Menu

Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Kraj

PAP Jeden z najbogatszych Polaków podejrzany ws. handlu kościelną ziemią

PAP | 28.07.2010 | 14:35

  A A A
 
Jeden z najbogatszych Polaków podejrzany ws. handlu kościelną ziemią


(fot. AFP)

Jeden z najbogatszych Polaków, współwłaściciel produkującej maszyny i urządzenia dla górnictwa giełdowej grupy Famur Tomasz D., usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w handlu kościelnymi gruntami.

Gliwicka prokuratura, prowadząca śledztwo w sprawie obrotu kościelną ziemią, zarzuciła 25-letniemu przedsiębiorcy poświadczenie nieprawdy w dokumentach i posługiwanie się nimi.

O przedstawieniu zarzutów Tomaszowi D. napisał w środę katowicki dodatek "Gazety Wyborczej". Informację tę potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gliwicach Michał Szułczyński. Jak powiedział Szułczyński, Tomasz D. to czwarta osoba, która usłyszała zarzuty w postępowaniu, dotyczącym nieprawidłowości w rządowo-kościelnej Komisji Majątkowej.

Zdaniem śledczych, biznesmen na podstawie fikcyjnego meldunku wyłudził prawo do pierwokupu przekazanych Kościołowi przez państwo ponad 200 hektarów w Świerklańcu, Świętoszowicach i Czekanowie.

To ziemia, którą Komisja Majątkowa w 2008 r. przekazała wspierającemu zakon albertynek z Krakowa Towarzystwu Pomocy dla Bezdomnych im. Brata Alberta, w ramach rekompensaty za 65 hektarów w okolicach Krakowa, które odebrano zakonnicom w czasach PRL-u. Towarzystwo w zamian dostało 157 ha w Świerklańcu, 60 w Świętoszowicach i prawie 8 ha w Czekanowie.

Grunty w Świerklańcu Komisja wyceniła na 2,1 zł za metr kwadratowy. Władze gminy uznały, że cena jest znacząco zaniżona, bo same sprzedawały podobne grunty po 30 zł za metr. Komisja odmówiła jednak samorządowcom informacji, kto i na jakiej podstawie zrobił taką wycenę.

Wiosną 2008 r. władze Świerklańca postanowiły odkupić od albertynek grunty i były gotowe zaoferować 6 mln zł. Wtedy okazało się jednak, że ziemia została już sprzedana za 3,5 mln zł Tomaszowi D. Jednakże prawo pierwokupu mogli mieć wyłącznie zamieszkujący na danym terenie rolnicy indywidualni. Katowicki biznesmen twierdził, że ma taki status. W podobny sposób kupił działki w Świętoszowicach i Czekanowie - napisała "GW".

Według gliwickiej prokuratury Tomasz D., chcąc uzyskać prawo pierwokupu, fikcyjnie zameldował się w Tarnowskich Górach. Składając wniosek o meldunek, przedłożył umowę wynajmu mieszkania w bloku, w którym w rzeczywistości nigdy nie mieszkał. Dzięki temu kupił od Towarzystwa przekazane przez komisję grunty, chociaż nie miał statusu rolnika indywidualnego - poinformował prok. Szułczyński.

Jak podał Szułczyński, Tomaszowi D. przedstawiono łącznie pięć zarzutów dotyczących poświadczenia nieprawdy w dokumentach oraz posługiwania się nimi przy nabywaniu kościelnej ziemi. Mężczyzna odmówił złożenia wyjaśnień. Prokuratura zobowiązała go do wpłaty 100 tys. zł poręczenia majątkowego.

Postępowanie w sprawie nieprawidłowości w Komisji Majątkowej gliwiccy śledczy prowadzą od połowy 2008 r. Działająca przy resorcie spraw wewnętrznych i administracji na mocy ustawy z 1989 r., dotyczącej stosunków państwa i Kościoła Komisja zajmuje się m.in. roszczeniami strony kościelnej, dotyczącymi dóbr kościelnych bezprawnie zagarniętych przez państwo w okresie PRL. W zamian kościelne instytucje otrzymują rekompensaty, np. grunty.

