Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Rolnicy zapłacą za leczenie

PAP | 10.12.2011 | 09:21

  A A A
 
Rolnicy zapłacą za leczenie


(fot. Jupiterimages)

Koniec finansowania przez budżet składek zdrowotnych do NFZ za rolników - zapowiada "Rzeczpospolita", przedstawiając projekt nowelizacji ustawy zdrowotnej. Rząd chce szybko wprowadzić zmiany.

W tym roku rolnicy wpłacą do Narodowego Funduszu Zdrowia ledwie 1,5 proc. tego, ile kosztuje ich leczenie. Resztę, czyli prawie 2 mld zł, zapłaci budżet. W przyszłym roku zapłacą do NFZ z własnej kieszeni 140 mln zł.

Jednak od 2013 czeka ich rewolucja. Wtedy rolnicy mają deklarować, jaki dochód przynoszą ich gospodarstwa rolne i od tych dochodów liczyć składkę zdrowotną. W 2013 roku mają zapłacić z tego tytułu 700 mln zł, w 2014 roku - już 1,8 mld.

Resort zdrowia zakłada, że od 2015 roku budżet w ogóle przestałby opłacać za rolników składkę do NFZ.


Więcej w "Rzeczpospolitej".

TAGI: krus, rolnik, składka zdrowotna

oceń
1
1
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +17 [19]
~Dars [2011-12-10 10:50]

KRUS dla ludzi , którzy utrzymują się tylko z rolnictwa tak ! Ale już nie dla takich cwaniaczków , którzy pod płaszczykiem niby działalności rolniczej prowadzą inne dochodowe interesy . Sam znam kilka takich osób jedna z nich zajmuje się handlem samochodami obraca setkami tysięcy złotych a składkę odprowadza do KRUS-u ma 3 hektary ziemi która leży ugorem taki z niego rolnik ! Mało tego twierdzi ,że w Polsce podatki i inne składki płacą tylko jelenie , czyli ja odprowadzają wszystkie składki i " utrzymują " jego i jego rodzinę np. poprzez ubezpieczenia zdrowotne i składki emerytalno-rentowe jestem dla niego jeleniem !

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [70]
~Farmer [2011-12-10 14:54]

Rolnik pracuje 7 dni w tygodniu w święta. To jak ma być równo to w takim razie Koniec z Wolnymi niedzielami sobotami świętami. MIESZCZUCHY DO ROBOTY wasze wolne dni od pracy kosztują więcej gospodarkę jak KRUS i cale dopłaty do rolnictwa łącznie.

odpowiedz

pokaż 20 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +10 [12]
~Prawda [2011-12-10 18:52]

Jestem za likwidacją KRUS i obowiązek pracy w soboty i niedziele tak jak pracują rolnicy- PRZECIEŻ W POLSCE JEST DEMOKRACJA PANIE PREMIERZE. Nie może być tak by przy równych składkach jeden się byczył a drugi pracował.Rolników z prawdziwego zdarzenia nie spotkasz w kurortach a zobacz ilu jest tam tych nadmiernie obciążonych składkami ZUS.Po wojnie chłopi świadczyli obowiązkowe dostawy za które budowano miasta fabryki koleje etc. W czasie prywatyzacji te środki wypracowane przez chłopów kułaków i pegerowską biedotę nie trafiły na wieś. Panie premierze nie pamięta Pan czasów jak w czasie młocki aktywiści PZPR siedzieli na podwórku i liczyli każdy worek, a kobiety były główną siłą roboczą, ponieważ mężczyźni jako synowie kułaków odbywali służbę wojskową. Kultura naszego państwa jest bardzo niska . Na pogrzebie przedostatniego obrońcy Westerplatte nie było nikogo z władz, podobnie nie pamięta się niedoli chłopów. Wstyd mi za wszystkich nieuków wypisujących brednie.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +20 [22]
~avav [2011-12-10 21:47]

Pomysły tego rządu przerażają mnie prawie tak samo jak ignorancja niektórych tu piszących. Rząd szuka dochodu tam, gdzie ludzie jeszcze coś produkują, sprzedają i wkładają w to państwo a nie tam, gdzie państwo nasze utrzymuje setki tysięcy darmozjadów i nie widzi w tym problemu. Koszty religii w szkołach, kapelanów w wojsku, szpitalu, więzieniu i jeden Bóg wie jeszcze gdzie:1.2mld/rok. Koszt wojenek w Iraku i Afganie:1.5mld/rok, uposażenia 40-letnich emerytów mundurowych, pracowników wymiaru sprawiedliwości (14 tyś. dożywotniej emerytury dla prokuratora w stanie spoczynku - ludzieeee!!!), armia urzędników, itd., itd, itd... - następne miliardy. A nam, na ścianach domów, przy maszynach, na roli, w śniegu i w deszczu, za psie pieniądze, podnosi się wiek emerytalny - kobietom o 7 lat! Tak się składa, że znam z doświadczenia różne rodzaje pracy: na gospodarstwie rolnym, za biurkiem, w przemyśle na produkcji i widzę jak wszędzie jesteśmy ruch***ni. Napuszczają nas jednych na drugich, tak jak w tym artykule, by potem podzielonych pojedynczo rozwalić i opodatkować jak im się podoba. Czepiają się tu niektórzy chłopa, że go utrzymują ale nie mają bladego pojęcia jakie są koszta prowadzenia gospodarstwa rolnego. Wiecie ile kosztuje traktor, kosiarka, ładowacz, nowoczesny pług, belarka do słomy, siewnik (pomijam kombajny i takie tam) - to są podstawowe maszyny i bez nich ni chu chu jeśli gospodarstwo ma być przedsiębiorstwem a nie ogródkiem przydomowym Nie macie bladego pojęcia! Wasze 3-letnie laguny to przy tym mały pikuś. Wiecie ile ropy potrafi spalić traktor w sezonie? Też nie macie bladego pojęcia. Wiecie ile kosztuje tona nawozów? A wiecie ile ich trzeba wysiać, żeby latem było co zbierać? Macie pojęcie co to znaczy wybudować i wyposażyć chlewnię dla tuczników czy oborę dla krów mlecznych? To są miliony złotych, które może kiedyś tam się zwrócą a może nie. I jeszcze jedno - gdzie tu praca gospodarza, jego żony, dzieci, gdzie godziny, nadgodziny, nocki? Nigdzie - bo chłop pracy swojej nie liczy i uważa to za oczywistość. Czy ktoś z was (mnie) nie liczy swojej pracy? Wątpię. Rolnictwo w Polsce pozostało jedyną chyba gałęzią gospodarki, której fachmanom z Wiejskiej i Parkowej nie udało się jeszcze rozwalić choć usilnie próbowali i próbują. Jak im się uda i nie będzie już swojego chłopa produkującego swój chleb i swoje masło to któregoś dnia możemy boleśnie doświadczyć ile kosztuje chleb i masło wyprodukowane przez Niemca czy Duńczyka. Pamiętajcie o tym jak będziecie liczyć ile na kogo łożycie.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [7]
~Maja [2011-12-11 10:09]

Dawno Krus powinien zniknąć, bo dlaczego robotnik płaci za wszystko a rolnik nie, jestem za zniesieniem Krus ale niech też solidnie licza dochód rolnikowi, bo mają ponad 20 ha a dochód wykazują cały czas zerowy i korzystają z kazdej ulgi, dzieci stypendium w każdej szkole i na kazdej uczelni, kredyty na znikomym procencie, ulgi prz zakupie maszyn i innych towarów i to ulga bardzo duża, więc pytam skąd rolnik ma pieniadze i buduje nowe domy( dla kazdego dziecka), w każdym gospodarstwie po kilka samochodów osobowych i to dobrych, skoro od zawsze dochód ma zero? a podatki to druga sprawa- prodykuje, sprzedaje, więc niech też płaci od tego podatek jak każdy i niech sie z tego rozlicza sumiennie!!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +23 [57]
robert.s.2772 [2011-12-11 06:58]

Ja płacę 1000 zł ZUS-u miesięcznie i nikt się nie spyta, skąd na to wziąść, jak nie zarobię to muszę dołożyć z własnej kieszeni, rolnikowi wychodzi po 100 zł miesięcznie KRUS-u, mają dofinansowanie do paliwa do ciągników, jeżeli kupi ciągnik, kombajn itp. to połowę wartości zwróci mu państwo, dopłaty do hektarów od Unii mają takie, że tylko z tego można się utrzymać bez pracy przez cały rok, znam takich, co nic nie robią bo "im się nie chce", a i tak dopłaty do ziemi dostaną, niektórzy jednorazowo dostaną więcej kasy za darmo jak ja zarobię przez cały rok pracy. I GDZIE TU SPRAWIEDLIWOŚĆ!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 24 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ziom [2012-01-16 10:41]

wieśniaki a wy myślicie ze w mieści jak idzie sie do pracy to nic sie w niej nie robi ze to jest lekka praca podnieść wam podatki do takich jak wszyscy to byście zobaczyli jak to jest

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~wiola [2011-12-11 13:05]

Przepraszam, ale dlaczego nikt się nie chwali,że do ZUS-u dopłaca się duzo więcej niż do KRUS-u? Niewygodny temat?

