Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Open Finance Hipoteki: rosną raty kredytów frankowych

Open Finance | 29.06.2010 | 13:36

  A A A
 
Hipoteki: rosną raty kredytów frankowych


(fot. Jupiterimages)

Frank szwajcarski jest najdroższy od 10 marca 2009 roku, raty kredytów hipotecznych w tej walucie w ciągu miesiąca wzrosły o ponad 8 procent.

Od kilku dni frank szwajcarski umacnia się wobec euro, a jednocześnie słabnie złoty – te dwa czynniki sprawiają, że w polskich bankach frank jest coraz droższy, co bezpośrednio przekłada się na portfele osób posiadających kredyty hipoteczne w tej walucie. Wg szacunków Open Finance, w takiej sytuacji jest ok. 600 tys. polskich rodzin.

Najbardziej odczuwają to osoby, które kredyt zaciągały w wakacje 2008 roku – złoty był wówczas najmocniejszy, średni kurs franka wg Narodowego Banku Polskiego 14 razy spadł nawet poniżej 2 zł, najniżej znalazł się 31 lipca. Trwał wówczas boom hipoteczny, marże kredytowe były niskie i nie brakuje osób, które otrzymały kredyt z marżą równą 1 pkt proc. lub nawet niższą, a średnia rynkowa wynosiła 1,3 pkt proc. Pierwsza rata kredytu na 300 tys. zł zaciągniętego na przełomie lipca i sierpnia 2008 roku wynosiła 1547 zł. Do dziś frank podrożał o około 60 proc., gdyby nie spadki stóp procentowych w Szwajcarii, miesięcznie trzeba by płacić prawie 2500 złotych. Jednak Szwajcarski Bank Narodowy (SNB – Schweizerische Nationalbank) kilkakrotnie stopy obniżał i dzięki temu 3-miesięczny LIBOR spadł z 2,79 do 0,11 pkt proc. Skutkiem tego obecna rata (wg fixingu NBP z 29 czerwca br.) takiego kredytu to 1747 zł, czyli o 13 proc. więcej od początkowej.

(fot. Open Finance)

Ale to nie wysokość raty jest największym zmartwieniem kredytobiorców, a poziom zadłużenia. Raty owszem, skaczą, ale jak na razie zmiany kursowe były bilansowane przez spadki oprocentowania. Ze wzrostem raty o 10 czy 15 proc. domowy budżet powinien sobie poradzić. Gorzej, jeśli komuś zamarzy się zmiana mieszkania. Jeśli na przełomie lipca i sierpnia 2008 roku pożyczyliśmy od banku 400 tys. zł to – zakładając spread w wysokości 6,6 proc. oraz spłatę kapitału przez te dwa lata – dziś jesteśmy bankowi winni prawie 600 tys. złotych. Chcąc wcześniej spłacić kredyt i kupić nowe mieszkanie trzeba by zatem oddać to co pożyczyliśmy plus połowę tej kwoty. Dla zdecydowanej większości klientów jest to nierealne tym bardziej, że ceny nieruchomości w większości lokalizacji spadły, więc tym bardziej pieniądze ze sprzedaży mieszkania nie wystarczą na spłacenie kredytu.

KURSY WALUT ON-LINE »

Niestety, w obecnej sytuacji nie pomoże przewalutowanie kredytu, bo wysoki poziom zadłużenia pozostaje, a na dodatek wzrosną raty. Aby sytuacja się odwróciła i frank zaczął się osłabiać, ECB (European Central Bank – Europejski Bank Centralny) musiałby podnieść stopy, by podnieść atrakcyjność inwestowania w euro, co w obecnych warunkach jest nierealne. Z kolei kluczowym warunkiem do umocnienia złotego jest realny plan ograniczenia deficytu budżetowego na 2011 rok.

Marcin Krasoń, Open Finance

TAGI: kredyt hipoteczny, frank, waluty

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank, Bank Centralny, Fixing

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Max [2010-06-29 22:57]

CO DZISIAJ MIELIŚCI E NA ŚNIADANIE KREDYCIARZE HEHE
BYŁ DZISIAJ U MNIE W SKLEPIE KREDYCIARZ, KUPIŁ BUŁKĘ Z SERKIEM TOPIONYM. RĘCĘ MU SIĘ TRZĘSŁY GDY PŁACIŁ 2,50 HEHEHE

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~eLKa [2010-06-29 22:50]

Co za bzdury!
Nie wypisujcie takich bzdur. Zmieniający sie kurs nie ma wpływu na wysokośc rat, które zostały ustalone w harmonogramie spłat w momencie zaciagania kredytu. Kurs ma znaczenie w momencie brania kredytu, potem juz nie ma to znaczenia.Czy ktoś kto brał kredyt w np. 2007 lub 2008 r. płaci teraz wyższe raty? Nie znam takich!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~sam [2010-06-29 20:39]

warto samemu
Na kredyty stac bardzo bogatych albo nie myślących. Ja wybudowałem dom za swoje mimo że miałem sporą wystarczającą zdolność kredytową ale włożyłem w to mnóstwo własnej pracy. Za to teraz sobie z życia korzystam. Inni znajomi bardziej leniwi do wszystkiego brali firmy i teraz do końca życia będą spłacać. A ja wlaśnie jadę na drugie w tym roku wakacje. Warto się czasem pomęczyć.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Franek [2010-06-30 22:53]

PLN VS FRANK
To teraz całkiem nie wiem czy brać w złotówkach czy we frankach? Chce w końcu mieszkać na swoim. Ale nie wiem jaka walutę wybrać.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ram [2010-06-29 21:00]

wybudowałem dom płacę małą ratę i nie mieszkam z mamusią jak Ty
sprzedałem mieszkanie wziąłem kredyt we frankach płacę 700 zł raty czasami 650 a czasami 720 i mam to gdzieś bo stać mnie. dom może nie jest duży 150m2 ale nie muszę płacić za wynajem, gnieść się z mamusią i wyładowywać swojej frustracji tak jak Ty na forach :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~seth [2010-06-30 08:49]

Mówi wam coś bierz kredyt w walucie w której zarabiasz ??
Jak ktoś nie umie liczyć i jest uparty to rady nie ma. Jak frank był po 2 zł to trzeba było go kupować a nie brać kredyty. Teraz to płaćcie i płaczcie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~seth [2010-06-30 07:49]

Mówi wam coś bierz kredyt w walucie w której zarabiasz ??
Jak ktoś nie umie liczyć i jest uparty to rady nie ma. Jak frank był po 2 zł to trzeba było go kupować a nie brać kredyty. Teraz to płaćcie i płaczcie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~qas [2010-06-29 19:42]

1850 zł - proponowana stała rata w złotówkach, przy kredycie na 30 lat jaki zaciągnąłem, 1530zł - obecna rata (dosyć wysoka, bo średnio płacę 1450 zł) jaką zapłacę 01 lipca przy tak wysokim kursie. i tak jest lepiej. A ile już zaoszczędziłem....

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~JA [2010-06-29 22:42]

ja tez nie ekonomista tylko zyciowy praktyk
podczas poprzednich wyborow zaciagalismy z mezem kredyt i gadano ze jak kaczynski wygra to frank pojdzie w gore i bedzie niestabilnie, kazano brac kredyt w zlotych i co i rybka, nie mialo to wplywu, a i sondaze wskazywaly na tuska hehe ale rudego niechcielismy, a Bronek coz do pluga i juz z takim bufonem nic nieosiagniemy .... ps. wzielismy we frankach a rata malutka od 510 do 630 w ciagu tych lat malutko wiec :) a cena za metr 2450 na osiedlu do 5100 poszla wiec jestesmy zarobieni :)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
jimi- [2010-06-30 05:24]

Kraina szczęśliwości - ZIELONA WYSPA ?
Według danych Eurostatu za rok 2009 63 proc. Polaków nie stać, by raz w roku pojechać przynajmniej na tydzień urlopu. 20 proc. Polaków nie może sobie pozwolić na to, by wystarczająco ogrzać mieszkanie, 21 proc. - by przynajmniej raz na dwa dni jeść mięso, drób albo rybę, a 17 proc. nie stać na samochód. Eurostat na tej podstawie policzył, że odsetek osób dotkniętych materialnym niedostatkiem wynosi w Polsce 32 proc., czyli należy do najwyższych w Europie. Natomiast wskaźnik biedy obejmuje 17 proc. Polaków.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ferdo [2010-06-30 00:41]

hmmmmmm
zgaduje ze kolor Twoich wlosów to bląd . no chyba ze to tylko prowokacja ale wątpie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~d [2010-06-29 23:57]

Alimenciarze...
mają gorzej od kredyciarzy. Głowa do góry.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Janek [2010-06-29 19:31]

KREDYTY WALUTOWE I TAK TAŃSZE OD ZŁOTOWYCH
Frank moze kosztować nawet 4 zł to i tak kredyty w złotówkach przy tak wysokim procencie sa bardzo drogie. Procenty w banku Szwajcarskim i wibor sa na bardzo niskim poziomie. Kredyt złotowy to sraszna drożyzna. Ci co brali kredyt przy kursie 3.5 za franka i złoty umocnił sie do 2 zł za franka ,zarobili sporo kasy. Smiesznie niskie raty,a w kredytach złotowych same wysokie koszty(straty)

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~SS [2010-06-29 23:23]

o co chodzi
On przynajmniej miał narządy i wziął kredyt a ty będziesz do końca na wikcie rodziców bo sam byś się zabił o własne nogi!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ziom [2010-06-29 23:17]

ja jestem eskimosem, sam wybudowałem iglo
tylko łopatę wziąłem na krechę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~edek [2010-06-29 23:00]

ja na szczescie nie mam kredytu
nie mam kredytu ale za 7 lat oszczedzalem w irlandii dom ukonczyłem w 90 % teraz krucho z praca takie zycie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ala [2010-06-29 22:52]

brednie
Ja mam hipotekę we frankach, w złotówkach rata by wyniosła 700zł a ja płacę 400 zł. co za płacz ??????????????????????????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Frank [2010-06-29 22:37]

Franek i tak najlepszy
Biorąc kredyt miałem do wyboru CHF lub złotówki. Rata w CHF 1400zł rata z złotówkach 2700 i tak od kilku lat. Zaoszczędziłem na franku kilkadziesiąt tysięcy i cały czas oszczędzam mimo nieciekawego kursu szwajcarskiej waluty.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jasiu_fasolka [2010-06-29 20:26]

nie jesetm ekonomistą,ale
brednie, ktoś pisze. Kredyt brałem w 2005 roku,frank po 2,68, płaciłem ratę prawie 950zł, dzisiaj frank po 3,17 płacę ratę po 1060zł, ostatnio nie płaciłem drożej jak 990zł. Vena mieszkania w 2005 roku 2700zł za m2, w budynku obok sprzedają teraz go 7900zł za m2. Kto tu jest niepowazny.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~max [2010-06-29 22:23]

KREDYTY!!!!
Teraz widzicie jak banki dymia i oszukuja ludzi...nigdy kredytu walutowego sie nie bierze np.jak za Franka sie placi 1.80 zl.wtedy za 100 tys.F.mamy tylko 180 tys.zl.terazniejszy kurs sie oplaca bo prawie jeszcze raz tyle sie dostaje..tylko banki kredyty teraz blokuja gdyz dla nich to zaden interes..Interes mial by klient..

odpowiedz