Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

Fakt Tak podwyższysz swoją emeryturę

Fakt | 24.05.2011 | 08:12

  A A A
 
Tak podwyższysz swoją emeryturę


(fot. Thinkstockphotos)

Wysokość emerytury nie jest ustalona raz na zawsze. Jeśli jednak sami nie upomnimy się o pieniądze, ZUS nie przyzna nam ich automatycznie

Jest kilka sposobów, by podwyższyć sobie emeryturę. Każdy emeryt ma prawo starać się o przeliczenie swojej emerytury i dostać więcej. Warto! Tym bardziej, że takie rachunki są bezpieczne. Gdyby się okazało, że nowe przeliczenie jest niższe od dotychczasowego, nic nie stracimy – ZUS musi wypłacać nam emeryturę w wyższej, dotychczasowej wysokości (chyba że urzędnik znajdzie swój błąd, ale nie zakładamy czarnego scenariusza). Przeczytajcie, jak do sprawy się zabrać.

Po pierwsze – przejrzyj zarobki

Gdy składaliśmy wniosek o przyznanie emerytury, musieliśmy wskazać w nim swoje zarobki z kolejnych 10 lat, które sami wybraliśmy z okresu zatrudnienia obejmującego ostatnich 20 lat, poprzedzających rok złożenia wniosku o emeryturę; albo z 20 dowolnie wybranych lat z całego okresu zatrudnienia.

Warto sprawdzić, czy w wykazie zarobków, które znalazły się we wniosku, wskazaliśmy rzeczywiście te najlepsze, jakie dostawaliśmy – czy na pewno wybraliśmy lata, gdy nasze zarobki były najwyższe. Od tego zależy przecież wysokość emerytury.

Po drugie – sprawdź staż

Warto zastanowić się czy dostarczyliśmy wszystkie dokumenty, określające okres wykonywania przez nas pracy. Liczyć się może dosłownie każdy dzień! Przy obliczaniu wysokości emerytury ZUS przyjął pełne miesiące i lata, a zgodnie z ustawą, pominął dni. Może się więc na przykład zdarzyć, że mamy udokumentowane 30 lat pracy, 10 miesięcy i 29 dni. Wszystko dokładnie policzone przy ustalaniu prawa do emerytury, lecz przy obliczaniu jej wysokości ZUS wziął pod uwagę 30 lat i 10 miesięcy. Jeśli znajdziemy 1 dzień, będziemy mieć pełny miesiąc! A ten – jeśli złożymy wniosek o przeliczenie emerytury – zostanie do naszej emerytury doliczony.


Pamiętajmy, że można znaleźć dokumenty nawet nie istniejącej firmy. Informacje o zlikwidowanych firmach i przedsiębiorstwach ma każdy oddział ZUS. Na stronie internetowej www.zus.pl znajduje się baza zlikwidowanych lub przekształconych zakładów z całej Polski.

Po trzecie – zapytaj o nagrody

Premie, trzynastki i wszystkie nagrody, jakie dostawaliśmy w czasie pracy także liczą się do emerytury. Warto więc sprawdzić, czy ZUS, wyliczając nam świadczenia, o nich nie zapomniał. Jak to zrobić? Trzeba wysłać do ZUS list z prośbą o wyjaśnienie, w jaki sposób naliczono nam podstawę emerytury i jakie pieniądze miały wpływ na jej wysokość. Jeśli okaże się, że zakład coś przeoczył, możemy wystąpić do niego z wnioskiem o podwyżkę.

ZUS powinien wziąć pod uwagę m.in. nagrody jubileuszowe wypłacane do 31 grudnia 1989 roku oraz nagrody i premie z zysku, jeżeli zostały wypłacone po 1 stycznia 1991 roku (w tym również za rok 1990) i jeśli opłacane były od nich składki emerytalne.

Po czwarte – zlikwiduj „zerowe” dochody

Osoby, które przeszły na emeryturę przed 2009 r., mają jeszcze jedną szansę na podwyżkę. Do 2009 r. ZUS nie uwzględniał okresów, gdy pracowaliśmy, ale nie było dokumentów potwierdzających wysokość naszych pensji. Do wzoru, na podstawie którego obliczana jest wysokość emerytury, urzędnicy wpisywali zero złotych. To się zmieniło. Teraz ZUS przy wyliczeniu emerytury zamiast zerowego dochodu wpisuje minimalną płacę, która obowiązywała w danym okresie. Dzięki temu przeliczone na nowo świadczenia będą wyższe.

Co trzeba zrobić, by ZUS podwyższył nam na tej podstawie emeryturę? Trzeba złożyć wniosek! ZUS nie zrobi tego z urzędu, tylko na nasz wniosek, ale już na podstawie zgromadzonych dokumentów, sam obliczy podwyżkę.

Po piąte – zmień wcześniejszą na zwykłą

Jeśli jesteś na wcześniejszej emeryturze i osiągnąłeś już wiek emerytalny, czyli 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn, zamień emeryturę wcześniejszą na zwykłą. Ale uwaga! Jest to możliwe tylko w przypadku osób, które będąc na wcześniejszej emeryturze, przez co najmniej 30 miesięcy podlegały ubezpieczeniu emerytalno-rentowemu, czyli były zatrudnione. Nieważne, czy pracowały na ćwierć czy cały etat – liczy się to, że były ubezpieczone.

Co zrobić, by ZUS przyznał podwyżkę? Musimy pofatygować się do zakładu i złożyć odpowiedni wniosek, dołączając do niego dokumenty poświadczające okresy zatrudnienia po przejściu na wcześniejszą emeryturę.

Po szóste – dorabiaj na emeryturze

Dorabiasz do emerytury? To dobrze, bo korzystasz i to podwójnie! Dziś masz dodatkowe, oprócz emerytury, pieniądze. A w przyszłości te dodatkowe pieniądze podwyższą twoją emeryturę. Gdy pracujemy, będąc już na emeryturze, na naszym koncie w ZUS są gromadzone składki emerytalne – tak, jak w przypadku każdego zatrudnionego. Warto więc domagać się od ZUS, aby wliczył nam te składki do wypłacanej już emerytury.Jak to zrobić? Trzeba złożyć pismo do ZUS z prośbą o doliczenie stażu z tytułu wypracowania nowego okresu, a także o przeliczenie emerytury z racji uzyskania nowych dochodów. Do pisma dołączamy dokumenty potwierdzające zatrudnienie i zarobki.

Po siódme – nie przekraczaj limitów

Jeśli skończyłeś 60 (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni) możesz dorabiać dowolnie dużo. Jeśli jednak masz uprawnienia do renty lub emerytury, a nie osiągnąłeś wieku emerytalnego, a więc jeśli dostajesz emeryturę lub rentę i dorabiasz np. pracując na umowę o pracę lub zlecenie (dokładnie: wykonujesz pracę, od która nalicza się ubezpieczenie społeczne), musisz pilnować tych dodatkowych zarobków. Jeśli zarobisz więcej ponad limit ustalony przez ZUS, zakład obniży ci lub zawiesi emeryturę.

TAGI: emerytura, ofe, oszczędzanie, zus

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~lala [2012-03-28 16:04]

Nie jestem za ZUSem. Każdy powinień sam opłacać lub oszczędzać na emeryturę. Ludzie wzajemnie by się szanowali i byli by potrzebni sami sobie. Muszą być świadomi i przedstawić wszystkim inne możliwości zarabiania i bogacenia się. Nie powinnam pisać ale mi przez całe życie przykro i przykre życie się ma. Jest same oszustwo i kłamstwo, trzeba też oszukiwać muszę się tego nauczyć, bo ja nie potrafiłam i mogłam komuś coś zrobić a co dopiero opowiadać SAMO ŻYCIE! Sami ludzie uczą a desperacko się żyje, wyścig szczurów, konkurencja, włamywanie, wchodzenie, itd.... Pozdrawiam,

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~????? [2011-05-25 00:17]

Skąd mogłam wiedziec, że idąc na emeryturę w 1996 roku, powinnam
jeszcze pracować 30 miesięcy, aby w przyszłości móc sobie przeliczyć emeryturę na korzystniejśzą? Co za absurd!!! Po to sie idzie na emeryturę, żeby nie pracowac. A ze na wczesniejszą? No bo np. zdrowie nie pozwalało pracowac dalej, ze względów rodzinnych itp. Kto miał wiedziec, że należy wciąż pracować 30 miesięcy? Teraz zrobiono ustawe pod kogoś, żeby ci, którzy mogli pracowac owe 30 miesięcy mogli sobie teraz przeliczyć świadczenia. Jest to chamska zagrywka naszego rządu! To jest wielki szwindel i skandal! To podłe, żeby emeryci, którzy nie byli w stanie przepracować wymaganych 30-tu miesięcy byli pokrzywdzeni, nie mogąc nic zrobic ze swoimi niskimi świadczeniami emerytalnymi!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~a53 [2011-05-24 23:40]

niestety ale ZUS
ZUS to państwo w państwie i interpretację przepisów robi po swojemu aby bylo dla ZUSu na dobre.Wiem to po sobie ale nie mam siły i pieniędzy aby walczyć z ich przepisami,choć myślę,że ustawy powinny być z interpretacą już przedstawiane przez rząd a nie instytucje niższe jak zus urzędy skarbowe urzędy gminy czy inne.Muszą być zrozumiałe dla zwykłego obywatela i nie mieć kruczków aby zwykły obywatel musiał płacić za niezrozumienie danego przepisu czy ustawy.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ja [2011-05-24 23:29]

cyrk w cyrku ...
raj przed wyborami ,wszystko masz i możesz [ ale pomarzyć ]

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wroclaw [2011-05-24 23:10]

Wada naliczania.
ZUS ma błąd w algorytmie naliczania emerytury. Porostu nie zaokrągla a jedynie obcina końcówkę. Każdy emeryt jest oskubanu na kilka groszy. Nie ma w Polsce mocnego aby usunąć tę wadę. Uklony. Mogę pokazać wyrok sądu. Który stwierdził iż to mały błąd. Nawet ZUS nie został zobowiązany do poprawki w przyszłości? Błąd to kilka groszy co miesiąc.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Wroclaw [2011-05-24 23:03]

Wada naliczania.
ZUS ma błąd w algorytmie naliczania emerytury. Porostu nie zaokrągla a jedynie obcina końcówkę.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mania [2011-05-24 21:47]

dlacZego nie przekraczaj limitu?
Sami sobie przeczą. Najpierw radzą, żeby zarabiać, bo to podniesie nam emeryturę, a potem radzą, żeby mało zarabiać. Przecież od wysokości zarobków będzie zależała wysokość emerytury. Wolę, żeby teraz zabrali mi część emerytury, ok. 500 zł, za zarobki pomiędzy 70% a 130% średniej krajowej (pow. 130 zabierają wszystko) a żeby potem mieć wyższą emeryturę. Co z tego, że teraz dostawałabym pełną emeryturę, jak za kilka lat miałabym ją niższą, bo policzoną od niższych zarobków. Co kwartał podwyższają mi emeryturę o kilka złotych, to się bardziej opłaca.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~olka [2011-05-24 18:59]

jedyne co moze ja podwyzszyc, to wlasne oszczednosci skrupulatnie zbierane latami, w getin lokaty sa bardzo dobrym sposobem, niezle oprocentowanie maja

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~albert [2011-05-24 21:11]

to oblicza program komputerowy
więkoszość tych rad jest bezużyteczna. To system komputerowy wybiera najlepsze lata do ustalenia podstawy emerytury. System komputerowy ustala tez parę innych spraw mających wpływ na wysokość emerytury. Jedynie co może zrobić emeryt jako petent to sprawdzić czy wszystko zostało uwzględnione i wprowadzone do systemu kimputerowego.

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~wichura [2011-05-24 08:52]

Mozesz wszystko
Jeszcze jedna akcja rozwScieczonych Otwartych Funduszy Emerytalnych,a dziennikarze sa tacy gotowi słuzyć panu swemu.

odpowiedz