Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Zbierają się chmury wokół polskiego gazu łupkowego

PAP | 20.09.2011 | 20:30

  A A A
 
Zbierają się chmury wokół polskiego gazu łupkowego


(fot. PAP)

W Parlamencie Europejskim wzbierają emocje wokół wydobycia gazu z łupków w Polsce, zieloni aktywiści chcą wręcz zakazu wydobywania nowego rodzaju gazu w całej UE, ponieważ ich zdaniem zagraża ono środowisku i zdrowiu człowieka.

Wiceprzewodniczący komisji ds. rolnictwa w PE Jose Bove pojawił się we wtorek przed Halą Stulecia we Wrocławiu, w której odbywało się nieformalne spotkanie unijnych ministrów ds. energii, gdzie wyraził sprzeciw wobec planów wydobycia gazu łupkowego w Europie i zapowiedział przekazanie listu do KE z apelem o wstrzymanie tych działań do czasu zbadania konsekwencji dla środowiska z zdrowia człowieka.

W rozmowie z PAP Bove podkreślał, że wydobycie gazu łupkowego niesie za sobą rożnego rodzaju zagrożenia dla środowiska naturalnego. - Do wydobycia gazu łupkowego potrzebne są dziesiątki milionów litrów wody do każdego odwiertu. Do tej wody dodaje się chemikalia, które dostają się do gleby. Nie znamy dokładnie składu tych chemikaliów, ponieważ firmy, które je produkują, nie chcą go podawać - mówił eurodeputowany. Wskazywał też na rzekomą emisję metanu wpływającą na ocieplenie klimatu.

- Są różne kategorie przeciwników gazu łupkowego: naiwni Zieloni, którzy nie rozumieją, że gaz łupkowy to jest właśnie nadzieja dla ochrony środowiska, bo pozwoli zredukować emisję CO2. Po drugie, są ukryte pod pozorami ochrony środowiska różne lobby przemysłowe, które chcą utrzymać dominującą pozycję istniejących dostawców gazu konwencjonalnego, na przykład z Rosji (Gazprom), a także przemysł nuklearny - powiedział PAP w Brukseli eurodeputowany Jacek Saryusz-Wolski, komentując wydarzenia we Wrocławiu.

Chociaż, jak ocenił, stanowisko prezentowane przez Bove jest mniejszościowe, "tego typu emocjonalne i negatywne podejście może się rozszerzać (w PE)". Jego zdaniem, w UE trzeba danych i ekspertyz naukowych, a nie emocji. Frakcja Saryusz-Wolskiego (EPP) zorganizowała we wtorek w PE debatę o gazie łupkowym z udziałem ekspertów z instytutów naukowych zajmujących się tą problematyką.


- Trzeba nam dodatkowych zasad bezpieczeństwa, w Ameryce Północnej nie zawsze stosowano się do tej zasady - powiedziała biorąca udział w debacie Saya Kitasei z waszyngtońskiego Worldwatch Institute. Jako główne zagrożenie podała skażenie wody gruntowej i pitnej, które wynikało w USA i Kanadzie z nieprawidłowo przeprowadzonych otworów wydobywczych. Sceptycznie odniosła się natomiast do obaw o nadmierny wyciek metanu przy wydobyciu gazu łupkowego, choć zauważyła, że jest on większy niż w przypadku gazu konwencjonalnego. - W Stanach Zjednoczonych gaz ziemny daje o 47 proc. mniej emisji metanu niż węgiel - poinformowała.

Z kolei Brian Horsfield z niemieckiego instytutu geologicznego (GFZ German Research Centre for Geosciences) zwracał uwagę na zagrożenie zanieczyszczenia wody nie tylko chemikaliami, ale również szkodliwymi pierwiastkami zawartymi w samej skale łupkowej. Zwrócił uwagę na potrzebę monitorowania wierceń we współpracy z firmami wydobywczymi. - W pełni popieram postępy Polski w wydobywaniu gazu łupkowego, ale konieczne jest zapewnienie bezpieczeństwa odwiertów - powiedział. Przyznał, że gaz łupkowy jest dobrym surowcem energetycznym zanim Europa przejdzie na źródła odnawialne, zwłaszcza w tych krajach, w których dominuje węgiel (jak w Polsce).

Obecny na debacie Paweł Poprawa z Państwowego Instytutu Geologicznego podkreślił, że do tej pory w Polsce wykonano 10 wierceń w poszukiwaniu gazu łupkowego. - W ciągu kolejnych 2-3 lat będzie wykonanych ok. 200 wierceń, co będzie laboratorium doświadczeń dla całej Europy w tym zakresie - powiedział Poprawa. Podkreślił, że wbrew obawom w regionach, gdzie w Polsce występują złoża gazu łupkowego, jest niewielkie zagęszczenie populacji (20 do 60 osób na km kw.), a obszary poszukiwawcze nie kolidują zbytnio z obszarami chronionymi. Tłumaczył też, że wiercenia są zbyt głęboko (3-4 tys. metrów), by zanieczyścić wody gruntowe, chyba że są wykonane nieprawidłowo.

W Parlamencie Europejskim mnożą się raporty o szkodliwym wpływie wydobycia gazu łupkowego na środowisko i zdrowie człowieka. Gaz łupkowy wydobywa się metodą tzw. szczelinowania hydraulicznego, czyli pod dużym ciśnieniem pompuje się wodę z domieszką substancji chemicznych, by rozsadzić podziemne skały i uwolnić gaz. Według ekologów, to szkodliwe dla środowiska, bo może prowadzić do zanieczyszczenia wód gruntowych. Z tego powodu wydobycia gazu tą metodą zakazano np. we Francji, przeciwne tej metodzie są też Niemcy, na szeroką skalę jest stosowana w USA.

Tymczasem Polska może mieć największe złoża gazu łupkowego w Europie. W kwietniu amerykańska Agencja ds. Energii (EIA) poinformowała, że mamy 5,3 bln m sześc. możliwego do eksploatacji gazu łupkowego, czyli najwięcej ze wszystkich państw europejskich. Ta ilość gazu - podkreśliła Agencja - powinna zaspokoić zapotrzebowanie Polski na gaz przez najbliższe 300 lat. W niedzielę premier Donald Tusk, odwiedzając jeden z próbnych odwiertów gazu łupkowego, prowadzony przez PGNiG w Lubocinie k. Wejherowa ocenił, że eksploatacja komercyjna gazu łupkowego powinna rozpocząć się w 2014 r., a bezpieczeństwo gazowe, czyli niezależność od dostaw z Rosji, osiągniemy w 2035 r.

W unijnym prawie nie ma regulacji w tej sprawie, ale niemiecki komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger zapowiedział, że Komisja Europejska w przyszłym roku przedstawi propozycje unijnych standardów w zakresie wydobycia gazu łupkowego. Nie sprecyzował, czy będzie chodziło o wiążące regulacje prawne.

O tym, że nie są potrzebne specjalne regulacje prawne dotyczące poszukiwań gazu łupkowego, jest przekonany wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak. Uważa on, że wystarczą istniejące przepisy dotyczące wydobycia gazu konwencjonalnego. Wiceminister odpowiedzialny za energetykę w resorcie Pawlaka Maciej Kaliski wskazywał w poniedziałek we Wrocławiu, że wydobycie w Polsce będzie odbywać się pod pełną kontrolą środowiskową.

Z Brukseli Julita Żylińska, z Wrocławia Piotr Doczekalski i Wojtek Krzyczkowski
Szokujące dane o cenach w Polsce

Galeria

Szokujące dane o cenach w Polsce

TAGI: gaz łupkowy, gaz z łupków, ke, ue, parlament europejski, zakaz, zakaz eksploatacji, ekologia, ochrona środowiska

oceń
34
173
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~TOM [2011-09-22 10:53]

A co to za palant ten wiceprzewodniczący do spraw rolnictwa. Jak mają się dostać chemikalia do gleby. Nie wie, że gleba to warstwa do 1,5 metra głębokości, a łupki zdaję się są znacznie niżej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gpc.pl [2011-10-14 14:33]

Wydobycie gazu łupkowego jest w 100% bezpieczne! Ochrona wód podziemnych: do sporządzania płuczek wiertniczych używa się materiałów posiadających atest; materiały płuczkowe przechowuje się w odpowiednio zabezpieczonych miejscach; horyzonty wodonośne zabezpiecza się poprzez rurowanie i cementowanie rur okładzinowych; dodatkowym zabezpieczeniem przed migracją ewentualnych zanieczyszczeń z powierzchni ziemi są płyty betonowe, którymi wykłada się plac wiertni, a miejsca szczególnie narażone na zanieczyszczenia (hala maszyn, magazyn płuczkowy) wyspoinowane są cementem; miejsca pod zbiorniki paliwa i odpady niebezpieczne zabezpiecza się dodatkowo specjalna folią; pojemniki magazynuje się w specjalnie do tego przeznaczonych kontenerach; wszelkie wytworzone ścieki bytowe gromadzi się w szczelnych zbiornikach, a następnie sukcesywnie wywozi się je do oczyszczalni ścieków w celu zutylizowania.

