnoj daje rozkaz strzelac itd do braci to minimum.kopa mu w ryj.itd itd ludzie zacznijcie myslec.
Jak czytam te bredie to sie zastanawiam po cholere jest ten Urząd. Nikt nie pisze ile zdrozały ryby. Matiasa miałem na sklepie 6 miesiecy temu po 9,70 zł a teraz 14,80 !!!!!!!!!!!! Salse po 9,70 teraz po 14 zł Morszczuka bez wody po 15 zł teraz 19,50 zł !!! To co za kretyn pisze że zywnosc zdrożała o 5,8 %. Sawicki człowieku zejdz na ziemie bo to co mówisz to sie kupy nie trzyma.
Mi tam wynagrodzenie wzrosło o 20%. Zasiłek pielęgnacyjny jaki otrzymuje w zamian za opiekę nad niepełnosprawnym członkiem rodziny podnieśli na chwilę z 520 zł na 620 zł. Uwaga ! Żeby go otrzymywać należy zrezygnować z pracy zarobkowej, zresztą jak ją wykonywać jeśli opieka nad osobą niepełnosprawną wymaga 24 godzin wyrzeczeń !
chyba z nieba biorą te 5% i chyba od roku w sklepie nie byli, cen nie sprawdzali bo jakiś pracownik im zakupy robi. W ciągu roku na takie same zakupy ( żywność ) wydaję ponad 30 % więcej a sklep na tańszy zmieniłem kogo w butelkę chcą nabić.
Patrzcie ile Wam zostaje w portfelu a nie słuchajcie bredni o procentach. Poddawanie się sugestiom niskich procentów nie przysporzy Wam pieniędzy. Procenty łatwo zmieniać. Rzeczywistość już trudniej.
Ludzie was juz do reszty powaliło Tylko byście z ludzi pieniądze ściągali ... Wszystko idzie w górę Tylko nie zarobki ...
Inflacja bez cen administrowanych m/m (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Inflacja bez cen administrowanych r/r | kwiecień 2012 | 3,50 | 3,50 |
| Inflacja bez cen najbardziej zmiennych r/r | kwiecień 2012 | 3,60 | 3,40 |
| Inflacja bez cen żywności i energii r/r | kwiecień 2012 | 2,70 | 2,40 |
| Inflacja - 15% średnia obcięta r/r | kwiecień 2012 | 4,20 | 4,10 |
| Ceny produkcji sprzedanej przemysłu m/m | kwiecień 2012 | 0,60 | 0,10 |
akceptuję regulamin