Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Jak walczyć z wypaleniem zawodowym?

Akademia PARP | 24.10.2011 | 14:51

  A A A
 

Syndrom wypalenia zawodowego to poważny społeczny problem. Powoduje spadek efektywności u pracowników. Może nawet doprowadzić do depresji. Jak zatem można mu zapobiec?

Objawy wypalenia zawodowego dosięgają pracowników na całym świecie. Międzynarodowa Organizacja Pracy szacuje, że wypalenie zawodowe lub depresja związane z wykonywaną pracą zawodową dotyczą co najmniej 10 proc. Amerykanów i Europejczyków.

Jak sytuacja wygląda w Polsce? 40 proc. Polaków pracuje ponad 50 godzin tygodniowo. Do tego pracują na drugim etacie, biorą dorywcze zajęcia. Badania Polskiego Stowarzyszenia Zarządzania Kadrami pokazują, że 20 proc. menedżerów HR i dyrektorów personalnych nie ma czasu na życie prywatne. W domu pracuje dwóch na trzech. Według badań, przeprowadzonych przez Harvard Business Review Polska, 40 proc. polskich menedżerów osobiście odczuło negatywne skutki psychiczne i fizyczne wykonywanego zawodu. Do wypalenia zawodowego przyznało się tylko 2 proc., ale już co trzeci zatrudniony przyznał, że może osiągnąć ten stan w najbliższej przyszłości.

Skąd bierze się u nas wypalenie zawodowe? – Na skutek wielu czynników, często o złożonym charakterze, pracownicy tracą dawną motywację i zaangażowanie. Zamiast satysfakcji z pracy pojawia się złość i inne negatywne emocje – mówi Aneta Grzyb-Hejduk, ekspert ds. szkoleń w Akademii PARP.

Jedną z ważniejszych metod zapobiegania wypaleniu jest podejmowanie pracy zgodnie ze swoimi oczekiwaniami, kwalifikacjami i zainteresowaniami. – Pracownik musi zastanowić się, co przynosi mu satysfakcję w życiu zawodowym i prywatnym – dodaje Aneta Grzyb-Hejduk. Prezentacja Akademii PARP „Zadowoleni pracują lepiej” pokazuje, że zadowolenie z pracy zależy nie tylko od firmy, ale również od samego pracownika. Podkreśla również znaczenie dopasowania kwalifikacji do stanowiska.

Warto rozwijać swoje zainteresowania, starając się łączyć je z pracą zawodową. Skuteczne sposoby zapobiegające wypaleniu zawodowemu to wypoczynek, sport, troska o zdrowie. Trzeb umieć zachować równowagę między życiem prywatnym i zawodowym.

Temat wypalenia zawodowego został omówiony w piątym module szkolenia on-line Akademii PARP „Umiejętności osobiste”. Szkolenie dostępne jest pod adresem www.akademiaparp.gov.pl. W szkoleniu znajdują się także wiadomości z zakresu automotywacji, inteligencji emocjonalnej oraz zarządzania czasem.

Przed przystąpieniem do szkolenia warto rozwiązać psychozabawę „Co się dla Ciebie liczy... w życiu zawodowym?”. Z jej pomocą łatwiej będzie wytyczyć kierunek rozwoju własnej kariery oraz przygotować się do ważnych decyzji w życiu zawodowym.

„Umiejętności osobiste” to jedno z 28 bezpłatnych szkoleń internetowych Akademii PARP, dostępne na portalu www.akademiaparp.gov.pl. Szkolenia podzielone są na pięć zakresów tematycznych: finansowo-prawny, zarządzanie strategiczne i operacyjne, umiejętności menadżerskie i osobiste, marketing i sprzedaż oraz wiedza ogólna i otoczenie biznesu. Wszyscy przedsiębiorcy i pracownicy sektora MSP oraz osoby planujące rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej mogą podjąć bezpłatną naukę.

Więcej informacji:
msp(at)akademiaparp.gov.pl
Infolinia 0-801 444 MSP (czyli 0-801 444 677)

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Lewiatan [2012-03-12 07:57]

Wypalenie?? Bardziej znieczulica. Podjąłem pracę na moim poziomie kwalifikacji, miałem dużo zapału. Ale "kadra zarządzająca" zamiast sterem była hamulcem. Niedouczeni prezesi i dyrektorzy to zmora polskich przedsiębiorstw. A poziom IQ większości z nich to nie wiem czy przekroczyłby 100... Nepotyzm, kolesiostwo, układziki to przyczyna "wypalania" się kadry a nie "zmęczenie materiału" . No bo ileż można być Don Kichotem. W pewnym momencie zostaje tylko "odbębnianie 8 godzin". Żadnej inicjatywy własnej. Ja tak mam od 15 lat. I co praca ten sam schemat. Umysł już mi zardzewiał. Niech stanowiska decyzyjne w firmach zaczną być obsadzane zgodnie z kwalifikacjami i doświadczeniem, to problem zniknie w 50 do 65 procent. No ale lepiej tylko teoretyzować panowie. To przecież nic nie kosztuje.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~iza [2011-10-27 13:22]

Chyba każdy w którymś momencie dorasta do decyzji, żeby być na swoim. Przynajmniej realizuje się swoje pomysły i pracuje się na swoje. założyłam właśnie swój biznes. po 6 latach pracy dla kogoś. i czuję że żyję! oczywiście nie zrobiłam tego z dnia na dzień. najpierw, gdy zrodził się pomysł, to kupiłam raport od firmy Verdict, żeby wiedzieć, czy rynek nie jest zapełniony. dopiero potem przeszłam do formalności. polecam każdemu, kto ma odwagę :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź