Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Zadłużenie Poznania na poziomie 55 proc. budżetu

PAP | 20.12.2011 | 10:30

  A A A
 

1 miliard 695 milionów złotych wynosi dług Poznania na zakończenie 2011 roku - jest to około 55 proc. budżetu. - Miasto nie ma kłopotów z płynnością finansową - powiedział PAP prezydent Poznania Ryszard Grobelny.

- Jest to bezpieczne zadłużenie zgodne z naszymi założeniami, budżet jest realizowany na bieżąco i nie mamy żadnych kłopotów z płynnością finansową, ale dzieje się tak dzięki zaciąganym kredytom i emitowanym obligacjom - powiedział PAP prezydent Grobelny.

Budżet Poznania na rok 2011 wynosi prawie 3 miliardy 208 milionów złotych, zadłużenie miasta wynosi obecnie 1 miliard 695 milionów złotych.

Zadłużenie miasta jest wyłącznie wynikiem inwestycji prowadzonych w mieście, związanych m.in. z organizacją Euro 2012; łącznie na inwestycje przeznaczono w 2011 roku ponad miliard zł.

Obsługa zadłużenia kosztuje miasto w br. 234 miliony złotych, z czego 57 milionów to są odsetki a 177 milionów złotych to spłata kredytów.

- Oczywiście, że obsługa długu jest obciążeniem dla budżetu, ale tak zdecydowaliśmy, gdy podejmowaliśmy decyzje o zaciąganiu pożyczek na potrzeby inwestycyjne - dodał prezydent Grobelny.


Przy realizacji budżetu za rok 2011 miasto nie musiało rezygnować z żadnych inwestycji.

Propozycje Ministerstwa Finansów w sprawie zwiększenia dyscypliny finansowej samorządów nie są szczegółowo znane prezydentowi Poznania.

TAGI: poznań, zadłużenie, budżet

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Obligacja

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Obywatel [2011-12-20 12:19]

Poznań jest wśród miast, które ukrywają długi. Według Instytutu Kościuszki, polskie miasta wojewódzkie mają dużo większe zadłużenie niż podają oficjalne statystki. Poznań znalazł się w czołówce samorządów ukrywających długi. „Kreatywna księgowość” - tak o poczynaniach samorządowców, którzy ukrywają długi miast pisze Rzeczpospolita. Na łamach dziennika przedstawiono badania Instytutu Kościuszki, według którego dług wojewódzkich miast na koniec bieżącego roku nie wyniesie 19,7 miliarda złotych (jak podają poszczególne samorządy), ale znacznie więcej - 27,4 miliarda. Skąd ta rozbieżność? W statystykach przedstawianych przez samorządy nie są bowiem brane pod uwagę dane ze spółek prawa handlowego posiadanych przez miasta wojewódzkie. W badaniu IK udało się przeanalizować informacje ze 140 podmiotów z 280 działających na rynku. Poznań, Szczecin i Bydgoszcz to miasta, które posiadają największy stopień ukrytego długu. W naszym mieście dług rzeczywisty (czyli biorący pod uwagę również dane ze spółek) jest o 85 % wyższy, niż dług oficjalnie przedstawiany. Biorąc pod uwagę zadłużenie Poznania w roku 2011 - oficjalnie podaje się, że wynosi ono miliard 281 milionów złotych. Zdaniem Instytutu Kościuszki rzeczywiste zadłużenie Poznania uplasuje się na koniec roku na poziomie aż dwóch miliardów i 357 milionów złotych.

odpowiedz