Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Sejm uchwalił budżet na 2012 r.

PAP | 27.01.2012 | 15:20

  A A A
 
Sejm uchwalił budżet na 2012 r.


(fot. newspix.pl, Aleksander Majdański)

Sejm uchwalił w piątek ustawę budżetową na 2012 r., która dopuszcza maksymalny deficyt w wysokości 35 mld zł. Głosowało 433 posłów: 233 było za, a 200 przeciw.

Spośród ok. 350 głosowanych poprawek Sejm wprowadził do ustawy zaledwie sześć - zgłoszonych przez PO. Głosowania trwały ok. czterech godzin.

Posłowie przegłosowali wniosek PO przewidujący podwyżki - po 300 zł - dla służb mundurowych. Pieniądze na wzrost wynagrodzeń (w sumie ponad 76 mln zł) mają pochodzić z rezerwy na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych. Za poprawką było 325 posłów, przeciw 112, jeden poseł się wstrzymał.

Podwyżki nastąpią 1 października 2012 r., jeśli do tego czasu nie dojdzie do nadzwyczajnych sytuacji, wskutek których pieniądze z tej rezerwy zostałyby wykorzystane. Zgodnie z poprawką Straż Graniczna otrzyma na wzrost pensji 16,4 mln zł, Państwowa Straż Pożarna - 30 mln zł, Biuro Ochrony Rządu - 2,2 mln zł, Służba Więzienna - 27,2 mln zł.

Podobne poprawki złożyli posłowie z PSL, SP i PiS. Wnioski opozycyjne przewidywały jednak bezwarunkowe podwyżki dla służb mundurowych, które nastąpiłyby 1 lipca 2012 r.


Jarosław Zieliński z PiS powiedział przed głosowaniem wniosku, że rząd przygotowując podwyżki dla policjantów i żołnierzy od 1 lipca 2012 r. (podwyżki w wysokości ok. 300 zł obiecał podczas expose premier Donald Tusk, co wywołało protest m.in. przedstawicieli pozostałych formacji podległych MSW - PAP) pominął pozostałe służby mundurowe i dokonał podziału na lepsze i gorsze.

- Stało się to po raz pierwszy i stało się bardzo źle. Spowodowało solidarne i zrozumiałe protesty tych służb, które nie zostały objęte podwyżką od 1 lipca - mówił. Zaznaczył, że PiS konsekwentnie składało poprawki, które miały jednakowo potraktować służby mundurowe odpowiedzialne za bezpieczeństwo obywateli i państwa, ale koalicja konsekwentnie je odrzucała, twierdząc, że nie ma na to pieniędzy.

- Ta poprawka, złożona w ostatniej chwili przez PO, sprawy nie załatwia. Po pierwsze jest warunkowa (...), poza tym podwyżki będą od 1 października 2012 r. Ona niczego nie zmienia i znowu dzieli służby mundurowe na lepsze i gorsze - podkreślił.

Sejm wprowadził do ustawy poprawkę przewidującą nowe dochody państwa i ich podział w budżetach województw: mazowieckiego i wielkopolskiego. Chodzi o tzw. dochody własne uzyskane z badań wody przez Sanepid, które nie zostały wcześniej ujęte w planach finansowych tych województw.

Posłowie zgodzili się też na zmiany w budżecie Instytutu Pamięci Narodowej. Jedna z poprawek zmniejsza o 2,1 mln zł wydatki na IPN, z przeznaczeniem na inspekcję sanitarną w woj. mazowieckim. Kolejna obcina wydatki majątkowe IPN o 10 mln zł, a uzyskane w ten sposób pieniądze mają zostać przeznaczone na rezerwę związaną z zobowiązaniami wymagalnymi Skarbu Państwa. Trzecia poprawka zmniejsza o 309 tys. zł wydatki majątkowe IPN i o ponad 2,6 mln zł wydatki bieżące i majątkowe jednostek podległych IPN. Uzyskane środki zostaną przesunięte na dotacje i subwencje dla jednostek włączonych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Inna zgłoszona przez PO poprawka, która znalazła się w ustawie, przewiduje zmniejszenie wydatków majątkowych polskich placówek zagranicznych o 8 mln zł. Pieniądze te zostaną przeznaczone na wydatki bieżące związane z polityką zagraniczną Polski.

Wśród odrzuconych poprawek jest m.in. wniosek SLD zmniejszający o 1,8 mld zł dochody państwa z planowanego podatku od wydobywanej miedzi i srebra. Jego los podzieliły poprawki PiS zwiększająca o 1,1 mld zł wydatki Funduszu Pracy na aktywne formy walki z bezrobociem oraz poprawki zwiększające dopłaty do paliwa rolniczego.

Przepadły też poprawki Ruchu Palikota, które dzięki cięciom wydatków na administrację państwową, fundusz kościelny i IPN miały przynieść oszczędności w wysokości 2,8 mld zł. Pieniądze te RP chciał przeznaczyć na nową rezerwę celową pod nazwą Narodowy Program Wspierania Przedsiębiorczości, z którego miałyby być finansowane m.in. mikropożyczki. Nie znalazł też uznania Sejmu blok poprawek RP zmierzający do likwidacji dodatkowych wynagrodzeń rocznych, tzw. trzynastek.

Przed głosowaniem ustawy głos zabrali posłowie opozycji - deklarujący, że są przeciwnikami uchwalenia budżetu. Zbigniew Kuźmiuk (PiS) powiedział m.in., że budżet jest luźno związany z rzeczywistością. Zarzucił rządowi kreatywną księgowość, którą PiS szacuje na 3-4 proc. PKB, a wymiarze finansowym na 45-60 mld zł. Kuźmiuk zarzucił też rządowi, że sięga "do płytkich kieszeni, a te głębokie zostają pod ochroną" i drenuje dywidendami przedsiębiorstwa.

- Odebraliście nadzieję oświacie, straży pożarnej, innym służbom mundurowym, bezrobotnym, rolnikom, właściwie wszystkim Polakom - oskarżał Jacek Bogucki z Solidarnej Polski. Krytykował wzrost wydatków na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji oraz na Kancelarię Prezydenta. Według niego budżet ten będzie prowadził do obniżenia tempa wzrostu gospodarczego.

Ryszard Zbrzyzny z SLD oświadczył, że sytuacja, w której żadna poprawka opozycji nie została przyjęta, jest kuriozalna i niespotykana od wielu lat. Według niego budżet został zbudowany tak, aby na koniec 2012 r. dług publiczny nie przekroczył 55 proc. PKB.

Zgodnie z harmonogramem prac nad budżetem izba wyższa powinna podjąć decyzję ws. ewentualnych poprawek do 21 lutego. Będą one poddane pod głosowanie na posiedzeniu plenarnym Sejmu 29 lutego - 2 marca 2012 r., a 6 marca 2012 r. ustawa zostanie przekazana prezydentowi do podpisu.

Ustawa przewiduje, że deficyt w 2012 r. nie przekroczy 35 mld zł, a deficyt budżetu środków europejskich - 4,5 mld zł. Wydatki budżetu państwa mają wynieść nie więcej niż 328,7 mld zł, a dochody 293,7 mld zł.

Założono zamrożenie płac w państwowej sferze budżetowej i waloryzację od marca świadczeń emerytalno-rentowych. We wrześniu podwyżkę w wysokości 3,8 proc. dostaną nauczyciele. Rząd prognozował, przyjmując projekt budżetu, że w br. wzrost gospodarczy wyniesie 2,5 proc., inflacja 2,8 proc., a bezrobocie na koniec roku sięgnie 12,3 proc.

TAGI: budżet, sejm, wydatki

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Dywidenda

oceń
7
55
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: -1 [1]
~Ewaryst [2012-01-28 10:12]

Emeryci są wdzięczni.Ostatni raz głosowali na PO - poszukamy innych politykó,którzy będa przestrzegać praw konstytucyjnych.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~jan [2012-02-18 14:21]

Ile kasy zostanie odprowadzone do Watykanu ? czy ktoświe

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Elviss [2012-02-02 10:26]

I tak trzymać: zabrać emerytom i rencistom, zlikwidować dopłaty do leków, a pozyskane środki dołożyć do koryta! POLACY, OBUDŹCIE SIĘ WRESZCIE!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~www [2012-01-28 10:54]

A dlaczego to nauczyciele maja coroczne podwyżki skoro to tez budżetówka?! Skoro zamrażamy to całą budżetówkę! Przecież samorządy już nie wyrabiają na ich pensje i dodatki, nadgodziny itd.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kryzie [2012-01-28 10:09]

To nie jest budzet państwa - to budżet po. Arogancja premiera i jego partii jest przerażająca. czekają nas ciężkie czasy.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~Lukas [2012-01-28 00:07]

Szanowni panstwo z budzetowki wam powinni wszystko zabrać!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +5 [5]
~Piotr [2012-01-27 23:14]

Panie Tusk i wszyscy rządzący tym złodziejskim krajem, jak to jest : nasz deficyt budżetowy wynosi po zatwierdzeniu 35 mld złotych ,a nasz "kochany rząd" chce zasponsorować deskę ratunkową dla grecji bagatela za 6 mld Euro - tożto 25 ponad mld złotych !!!! Czy te pieniądze nie przydałyby się bardziej dla załatania własnej dziury niż dla ratowania zmanierowanych Greków, którzy mają takich rencistów jak piromani , pedofile, sadomasochiści i inni zboczeńcy ... Tak to dla nich ludzie bardziej chorzy niż cukrzycy ... Nie będę na tę zgraję płacił naszych pieniędzy Panie Tusk !!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [7]
~ok [2012-01-28 08:35]

I co z tego? Dla kogo? W TVP był program, człowiek miał mieszkanie, pracował kilkanaście lat, wiemy wszyscy za jaką pensję. Potem zachorował, stracił pracę, nie miał z czego płacić czynszu, eksmisja do lokalu, który wygląda jak nora, rzeczy na bruk, które powoli są rozkradane. Czy to jego wina, że przez te lata nie miał sznsy nic odłożyć? Dopóki płacił podatki /na pensje polityków/ było ok, teraz kopnęli go w de..., i my też jesteśmy im potrzebni tylko do tej chwili kiedy na nich chrujemy, a potem brak opieki zdrowotnej i głodowe emerytury i jeszcze ten kłamca chce abyśmy haroawli do 67 roku życia, np. na greków i włochów gdzie wiek emerytalny jest poniżej 60 i jeszcze dali im część rezerw walutowych. Po co oni tam ku..wa są? Ludzie, którzy tak naprawdę wytwarzają wszyskie dobra zarabiają w większości grosze a ci co nic nie wytwarzają /politycy, ekomoniści, bankierzy, spekulanci finasowi .../ zarabiają setki tysięcy i miliony. Patrz kopacz, spieprzyła wszystko co mogła i została marszałkiem sejmu i dostała ponoć premię 800tys. i kupiła sobie auto za 300tys.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~R. [2012-01-28 09:53]

Niszczenie IPN. Ciekawe co będzie, jak się wydarzą klęski żywiołowe i nie będzie kasy na ich usuwanie, bo został rozdane w formie podwyżek... Jak mozna brac pieniądze przeznaczone an coś innego (w Polsce nie ma zbiorników retencyjnych!! Pustosza nas powodzie!!) na inny cel??!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
ANTYIR [2012-01-28 09:47]

Dlaczego nie zabrano czarnym pijawkom? Doją państwo aż miło. Miliardy idą na te wieprze. Odspawać je od koryta. Czas najwyższy. Tym bardziej,że głośno się mówi o kryzysie. Tnie się wszystkim a oni to co? Krowy święte?

odpowiedz

Ocena: -13 [17]
~wasz odmieniec [2012-01-27 15:50]

Czy ja nie znam matematyki czy to wy jej nie znacie? Jeśli ja wychowam dziecko a ono to, co ode mnie rzekomo dostało odda swojemu dziecku to matematyka powinna być jasna ono ode mnie niczego nie dostało by było istotą samo finansującą się!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~nie rozumie [2012-01-28 08:23]

słuzby mundurowe a kominiarz listonosz? to nie mundurowka? jesli straz pozarna naleczy to dlaczego nie kominiarze i listonosze? bo pozostałe słuzby czyli policja wojsko słuzba wiezienna czy straz graniczna to ok ale straz pozarna ?

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~bolo [2012-01-28 07:26]

budzet niekonstytucyjny,Trybunal kostytucyjny raz juz orzekl ze waloryzacja kwotowa rent i emerytur niekonstytucyjna, a prezydent tnie glupa i jeszcze razchce skierowac sprawe do Trybunalu

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~Marek [2012-01-28 03:54]

"Posłowie przegłosowali wniosek PO przewidujący podwyżki - po 300 zł - dla służb mundurowych." Tak się właśnie kupuje głosy. Dlatego też rośnie w liczby armia urzędników. Poza tym przy obecnych masowych protestach przyda się rządowi wsparcie ze strony ich żołnierzy.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~jaro4 [2012-01-28 06:39]

no chwała Bogu , żyłem tym problemem od lat

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~cezar [2012-01-28 06:37]

Jean-Vincent, czyli nasz "Jacek" z Ministerstwa Finansów, to prawdziwy mistrz kreatywnej księgowości. Jego list do Komisji Europejskiej zaskoczył całą Europę. Wyszliśmy na największych bohaterów ogólnoświatowej walki z kryzysem! Chyba nikt się nawet nie zorientował, że nasz dług publiczny ciągle rośnie. Chłopakom z Brukseli najbardziej spodobał się pomysł wyciśnięcia dodatkowego miliarda złotych od polskich kierowców. Z tytułu samych mandatów.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~stanley [2012-01-28 03:17]

Przecież już uchwalał przed wyborami.( Budżet) Partie opozycyjne już wtedy mówiły że jest nierealny,ale Rostowski zapewniał,że realny.Chcieli wygrać wybory.Wygrali i nowelizują,tak jak mówiła opozycja.Wierzcie w Tuska,a będziecie mieć puste konta i portfele.

odpowiedz

Ocena: +9 [11]
~MATKO [2012-01-28 01:05]

Gwóźdź do trumny. To spowolni rozwój gospodarczy. Zobaczycie, że będzie przez gorzej w Polsce. Odczujemy to boleśnie. A wcale nie musiałoby tak być...

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~GEE [2012-01-28 00:58]

"Posłowie przegłosowali wniosek PO przewidujący podwyżki - po 300 zł - dla służb mundurowych. Pieniądze na wzrost wynagrodzeń (w sumie ponad 76 mln zł) mają pochodzić z rezerwy na przeciwdziałanie i usuwanie skutków klęsk żywiołowych" - Czy ja dobrze widzę? Zabrali z tego, co potrzebne, a dali mundurowym? Wiadomo. Mundurowi dzięki temu by "bardziej po stronie PO".

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~wertyk [2012-01-28 00:27]

ludzie muszą dorabiać do pensji której daleko do wyimaginowanej średniej krajowej żeby jakoś związać koniec z końcem. Sam też dorabiam ale tylko legalnie - z umową - i opisuje sposoby na dorobienie do pensji na swoim blogu na www.jak-dorobic.za.pl Wejdz i poczytaj - może znajdziesz cos dla siebie ? Pozdrawiam :) jeśli szukasz milionow nawet tu nie wchodz ale jeśli interesuje Cie ‘pare zlotych’ do pensji to serdecznie zapraszam…

odpowiedz