Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
Fakt | 05.01.2012 | 08:29
(fot. Jupiterimages)
Jesteśmy już 7 rok w Unii Europejskiej, ale nasze zarobki ciągle dzieli przepaść od krajów "starej Unii". Według informacji Komisji Europejskiej oraz badań naukowych za lata 2010/2011 średnia miesięczna pensja w Polsce wynosi 4372 zł. To znacznie więcej niż podaje GUS, wg którego na koniec 2010 r. średnia polska pensja wynosiła 3543 zł. Ale różnica bierze się z obecnego kursu euro do złotówki.
![]() |
| (fot. Fakt) |
TAGI: zarobki, płace w europie, polskie zarobki, ue, unia europejska, grecja, włochy
Myślę ,że Polacy zarabiają nieprzyzwoicie dużo. Średnie powinny być zredukowane o około 30 % , natomiast podatek od wynagrodzeń podniesiony do 60 %. To na początek drogie dziatki
Komisja przeliczyła zarobki na euro jak euro bylo poniżej 4 złotych, a ci bezmyślnie przeliczyli po bierzącym kursie i im wysżła średnia powyżej 4k
Chciałbym mieć te 4300 bo po 20 latach BIUROKRATYCZNEJ PRACY i WCALE NIE LEKKIEJ PRACY /tłumy, papiery i komputery/ mam 1700 na rękę i trzeba wiecznie brać pożyczki by PRZEŻYĆ !!!!!
Podstawowy problem: w Polsce pracodawca mało kiedy podaje widełki finansowe w ofercie a zrzuca się odpowiedzialność na kandydata pytaniem: Ile chce pan zarabiać - no i każdy zaniża wartość bo chce lepiej wypaść od konkurencji. Pracodawcy też nie grzeszą inteligencją i zamiast szukać lepszej jakości pracowników, często biorą tych tańszych i to się samo napędza. Raz na rozmowie powiedziałem, że to pracodawca powinien powiedzieć, ile ceni daną pracę kiedy dano mi to pytanie. Oburzyli się tylko i stwierdzili, że ja mam powiedzieć ile chcę zarabiać, albo kończymy rozmowę
nie wiem jak to jest ale cos mi tu nie pasuje... jak na warunki w uk zarabiam calkiem przyzwoicie dokladnie ÂŁ42000 rocznie brutto co daje 3500 miesiecznie. tak jak napisalem calkiem przyzwoicie. dodam ze zatrudniam w imieniu firmy nieco ponad 2000 pracownikow. punkt jest w tym ze na srednia z tego co widze i sie orientuje gro wogole nie marzy o sredniej podanej w tym art...
Ludzie o czym piszecie po 30latach pracy mam 1386złotycz pesji brutto o czym Wy piszecie jaka srednia krajowa kto ja dostaje w łodzi sa najgorzej opłacani pracownicy budżetówki za co życ? . Naszym posłom dac taka pensje i niech pokaża jak za te marne grosze wyżyc!!!!!!!!!!!!
Coś wam się pomyliło większość Polaków zarabia ok 1500-1600zł netto
Co się burzycie. Czytać uważnie!!!! :"To znacznie więcej niż podaje GUS, wg którego na koniec 2010 r. średnia polska pensja wynosiła 3543 zł." Ludzie to jest to jest brutto. A na łapę z tego wychodzi 2200zł. I po co tyle hałasu?
.... Brawo! niezła prowokacja .... mój znajomek - niemiec z Hilden a mieszka w Kołobrzegu zawsze mi w lato mówi ... Leszek z całym szcunkiem ale wy nie jesteście w żadnej UE, wszystkich Was OSZUKALI !!!!! ..... przykre ale prawdziwe , ja niestety nie mam żadnych argumentów na te jego słowa, oczywiście gadamy o dochodach - on prawie 5 tysi juro a ja też ale plnów he he ......
Ciekawe, kto tyle zarabia w Polsce. Moja żona po 20. latach pracy zarabia ok. 1200 zł netto jako sprzedawczyni. Natomiast ja, będąc w Holandii dostawałem na rękę 1800 euro. W Polsce nie mogę znaleźć pracy.
rzeczywiście ponad 4 tysiace to bardzo mało.Ja miesiecznie(po studiach medycznych,ale nie lekarskich)zarabiam jak krezus,1900 brutto,po ponad 30 latach pracy
a w życiu tyle się nie zarabia. złodzieje z sejmu senatu, Tusk itp. tylko okradają i sprzedają polskę. trzeba uciekać oni pchają tylko sobie w kieszeń nic poza tym. naszym krajem żądzą tylko złodzieje przed wyborami jest pieknie fajnie a po wyborach ,,NARA" MÓWIĄ NAM
Ludzie!!! Zakładajcie partie,a nie przedsiębiorstwa!!! Macie tyle racji,że każdy będzie żył w dostatku!!!!!
ja zarabiam 970 zl netto to gdzie reszta tej kasy sie pytam?!!!!
Prezes jednego z banków w Polsce zarabia grubo ponad 500 tysiecy zł.miesiecznie,robornik najniższa krajową.
Ponad 4 tyś ??? 2100 Brutto uchodzi za godziwą pensje !!! Kto Tyle zarabia?? Dlaczego nas sie oszukuje ?? Ja wyższe 9 h dziennie 1024 netto ..
Pijarowska eurostatystyka wszystko może. Nie czekaj, aż ci wmówią, że masz w Polsce lepsze zarobki niż średnio w Unii Europejskiej. Nie daj się nabrać na to, że dostaniesz tu pracę, założysz rodzinę i zostaniesz pacjentem psychiatryka dopiero po przejściu na emeryturę. Nadwiślańska demokracja wolnorynkowa jest skutecznym i humanitarnym sposobem degeneracji, sterylizacji i eksterminacji rodzaju ludzkiego. Odrzuciła ona nie tylko rozszerzoną, ale nawet prostą reprodukcję ludności. Ten supernowoczesny ustrój już w niedalekiej przyszłości zastąpi roboli robotami. Nie ma tu miejsca na planowanie gospodarcze, ale jest trwałe strukturalne bezrobocie, które zawdzięczamy okrągłostołowej Balcerowiczowskiej transformacji. Istnienie w Polsce potężnej rezerwowej armii pracy służy depopulacji i zdaniem ojców polskiej demokracji gwarantuje stały wzrost dobrobytu i sprawiedliwości. W rezultacie młodzi ludzie udają się masowo na saksy, ale nie szkodzi to naszemu kapitalizmowi, bo nadal około 40% absolwentów nie ma pracy. Oznacza to dla wielu młodych ludzi niemożność zakładania rodzin, podczas gdy rodziny wielodzietne cierpią dotkliwą nędzę, otaczane są społeczną i medialną pogardą oraz określane jako patologiczne. Starsze pokolenie jest nie tylko wypychane na bezrobocie lub do niedawna na przyśpieszoną emeryturę, ale w coraz większym stopniu pozbawiane opieki lekarskiej, której koszty stale rosną. Po transformacji wzrasta nieustannie śmiertelność powodowana wypadkami drogowymi i samobójstwami. Wszystko to sprawia, że zgony przeważają nad urodzeniami, podczas gdy dane dotyczące emigracji są brane z sufitu i świadomie zaniżane, aby tworzyć pozory, że wyludniane jest powolne i nie szkodzi narodowi. Z tej przyczyny nie należy oczekiwać szybkiego i pełnego zreferowania wyników (nierzetelnie przeprowadzonego) spisu powszechnego z czerwca 2011 roku. Polska wymiera i czas już zmienić tekst polskiego hymnu, aby nie wystawiać na pośmiewisko bezzębnych starców, którzy umierać będą za jakieś 100-150 lat jako ostatni przedstawiciele naszej nacji w euroregionie zwanym Polską. Emigracja wiąże się z wynarodowieniem. W przeszłości Polacy bardzo się martwili germanizacją czy rusyfikacją. Teraz to już nie rajcuje, bo wynarodowienie zachodzi poza granicami kraju, podczas gdy emigracja jest postrzegana przez polską klasę próżniaczą jako zjawisko pozytywne. I tu ciekawostka. W Niemczech kursy języka niemieckiego dla zatrudnianych tam Polaków są dotowane przez państwo i pracodawców. W Anglii naukę angielskiego oferowano dotąd polskim imigrantom aktywnie poszukującym pracy i na zasiłku dla bezrobotnych za darmo, ale dotacje na te kursy mają wkrótce obciąć. Młodzi Polacy, pozbądźcie się więc złudzeń na lepsze życie w kraju, nie czekajcie na kolejne reformy, lecz czym prędzej wyjeżdżajcie do Niemiec, na Wyspy lub do krajów skandynawskich, aby tam się rozmnażać i żyć lepiej, skoro ojczyzna jest dla was macochą i robi z was wykastrowanych niewolników. Życzę Wam hartu ducha na obczyźnie. Pamiętajcie, że w Polsce uważają Was za nierobów i nędzarzy, którzy chcą żyć kosztem zdrowej moralnie, bogatej i pracowitej części społeczeństwa. Choć żal wam ojców i matek, nie oglądajcie się za siebie, jeśli chcecie przetrwać w potomstwie. Nie traćcie czasu, bo rok 2012 nie będzie łaskawy, a następny będzie jeszcze trudniejszy.
nie narzekam na zarobki, ale na umowę śmieciową. jak chciałam wziąć kredyt, to jedynym przychylnym mi bankiem był getin. gdyby nie GB, to nie miałabym swojego mieszkania.
Wymyśl coś,znajdz rynek zbytu,kup maszyny i surowiec,zapłać uczciwie podatki daj godziwe pensje pracownikom ...... zatrudnij mohera,a on w imię Boga podzieli się z Tobą Twoim.
Sprzedaż detaliczna r/r (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Sprzedaż detaliczna m/m | kwiecień 2012 | -2,40 | 15,70 |
| Stopa bezrobocia | kwiecień 2012 | 12,90 | 13,30 |
| Sprzedaż detaliczna r/r | kwiecień 2012 | 5,50 | 10,70 |
| Inflacja bez cen najbardziej zmiennych r/r | kwiecień 2012 | 3,60 | 3,40 |
| Inflacja bez cen administrowanych r/r | kwiecień 2012 | 3,50 | 3,50 |