Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Świat

Wirtualna Polska Izba Reprezentantów zatwierdziła plan podniesienia pułapu długu publicznego

Wirtualna Polska | 30.07.2011 | 00:38

  A A A
 
Izba Reprezentantów zatwierdziła plan podniesienia pułapu długu publicznego


(fot. AFP)

W Europie była noc gdy amerykańska Izba Reprezentantów decydowała, co dalej z długiem Stanów Zjednoczonych. Głosowanie, choć ważne, nie kończy walki o uratowanie finansów największej gospodarki świata.

Zawetowanie republikańskiego planu podniesienia ustawowego limitu zadłużenia, zapowiedział już Barack Obama. Jednocześnie wzywa on polityków obu partii do kompromisu.

- Dziś wzywam republikanów i demokratów, by zawarli kompromis w sprawie planu - nawoływał Barack Obama. - To gra w rosyjską ruletkę - podkreślali obecną sytuację budżetową amerykańscy kongresmeni. W czwartek w nocy nie udało się przeprowadzić głosowania nad planem redukcji deficytu budżetowego, przygotowanym przez przewodniczącego Izby, Johna Boehnera. Wnioskodawca nie znalazł wsparcia w swojej partii. Konserwatywna frakcja Tea Party uważała proponowane cięcia za zbyt małe. To z ich powodu wczorajsze głosowanie zostało przełożone. Całe popołudnie przed głosowaniem upłynęło na walce o zawarcie porozumienia.

To prawo nie ma szans wejść w życieBarack Obama
W sobotę po północy polskiego czasu Izba Reprezentantów stosunkiem głosów 218 do 210, przy sprzeciwie 20 kongresmenów z partii Republikańskiej, zdecydowała o przyjęciu opracowanego przez Partię Republikańską planu podniesienia ustawowego limitu zadłużenia USA. Wymagana większość wynosiła 216 głosów. Prawdopodobnie nie przybliży to jednak rozwiązania konfliktu w tej sprawie.

Podobnie jak wcześniejszy plan, przyjęty w zeszłym tygodniu, tak i ten nie ma szans na zatwierdzenie podczas głosowań w senacie, gdzie większość mają Demokraci, którzy oświadczyli już, że go odrzucą. Nawet jeśli udałoby się ustawę przepchnąć przez tę izbę, na końcu ścieżki zostaje Barack Obama, który również jasno wypowiedział się na temat propozycji Republikanów. Prezydent stanowczo sprzeciwia się rozbijaniu planu naprawczego na dwie części. - To prawo nie ma szans wejść w życie - powiedział.
Demokraci liczą na prace w senacie, gdzie będą szukać poparcia dla swoich propozycji.

Plan ratunkowy przedstawiony przez przewodniczącego izby Johna Boehnera, to raczej proteza a nie skuteczne lekarstwo, które mogłoby uchronić USA przed bankructwem. Przewiduje on podniesienie limitu zadłużenia tylko o tyle, żeby pozwolić na dalsze zaciąganie pożyczek przez rząd przez najbliższe pół roku. O około bilion dolarów więcej - obecnie limit, od przekroczenia którego wszystko się zaczęło, wynosił 14,3 biliona dolarów.

Plan zakłada także oszczędności. Cięcia budżetowe, przez następne 10 lat, miałby wynieść około bilion dolarów...

Tak więc, nawet gdyby Demokraci zgodzili się na wprowadzenie planu Republikanów, widmo bankructwa będzie odroczone o zaledwie o kilka miesięcy. Dalsze cięcia wydatków i kolejne podniesienie pułapu długu, musiałoby nastąpić już w styczniu przyszłego roku.

Demokraci byli jednak przeciwko (188 kongresmenów nie chciało przyjęcia planu). Przedstawili swój własny projekt rozwiązania problemu długu. Zakłada on podniesienie limitu długu o 2,7 biliona dolarów oraz zmniejszenie wydatków o przynajmniej 2,2 biliona dolarów. Przeciwnicy polityczni zarzucają, że to tylko przedwyborcza gra, a plan takich oszczędności jest nierealny, argumentując, że nie da się np. oszacować oszczędności na wojnie w Afganistanie. Plan Demokratów zakłada, że będzie to około biliona dolarów.

Tak więc pas trwa. A do 2 sierpnia coraz bliżej. Oba plany, na dzień dzisiejszy, nie mają szans na przegłosowanie w senacie. Już za cztery dni skończą się amerykańskiemu rządowi rezerwy budżetowe. Zabraknie pieniędzy na m.in. wypłaty emerytur, rent, świadczeń socjalnych oraz na wykup obligacji skarbowych USA. A to może doprowadzić do obniżenia ratingu i wywołać panikę na rynkach finansowych.

W czwartek wielkie banki amerykańskie, m.in. Goldmann Sachs Group Inc. i JPMorgan Chase&Co., wezwały obie strony konfliktu do kompromisu w imię zażegnania kryzysu. "Konsekwencje braku działania - dla naszej gospodarki, dla rynku pracy, dla sytuacji finansowej amerykańskich przedsiębiorstw i rodzin oraz amerykańskiego przywództwa ekonomicznego na świecie - będą bardzo poważne" - cytuje prezesów banków PAP.

Kompromisu nie ma a zegar amerykańskiego długu tyka...
Autor:
Jan Kaliński
Redaktor Serwisów Ekonomicznych WP.PL
więcej materiałów tego autora »

TAGI: barack obama, usa, dług, zadłużenie, kongres, głosowanie, demokraci, republikanie, tea party

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank, Obligacja

oceń
75
75
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +2 [2]
~Toto [2011-08-01 00:32]

Niech USA rozpęta jeszcze ze dwie wojny to polepszy sobie budżet. Tyle że musi napaść krezusa finansowego co najlepie ma złoto..ropa juz nie w modzie...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [6]
~ee [2011-08-01 00:10]

FED jest wymysłem żydowskich banksterów i ich zalegalizowaną maszynką do dodrukowywania banknotów na potrzeby światowej lichwy. Tak samo giełda jest ich wymysłem. Jej ważną rolę w gospodarczym podboju świata przez żydostwo zazanaczają Protokoły Mędrców Syjonu. Gdy świat będzie już jego własnością, giełda zostanie zlikwidowana. Raport FCIC nie wspomina też znanego wtajemniczonym faktu, że kryzys z 2008 był tylko jednym z elementów planu banksterów, który najkrócej streszcza wypowiedź D. Rockefellera: "Wszystko, czego teraz potrzebujemy to odpowiednio wielki kryzys, a wtedy narody zaakceptują nowy porządek świata." Kryzys ów był więc celowo i zgodnie z planem przeprowadzoną operacją mającą przyspieszyć odpowiednio wielki kryzys. A ten jest coraz bliżej... W raporcie FCIC i w całej tej historii z kryzysem z 2008 roku zastanawia i zadziwia mnie jedna rzecz. Jeśli zwykły pracownik jakiejkolwiek firmy doprowadzi poprzez jego celową i świadomą działalność do szkód i strat finansowych firmy, to osoba taka ląduje na ławie oskarżonych. A po wyroku musi zwrócić wszystkie szkody i straty, na jakie firmę naraziła. Dlaczego w stosunku do winnych wywołania światowego kryzysu finansowego nie zastosowano podobnej procedury? Na ławie oskarżonych międzynarodowego trybunału powinne się znaleźć władze USA, władze FED-u i wszyscy banksterzy zamieszani w wywołanie kryzysu. Powinni oni spłacić wszystkie straty, jaki wywołali, nawet gdyby komornik miał zlicytować ich własność prywatną i przejąć ich wielomiliardowe prywatne konta.

odpowiedz

Ocena: -1 [3]
~jacyków [2011-08-01 00:05]

33-13-2013 Baba Wanga! Mówi Wam to coś?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [3]
~warsz [2011-07-31 23:59]

USA szykują się do WOJNY to jest pewnik i data 21-XII 2012 to jest koniec naszej cywilizacji

odpowiedz

Ocena: +9 [9]
~anna [2011-07-31 17:00]

Czy może mi ktoś wyjaśnić u kogo wszyscy są zadłużeni? I kim są ci ludzie?

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~kik [2011-07-31 22:24]

Jeszcze kilkanaści lat temu byłoby nie do pomyślenia aby USA stało się szybciej bankrutem niż Polska.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~zmywak [2011-07-31 23:16]

jeszcze 2 dni,nie tak od razu

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~barak zepsuty [2011-07-31 22:30]

To jest show robiony dla maluczkich. Scenariusz przez Rockefelerów i innych Rotschyldów jest już ustalony i realizacja trwa. Pomaga w tym prasa amerykańska, która jest w rękach Murdocka i innych eskimosów z pejsatymi gębami. Zapytajcie "polskich" członków grupy bilderberg oni Wam może powiedzą o co chodzi. Tetrzyk trwa !!!

odpowiedz

Ocena: 0 [4]
~3ed [2011-07-31 22:28]

następna atlantyda , która bedzie zalana tym razem przez chińczyków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2011-07-31 22:19]

NIE UPADA MOCARSTWO, UPADA NASDZA CYWILIZACJA, CZAS TO ZROZUMIEc!!!! CO DALEJ.... TO CO ZAWSZE PO TAKIEJ KATASTROFIE - CHAOS

odpowiedz

Ocena: +11 [13]
~toefl [2011-07-31 19:21]

A kiedy zacznie się walka o ograniczenie polskiego długu . Coś mi się wydaje, że politycy boją się tego tematu a wyborcy nie mają ochoty na zaciskanie pasa . Ale taka konieczność nadejdzie niebawem .

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [7]
~janek [2011-07-31 22:01]

moja odpowiedz to REWOLUCJA.Nadejdzie czas rozliczeń. Politycy i bankowcy doprowadzili do dramatu.Krew się poleje , głowy pospadają.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wredny [2011-07-31 21:27]

Już niedługo będziemy obserwowować zwyżki lub zniżki na chinskich gieładach, decydujących o naszych finansach. J jak dalej.

odpowiedz

Ocena: 0 [2]
~prywaciarz [2011-07-31 21:16]

Ja już od dwóch lata magazynuję styropian, taki co inni wyrzucali z opakowaniem. Z kolesiem zrobiliśmy sobie na zimę ciepełko. Wyniesiemy się z letnich rewiów, i pójdziemy na rury. Ale tam grzeją, i ne tylko my.

odpowiedz

Ocena: +41 [51]
~erol [2011-07-30 22:11]

Obejżyjcie Zeitgeist
To się właśnie dzieje na waszych oczach! Media i kiepska edukacja zrobiły swoje! Wyprali wam mózgi i już nie analizujecie i nie wyciągacie wniosków. Podniecacie się byle czym i nicnie widzicie!!! Stara nauka: CZYTAJ MIĘDZY WIERSZAMI!!! Coś Wam to mówi? Media, politycy i system szkolny zrobili z eas bezmyślną miazgę! Zamiast się głupio podniecać zacznijcie myśleć tępy narodzie kartoflarzy!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +6 [6]
~mkc2 [2011-07-31 19:17]

Tytul macie super.. A JAKI nadacie tej wiadomosci"Choć przez ostatnie dziesięć lat średnia krajowa wzrosła o połowę, a pensja minimalna aż dwukrotnie, to jesteśmy jednym z pięciu najbiedniejszych krajów w Unii Europejskiej. Ekonomiści przekonują, że czeka nas jeszcze długa pogoń za Europą i zalecają uzbroić się w cierpliwość ....

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~mkc2 [2011-07-31 19:16]

Ale brednie piszecie, ale to tylko aby odwrocic od wlasnego bagienka jaki mamy tu w Polsce, Oni sobie poradza,ale my sami juz nie. CYTAT:Choć przez ostatnie dziesięć lat średnia krajowa wzrosła o połowę, a pensja minimalna aż dwukrotnie, to jesteśmy jednym z pięciu najbiedniejszych krajów w Unii Europejskiej. Ekonomiści przekonują, że czeka nas jeszcze długa pogoń za Europą i zalecają uzbroić się w cierpliwość " ,wiec nie widze potrzeby zajmowania sie Ameryka, a tam dojda do porozumienia szybciej jak wam sie to wydaje.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~bankrut [2011-07-31 19:15]

Od tygodnia skupuję dyskretnie ryż, mąke, cukier, baterie śpiwory i koce. Szukam też pinie wspólnika na kupno Alaski. Jak pójdzie tanio, to może i Californię kupię... Potem sprzedam na działki po 100 000 zł/ar tym co szukają taniej działki - i tak będzie taniej niż pod Warszawą... Jedni bankrutują inni się dorabiają!

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~TD [2011-07-31 18:11]

Na razie to Amerykanie tylko stroją fochy. Prawdziwy dramat kiedyś nadejdzie, ale wtedy nie będą debatować nad tym czy pożyczać dalej czy nie. Będą się gorączkowo rozglądać gdzie znaleźć jelenia, który jeszcze chciałby im pożyczyć choć złamanego centa. I to jest ta subtelna różnica. A że media lubią się podniecać stąd mamy tę hucpę.

odpowiedz

Ocena: +19 [23]
~jan [2011-07-30 22:53]

"Upada największe mocarstwo współczesnego świata". Uroczy tytuł. Przepychanki między republikanami a demokratami to codzienność, kłotnie w Kongresie i między nim a prezydentem trwają od ponad 200 lat. Nawiasem, 200 lat temu już pisano w Europie "USA upadną". Jakoś spotężniały :) A WP się troszke ośmiesza swoimi tytułami.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi