Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

forbes.com Dwadzieścia mało znanych firm wartych milion dolarów

forbes.com | 17.11.2010 | 10:09

  A A A
 
Dwadzieścia mało znanych firm wartych milion dolarów

Polki nie tylko uważają się za osoby ciekawe, ale są też zadowolone ze swojego życia i ról społecznych.
(fot. Jupiterimages)

Podczas wizyty w Las Vegas w 2004 roku, menedżer floty w salonie dealera samochodów, Rico Elmore, postanowił kupić stylowe okulary słoneczne na swój miesiąc miodowy. Elmore mierzy prawie dwa metry, waży 136 kg i ma odpowiedniej wielkości głowę, więc znalezienie pasujących okularów nie było łatwe.

- Przymierzyłem chyba z 300 par i nie znalazłem dosłownie nic, co by pasowało", wspomina Elmore (36 lat). "Wyszedłem ze sklepu i powiedziałem 'To śmieszne'. Postanowiłem rozpocząć produkcję okularów dla osób z głowami tak dużymi jak moja". Firma Elmore'a, Fatheadz, sprzedaje teraz "słusznej wielkości" okulary w cenie od 28 do 54 dolarów i w tym roku jest na najlepszej drodze do osiągnięcia 2 milionów wartości sprzedaży--w 2009 roku było to 700 000 dolarów.

Masz szalony pomysł na firmę i szukasz zachęty do wdrożenia go w życie? Rozejrzeliśmy się za małymi firmami generującymi co najmniej milion dolarów rocznego przychodu dzięki niecodziennym formom działalności. Jeśli solidnie poszukać, to jest ich całe mnóstwo.

Jak wielu przedsiębiorców, Elmore miał ciekawy pomysł, ale potrzebował też nieco szczęścia. Po powrocie z miesiąca miodowego do Brownsburga w Indianie, opracował podstawowy model swoich super-szerokich okularów. Zlecił profesjonalnym firmom wykonanie odlewów i wymodelowanie oprawek, a w swoim domu po pracy składał wszystko w całość. Elmore chciał opatentować swój wynalazek, lecz prawnicy powiedzieli mu, że może opatentować kształt okularów, a nie ich wielkość. Sprzedaż była mizerna.

Szczęście przyszło po roku, gdy reporterka Indianapolis Star postanowiła zrobić z Elmorem wywiad o jego koledze, Rupercie Bonehamie, łagodnym olbrzymie z serialu CBS Survivor . Dziennikarka w swoim artykule wspomniała o Fatheadz.


Echa artykułu dotarły ostatecznie do jednego z dyrektorów sieci Wal-Mart, który zamówił na próbę 300 par w trzech stylach. W 2008 roku okulary Elmore'a były już dostępne w 3000 sklepów Wal-Mart i Sam's Club. Elmore znał kierownika zaopatrzenia Indianapolis Colts; wkrótce gracze zaczęli pokazywać się w oprawkach Fatheadz. (Elmore nie ma umowy promocyjnej z NFL, ale mówi że wpisał ją na listę spraw do załatwienia). Teraz, szef dziesięcioosobowej firmy, Elmore planuje produkcję nowej linii dla kobiet--oczywiście pod inną nazwą.

Oto kilka rezultatów naszego poszukiwania wartych milion dolarów firm, o których nigdy nie słyszałeś:

Geese Police

Howell, New Jersey
Przedsiębiorca: Dave Marcks
Produkt/Usługa: Odstraszanie gęsi z użyciem owczarków Collie
Data rozpoczęcia: 1987
Koszty początkowe: Około 3000 dolarów
Przychód: Szacowane 2,5 miliona dolarów w 2010 roku
Każdy pędziwiatr ma swojego kojota, a dla Marcksa, nadzorcy pola golfowego, takim śmiertelnym wrogiem są dzikie gęsi. Ich odchody wprawiają graczy w zakłopotanie i zanieczyszczają pułapki wodne. Do niedawna nie było rady na skrzydlatych nieproszonych gości. I nagle Marcks odkrył owczarki Border Collie--rasę inteligentnych i wytrwałych psów pasterskich--które potrafią skutecznie przepędzać z pól wielkie ptaki. W jego elitarnym psim oddziale służą teraz 33 zwierzęta.

Texas Driving Experience

Ft. Worth, Teksas
Przedsiębiorca: Dawn Stokes
Produkt/Usługa: Lekcje nauki jazdy sportowymi samochodami
Data rozpoczęcia: 2004
Koszty początkowe: Około 500 000 dolarów
Przychód: Szacowane 1,8 miliona dolarów w 2010 roku
Stokes nie mogła zapomnieć dreszczu emocji towarzyszącego jeździe jej pierwszym samochodem-- kabrioletem Chevrolet Monza Corvair '63--i wiedziała, że nie jest w tym osamotniona. Tak więc sprzedawczyni produktów medycznych wypłaciła gotówkę ze swojego funduszu emerytalnego i nabyła 10 Corvett dla swojej nowej szkoły nauki jazdy wyścigowej na lokalnych torach. Stokes trafiła na żyłę złota w postaci zajęć integracyjnych dla kadry wielkich korporacji. "Moja szkoła nawet w symbolicznym znaczeniu pasuje do świata sprzedaży", mówi Stokes--"ścigamy się, a metą jest koniec roku".

Mabel's Labels

Hamilton, Ontario
Przedsiębiorca: Julie Cole
Produkt/Usługa: Spersonalizowane, trwałe etykiety na przedmioty używane przez dzieci
Data rozpoczęcia: 2002
Koszty początkowe: Około 10 000 dolarów
Przychód: 4 miliony dolarów w 2009 roku
Mamy nie lubią, gdy dzieci gubią w szkole kurtki lub przez pomyłkę piją z czyjegoś kubeczka na stołówce. Cztery aktywne mamy z Kanady wpadły na pomysł: wytrzymałe, odporne na zrywanie etykiety. Zdobycie zaświadczeń, że ich produkty można bezpiecznie umieszczać w zmywarce i mikrofalówce zajęło lata. Teraz, w ofercie znajdują się etykiety na buty, metalowe plakietki na tornistry, bransoletki identyfikujące i naklejki z ostrzeżeniem o alergiach.

Stave Puzzles

Norwich, Vermount.
Przedsiębiorca: Steve Richardson
Produkt/Usługa: Ręcznie robione drewniane puzzle.
Data rozpoczęcia: 1974
Koszty początkowe: Około 5000 dolarów.
Przychód: 2,5 miliona dolarów w 2009 roku
Puzzle kosztują od 125 do 5000 dolarów, są wykonane z drewna wiśniowego, pokryte obrazkiem naniesionym na sucho przez jednego ze 100 licencjonowanych artystów i ręcznie wyciętym na klockach, których może być aż 2500. Bill Gates ma takie puzzle, a Barbara Bush podarowała jeden zestaw królowej Elżbiecie. "Staramy się, aby trudno było je złożyć", mówi Richardson (71 lat), który nazywa siebie kierownikiem działu tortur.

PetRelocation.com

Austin, Teksas
Przedsiębiorca: Kevin O'Brien i Angie O'Brien
Produkt/Usługa: Transport zwierząt
Data rozpoczęcia: 2004
Koszty początkowe: 97 000 dolarów
Przychód: Szacowane 4 miliony dolarów w 2010 roku
Ten zespół złożony z męża i żony sprzedał firmę oferującą dzienną opiekę nad psami, aby zająć się transportem zwierząt. Początkowe inwestycje objęły nową furgonetkę, reklamę w Google, stronę internetową i 300 dolarów na wpisowe do IPATA, czyli międzynarodowego stowarzyszenia firm transportujących zwierzęta. Para twierdzi, że może przetransportować dowolne żywe zwierzę w dowolne miejsce na świecie--na przykład psa z Seattle do Szanghaju, kretoszczura z Południowej Afryki do San Antonio i rzekotki ze Szwajcarii do USA. To kompleksowa usługa, obejmująca rezerwację online, testy krwi, badania weterynaryjne, logistykę, cło i kwarantannę.

BlackSocks

Zürich, Szwajcaria
Przedsiębiorca: Samuel Liechti
Produkt/Usługa: Prenumerata skarpetek
Data rozpoczęcia: 1999
Koszty początkowe: 30 000 dolarów
Przychód: 5 milionów w 2009 roku
BlackSocks dostarcza do domu zestaw włoskich skarpetek lub podkolanówek wykonanych z bawełny lub mieszanki kaszmiru z jedwabiem, automatycznie, kilka razy w roku, już od 89 dolarów za dziewięć par. Każdy nowy "prenumerator" otrzymuje wyliczenie ile czasu zaoszczędzi rocznie dzięki nie zajmowaniu się zakupem skarpetek: około 12 godzin rocznie, czyli trzy tygodnie z życia statystycznego szwajcara, którego długość życia szacuje się na 82 lata. Liechti wprowadził swoje usługi "sock-skrypcji" na amerykański rynek w 2005 roku. Po dwóch latach firma BlackSocks zaczęła sprzedaż subskrypcji na bieliznę. Liechti może się poszczycić już 60 000 aktywnych klientów z 74 krajów. BlackSocks otworzyła w ubiegłym roku biuro w Nowym Jorku.

Sky Zone

Las Vegas
Przedsiębiorca: Rick Platt
Produkt/Usługa: Areny pokryte trampolinami
Data rozpoczęcia: 2009
Koszty początkowe: Około 2 milionów dolarów
Przychód: ponad 3 miliony dolarów w 2009 roku
Pokryj pięć z sześciu stron pokoju wielkości sali gimnastycznej trampolinami i co otrzymasz? Ludzi z entuzjazmem odbijających się od ścian. Należące do Platta trzy areny Sky Zone świetnie nadają się na organizację imprez urodzinowych, firmowych pikników, turniejów gry w trójwymiarowe dwa ognie, a także przyciągają rzesze miłośników skoków na trampolinie, którzy bez wahania płacą do 12 dolarów za godzinę tej przyjemności. W 2011 roku mają ruszyć pierwsze franszyzy tego przedsięwzięcia. "Nie wiedziałem, czy to wypali", przyznaje Platt (60 lat), były hurtownik złomu. "Niektórzy uważali, że to idiotyczny pomysł. A ja stwierdziłem, że jeśli mi się uda, będę miał coś jedynego w swoim rodzaju".

TAGI: biznes, kariera, forbes, interesy, finanse, firma

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!