Tomasz D. jest kolejną osobą podejrzaną w tym śledztwie. Pod koniec ubiegłego roku gliwicka prokuratura przedstawiła zarzuty rzeczoznawcy, który - zdaniem śledczych - kilkakrotnie zaniżył wartość trzech działek, które komisja majątkowa przekazała później Towarzystwu Pomocy dla Bezdomnych im. Brata Alberta.

Chodzi o ziemię w Zabrzu, wycenioną na ponad 7 mln zł, w rzeczywistości wartą prawie 35 mln zł. Towarzystwo otrzymało działki na podstawie zaniżonej wyceny, mogąc tym samym sprzedać je z dużym zyskiem. Grunty kupił później prywatny nabywca. W gliwickim śledztwie zarzuty przedstawiono też m.in. prezesowi Towarzystwa Pomocy dla Bezdomnych im. Brata Alberta.

Jak pisze "Gazeta", grupa Famur oraz ojciec Tomasza D. od wielu lat są darczyńcami archidiecezji katowickiej. Jej dyrektor finansowy, ksiądz Mirosław P., do jesieni 2009 r. był wieloletnim wiceszefem Komisji Majątkowej. W czerwcu tego roku przedstawiono mu zarzuty w związku z nieprawidłowościami przy przekazaniu zakonowi elżbietanek gruntów w warszawskiej Białołęce. Śledztwo w tej sprawie od września 2008 r. prowadzi warszawska prokuratura.

TAGI: kościuł, ziemia, grunty

oceń
0
0
Podziel się


Opinie (290)

Ocena: 0 [0]
~Jolanta [2010-08-11 23:59]

'I co mi Pani zrobi?"
_

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~boczek [2010-08-05 21:19]

a gdzie miro i zbycho
a co na to miro i zbycho?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sparta [2010-08-05 17:58]

PelO
Czy to nie jeden ze sPOnsorow urzedujacej wladzy ?,koles Sobiesiaka i innych typow .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sparta [2010-08-05 17:58]

PelO
Czy to nie jeden ze sPOnsorow urzedujacej wladzy ?,koles Sobiesiaka i innych typow .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sparta [2010-08-05 17:58]

PelO
Czy to nie jeden ze sPOnsorow urzedujacej wladzy ?,koles Sobiesiaka i innych typow .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sparta [2010-08-05 17:58]

PelO
Czy to nie jeden ze sPOnsorow urzedujacej wladzy ?,koles Sobiesiaka i innych typow .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-08-05 17:49]

mam dosyć kościelnych ...pazerni są księża strasznie .... to robak który sam zaczyna siebie drążyć

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Anna [2010-08-01 18:09]

Nowobogacki malolat
On dorobil sie tak predko jak Palikot, moze to koledzy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~AGA [2010-07-30 22:09]

skandal
W POLSCE 25 -CIO LATKI SĄ NAJBOGATSI? TO TYLKO MOŻNA KRAŚĆ ZA RZĄDÓW PO

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jj [2010-07-30 16:02]

25- loetni jest jednym z najbogatszych.A co to
za skurczybyk i jeszcze wierzący. Komisja majatkowa pod prokuraturę i niech tam sie spowiada.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~prawda [2010-07-29 22:44]

majątek krk
Inne źródła dochodów. Dawniej sprzedawano odpusty, nakładano haracze, kradziono, zabierano, ciągle powiększając majątki kościelne. Stosowano najróżniejsze niewybredne metody, najczęściej nieprzyjemne. (Krzyżacy). Dzisiaj są specjalnie wykupywane msze za zmarłych, specjalne okazje, pogrzeby, śluby, chrzty, pierwsze komunie, bierzmowania czy też coroczne święta - Boże Narodzenie, Wielkanoc, Boże Ciało - znacznie więcej innych okazji i możliwości. Krążą pogłoski, że Watykan jest w stanie wybudować dla każdej rodziny na ziemi własny dom i utrzymywać każdą rodzinę bez pracy do końca jej życia. Olbrzymim źródłem dochodów Kościoła są datki, darowizny oraz przekazy często olbrzymich majątków na rzecz Kościoła. W niemal każdym szpitalu są księża z 'posługami' dla umierających, a śmiertelnie chorzy często zapisują swe często olbrzymie majątki... Kościołowi, w zamian za jakiekolwiek szanse na zbawienie. Przykład. Bogaty człowiek w wieku 87 lat leżący na łożu śmierci i dobrze wie, że już nigdy z tego łoża nie wstanie, Człowiek ten spowiada się księdzu ze wszystkich swych zbrodni. Będąc bogaty najczęściej miał owych grzechów sporo! Majątek jest trudno zdobyć uczciwą pracą a fakt posiadania majątku to dodatkowe pokusy z powodu większych możliwości grzeszenia, jakie dają duże pieniądze. Ksiądz daje takiemu człowiekowi ostatnią szansę na zbawienie. "Oddaj swój majątek na Kościół, a będziesz mieć pewność, że twój dobry uczynek będzie doceniony przez Jezusa, Boga miłości i z pewnością wynagrodzony, a wszystkie twoje grzechy zmaże komunia oraz święte sakramenty. Miłosierdzie Boga nie ma granic." Na taką propozycję przystaje wielu, chociażby tylko po to, aby mieć jakąkolwiek iskierkę nadziei, że tam, po owej drugiej stronie istnieje Bóg, który za ów akt skruchy oraz chęci poprawy doceni datek i wszelkie grzechy ewentualnie wybaczy. Dla większości owe ewentualne szanse są poważne i skoro majątek już nie jest potrzebny, łapią oni tę jedyną szansę ze strachu przed potępieniem w piekle. Kościół skwapliwie przejmuje owe dobra przez setki lat! Dobra te rzadko trafiają do ubogich

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~diorka [2010-07-29 16:13]

Jaka k...a kościelna ziemia czarni nigdy nic nie mieli, to wszystko kradzione
od biednych i psychicznych ludzi.Ziemia należy do państwa albo do ludzi prywatnych. Zakaz oddawania ziemi czarnej bandzie, zmienimy prawo . czarni do fabryki.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~zabrzanin [2010-07-29 18:49]

Ziemia w Zabrzu
A czy z ta ziemia w Zabrzu to nie przypadkiem czlowiek od salonow samochodowych z "gwiazda" i supermarketow?Pare lat juz sprawa sie ciagnie i nic!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~eme-rytka [2010-07-29 17:20]

koniecznie trzeba rozliczyć
tą Komisję Majątkową od początku jej istnienia.Kto w niej zasiadał i jakie decyzje zostały podjęte no i oczywiście unieważnić wszystkie przekręty a winnych na szafot.To jest granda w białych rękawiczkach a hasło "kościół" jest tylko zasłoną dymną.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~MIKA [2010-07-29 13:45]

WIĘKSZEGO ZŁODZIEJSTWA JAK ZA RZĄDÓW PO-PSL
W POLSCE NIE BYŁO.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~karoll [2010-07-29 18:07]

Sprawy majątkowe Kościoła
to jedna wielka machloja. Nie tylko w Polsce.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jkeer [2010-07-29 17:46]

Instytucje kościelne (nie mylić z Kościołem, czyli zgromadzeniem wiernych)
to jedna wielka pralnia, wiadomo nie od dziś. A lider to niejaki Tadek R.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wan [2010-07-29 17:19]

Handel koscielna ziemia.
Co ukradna to sie zaraz rozgrzesza i znow sa bez skazy i swieci. Jak pomra mocherowe berety to w kosciolach bedzie pusto, mlodzierz juz nie wierzy w to co mowia ksierza. Skad klery maja ziemie Walesa im kupil za pieniadze kture mil dac polakom.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
slowiko [2010-07-29 16:19]

teraz wszystkie mohery maja mnie przeprosic za to, ze mnie wyzywaly !
jak nazywalem kosciol katolicki czarna mafia

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~eme-rytka [2010-07-29 17:11]

tego czytać się nie da,
kiedy i kto wreszcie skończy tę grandę, kto położy kres temu rozdawaniu naszego majątku kościołowi. Kto mi wytłumaczy do czego kościołowi są potrzebne te hektary, którymi potem w pokrętny sposób handluje.Słów brakuje z oburzenia.

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska