Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Komentarze walutowe

TMS Brokers Lekkie odreagowanie na rynku walutowym

TMS Brokers | 09.03.2010 | 11:50

  A A A
 
Lekkie odreagowanie na rynku walutowym

Joanna Pluta
(fot. TMS Brokers)

Na rynku złotego od wczoraj miała miejsce konsolidacja w wąskim przedziale 3,8650 – 3,8800 PLN za EUR. Dziś rano notowania kursu EUR/PLN przebiły nawet wartość 3,8800. Wyhamowanie spadków tej pary walutowej nastąpiło po tym, jak kurs EUR/PLN zbliżył się do poziomu 61,8% zniesienia Fibonacciego, usytuowanego w okolicach 3,8700.

Dziś nie powinniśmy spodziewać się większej zmienności ze względu na brak istotnych doniesień makroekonomicznych z Polski. Ponadto rynek w regionie ostatnio nie wykazuje większej reakcji na wydarzenia makro. Dowodem tego może być zachowanie inwestorów po dzisiejszej publikacji dobrych danych o produkcji przemysłowej z Węgier i Czech. Na Węgrzech zanotowała ona w styczniu wzrost o 3,4% r/r wobec oczekiwań na poziomie 0,20% r/r, w Czechach natomiast zwiększyła się aż o 5,3% r/r, podczas gdy prognozy przewidywały wynik na poziomie 2,5% r/r. Korona czeska jednak nie wykazała silniejszego ruchu aprecjacyjnego – kurs EUR/CZK zwyżkuje nawet lekko w okolice górnego ograniczenia obserwowanej od wczoraj konsolidacji, czyli w pobliże poziomu 25,65. Silnie wzrosły tez dziś rano notowania EUR/HUF – kurs tej pary walutowej zwyżkował z 265,50 ponad wartość 267,00. Zarówno jednak osłabienie złotego, jak i walut naszego regionu mnie ma silniejszych podstaw fundamentalnych i stanowi korektę.

W bieżącym tygodniu wsparciem dla złotego może być środowa aukcja 2-letnich obligacji. Ministerstwo Finansów planuje zaoferować papiery dłużne o łącznej wartości 3,5 – 4,5 mld zł. Popyt po raz kolejny może okazać się zdecydowanie wyższy od podaży. Dziś na rynek dotarły również informacje o emisji euroobligacji denominowanych w frankach szwajcarskich – planowana jej wartość to 200 mln CHF. Organizacją emisji zajmą się banki UBS oraz Royal Bank of Scotland.

Po wczorajszej zwyżce kursu eurodolara w okolice poziomu 1,3700, notowania tej pary walutowej odbiły się od górnego ograniczenia przedziału wahań. Przebicie wspomnianego oporu otwierałoby drogę do zwyżki w okolice 1,3900, jednak w chwili obecnej kurs EUR/USD nie wykazuje tendencji do takiego ruchu. Dzisiejszą sesję eurodolar rozpoczął w okolicach poziomu 1,3600.

Podczas wczorajszego przemówienia w Waszyngtonie premier Grecji zaapelował do państw grupy G20 o rozprawienie się z rynkowymi spekulantami, gdyż ich działalność może doprowadzić do wybuchu kolejnego kryzysu. Dodał również, że Grecja nie będzie w stanie przez dłuższy czas zaciągać pożyczek po obecnym wysokim koszcie. Znaczący wzrost rentowności greckich obligacji premier Papandreou przypisuje właśnie działalności spekulantów. Natomiast utrzymująca się dysproporcja pomiędzy oprocentowaniem instrumentów dłużnych dla różnych krajów strefy euro podważyć może idee unii walutowej i doprowadzić do jej rozłamu.

Dziś rano obserwować można było kontynuację spadku notowań GBP/USD. Po powolnym zeszłotygodniowym wzroście w okolice 1,5200, obecnie kurs tej pary walutowej zmierza w kierunku 1,4900. Za osłabieniem funta stoją m.in. opublikowane wczoraj gorsze od oczekiwań dane z brytyjskiego rynku nieruchomości.
Na wartości natomiast zyskuje japońska waluta. W końcówce ubiegłego tygodnia inwestorzy na fali rosnącego apetytu na ryzyko sprzedawali jena, lokując kapitał w bardziej dochodowe aktywa. Obecnie obserwować można odreagowanie ostatniego osłabienia jena i spadek notowań USD/JPY w okolice 89,60.

Joanna Pluta
Michał Fronc
DM TMS Brokers S.A.

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja, Aktywa, Bank, Broker, Obligacja

oceń
0
0
Podziel się

Opinie (7)

Ocena: 0 [0]
~kll-d [2010-03-09 13:19]

BIELECKI WRACA DO RZĄDU -A TO PO-WIINNO ZDEWALUOWAĆ WSZYSTKIE WALUTY
i podnieść wartość złotego o kilkadziesiąt procent. Taaaaka okazja Skrzypku.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kleryk [2010-03-09 21:10]

Relikwie polskich finansów.
W Średniowieczu kościół handlował relikwiami aby podreperować budżet kościelny. Obecnie min. finansów handluje relikwiami tj obligacjami , również bezwartościowymi jak relikwie średniowieczne aby podreperować stan finansów. Utopia i historia lubi się powtarzać . W Niemczech sprzedają dziury w drogach po 50 euro. Proponuje wysprzedawać dziury w finansach państwa po 100 zł. i Polska pozbędzie się dziury budżetowej.Jesteśmy krajem pełnym mądrych ludzi którzy zrozumią ten krajowy problem . Pomysł z obligacjami to oszustwo . Dziura w drodze to teren , a teren powinien posiadać akt własności ziemi. Jesteśmy bogatymi ziemianinami .Hurrra !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~obserwator [2010-03-09 20:37]

I to jest Polska finansjera.
Kiedy złoty tanieje to sprzedają obligacje i sprawa załatwiona. Co za bezczelność i nieróbstwo.Podatnicy spłacą dług państwa , a Polska staje się dłużnikiem banków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kantor [2010-03-09 19:27]

Nigdy do PKO i NBP.
Tam są najniższe oprocentowania i najniższy kurs walut. Ustawiacze ! Oszuści walutowi!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kara [2010-03-09 15:27]

podhale nowy targ do gory

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska