Premierzy spotkali się w czwartek w czasie obrad Światowego Forum
Ekonomicznego w Davos. Rozmowa trwała około godziny.
"Mam dużą nadzieję po deklaracji premiera Putina, że problem z
dostawami gazu (...) chyba będzie rozwiązany. Taką deklarację
usłyszałem po tym, jak firma RosUkrEnergo wycofała się z
kontraktów z Polską" - tłumaczył dziennikarzom.
"Potwierdziliśmy sens spotkań w szerszej formule; w formule
przypominającej konsultacje międzyrządowe, w tym z najważniejszymi
partnerami" - dodał.
Pytany o projekt gazociągu Jamał II powiedział, że o kwestiach
energetycznych z Rosją trzeba rozmawiać "kompleksowo".
"Oni (Rosjanie - PAP) są zainteresowani, żeby przy pomocy Polski
sprzedawać więcej ropy, więc jest też ich pytanie o możliwość
sprzedaży poprzez polskie porty. A my jesteśmy zainteresowani,
żeby gaz szedł przez Polskę, a nie po dnie Bałtyku" - powiedział
Tusk. Dodał, że postanowił z premierem Putinem "z dobrą wolą
pracować nad tym tematem, aby obie strony zrobiły na tym dobry
interes".
Zapowiedział, że Putin przyjął zaproszenie do Warszawy. Zdaniem
szefa rządu, taka wizyta jest możliwa "prawdopodobnie bliżej
wiosny".
Premier Tusk odniósł się też do czwartkowych rozmów z premierem
Kataru szejkiem Hamadem Bin Jassim Bar Jar Al-Thanim. Rozmawiał z
nim m.in. na temat kontraktu na dostawy gazu LNG do Polski.
"Obie strony są zainteresowane szybkim dopięciem tego projektu" -
powiedział.
Poinformował, że wczesną wiosną premier Kataru odwiedzi Polskę.
Emir Kataru przybędzie do Warszawy na zaproszenie prezydenta Lecha
Kaczyńskiego.
Według szefa rządu, przedstawiciele Kataru poza kontraktem na
dostawy LNG są także zainteresowani uczestnictwem w dystrybucji
gazu w Polsce, prywatyzacją giełdy oraz inwestycjami w przemyśle
energetycznym.
Zgodnie z zapowiedziami resortu skarbu, terminal odbierający
skroplony
gaz w Świnoujściu może być gotowy w 2014 roku. Faza
projektowa inwestycji ma zostać zakończona do maja 2009 roku.
Powstanie terminalu LNG pozwoli na odbieranie w początkowym etapie
2,5 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie oraz przyczyni się do
zwiększenia energetycznego bezpieczeństwa kraju.
PGNiG w 2007 r. powołało spółkę Polskie LNG do budowy terminala.
W sierpniu 2008 r. rząd zdecydował o przejęciu udziałów w spółce
przez należący w 100 proc. do państwa Gaz-System. PGNiG w grudniu
zdecydowało o sprzedaży spółki Polskie LNG za 52 mln zł. PGNiG
pozostało odpowiedzialne za dostawy skroplonego gazu do terminala
w Świnoujściu. (PAP)
jzi/ dol/ aop/ luo/ krf/ mow/ osz/