Exposé premiera - niepowtarzalna szansa na przetrwanie?

Tyrała, Wirtualna Polska | dodane 2011-11-18 (08:47) 5 lat 4 miesiące 10 dni 9 godzin i 7 minut temu | 712 opinie
 

Dla ekonomistów piątkowe exposé premiera może być jednym z najważniejszych wystąpień szefów rządów od 1989 roku. Nigdy jeszcze sytuacja polityczna nie była tak sprzyjająca reformom państwa. Czy szef rządu odważy się na głębokie zmiany? Ekonomiści nie tracą wiary.

- Nadchodzące cztery lata będą najlepszym czasem dla reform, jaki kiedykolwiek mieliśmy. PO jest silna i ma dogodną sytuację polityczną, a w kryzysie łatwiej przekonać ludzi do zmian. Badania pokazują, że w to właśnie w ciężkich czasach przeprowadza się najwięcej reform - mówi Ignacy Morawski z Polskiego Banku Przedsiębiorczości.

- Zgadzam się z tym, że sytuacja PO jest komfortowa. Należy jednak pamiętać, że premier w perspektywie nadchodzącego kryzysu ma cztery zasadnicze ograniczenia swoich działań: nie powinien zbytnio ciąć wydatków ze względu na podtrzymanie wzrostu gospodarczego; nie może zaszkodzić najbiedniejszym, gdyż i tak kryzys najbardziej uderzy właśnie w nich; nie powinien drażnić rynków finansowych nieodpowiedzialnymi wydatkami i w końcu nie powinien podnosić podatków ze względów właśnie na poprzednie ograniczenia - wylicza Piotr Kuczyński z Xeliona.

Niemal wszyscy ekonomiści są zdania, że to wcale nie najgłośniej dyskutowane reformy są tymi najpilniejszymi. Nasza gospodarka potrzebuje przede wszystkim szeregu uszczelnień, napraw i ujednoliceń prawa, a nie całkowitej zmiany funkcjonowania instytucji.

Zdaniem prof. Elżbiety Mączyńskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, powinniśmy przede wszystkim oczekiwać od premiera zapowiedzi łatania systemu podatkowego i uporządkowania przepisów. Obecnie przedsiębiorcom przeszkadzają nie duże podatki, lecz ich nieprzejrzystość i zawiły system regulacji.

- Ważnym problemem jest także to, że nie wszyscy są odpowiednio opodatkowani. Braki w państwowej kiesie wynikają w dużej mierze z nierozwiniętej bazy podatkowej. Oznacza to, że wiele grup jest zbyt ulgowo traktowanych przez fiskusa, gdy inni muszą twardo płacić daninę na rzecz państwa - dodaje.

- Niezwykle uciążliwe dla państwa i gospodarki jest "gnicie prawa" - zauważa prof. Mączyńska. - Prawo jest degradowane na każdym poziomie swego życia. Już na etapie legislacji popełniane są błędy. W konsekwencji są problemy z jego wdrażaniem i egzekwowaniem. Dla życia gospodarczego to niezwykle palący problem.
Dziś przedsiębiorca, aby odzyskać należności na drodze sądowej, musi czekać aż 830 dni. Ostatecznie jednak i tak odzyskanie długu bardziej zależy od skuteczności prawników niż prawa.

Na zmiany w sądownictwie wskazuje także Ignacy Morawski, zaliczając je do jednych z najważniejszych zadań, jakie stoją w najbliższym czasie przed rządem.


- W exposé spodziewałbym się również dwóch innych reform: zmienienia podejścia do prowadzenia biznesu w naszym kraju oraz reformy polskiej nauki. To, że polski biznes oparty na badaniach naukowych na świecie w zasadzie nie istnieje, jest dobitnym dowodem na zacofanie w tej dziedzinie - dodaje Ignacy Morawski.

W perspektywie nadchodzącego kryzysu jasnych deklaracji w sprawie walki z bezrobociem oczekują od premiera zarówno Ignacy Morawski, jak i Elżbieta Mączyńska. Także Krzysztof Rybiński, rektor Wyższej Szkoły Ekonomiczno-Informatycznej w Warszawie, uważa, że będzie to jedna z najważniejszych kwestii w nadchodzących miesiącach.

Według niego podjęcie takich działań jest niezbędne przede wszystkim ze względu na ludzi młodych. - Państwo musi dać im możliwość podejmowania działalności gospodarczej lub chociaż zatrudnienia. Aby było to możliwe, konieczne są reformy wprowadzające ułatwienia dla biznesu, a także bodźce dla tworzenia miejsc pracy przez pracodawców.

Co zrobi premier?

Czy Donald Tusk wykorzysta sprzyjające okoliczności do podjęcia trudnych decyzji? Grzegorz Schetyna, wiceszef PO, zaznaczył, że premier przede wszystkim będzie chciał przygotować Polaków na kryzys, a co za tym idzie, naczelnym punktem exposé będzie przyszłoroczny budżet.

Według Piotra Kuczyńskiego rewolucji nie należy się spodziewać, lecz decyzje stabilizujące sytuację szef rządu podejmie. Musimy pamiętać o tym, że patrzą na nas rynki, a wiemy już co może oznaczać ich negatywna reakcja.

- Na pierwszy ogień powinno pójść zniesienie wspólnego rozliczania się małżonków, zasiłków na dzieci, becikowego, ulgi internetowej. To wszystko powinno zniknąć, lecz na pewno Tusk będzie starał się, żeby te cięcia nie uderzyły w najbiedniejszych - uważa Kuczyński.

czytaj dalej, m.in. o tym, czy rząd obroni nas przed kryzysem »


Polub WP Finanse na Facebooku

Oceń
tak 0 50,00%
nie 0 50,00%

Opinie (712)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

17
0
~ktos tu napisal pra. 2011-11-18 (12:14) 5 lat 4 miesiące 10 dni 5 godzin i 40 minut temu

aby nie znikło: "1.polowa sejmu do zwolnienia. 2.senat rozwiazac. 3.wydatki sejmu ograniczyc do minimum koniec z lunchami na koszt panstwa drinkami etc 4.wiezienia - powrot do Alcatraz wiezien ma zarobic na siebie a nie placić na niego, ma wygodniej niz niejeden zwykly obywatel- niech buduja autostrady bedzie taniej a nie przetargi i ktos sie bogaci a my nadal stoimy w korkach 5. kara smierci - obedrales zycie - odebranie bedzie i tobie a nie utrzymywac teraz do konca zycia skrzywionego obywatela 6. koniec z przejadaniem pieniedzy podatnikow na latanie i wyjady poslow gdzie im sie chce, podanie o wyjazd, podanie powodu akceptacja kosztorys,etc 7 odchudzić biurokracje - siedza i kawki pija nie produkuja nic tylko papiery a jak sie chce isc cos zaltwic to w kolejkach czeka sie jak za komuny za papierem toaletowym. 8 niech przyklad idzie od gory wiec Panie Piemierze zacznijcie od siebie bo przejadacie większość Naszych pieniedzy a jedynie co potraficie to podwyzac cyferki w podatkach, to kazdy potrafi wiec nie jesteście niezastąpieni!!!!! kiedys ludzie sie w koncu wku..... i wyjda na ulice."

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

2
0
~xxx 2011-11-22 (17:54) 5 lat 4 miesiące 6 dni i 1 minutę temu

Tusk tak po sąsiedzku Ci mówię że spale ci chałupe frajerze jeden

odpowiedz

3
3
~pytek 2011-11-18 (14:32) 5 lat 4 miesiące 10 dni 3 godziny i 22 minuty temu

To "polacy" nie polskiego pochodzenia i germanofile głosowali na PO. Tych pierwszych pod zmienionymi nazwiskami jest w NASZEJ POLSCE 5-6 mln. plus aferzyści ktorzy już ukradli ten pierwszy milion, albo jeszcze mają na to nadzieję. Ja osobiście pmiętam idee I Solidarności i czuję się oszukany przez tych "obcych" pod polskimi nazwiskami, poczynając od Wałęsy vel .... i jego doradców vel .....

odpowiedz

0
0
~Andrzej 2011-11-19 (19:50) 5 lat 4 miesiące 8 dni 22 godziny i 4 minuty temu

Tusk+Rostkowski+Grabarczyk=W.M.Kosztem pustego chlebaka zwykłych ludzi.A ONI mają na wykwitne wina i sery...ważne jest dla nich by się wybili i zbierali laury w polityce.Za każdą ustawą stoi człowiek.W tym kraju będzie dobrze...dla polityki.Ludzie są pionkami w grze.To jak gra w "szachy"szarak do u ubicia.To jest przykre.

odpowiedz

1
1
~Andrzej 2011-11-19 (19:22) 5 lat 4 miesiące 8 dni 22 godziny i 32 minuty temu

Wygrał Pan wybory nie dlatego,że dobrze Pan rządzi.Wiele osób wybrało Pana jako mniejsze zło(bo PIS byłby katastrofą). W Pana rządzie jest protekcjonalizm.Do Rządu powołał Pan osoby,które będą posłuszne.Stosuje Pan politykę makiawelizmu.Do rzeczy: demokracja już upadła a jeśli już to jest narzędziem w finansjerze.Ci co mają dużo będą mieli jeszcze więcej a ci co mają mało będą na ulicy.Ale co Ciebie to obchodzi.Fajnie,że Cię wyborcy wybrali.W przeciwnym razie musiałbyś się wziąć do roboty.

odpowiedz

2
1
~stivi7777 2011-11-19 (17:44) 5 lat 4 miesiące 9 dni i 10 minut temu

Panie premierze...Gdzie sie Pan pojawi smierdzi klamstwem i obluda.Przestan Pan nas biedakow w d..e kopac,bo przyjdzie czas ze Panu oddamy...!Jak czuja sie ludzie ktorzy na Pana glosowali?

odpowiedz

152
17
~Janek 2011-11-18 (09:46) 5 lat 4 miesiące 10 dni 8 godzin i 8 minut temu

Oszuście śmierdzący i kłamco, gdzie teraz jest twoja urojona zielona wyspa. Bucu odpowiesz za to przed Bogiem

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

31
2
~sergiontenstary 2011-11-18 (09:39) 5 lat 4 miesiące 10 dni 8 godzin i 15 minut temu

Nie, to nie szansa na przetrwanie. To gwóźdź do trumny. Tuskiem nic nie wzruszy, bo bezrobotna młodzież emigruje, a resztę się łatwo zastraszy. Przećwiczono to 11 listopada. Nic systemowi polskiej demokracji wolnorynkowej nie zagrozi. Współczesna demokracja wolnorynkowa (która w swej nadwiślańskiej formie jest wyjątkowo skutecznym i humanitarnym sposobem degeneracji, sterylizacji i eksterminacji rodzaju ludzkiego) tym różni się od wcześniejszych form kapitalizmu, że odrzuciła nie tylko rozszerzoną, ale nawet prostą reprodukcję ludności. To bardzo nowoczesna forma kapitalizmu, bo przewiduje już w niedalekiej przyszłości zastąpienie roboli robotami. W tym systemie nie ma miejsca na planowanie gospodarcze, ale jest miejsce na strukturalne bezrobocie, czyli tzw. rezerwową armię pracy. To dzięki tej zasadzie system ten kwitnie. Bezrobocie sprzyja bowiem depopulacji. DEPOPULACJA to polska droga do DOBROBYTU i SPRAWIEDLIWOŚCI. Zapoczątkowała ją Balcerowiczowska transformacja, której najbardziej dotkliwym społecznie efektem jest trwałe strukturalne bezrobocie. W rezultacie młodzi ludzie udają się z konieczności na saksy, praktycznie bez szansy powrotu na stałe do kraju, a mimo to niezmiennie 25-30% absolwentów w Polsce nie ma pracy. Oznacza to dla wielu młodych ludzi niemożność zakładania rodzin, podczas gdy rodziny wielodzietne cierpią straszliwą nędzę, otaczane są społeczną i medialną pogardą oraz określane jako patologiczne. Starsze pokolenie jest nie tylko wypychane na bezrobocie lub przyśpieszoną emeryturę, ale także i to w coraz większym stopniu pozbawiane opieki lekarskiej. Po transformacji wzrasta także nieustannie śmiertelność powodowana wypadkami drogowymi i samobójstwami. Wszystko to sprawia, że zgony przeważają nad urodzeniami, podczas gdy dane dotyczące emigracji są brane z sufitu i świadomie zaniżane, aby tworzyć pozory, że wyludniane jest powolne i sprzyja wzrostowi dobrobytu i sprawiedliwości. Z tej przyczyny nie należy zresztą oczekiwać szybkiego ogłoszenia wyników spisu powszechnego z czerwca 2011 roku. Tak więc Polska wymiera i czas najwyższy zmienić tekst polskiego hymnu, aby nie wystawiać na pośmiewisko tych bezzębnych starców, którzy umierać będą jako ostatni przedstawiciele naszej nacji. Wypada zauważyć, że emigracja wiąże się ściśle z wynarodowieniem. W przeszłości Polacy bardzo się martwili germanizacją czy rusyfikacją. Teraz takiego zmartwienia nie ma, bo procesy wynarodowienia zachodzą poza granicami kraju, podczas gdy emigracja jest postrzegana przez polską klasę próżniaczą jako zjawisko pozytywne, bo pomaga sprawie depopulacji. I tu ciekawostka. W Niemczech kursy języka niemieckiego dla zatrudnianych tam Polaków są dotowane przez państwo i pracodawców. Koszt takiego kursu jest dla Polaka zdumiewająco niski, bo wynosi zaledwie 1 Euro za godzinę lekcyjną i to przy 9 godzinach lekcyjnych tygodniowo! W Anglii naukę angielskiego oferuje się polskim imigrantom za darmo. Młodzi Polacy, pozbądźcie się więc złudzeń na lepsze życie w kraju, nie czekajcie na kolejne reformy, lecz czym prędzej wyjeżdżajcie do Niemiec lub na Wyspy, aby tam się rozmnażać i żyć lepiej, skoro ojczyzna jest dla was macochą i robi z was wykastrowanych niewolników. Życzę wam hartu ducha na obczyźnie.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

14
1
b.katka 2011-11-18 (10:30) 5 lat 4 miesiące 10 dni 7 godzin i 24 minuty temu

Zgadzam sie na krew, pot i łzy, ale tylko pod warunkiem, ze rządzący najpierw zaczną od siebie, w nastepnej kolejności zabiorą się za wszystkich "uprzywilejowanych", przede wszystkim kler, później mundurowi i rolnicy... jeśli to nastąpi to z chęcią rownież zacisnę jeszcze bardziej pasa...

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

1
0
~zorro 2011-11-18 (14:31) 5 lat 4 miesiące 10 dni 3 godziny i 23 minuty temu

Nic nie rozumiem przez 5 lat wmawiano nam że jest dobrze, a teraz straszy się ludzi II Grecją.Sprawy socjalne są najgorsze w Europie i się je jeszcze obniży.Jest tak fajnie a nie ma kasy na nic ,Policja popycha samochody,armia w zaniku,floty niet itd. Aż się boję co będzie dalej. Jakby co to w UK wakuje 300000 etatów ,zakuwać język i zapraszam.

odpowiedz

Znajdź pracę z pracuj.pl

Skorzystaj

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu: