Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Wirtualna Polska Nielegalny alkohol wart jest miliardy

Wirtualna Polska | 09.02.2011 | 14:58

  A A A
 
Nielegalny alkohol wart jest miliardy


(fot. Thinkstockphotos)

Polska wódką stoi. Jesteśmy największym producentem tego trunku w UE. Jednocześnie wciąż walczymy z ogromną szarą strefą. A jest o co! Według szacunków nielegalna sprzedaż może być warta 1 mld złotych rocznie!

- Szara strefa w Polsce według szacunków wynosi ok. 10 proc. - twierdzi Jacek Kapica, Wiceminister Finansów, szef Służby Celnej. Unijna średnia jest podobna. Czyli wcale nie jest tak źle. Na Węgrzech odsetek nielegalnego alkoholu w sprzedaży może wynosić nawet 30 proc. W krajach byłego ZSRR dochodzi do 50 proc.

W sumie, według danych Związku Pracodawców Polskiego Przemysłu Spirytusowego (ZP PPS), wartość produkcji całego przemysłu spirytusowego wynosi w Polsce ok. 13 mld zł. - Polska jest największym producentem wódki w UE. Pod względem wolumenu spożycia jesteśmy czwartym rynkiem. Po Rosji, Ukrainie i USA - mówi Leszek Wiwała, prezes ZP PPS. W sumie w 2009 roku wyprodukowaliśmy 312 mln litrów mocnych trunków!

Według szacunków związku do budżetu państwa trafiło w 2009 roku ok. 10 mld zł z tytułu podatków i zezwoleń. Ponad 6 mld zł z tego to akcyza, blisko 3 mld zł to VAT.

Budżet państwa nie może sobie pozwolić na to by tracić te pieniądze. Dlatego wzmacnia kontrole i ukróca nielegalny handel.
Wiceminister Kapica przypomina, że jeszcze kilka lat temu szara strefa była dwa razy większa niż teraz. Wśród działań, które zostały podjęte wymienia m.in. wyrównanie podatków w ramach wspólnego rynku UE, ograniczenie skażalników, no i wzmożone kontrole.

- Służba Celna w najbliższym czasie planuje wzmożenie czynności kontrolnych w zakresie obrotu napojami alkoholowymi, w szczególności w handlu detalicznym i gastronomii- zapewnia min. Jacek Kapica.
Już teraz kontroli jest więcej. Na celowniku służby są m.in. targowiska i bazary. W 2008 roku wykryto 22 nielegalne rozlewnie. W ubiegłym roku już 30. W sumie nieprawidłowości, czyli m.in. nielegalną sprzedaż wykrywano 4000. razy! To o 1/3 więcej niż przed rokiem.
-Mamy większą skuteczność w ujawnianiu nielegalnego alkoholu - podkreśla wiceminister Kapica.

Tak się dziś szmugluje

Co ciekawe dziś głównym źródłem nielegalnego alkoholu wcale nie jest przemyt zza wschodniej granicy. Alkohol nie jest do tego najlepszym produktem bo jest… ciężki.
Wiceminister Kapica twierdzi, że dziś mocnych trunków nie szmugluje się już w tirach czy cysternach. Przy wschodniej granicy kwitnie co najwyżej drobny przygraniczny przemyt.

W Polsce największe rozmiary osiągnął proceder odkażania alkoholu przeznaczonego do celów przemysłowych.
- Do pewnego momentu jest to towar najzupełniej legalny – podkreślił wiceminister Jacek Kapica. Sprowadzony np. do produkcji kosmetyków czy podpałki do grilla. Taki „płyn” staje się nielegalny dopiero wtedy gdy przez łańcuszek firm zamienia się podrobioną wódkę, która sprzedawana jest jako zdatna do picia. Walka z odkażaniem alkoholu jest tak trudna.

(Kliknij aby powiększyć - fot. ZP PPS)

Kliknij aby powiększyć Nasilenie kontroli zmieniło także metody działania nielegalnych producentów i handlarzy. Szara strefa jest coraz bardziej rozdrobniona.
- Ci, którzy podejmują się takiej działalności, prowadzą ją na mniejszą skalę - wyjaśnił wiceminister. W ten sposób mogą liczyć na niższy wymiar kary.

Po wejściu do unii wyeliminowany został proceder sprowadzania alkoholu z innych krajów. Wyrównano podatki w ramach importu wewnętrznego, więc stał on się nie opłacalny. - Pod względem wysokości akcyzy mamy stawki na średnim poziomie - mówi Leszek Wiwała.

fot. ZP PPS

Akcyza w Polsce wynosi 4960 zł za hektolitr. Wśród sąsiadów wyższe stawki mają m.in. Litwa (5257 zł) i Niemcy (5355 zł). Jak zauważa Wiwała wyższe obciążenia, mają także państwa „odcięte” od reszty kontynentu - Wielka Brytania i kraje skandynawskie.

Nieco niższa akcyza jest w Czechach i na Słowacji. Dużo mniejsze obciążenia są za to na wschodzie. Na Białorusi i na Ukrainie jest ona 3-4 razy niższa niż w Polsce i wynosi odpowiednio 1602 zł i 1428 zł za hektolitr.

W sumie, według wiceministra Kapicy, na walkę z całą szarą strefa, nie tylko z nielegalnym alkoholem, służba celna wydała 1,5 mld złotych!
Autor:
Jan Kaliński
Redaktor Serwisów Ekonomicznych WP.PL
więcej materiałów tego autora »

TAGI: wódka, akcyza, szara strefa, alkohol, przemyt

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~ullka [2011-02-22 10:04]

Kto mnie zabroni nalewki wlasnej produkcji ?
Bez akcyzy . Jugoslawia pachnie od koniakow .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jk [2011-02-14 07:12]

...podatki...
Panie premierze... Halo... Trzeba znowu podnieść podatki ... Wtedy będzie się opłacać jechać po pół litra wódki nawet do Korei... Byle tak dalej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~asd [2011-02-14 06:28]

Lipne dane!!
Skoro 3 mld to wat , a 6 mld to akcyza ( początek art.) to już później 18 % wat i ponad 50% akcyza????

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxxxxxxxxxxxx [2011-02-14 00:03]

a ile tracimy na wyłudzaniu vatu na złomie ????????????? miliardy a Inowrocław to zagłebie vatowców kiedy bedzie z tym pozadek

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~HRJSM [2011-02-13 19:50]

więcej tracimy MLD roczniena kursach bo nie mamy EURO
Jakoś nikt nad tym nie ubolewa. Nasi upolitycznieni "mędrcy" ekonomii wolą straszyć społeczeństwo niż wykazywać wielkie, wielkie korzyści jakie by płynęły z EURO.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~lml [2011-02-13 23:39]

wóda
chytry dwa razy traci . przez pazerność państwa kupujemy alkohol z przemytu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ktosiek68 [2011-02-13 18:25]

KONKORDAT KOSZTUJE PAŃSTWO 7 MLD ROCZNIE !!!!!
I NIKT NAD TYM NIE UTYSKUJE .......

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~donchichot [2011-02-13 22:59]

Haracz jaki czerpie państwo czyli nasz umiłowany okupant z alkoholu...
(mocnych trunkach, winie i piwie) oraz wyrobach tytoniowych to ponad 80 miliardów złotych rocznie. Koszt wyprodukowania litra spirytusu to ponad 2 złote! (łącznie z surowcem) a w detalu 80 złotych czyli około 3000 % to podatki. Gdyby litr wódki kosztował 5 złotych w sklepie, to zyskaliby na tym wszyscy przede wszystkim rodziny alkoholików! oraz wszyscy producenci żywności i sklepikarze.Bezrobocie spadłoby o co najmniej milion pracowników. Bo do gorzały potrzebna jest zagrycha.Drążąc dalej ten wątek alkoholik na swój nałóg wydawałby kilkadziesiąt razy mniej a jego dzieciom starczyłoby na żywność, odzież, zabawki i inne potrzeby! Podobnie jest w przypadku palaczy, gdzie koszt wyprodukowania paczki dobrych papierosów to mniej niż złotówka. A w Polsce jest ponad 10 milionów palaczy. Przy obecnych złodziejskich podatkach, nasz umiłowany okupant wydarłby identyczny, jak nie większy haracz ze wzrostu popytu i zatrudnienia!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TRP [2011-02-13 21:11]

Do tego co czepia się kościoła!
Może wreszcie przestał byś kłamać i wypisywać brednie. Uważasz że wszyscy dadzą się zmanipulować twoimi niedorzecznymi rewelacjami?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~TRP [2011-02-13 21:10]

Do tego co czepia się kościoła!
Może wreszcie przestał byś kłamać i wypisywać brednie. Uważasz że wszyscy dadzą się zmanipulować twoimi niedorzecznymi rewelacjami?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~HRJSM [2011-02-13 19:52]

Więcej tracimy MLD roczniena na kursach bo nie mamy EURO
Jakoś nikt nad tym nie ubolewa. Nasi upolitycznieni "mędrcy" ekonomii wolą straszyć społeczeństwo niż wykazywać wielkie, wielkie korzyści jakie by płynęły z wejścia do strefy EURO.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kawusia [2011-02-11 09:16]

CHORY KRAJ, W KTÓRYM BRAK ALKOHOLIKÓW
JEST stratą! mało krzywdy i złego przez pijanych mężczyzn?!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~adam [2011-02-13 18:52]

reklamacje
Ludzie ,kupuję wódkę w hipermarketach i kiedy jest z rozpałki i pali w gardło za każdym razem ją reklamuję.Nigdy nie miałem problemu ze zwrotem gotówki.Pozdrawiam wszystkich smakoszy dobrej wódki.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~roy [2011-02-13 18:35]

akcyza
Wystarczy obniżyć akcyzę, pić i tak będziemy tyle samo ale przestanie się opłacać kombinowanie przy alkoholu, ludzie zamiast podrób będą kupować legalną wódkę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~321 [2011-02-13 17:44]

a ile POlska traci na tym, że hipermarkety nie płacą
podatków bo wykazują straty. Należy dla nich wprowadzić podatek obrotowy jak nie przynoszą zysku tylko straty to kiedy wreszcie ogłoszą upadłość? A może przynoszą straty bo kasa jest transferowana za tz audyty biznes play itp, a gdzie jest urząd skarbowy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~321 [2011-02-13 17:43]

a ile POlska traci na tym, że hipermarkety nie płacą
podatków bo wykazują straty. Należy dla nich wprowadzić podatek obrotowy jak nie przynoszą zysku tylko straty to kiedy wreszcie ogłoszą upadłość? A może przynoszą straty bo kasa jest transferowana za tz audyty biznes play itp, a gdzie jest urząd skarbowy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~321 [2011-02-13 17:43]

a ile POlska traci na tym, że hipermarkety nie płacą
podatków bo wykazują straty. Należy dla nich wprowadzić podatek obrotowy jak nie przynoszą zysku tylko straty to kiedy wreszcie ogłoszą upadłość? A może przynoszą straty bo kasa jest transferowana za tz audyty biznes play itp, a gdzie jest urząd skarbowy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~321 [2011-02-13 17:42]

a ile POlska traci na tym, że hipermarkety nie płacą
podatków bo wykazują straty. Należy dla nich wprowadzić podatek obrotowy jak nie przynoszą zysku tylko straty to kiedy wreszcie ogłoszą upadłość? A może przynoszą straty bo kasa jest transferowana za tz audyty biznes play itp, a gdzie jest urząd skarbowy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~321 [2011-02-13 17:42]

a ile POlska traci na tym, że hipermarkety nie płacą
podatków bo wykazują straty. Należy dla nich wprowadzić podatek obrotowy jak nie przynoszą zysku tylko straty to kiedy wreszcie ogłoszą upadłość? A może przynoszą straty bo kasa jest transferowana za tz audyty biznes play itp, a gdzie jest urząd skarbowy?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~naukowiec [2011-02-13 17:18]

Może by się tak umówić...
... że cały VAT ze sprzedaży alkoholu finansuje naukę polska.

odpowiedz