Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Waloryzacja rent i emerytur - ponownie do komisji polityki społecznej

PAP | 12.01.2012 | 17:50

  A A A
 

Sejmowa komisja polityki społecznej i rodziny zajmie się ponownie pilnym rządowym projektem, który przewiduje wzrost w 2012 r. wszystkich rent i emerytur o 71 zł. W czwartkowej debacie w Sejmie zgłoszono poprawki, które przed głosowaniami zaopiniuje komisja.

Według rządu wprowadzenie waloryzacji kwotowej zamiast procentowej ma chronić budżety gospodarstw domowych emerytów i rencistów pobierających niższe świadczenia. Zmianę taką zapowiedział w expose premier Donald Tusk. Z danych rządu wynika, że przy poziomie 71 zł wyższą od procentowej podwyżkę otrzyma 59 proc. emerytów i rencistów.

Podczas drugiego czytania w Sejmie opozycyjne kluby parlamentarne podkreślały, że kwotowa podwyżka jest dzieleniem środowiska emerytów, ponieważ z jednej strony połowa z nich dostanie wyższą waloryzację, niż w systemie procentowym, ale druga połowa otrzyma mniej pieniędzy. - Incydentalna ustawa nie rozwiązuje najważniejszego problemu, jakim są bardzo niskie świadczenia - podkreślał Stanisław Szwed (PiS). We wnioskach mniejszości PiS proponuje podwyższenie kwoty waloryzacji.

Sławomir Kopyciński (RP) krytykował tryb prac nad nowelizacją. - Uważamy, że wprowadzenie tego projektu w trybie pilnym, procedowanie z dnia na dzień, z godziny na godzinę, trzeba nazwać skandalem - mówił Kopyciński. Ponieważ Ruch Palikota poważnie traktuje problemy emerytów i rencistów, nie będzie brać udziału w pracach nad tą zmianą - oświadczył.

W imieniu klubu SLD Anna Bańkowska podkreślała, że obecny projekt rządu uzasadniany jest troską o najbiedniejszych emerytów i rencistów, a rządząca koalicja nie poparła w poprzedniej kadencji propozycji SLD, by podwyższyć najniższe świadczenia do poziomu 50 proc. przeciętnego.

- Gdybyście wtedy, przed kryzysem zdecydowali się na ten ruch, dziś mielibyśmy rzeczywiście lepszą sytuację wielu osób - mówiła. - Wtedy uwierzyłabym we wrażliwość rządzących na problemy ludzi najsłabszych, a tak uważam ją za fałszywą nutę, którą się gra - mówiła Bańkowska. Opowiedziała się za podwyższeniem kwoty waloryzacji do 84 zł, by na emerytach i rencistach nie oszczędzać.

Patryk Jaki z Solidarnej Polski podkreślał, że jego klub poprze projekt jedynie wtedy, gdy zostanie przyjęta poprawka, by świadczenia były podwyższone do 85 zł.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz mówił na zakończenie debaty, że pilność projektu wynika z konieczności przeprowadzenia waloryzacji 1 marca 2012 r. - Zapewni ona wyższe kwotowo świadczenia dla najuboższych emerytów i rencistów - mówił w Sejmie.

Kosiniak-Kamysz podkreślał, że w sytuacji światowego kryzysu gospodarczego taka incydentalna ustawa jest niezbędna. - To jest ustawa na jeden rok i po tym roku wracamy do zasad, które obecnie obowiązują - zaznaczył. Zapowiedział, że w czerwcu w Komisji Trójstronnej będzie negocjowany wskaźnik waloryzacji rent i emerytur na 2013 r.

Minister prosił o zachowanie proponowanej przez rząd kwoty 71 zł. - Każda złotówka więcej pociąga za sobą wydanie 100 mln zł z budżetu państwa, czyli 84 zł to dodatkowe 1,3 mld zł - wyliczał.

Przypomniał, że jedna kwota dotyczy wszystkich świadczeń - z FUS, KRUS i dla służb mundurowych. O procentowy wskaźnik zostaną podniesione dodatki do świadczeń.

Zgodnie z proponowanymi zapisami, o 71 zł wzrosną też świadczenia pozaubezpieczeniowe, jak zasiłki i świadczenia przedemerytalne, renty socjalne, emerytury pomostowe, nauczycielskie świadczenia kompensacyjne, renty dla kombatantów oraz inwalidów wojennych i wojskowych. Projekt zakłada, że w 2012 r. kwota najniższej emerytury i renty dla osób całkowicie niezdolnych do pracy wyniesie 799,18 zł miesięcznie, a najniższa renta dla osób częściowo niezdolnych do pracy wyniesie 613,38 zł miesięcznie.

Przewidziano również zwiększenie dodatków do emerytur i rent. Zostaną one podwyższone o wskaźnik procentowy waloryzacji, czyli o 104,8 proc. Wskaźnik ten będzie miał również zastosowanie do obliczania maksymalnych kwot zmniejszeń świadczeń w przypadku osiągania przez emeryta lub rencistę dochodu z pracy.

TAGI: emerytury, waloryzacja, podwyżka, inflacja, zus, fus

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Emerytura pomostowa

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Realista [2012-02-11 22:07]

Konstytucja RP Art.32 ust.1 Wszyscy są wobec prawa równi.Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Wynika z tego,że równe traktowanie tzn.każdy emeryt,rencista po tyle samo. W przeciwnym wypadku będzie traktowanie nierówne. Bo przy waloryzacji % jest równa tylko cyfra 3 czy 4,natomiast już realna kwota jest rażąco nierówna i nie trzeba mieć profesury aby to zrozumieć.Jak Trybunał Konstytucyjny zaopiniuje negatywnie,to musimy solidarnie walczyć jak o AKTA.

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~Vella [2012-02-05 18:20]

ja mam emerytury 690zl.....i co dalej z tym jak mam podzielic co naj oplacic?

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Jola [2012-02-05 14:59]

posłowie dostali po 500 a emeryci po 58 - faktycznie dbaja o nas - kpina , hańba , złodziejstwo - mało tego my dopiero od marca a drozeje wszystko codziennie- jak to sie strasznie martwią o nas???? dbacie tylko o siebie i o swoje przywileje!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
Rekmi [2012-01-30 10:50]

Co za śmieć pisze że kwotowa emerytura jest sprawiedliwa-złodziejski kraj pracój więcej idłóżej a dostaniesz mniej .Ot SWOŁOCZ

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~marek [2012-01-26 16:06]

Gdyby państwo równo nas doiło, to tak. Czy wracamy do hasła o równych żołądkach i od każego wg jego zdolności (budka z piwem też?) i każdemu wg jego potrzeb. To po cholerę zamienialiśmy PZPR na PO, dla lizania tyłków USA zamiast ZSRR? Sobie po 500 a reszcie po 71 zł. Złodzieje bez honoru, a przecież Trybunał stwierdził już niekonstytucyjność waloryzacji kwotowej = POSTANOWIENIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO z dnia 27 czerwca 2001 r. SYGN. TS 24/01. Rząd WSZYSTKIM chce pomóc: pacjentom, internautom, emerytom, już Pani Kopacz naprawiła służbę zdrowia, wbudowano wyroby autostradopodobne na Euro i wogóle jedno pasmo sukcesów. do wyborów niestety daleko, ale miejmy nadzieję, że BÓJ ICH TO BĘDZIE OSTATNI. Pomóc może im jedynie TVN lansując Jarosława, Antoniego i byłą minister spraw zagranicznych. Dobrze, iż przybywa młodych wyborców.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~oko [2012-01-22 21:18]

41 procent emerytów okrada rząd

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~johan47 [2012-01-19 16:44]

Za przepracowane lata oraz płacone składki każdy dostaje tyle na ile sobie zasłużył swoją pracą.Rewaloryzacja kwotowa to sprawiedliwe rozwiązanie.Podwyżka rewaloryzacyjna procentowa nie może być nagrodą premiowaną dla tych z wyższą emeryturą.Ustawa procentowa stworzona przez komunistyczną szumowinę powinna być zlikwidowana na zawsze! Chleb jednakowo drożeje dla wszystkich.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Andre [2012-01-15 17:23]

EMERYCI !!! POPIERAJCIE TUSKA CZYNEM - UMIERAJCIE PRZED TERMINEM !!!

odpowiedz