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~ela [2011-12-11 17:42]

Nie warto się kłócić, bo jednego jestem pewna- każdy ma swoje racje. Mieszkam na wsi, płacę KRUS, odliczam vat, płacę podatek gruntowy i tyram 7 dni w tygodniu przez cały rok. Nie jestem w stanie do końca zaplanować świąt, jakichkolwiek wyjazdów, itp. Oczywiście dopłaty są bardzo pomocne, ale niedawno jeszcze dopłat nie było i jakoś rolnik sobie radził. Nikt nie mówi o tym, że wraz z dopłatami wszelkie środki do produkcji roślin, gotowe pasze, maszyny, części do maszyn itp. podrożały. I to bardzo dużo. A wszystko za sprawą ludzi, którzy czerpią zyski na produkcji do rolnictwa. I Druga sprawa. Rok temu miałam pękniętą kość śródstopia, noga w gipsie miała być 3 tygodnie. Sama go zdjęłam, bo niestety człowiek, którego wynajęłam do pomocy, okazał się kompletnym nieudacznikiem i przez kolejne 2 miesiące leczyłam zwierzęta ( w sumie straciłam na tym ok. 10000). Teraz noga nie jest już w 100%sprawna, ale mieszkając na wsi nie ma czasu na chorowanie. I tu nikt nie chodzi po zwolnienie na katar. KRUS zresztą wypłaca pieniądze za zwolnienie pod warunkiem, że jesteś na zwolnieniu co najmniej miesiąc. Teraz mam nadzieję, że to się zmieni i uwierzcie, że chętnie skorzystam w razie przeziębienia, bólu brzucha, albo paluszka z wypłaty za dni choroby.

odpowiedz

Ocena: 0 [16]
~swiniorz [2011-12-11 10:17]

mam 10h place 350 krus co kwartal trzymam 1000 sztuk HOLENDRA w zautomatyzowanej chlewni leze w domu i jezdze nnowym AUDI A6 !!! jak chcecie mieszczuchy to zapraszam na wies skoro tak wam zal!!!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [9]
~cc [2011-12-11 10:52]

SKORO ROLNICY NIE MAJA DOCHODU TO Z CZEGO ZYJA ? skad pieniadze na skladki i zycie ? wiec jezeli maja na zycie i skladki to maja dochod ! a skoro maja dochod to dlaczego nie placa podatku dochodowego ? rolnictwo to sciema w celu oszustwa bo nieplacenie podatku dochodowego to oszustwo bo KAZDY OBYWATEL MA OBOWIAZEK PLACIC PODATEK DOCHODOWY jezeli ma dochod !!!!!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~iwa [2011-12-11 16:22]

zapraszam do pracy na wsi,robić cały rok żeby potem sprzedawac po kosztach,jedno trzeba sprzedać żeby zainwestować na drugi rok bo nie urośnie.fakt są i bogatsi i biedniejsi rolnicy,nie czepiajcie sie wszystkich.

odpowiedz

Ocena: +4 [14]
tajson067 [2011-12-11 10:58]

podniosą nasze składki to my za grosze sprzedawać żywności nie będziemy i ciekawe co zrobicie wtedy piepszone mieszczuchy jak żywności w sklepach zabraknie albo będzie taka droga ze na ZUS i na żywność wam tylko wystarczy......:D

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +13 [17]
~Wiola [2011-12-11 09:59]

Jestem rolnikiem i ok. Będę płacić wyższe składki i liczę, że w zamian będę miała wyższą emeryturę. Mój jeden dzień zwolnienia nie będzie już wart, jak teraz, 10 zł., ale tyle co w ZUS, odszkodowanie też będzie wyższe. A zamiast tak ujadać na na składkę rolników- tych prawdziwych- zajmijcie się tymi, co kupili kawałek ziemi, nie prowadzą żadnej działalności rolniczej, a już są ,,krusowcami''. Co do dopłat, ok. są pomocne, ale tak nie jęczcie, bo to, co w mieście płacicie za żywność, nie ma zadnego odzwierciedlenia cen u producenta. Mam 50 ha ziemi, dopłat ok 40 tysięcy, co starcza mi na nawozy. Zużywam w ciągu roku ok. 3500 litrów ropy. Sami sobie wyliczcie ile to jest. I nie mam swiąt, wolnego, urlopu. A dodam, że skończyłam studia na SGGW i wcale nie mam lekko. Więc nie cieszcie się tak, bo nasze wyższe składki, nie uratują Polski, jedynie kieszenie biurokratów i polityków.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +7 [21]
Włodzimierz Nowak. [2011-12-11 10:26]