odpowiedz

Ocena: +10 [12]
~Dog from Hell [2011-09-21 20:08]

Niemcy, jako (jak rzekł klasyk) koń trojański Rosji na spółkę z Francją zadbają o to, by zablokować wydobycie gazu łupkowego. To tylko kolejna wygrana, jak Nordstream, jak emisja C02, jak zamknięcie polskich cukrowni, jak likwidacja stoczni. Nie łudźmy się, że będzie inaczej... Kiedy wreszcie Europa ocknie się i odsunie na należny margines wszystkich zielonych, politpoprawnych i innych lewaczków, którzy w swej naiwności, bądź złej woli docelowo dbają o to, aby Niemcy na spółę z Francuzami dalej rządzili Europą. A wszystko za przyklaskiem Rosji. To jest zabawne, albo tragiczne - zieloni zawsze deklarują się, jako lewicowcy a skrupulatnie dbają o interes narodowy swoich krajów. Postępują, jak nacjonaliści w interesie swej władzy. Doskonale widać politykę wielkich na arenie europejskiej a pozorni wolnościowcy tylko im przyklaskują. Plan uwalenia Polski jest wieloletni - paradoksalnie, ale łatwiejszy do wykonania, gdy jesteśmy w UE.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [12]
~Sebastian26 [2011-09-21 19:38]

Kiedy my zaczniemy sami kierowac naszym krajem jak nie ZSRR to UE albo kosciół ( czarna mafia ) ! Prosze mi powiedziec jakim my jestesmy sowerennym panstwem . Unia czepia sie naszych cen w sklepach itd. ale kiedy Unia zacznie wytykac naszym politykom PESJI jaka POLAK dostaje za swoja niewolnicza prace !!!!!!!!! Wara od POLSKI i POLAKOW którym sie nalezy szacunek za wytrwalosc ze przez tyle lat w biedzie zyjemy !! Ps: dziekuje wszystkim politykom bedacym przy korycie od 1989r za dzisiejsze realia !!!! Glosuje na Palikota bo tylko on ma trzezwe myslenie na rozwuj i reforme Polski !!!! Pozdrawiam serdecznie

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +25 [31]
~dziku [2011-09-21 12:19]

krótka piłka wychodzimy z unii !!!! jak niemcy budowali rurociag nikt nie miałczał ze rura niszczy ekologie dna bałtyku!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~olo [2011-09-22 10:34]

Mądralińscy , proszę chodzić na piechotę i jeśc tylko surowe produkty bo spaliny z samochodów i gotowanie niszczy środowisko ... opamiętajcie sie ludziska , nie macie czym się zajmować ??

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~scorpio [2011-09-21 22:13]

Rosyjscy agenci wpływu działają w lewackiej unii skutecznie blokując próby uniezależnienia się od rosyjskich dostaw surowców. Musimy wyzwolić się od wpływu unijnych/rosyjskich tzw. komisarzy i rozwijać swoją gospodarkę.

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~nino-si [2011-09-21 09:40]

Skoro niemcy wycofują się, z en. jądrowej to gazprom i tak będzie miał klientów. Gorzej z lobby atomowym chca nam wcisnać atomówkę??

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +37 [39]
~_ual [2011-09-21 09:15]

Unia zezwala aby chemizowano nam zywnosc w postaci zwiazków z grupy "E" - konserwanty, ulepszacze, stabilizatary, spulchniacze itp. inne swiństwa, ktore sama zezwolila. Niech sie lepiej nie odzywa do mozliwosci rozwoju Polski jakim jest szansa na wydobywanie gazu lupkowego i nie ch nie wciskaja nam kitu ze wyplywa to na zanieczyszczenie i ocieplanie klimatu, bo to brednie do kwadratu. Klimat sie ociepla, badz ochladza niezaleznie od dzialan czlowieka. To naturalny bieg naszej planety. W mediach wciskaja nam kit abysmy slepo wierzyli ze jest inaczej. A glupie Panstwa z Polska wlacznie grzecznie zgodzily sie wykupowac limity co2 od unii co jest absurdem dokonanym przez rzad Toskolandu!

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +46 [70]
~robert [2011-09-21 09:07]

Norwegia.Dochód roczny na mieszkańca 160.000zł.W rządowym funduszu naftowym 500 miliardów dolarów na emerytury dla (ZAZNACZAM !!!!!) PRZYSZŁYCH EMERYTÓW.Fajnie byłoby miec ten gaz łupkowy i normalnych rządzących.Szkoda tylko, że od 1945r rządzą nami wszyscy, tylko nie my sami.Unia rok temu próbowała narzucic Norwegom podwyżki gazu i ropy , ale ci ich olali bo nie są w unii.Mam nadzieję , że po wygranej PIS-u Pan Kaczynski zrobi referendum i uda się nam wyrwac ze szponów europejskich i ruskich okupantów.Marzę o lepszym życiu dla moich dzieci.GŁOSUJĘ NA PIS.

odpowiedz

pokaż 11 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +7 [9]
~wolFram [2011-09-21 20:43]

Z dnia na dzień, coraz bardziej żałuję, że głosowałem za wejściem Polski do UE. I nie tylko za sprawą tego artykułu. Dziś wiem, że kolejni "dyktatorzy mody" są nam zbędni. Żebyśmy tylko jeszcze mieli odpowiedzialnych polityków..................

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~mh58 [2011-09-21 21:20]

Na kolanach, ale do Unii. Pamiętacie głosowanie kilka lat temu mądrale? Niech się zieloni zainteresują negatywnym oddziaływaniem elektrowni wiatrowych na dżdżownice, i inne podziemne stworzenia. To jest temat odpowiedni dla nich. Niech oprotestują wiatraki.

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~JKD [2011-09-21 21:04]

Sprawa jest bardzo poważna. Jesteśmy zagrożeni z kilku stron na raz: Niemcy, Francja, Rosja, urzędnicy UE (i ich wspólne interesy). Ale jest jeszcze jeden wróg. I to na naszym podwórku!!! Są to tzw. EKOLODZY, nie bardzo wiadomo przez kogo nastawiani i opłacani. Tutaj całe społeczeństwo polskie powinno radykalnie postawić im tamę i z całą surowością traktować ich jako ZDRAJCÓW interesów narodowych (to przez z nich m.i. dzisiaj kwiczy nasza energetyka czy infrastruktura drogowa). Zgodzę się z nimi tylko w jednej sprawie - gaz ten należy pozyskiwać w sposób minimalizujący szkody w środowisku. Ale nie ma mowy o zaniechaniu przedsięwzięcia. Niestety, niemal każda działalność człowieka to jest jakiś uszczerbek na środowisku, ale jakoś przecież musimy żyć i ekolodzy muszą to zrozumieć.

odpowiedz

Ocena: +7 [7]
~KK [2011-09-21 18:21]

I wszyscy są sponsorowani przez dostawców gazu dla europy, normalnie tragedia jak by polska zaczeła eksportowac gaz dalej i przestała kupowac

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +3 [5]
~ewa [2011-09-21 21:00]

Unia niebwem sie rozleci w drobny mak bedzie nareszcie spokoj .A tak chcieli do Unii!!!!!!To macie!!!!!

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~sceptyk [2011-09-21 20:59]

po tym widać jak na dłoni kto jest na garnuszku gazpromu.

odpowiedz

Ocena: +54 [64]
~POLAK [2011-09-21 10:50]

Od dawna piszę, że zamieniliśmy Moskwę na Brukselę. Zniszczono w białych rękawiczkach polski przemysł, kopalnie nie rentowne, stocznie również. A tworzymy jedynie miejsca pracy w usługach. Nie wierzę aby w tym układzie jakim jest Polska pozwolono nam na swobodę. Przecież to cios w rurociąg na dnie Bałtyku. Kto może jeszcze rządzić naszym krajem aby móc spać spokojnie ? Sądzę, że nadszedł czas aby politykom związanym z okrągłym stołem w końcu podziękować. Skoro przez 20 lat przypatrywali się jak ex -komuchy a teraz euro-komuchy niszczą nasz kraj - TYM PANOM CZAS PODZIĘKOWAĆ.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~yogi [2011-09-21 20:56]

może zbadajcie wpływ serwowanych informacji o polityce i politykach na umysły ludzkie , bo wydaje mi się to bardziej szkodliwe aniżeli gaz z łupków...

odpowiedz

Ocena: +6 [8]
~Snobik [2011-09-21 20:48]

Ależ ruskie wojują. Ten gaz to rzeczywiście musi być niezły bat na sowietów skoro tak ostro lobbują w EU. Wygląda to tak jakby nagle Polska była "ulubieńcem" wszystkich krajów Europy i wszystko co jest w naszym interesie strasznie boli sąsiadów. No to chłopaki z MSZetu i MG do roboty i bronić co nasze. Panie premierze i panowie Europarlamentarzyści. Teraz pokarzcie na co was stać i po co zostaliście wybrani przez Polski Naród.

odpowiedz

Ocena: +3 [5]
~eni [2011-09-21 20:42]

''W Brukseli chcą nam zablokować gaz z łupków!'' - WAŁA!

odpowiedz