Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

NBP przegrywa przepychankę, euro po 4,50 PLN

Noble Securities | 23.11.2011 | 17:18

  A A A
 
NBP przegrywa przepychankę, euro po 4,50 PLN


(fot. Noble Securities)

Agencje prasowe informowały w środę, że na rynku walutowym Narodowy Bank Polski sprzedawał euro, aby umocnić złotego. Wystarczyło kilka minut, aby rynek postawił na swoim i wypchnął kurs euro na nowe lokalne maksima.

Ok. godz. 16.30 euro kosztowało dokładnie 4,50 PLN, czyli wyrównało rekordy wrześniowe cenowe, ale podobnie jak wówczas to głównie czynniki związane ze słabością strefy euro, nie polskim rynkiem, stały za wyprzedażą złotego. Na wyobraźnię inwestorów niewątpliwie działają słowa agencji ratingowych, takie jak dzisiejszy komentarz analityków Fitch przestrzegający przed pozbawieniem Francji oceny AAA, jeśli kryzys w strefie euro będzię się nadal rozprzestrzeniał na kolejne państwa albo ostrzeżenie Moody’s wysłane w kierunku Stanów Zjednoczonych, którym z coraz większym trudem przychodzi realizacja obiecanych cięć wydatków. Jednocześnie argumentów za odwrotem od euro dotarczyły także konkretne dane - według Eurostatu zamówienia w przemyśle strefy euro odnotowały we wrześniu najgwałtowniejszy spadek od blisko trzech lat. Skurczyły się o 6,4 proc. m/m, co było najgorszym wynikiem od grudnia 2008r. (ekonomiści prognozowali spadek o 2,5 proc.m/m).

Ponadto wskaźnik PMI w sektorze przemysłowym strefy euro w listopadzie odnotował szósty spadek z rzędu i znajduje się już na poziomie 46,4 pkt, czyli daleko poniżej 50 pkt, który oddziela okresy rozwoju od spowolnienia gospodarczego. Jeśli dodamy do tego, że Niemcy, którzy od miesięcy pełnią rolę ostatniego wybawcy strefy euro, sprzedali na środowej aukcji połowę oferowanej transzy papierów dłużnych, nie trudno zrozumieć decyzję inwestorów uciekających od ryzykownych aktywów.

WIG20 spadał tuż przed zamknięciem sesji o 1,8 proc. i w przeciwieństwie do wtorkowej sesji był jednym ze słabszych indeksów akcji. Niemiecki DAX tracił na wartości 0,5 proc., a amerykański S&P500 o 1,5 proc. Na rynku walutowym za franka po południu płacono 3,65 PLN, dolar kosztował 3,37 PLN - najwięcej od czerwca 2010 r. Długoterminowe wykresy głównych walut względem złotego nie napawają optymizmem, sugerują bowiem, że rozpoczęty wiosną trend wzrostowy ma się dobrze.

Nadużyciem byłoby jednak przedstawienie środowej sesji wyłącznie w negatywnym kontekście, bo dane z USA nie przestają pozytywnie zaskakiwać. Szybciej od prognoz rosły zarobki Amerykanów, lepiej od prognoz wypadły zamówienia na dobra trwałego użytku oraz odczyt indeksu Uniwersytetu Michigan.

Łukasz Wróbel, Noble Securities

TAGI: euro, złoty, kryzys

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcja, Bank, Rynek podstawowy, WIG

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Gość [2011-11-27 23:13]

No nie wiem, a komu sprzedają tym co wywożą zyski z giełdy ? Czy to akcja pozbywania się "toksycznego" euro na wypadek rozpadu i co w tedy będzie warte, jak Niemcy wrócą do marki,... ?

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~max [2011-11-23 19:08]

Juz nie moge sluchac tych porabanych analitykow. USA w czasie kryzysu dodrukowalo miliardy dolarow, a cena dolara wzrosla w tym czasie z 2 zlotych z groszami do 3,50 zlotego. To jest dopiero kpina i ewidentny dowod na to ze to nie rynek rzadzi wartoscia waluty tylko ci ktorzy maja kase o ktorej nam sie nawet nie sni i niepotrafilibysmy tego zapisac. Identyczna sytuacja jest z kursem euro - problemy w strefie euro niewiadomo dlaczego przyczyniaja sie do umacniania euro. To kpina i niech zaden baran po szkole do niczego nie potrzebnej nie mowi mi ze Polska jest postrzegana przez pryzmat europy. Poprostu jestesmy zbyt malutcy zebysmy to my mogli sterowac kursami walut.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
~Kromka [2011-11-23 17:55]

Czy jutro NBP tez bedzie aktywny? W usa jedza indyka, moze to cos pomoze? "Dziwny ten swiat..."

odpowiedz