Jak czytam opinie niektórych rolników to mi się niedobrze robi! Wieczne ofiary,ze wszelkimi ulgami. Jak wam żle to sprzedajcie te poletka te John Deery i idzcie pracować do budki z kwiatami za 700 zł bez rejestracji. Wszyscy mam ciężko dzisiaj bo rzadzi Słońce Peru.Ale tak głosowaliście wiec jaki problem.Płaca 7 zł na godzinę paliwo niedługo też siedem złotych,chleb jakis jakis swojski tez niedługo 7. Jak w sklepie wszystko za 7zł. Mi jeszcze nikt nic za darmo nie dał a jeden rolnik mi odpisał w opinii ze mam sobie kupic hektary i maszyny. Ha prawdziwy rolnik on napewno kupił hektary i napewno John Deera za swoje pieniadze haha. To nich on sobie kupi sklep płaci zus kupuje busy płaci podatki kupuje paliwo bez ulg i ma wciaż kontrole z urzedu skarbowego .Zapraszam do porównań Panie Witosie!

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -6 [6]
~pracujący [2011-12-11 10:46]

Każdy Polak który pracuje powien co miesiąc płacić 900 zł na ZUS. Jak ma być sprawiedliwie, to każdemu pracującemu powinni obciągać z pensji lub renty te pieniądze. Zobaczymy ilu by poszło do pracy. Każdy przecietny obywatel powinien trzy tygodnie robic na państwo i podatki, a tydzień na siebie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [2]
Włodzimierz Nowak. [2011-12-11 12:30]

SŁUCHAJCIE ROLNICY. MOŻE SIE NIE ROZUMIEMY. NIE CHCE TAKIEGO ZYCIA, TYCH GOSPODARSTW, TYCH KOMBAJNÓW TYRANIA DO NOCY,PATRZENIA MIERZENIA ILE ZAORAŁEM ZEBY SIE AGENCJA NIE DOCZEPIŁA.WOLĘ TO CO MAM BO TO MI SIE PODOBA A NIE ŻYCIE ROLNIKA TO NIE DLA MNIE. ALE JEDNEGO SOBIE NIE ŻYCZĘ ZEBY PIENIADZE Z PIENIEDZY PODATNIKÓW SZŁY NA WASZE ULGI NA KRUS I DODATKI. WEDŁUG KONSTYTUCJI I PRAWA WSZYSCY MAJA BYĆ RÓWNO TRAKTOWANI.TO WSZYSTKO.TO CHYBA NIE JEST ZLE?PEWNIE TY NIE JESTES ANI GORSZY ANI LEPSZY ODEMNIE I ODWROTNIE .nO CHYBA ZE SIE MYLĘ.POZDRAWIAM ROLNIKÓW.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~gig [2011-12-11 12:24]

a dlaczegoby wiekszosc administracji i bankowosci nie zamienic na gospodarstwa i produkcje kazdemu dac po 3 h ziemi i zapewnic odbior produkcji wtedy kazdy bylby zadowolony chyba ze niektorzy nie chca kalac sie praca a zarabiac pieniadze

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~polaczek [2011-12-11 11:44]

A kiedy sędziowie i prokuratorzy zaczną wkoncu płacić ZUS ? napewno ich stać-panie rostowski biednym pan zabiera? kiedy kasy fiskalne na parafiach ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [17]
~kulfon [2011-12-11 08:48]

W socjalistycznej UE gdzie stosuje sie doplaty zywnosc jest przez to drozsza.W takiej przykladowo Australii nie ma zadnych doplat do produkcji rolnej,a zywnosc eksportuja mimo niesprzyjajacych warunkow pogodowych i duzej odleglosci od rynkow zbytu.Tak samo wegiel australijski jest tanszy niz nasz wliczajac w to transport.Wniosek-bez doplat zywnosc bylaby tansza,bo cena nie bylaby zawyzana doplatami.

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi