Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

forbes.com Najsłabsze gospodarki świata

forbes.com | 15.06.2010 | 08:12

  A A A
 
Najsłabsze gospodarki świata


(fot. Jupiterimages)

Ghana ma największe na świecie sztuczne jezioro oraz elektrownię o mocy 1 gigawata zbudowane, by zaopatrywać w energię największą w Afryce hutę aluminium. Huta nie pracuje jednak od 2009 r. z powodu niskich cen aluminium oraz ciągłych przerw w dostawie prądu, które zmusiły rząd do poszukiwania innych źródeł energii elektrycznej.

Ghana to typowy przykład najgorzej zarządzanej gospodarki na świecie. To kraj, który cierpi biedę, mimo że nie powinien. W ubiegłym roku produkt krajowy brutto na mieszkańca zmniejszył się o 9 proc., do 621 dol., co plasuje to zachodnio-afrykańskie państwo na 154. miejscu listy 184 krajów obserwowanych przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy – nawet za niezasobnym w bogactwa naturalne Haiti. Deficyt handlowy Ghany wyniósł w zeszłym roku 3 mld dol., a jej zadłużenie 4,9 mld dol. Kraj z trudem może opłacić swoje rachunki, mimo że posiada jedne z największych światowych zasobów złota i boksytu, a także spore złoża ropy u wybrzeży kraju, które wydobywa Anadarko Petroleum oraz inne koncerny.

– Problemem Ghany jest jej własny rząd – powiedział w lutym Peter Allum, szef misji MFW w Ghanie. „Forbes“ umieścił Ghanę na 9. miejscu listy najsłabszych gospodarek świata. Oczy całego świata skupione są na Grecji i reszcie państw z tzw. grupy PIIG (ang. świnia – skrót od angielskich nazw krajów – Portugal, Italy, Ireland, Greece) – które prowadzą walkę ze skutkami wieloletniej nieodpowiedzialnej polityki fiskalnej. Na tle innych grup państw wyglądają jednak na całkiem nieźle zarządzane. Forbes przejrzał dane MFW pod kątem krajów z niskim lub spadającym poziomem PKB na mieszkańca, wysokim deficytem handlowym oraz wysoką inflację, czyli wszystkimi wskaźnikami złego zarządzania ekonomicznego, niezależnie od posiadanych przez nie bogactw.

Wszystkie mają jedną wspólną cechę: ich rządy hamują inwestycje prywatne oraz rozwój gospodarczy przez kumoterską politykę, wywłaszczenia oraz odgórne narzucanie przepisów prawa. Taka sytuacja sprawia, że trudno jest o twardą walutę na pokrycie długu publicznego, a obywatele niechętnie inwestują w edukację, by poprawić własny standard życia.

– Większość z tych słabych krajów z niskimi dochodami tkwi w pułapce – stwierdził Otaviano Canuto, wiceprezes i szef Grupy Zarządzania Gospodarczego i Redukcji Poziomu Biedy (PREM) w Banku Światowym. – Klimat nie sprzyja inwestycjom nie tylko w fabryki i rolnictwo, ale także w edukację.

Nic dziwnego, że zwycięzcą tego wyścigu o najgorszą pozycję jest Zimbabwe. Pod koniec 2008 r., gdy rząd dyktatora Roberta Mugabe próbował naprawić błędy w polityce gospodarczej drukowaniem pieniędzy, stopa inflacja osiągnęła w skali roku surrealistyczny poziom 500 mld proc. Przed zeszłorocznym wybuchem szaleństwa restauracje w Zimbabwe musiały umieszczać tabliczki, które przypominały gościom, by nie używali nic nie wartych dolarów jako papieru toaletowego. Poziom inflacji w Zimbabwe zmniejszył się od tamtego czasu do około 5 proc., ponieważ kraj porzucił swoją walutę i dopuścił zawieranie transakcji w dolarach i innych walutach. Mimo to w zeszłym roku musiano zaimportować 500 tys. ton kukurydzy, by wypełnić braki w tak świetnie prosperującym niegdyś sektorze rolnym.

Na piątej pozycji na liście uplasowała się Nikaragua – jedyny kraj w Ameryce Łacińskiej, który charakteryzuje aż tak toksyczna kombinacja biedy i stagnacji. PKB Nikaragui po uwzględnieniu poziomu inflacji spadło w 2009 r. o 1,5 proc. Inwestorzy zagraniczni unikają tego kraju od 2007 r., od kiedy na urząd prezydent powrócił socjalista Daniel Ortega, który pełnił już tę funkcję w latach 80. Po sfałszowanych wyborach w 2008 r. zamknięto fabryki tekstyliów, a agencje europejski wycofały swoją pomoc nie chcąc popierać rządu Ortegi. Jedynym stabilnym źródłem dochodu w tym socjalistycznym raju są zagraniczne przelewy od emigrantów, które w 2008 r. stanowiły 13 proc. PKB.

Na ósmym miejscu jest Liberia – kolejny bogaty w zasoby kraj, który popadł biedę przez złe zarządzanie i dziesiątki lat korupcji i wojen domowych. Sytuacja w Liberii stosunkowo się ustabilizowała od 2005 r., a jej PKB może sięgnąć w tym roku 6 proc. Mówimy jednak o PKB wielkości niecałych 900 mln dol. Głównym towarem eksportowym będącym źródłem zagranicznej waluty jest guma. Wartość jej eksportu wynosi 170 mln dol. Rejestracja zagranicznych statków przynosi kolejne 18 mln dol. – to jednak niewiele w porównaniu zadłużeniem kraju wynoszącym 3,4 mld dol. W ubiegłym roku komercyjni kredytodawcy zgodzili się udzielić kolejnego kredytu za nawet 3 centy na dolarze, co prawdopodobnie umożliwiło Liberii rozpoczęcie kolejnego cyklu pożyczania i nie spłacania. Wzrost ekonomiczny ma nastąpić, gdy koncern Arcelor Mittal rozpocznie w 2011 r. wysyłanie rudy żelaza z kompleksu Yekapi.

Wojny nękały również Erytreę, co może tłumaczyć wysokość tamtejszego PKB – 363 dol. na mieszkańca. To daje Erytrei 176. miejsce na 185 państw i 7. pozycję na liście najsłabszych gospodarek według „Forbesa“. Rolę odegrało ponownie złe zarządzanie. W tym wschodnio-afrykańskim państwie, które wyzwoliło się spod rządów Etiopii w 1993 r., niemal 80 proc. pracowników zatrudnionych jest w rolnictwie, które generuje zaledwie 12 proc. PKB. Departament Stanu USA twierdzi, że rządząca partia PFDJ „wprowadziła odgórne skomplikowane przepisy“, które hamują inwestycje zagraniczne i krajowe, oraz często przeprowadza wywłaszczenia.

– Sama bieda nie jest wystarczającym warunkiem konfliktu – stwierdził Canuto z Banku Światowego. – Jednak gdy występuje ona wraz z sytuacją konfliktową, to kraj jest w pułapce. Na szóstym miejscu jest Burundi, które podobnie jak wiele innych krajów, boryka się z innym poważnym problemem – wygórowanymi pensjami rządowymi. MFW szacuje, że pensje rządowe stanowią 12 proc. PKB, podczas gdy 63 proc. mieszkańców kraju jest niedożywionych. Państwo wciąż walczy ze skutkami wieloletniej wojny domowej. Potrzebuje 5,8 mld na infrastrukturę, jednak trudno będzie znaleźć taką kwotę, gdy wartość eksportu (głównie kawy) wyniosła w zeszłym roku 68 mln dol. natomiast wartość importu sięgnęła 275 mln dol. Nie pomoże w tym na pewno inflacja na poziomie 24 proc.

Globalny kryzys finansowy daje pewne nadzieje, że odwiecznie źle zarządzane kraje zmienią swoje podejście. Poza Nikaraguą i Wenezuelą większość krajów Ameryki Łacińskiej przeszła przez kryzys bez uciekania się do tradycyjnych rozwiązań, takich jak hiperinflacja i zwiększanie zadłużenia.

– Wiąże się to przede wszystkim z polityką makroekonomiczną – powiedział Canuto. Przykładami dobrego zarządzania są jego zdaniem Meksyk, Brazylia i Urugwaj. – Ameryka Łacińska dostała już porządną nauczkę i przekonała się, jakie są korzyści nie zwiększania zadłużenia.

Daniel Fisher
Forbes.com

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~kozak. [2010-06-15 13:28]

Zadłużenie RP
Podajcie opini publicznej na ile jest w bankach zachodnich zadłużona RP?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~leo [2010-06-15 20:36]

problem Polski
Problem Polski to Bug ,no i ten rzad za Bugiem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~FRANZ [2010-06-15 10:36]

POLSKA MA TEN SAM PROBLEM Z RZADEM PO!!!
NIEBOTYCHNYMI PODATKAMI A KOLESI TYPU GRZECHU RYCHU MIRO I ZBYCHU CHRONI?!?! TA ,,OBYWATELSKA,, PARTIA NISZCZY KRAJ A WMAWIA OBYWATELOM ZE ZYJE SIE LEPIEJ!?!? NO COZ ZZA BIORKA TROCHE INACZEJ WYGLADA SWIAT NO I DIETA JEST WIELOKROTNOSCIA WYNAGRODZENIA ZWYKLEGO OBYWATELA!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~picasso [2010-06-15 13:37]

To nie |Polska
myślalem ze to ten dziki kraj w którym mieszkam gdzie złodziej na złodzieju

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Obywatel! [2010-06-15 11:25]

MY POTĘGĄ!!!!
Jesteśmy i basta! nasza super gospodarka i spuper bogacze oraz super rząd pną sie do góry po garbie reszty upośledzonego narodu!!! zadłużajcie sie dalej debile, pozwalajcie na niekończące sie podwyzki paliw, nedzne emerytury, upadające szkolnictwo!! czeka ten naród przygłupów świetlana wręcz przyszłość!!!:) w końcu Irlandia nam do piet nie dorasta...a tacy Niemcy to barbarzyńcy w dodatku niekatolicy...z pewnośćią bóg da im popalić ...w piecach ...ahh no i dalej wiecej tej dzikiej "prywatyzacji" dla wybranych!!! Jesteśmy głupim narodem cwaniaczków którzy myslą ,że każdego moga wyprztykać, tymczasem dymaja nas jak sie patrzy, ale ta krótowzrocznośc sie zemści!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~KiloF [2010-06-15 11:33]

PIG - a nie PIIG,

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
slowiko [2010-06-15 10:12]

najslabsze gospodarki swiata laczy slepa wiara w boga, a raczej w klechy
precz z konkordatem !!!

odpowiedz

pokaż 7 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~kotek [2010-06-15 10:17]

no to Polska ma ten sam problem, co Ghana
najwiekszym problemem kraju jest jego rzad.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Bączek [2010-06-15 11:07]

Afrykańczycy
A ktoś powiedział kiedyś, że czarni nie potrafią zarządzać. Jak widać, to nie uprzedzenie, tylko poparty twardymi dowodami fakt

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~222111 [2010-06-15 11:35]

BYŁEM PRZEKONANY, że chodzi o POLSKĘ....
ale numer...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Maria. [2010-06-15 10:05]

Otóż to ! ! !
Dobra kondycja gospodarcza każdego państwa tkwi w mądrym zarzadzaniu, czego nie da się powiedzieć o Polsce i polskich rządach od 20 lat.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~real [2010-06-15 11:26]

a z PiS było inaczej?
PO zrobiło tyle co i PiS, wielkie nic.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~koleś [2010-06-15 11:24]

Polska jest krajem socjalistycznym
PO,PIS,SLD,PSL partie socjalistyczne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2010-06-15 11:23]

Wtrącanie się rządu w biznes zawsze jest korupcjogenne
i owocuje biedą. Jakże prawdziwe są słowa pana Mikke! Tylko JKM!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Mario [2010-06-15 11:16]

Polecam film "Zaróbmy jeszcze więcej", Let’s make money
Wiele tłumaczy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~reed [2010-06-15 11:12]

...Ghana to typowy przykład najgorzej zarządzanej gospodarki na świecie...
no patrzcie a ja myślałem że republiki kolesiów z PO nikt nie przebije.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~pozdro [2010-06-15 10:54]

gospodarka slaba a ja zarobilem wczoraj 385zl
dzieki alwayswin.comlu.com najlepszy jak narazie taki serwis w Polsce pozdrowienia dla grajacych :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~msmi [2010-06-15 10:58]

A ja myślałem że to mowa o Polsce?????
A to Ghana, a może jednak tylko nazwę kraju trzeba zmienić i wszystko się będzie zgadzało, a może by tak naszych polityków na szkolenie do Ghany wysłać to przyspieszą pewne procesu po co mamy się łudzić że kiedyś będzie lepiej. Balcerowicza z Kaczyńskim do Ghany!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wally [2010-06-15 10:57]

z tego wynika że znowu mamy lepiej
niż wiele krajow ,, afrykanskich ;)) ale największej huty aluminium nie mamy i najwiekszego sztucznego zbiornika tez .. ale jest super //tylko płace w euro jedne z najniżźszych w europie i bezrobocie najwyższe oraz ceny energii i jeszcze pare .ale jest super

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~siwy [2010-06-15 10:56]

W kumoterstwie Polska
nie ma sobie równych, wystarczy popatrzeć na firmy skarbu państwa i budżetówkę

odpowiedz