Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

forbes.com Najlepiej zarabiający sportowcy Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2010

forbes.com | 24.02.2010 | 13:13

  A A A
 
Najlepiej zarabiający sportowcy Zimowych Igrzysk Olimpijskich 2010


(fot. Jupiterimages)

Listę otwierają Amerykanin Shaun White i Koreanka Kim Yu-Na.

W lutym zeszłego roku producent napojów energetycznych Red Bull za pół miliona dolarów wybudował halfpipe dla Shauna White'a w Silverton w stanie Kolorado - miejscu tak odległym, że sportowca dowozi tam helikopter. To właśnie tam White wymyślił najniebezpieczniejszą sztuczkę w swoim repertuarze - podwójnego McTwista 1260 - ewolucję, w trakcie której zawodnik wybija się w powietrze po jednej stronie ośnieżonej rampy i dwa razy obraca się głową w dół, wykonując jednocześnie trzy i pół obrotu i trzymając deskę ręką.

Naszą lista najlepiej zarabiających sportowców na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich stworzyliśmy w oparciu o sumy z wygranych, umów reklamowych, dochody ze sprzedaży produktów licencjonowanych oraz premie w roku kalendarzowym 2009 bez uwzględnienia podatków i wynagrodzeń dla menadżerów. Z listy wyłączono wszystkich sportowców zawodowych, którzy pobierają regularne pensje - przede wszystkim zawodników ligi NHL.

Pod względem możliwości zarobkowych White i Yu-Na to typowi sportowcy olimpijscy. Żyją przede wszystkim ze sponsorów, a nie z pieniędzy wygrywanych na zawodach w swoich dyscyplinach. Obecny kryzys gospodarczy sprawił, że trudniej jest im spieniężyć profity ze złotych medali. Nie dość, że są w gorszej sytuacji od swoich kolegów startujących w igrzyskach letnich, które są dużo bardziej popularne i dochodowe (weźmy na przykład Michaela Phelpsa lub gimnastyczkę Mary Lou Retton), to przed Igrzyskami 2010 w Vancouver wiele potencjalnych gwiazd igrzysk zimowych potraciło sponsorów. Nawet White stracił kontrakt z firmami American Express i Hewlett-Packard.

Spośród rokujących nadzieję olimpijczyków największy rozgłos zyskały zmagania amerykańskiej drużyny łyżwiarstwa szybkiego. W październiku stanęło pod znakiem zapytania to, czy zespół będzie w stanie opłacić koszty wynajmu lodowisk, ponieważ ze sponsorowania wycofał się Dutch Bank DSB, z którym drużyna miała podpisaną czteroletnią umowę na 350 tys. dolarów rocznie, w tym 50 tys. dolarów za wyniki sportowców. Koło ratunkowe rzucił nieoczekiwanie Stephen Colbert z kanału Comedy Central, który zebrał w Internecie datki w wysokości 300 tys. dolarów. Jego program satyryczny stał się głównym sponsorem drużyny na igrzyskach. Kryzys finansowy, z jakim boryka się zespół, to jednak problem, który wykracza poza okres igrzysk. Na przyszły rok nie zgłosił się żaden sponsor, dalszy rozwój zespołu jest więc zagrożony.

Pięciokrotny medalista w łyżwiarstwie szybkim na krótkich torach (a także zwycięzca amerykańskiej edycji programu "Taniec z gwiazdami“), Apolo Anton Ohno, poratował się na własną rękę negocjując swoje kontrakty reklamowe. Dzięki swoim staraniom 27-latek uplasował się na piątym miejscu naszej listy. Zarobił 1,5 mln dolarów na umowach reklamowych z firmami Coca-Cola, AT&T, Alaska Airlines i Procter & Gamble. Wystąpił niedawno w kampanii reklamowej Nestle wraz z gimnastyczką Shawn Johnson, złotą medalistką z igrzysk w Pekinie w 2008.

W dołku finansowym znaleźli się także narciarze. Producent sprzętu Rossignol poprosił sportowców o zgodę na obniżenie uzgodnionych dochodów o połowę. Twierdził, że był to niezbędny krok, by firma zachowała rentowność w czasie kryzysu ekonomicznego. To skłoniło Amerykankę Lindsey Vonn, dwukrotną mistrzynię świata, do zmiany dostawcy sprzętu i podpisanie umowy do 2014 r. z firmą Head. Dochody z umów sponsorskich z firmami Red Bull, Under Armour, Procter & Gamble, a także pozyskany niedawno kontrakt w firmą Rolex Vonn przyniosły jej w ubiegłym roku 2,5 mln dolarów. Dalsze 350 tys. dolarów dały jej wygrane, co zapewniło jej trzecie miejsce na liście najlepiej zarabiających zimowych olimpijczyków.

Dalej uplasował się świetny acz kapryśny narciarz Bode Miller, który wszedł niedawno do amerykańskiej reprezentacji w narciarstwie i już po raz trzeci zakwalifikował się do igrzysk olimpijskich. W zeszłym roku zarobił 1,3 mln dolarów na umowach sponsorskich, m.in. z Nike, Head i Superfund, oraz wygranych na mistrzostwach świata, co dało mu szóstą lokatę na naszej liście. Jego sposób na brak chętnych do sponsorowania zimowych olimpijczyków? Zacząć rywalizować o pieniądze z letnimi olimpijczykami. 32-latek ogłosił ostatnio, że chce wystartować w nowym krajowym turnieju zorganizowanym niedawno przez Amerykańskie Stowarzyszenie Tenisa, gdyż ma nadzieję zdobyć miejsce na US Open w sierpniu.

Christina Settimi
Forbes

TAGI: zio, olimpiada, vancouver, forbes, zarobki, wynagrodzenia, pensje, naj

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!