Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski
WP / Rzeczpospolita | 24.11.2011 | 07:16
(fot. AFP / SAMUEL KUBANI)
PGNiG domaga się znaczącego wzrostu cen gazu. Podwyżki - jeśli do nich dojdzie - uderzą we wszystkich. Gdyby ceny wzrosły o 15 proc., wówczas spadnie rentowność produkcji, a ogrzewający mieszkania gazem zapłacą o 1,3 tys. zł rocznie wyższe rachunki - pisze "Rzeczpospolita".
TAGI: paliwa, gaz, ceny, koszt, budżet domowy, pgnig, nawozy, nawóz
suwalki , goldap!!...LPG 2,74,..ON 5,55 PB95, 5,35 .....dzisjaj poszly w gore!!!..ludzie zaczeli stawic samochody!!!
modle sie zeby tusk razem ze swoja ferajna i doradcami znalazłsie tam gdzie powininien na powazkach ewwntualnie w wiezieniu , bo mam nadzieje ze istnieja sprawiedliwosc i kanlie koncza w dole z wapnem.
Wszyscy narzekacie ale od lat głosujecie na tych samych jełopów i złodzieji. WIĘC MORDY W KUBEŁ I BRAĆ SIĘ DO ROBOTY!
Zastanawiam się jakim cudem PGNiG uzbierał miliony na zakup akcji Vatenfalla skoro co rusz to labiedzą że interes źle się kręci i zmuszeni są podwyższyć ceny gazu.
a ja będę palił w piecu oponami liśćmi butelkami plastikowymi śmieciami i co piec żeżre byle tanio
500 ZL ZA PRAD MI PRZYSZLO DO ZAPLATY W GRUDNIU NIE WIEM QURWA ZA CO
Mam 24 lata, kończe studia, będę zarabiał po nich na początku około 2500-3000zł. Rząd namawia mnie żebym założył rodzine i miał dzieci, najlepiej trójke albo czwórke. To ja się pytam panie premierze, kto te moje dzieci ma utrzymać? Przy obecnych cenach to musiałbym zarabiać nie 3000 a 6000zł, więc żadnych dzieci nie będzie!
Zaciskanie pasa niech rządzący zaczną od siebie. Zafundowano nam kilkadziesiąt lat ciągłych wyrzeczeń. Wszystkie pieniądze oddajemy na aparat władzy. Znowu będą tworzyć uchwały pod siebie. Zajmują się tylko i wyłącznie sobą i mało znaczącymi bzdetami. Teraz to przeginają. Może już dość tego ściemniania, tych igrzysk, tego złodziejstwa i upodlenia zwykłych, normalnych, uczciwych Polaków, którzy muszą ciężko harować za ochłapy. Nie chcą zlikwidować senatu, nie chcą redukcji sejmu do max 160 posłów. Nie chcą likwidacji diet i ograniczenia w okresie kryzysu, swojego uposażenia do najniższej krajowej. Funkcja parlamentarzysty powinna być szczególnym wyróżnieniem, służbą prawdziwych patriotów i fachowców dla dobra kraju i godnego życia jego obywateli. Trzeba cofnąć dotację dla partii politycznych a parlamentarzystom zlikwidować wszelkie przywileje, limuzyny, mieszkania, nielimitowane rozmowy telefoniczne, lecznictwo, podróże, zniżki bankowe oraz usługi i przywileje dla ich rodzin. Trzeba wprowadzić pełną odpowiedzialność za parlamentarne, częstokroć głupie poczynania w sferze produkcji tysięcy gniotów ustawowych, które są kłodami rzucanymi pod nogi Polakom. Wprowadzić pełną kontrolę finansową nad faktycznymi wydatkami każdego ministerstwa, a nie tolerować przewały w armii, budownictwie, autostradach, instytucjach pomocy społecznej i inne złodziejskie praktyki. Dość rozkradania lub rozdawania pieniędzy z budżetu skarbu państwa na wszystkich szczeblach machiny urzędniczej kraju, od sołtysa do ministra, grupom pseudo uprzywilejowanym bez ponoszenia jakiejkolwiek konsekwencji. Koniec z patologicznym dotowaniem grupy wyznaniowej, Krk w Polsce. Niech wierni utrzymują swoją instytucję z własnych pieniędzy albo bogatego Watykanu. Nikt nikomu nie zabrania wyznania. Wielu Polaków jest wierzących ale ci prawdziwi Boga mają w sercu i nie potrzeba im fałszywych pośredników modlących się za pieniądze. Właśnie że ważne jest jaka ma być Polska a nie tylko katolicka, głupia i biedna jak chcą tego panowie biskupi i skrajna prawica będąca na ich usługach. Te ogromne pieniądze przeznaczyć na największy skarb narodu, na nasze dzieci, na ich godną przyszłość, Priorytetem jest informatyka w szkołach, nauka języków obcych oraz lecznictwo i profilaktyka służby zdrowia już na etapie szkoły podstawowej. Niestety, władza nie liczy się z naszymi oczekiwaniami. Wszędzie króluje kłamstwo, fałsz, obłuda, hipokryzja, antysemityzm, nietolerancja, ksenofobia, homofobia, głupota i prymitywizm. Puste, wyjątkowo perfidne w wydaniu zakłamanych polityków, slogany typu Bóg, honor, ojczyzna, w sytuacji kiedy żyją luksusowo w oderwaniu od rzeczywistości. Znany jest nam brak kompetencji urzędników państwowych, brak odpowiedzialności za szastanie pieniędzmi na bzdety nie związane z bieżącą gospodarką. Jest kasta uprzywilejowana bogaczy trzymających władzę, zwykłych roboli ich utrzymujących i reszta wieśniaków wegetujących za pańskie ochłapy. Obecnie dla polskich parlamentarzystów, władza i koryto jest najważniejsze, mądrych i normalnych się tępi a z motłochem i biednym ogłupionym plebsem nikt się nie liczy. Liczą się tylko układy, ustawienie, cwaniactwo, znajomości, gierki polityczne i igrzyska codziennie fundowane Polakom w mediach. Można śmiało i bezstresowo żyć bez żadnych konsekwencji na koszt państwa, reszta plebsu ma zaciskać pasa, płacić i się modlić o lepszą przyszłość po swojej śmierci.
Ceny są bardzo wysokie i jeszcze chcę zdrożeć.Ja nie cierpię lipca zawsze przychodzi wyrównanie za gaz.Rachunki mam do maja a potem w lipcu tak tak wyrównanie np 700 zł bo w międzyczasie była podwyżka itd.Ech...
Skąd na to wszystko brać pieniądze? Tu podwyżka, tam podwyżka, chyba poprostu najlepiej nie płacić.
Chcieliscie UNII i Donalda to macie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Panie premierze zycze by cie wywiezli ruskom albo 2 tupolewa do rosji z paczka. Pytam sie jaka przyszłosc dla młodziezy? pomysl troche piszesz za kazde jedno dziecko kobieta o 4 lata do emerytury? kto zechce zalozyc rodzine przy takich zarobkach? ja w wieku 67 lat nie trafie juz do pracy a tobie zycze byc znikna z tad bo tylko cierpia przez ciebie kudzie
NIE CHCEMY PŁACIĆ PO 6 PLN ZA BOCHENEK CHLEBA !!!! ZABLOKUJMY STACJE 14 GRUDNIA W CAŁEJ POLSCE MY OBYWATELE ZMOBILIZUJMY SIE TEN 1 DZIEN CO ROBI RZĄD? NIC. Polski rząd nie podejmuje żadnych starań by wspomóc obywateli i zapewnić im relatywnie niskie koszty utrzymania Szanowny Panie Premierze, My, obywatele Rzeczpospolitej Polskiej, domagamy się od Pana podjęcia zdecydowanych działań, ustawodawczych, legislacyjnych i mediacyjnych, mających na celu obniżenie cen paliwa sprzedawanego na terenie naszego kraju. Nasza petycja jest wynikiem obawy przed zahamowaniem wzrostu gospodarczego w Polsce i zapowiadającymi się podwyżkami towarów i usług, spowodowanymi rosnącymi cenami paliwa. Z całą mocą chcemy podkreślić, że społeczeństwa nie stać na to by płacić jeszcze więcej za chleb, cukier, czy inne produkty pierwszej potrzeby, których cena wzrośnie wraz ze wzrostem cen paliwa. Zdajemy sobie sprawę, że w dużej mierze Unia Europejska reguluje wysokość akcyzy na paliwa, jednak również Rada Ministrów RP decyduje o cenie paliwa poprzez wysokości podatku akcyzowego. Zwracamy się z zatem z prośbą, by Premier RP poszedł w ślad za Premierem Wielkiej Brytanii, który w 2011r obniżył ceny paliw w tym kraju. Jednocześnie, domagamy się aby Pan, jako osoba reprezentująca całe nasze społeczeństwo, podjął rozmowy z władzami rafinerii i korporacji naftowych, mające na celu weryfikację i optymalizację zysków tych firm. W opinii społeczeństwa korporacje paliwowe korzystają na trudnej sytuacji ekonomicznej i bezpośrednio uszczuplają nasze portfele. Jako przykład podajemy koncern Orlen, który w I kwartale tego roku potroił swój zysk operacyjny w stosunku do wyników z roku 2010. Panie Premierze, społeczeństwo, które Pana wybrało zwraca się do Pana z wołaniem o pomoc, by wykorzystał Pan wszystkie swoje możliwości, mające na celu zahamowanie rosnących cen paliwa i przywrócenie ich do stanu sprzed kilkunastu miesięcy. Niniejszą petycję, wraz z listą osób, które się pod nią podpisały, składamy na Pana ręce, wierząc, że będzie Pan w stanie odpowiedzieć na wołania społeczeństwa i rozwiązać nasze problemy. Z wyrazami szacunku, Niżej podpisani Obywatele Rzeczpospolitej Polskiej. CENY PALIW MOŻNA OBNIŻYĆ !!!!!! Jak twierdzi Jarosław Kaczyński ĂÂĂÂÄÂĂÂÄÂĂÂceny paliw można obniżyć, ale trzeba do tego odwagiĂÂĂÂÄÂĂÂÄÂĂÂ. Obecnie ponad połowę ceny benzyny stanowią podatki i parapodatki. Gdyby nie one, litr bezołowiówki kosztowałby 2,5 zł, i to już z marżą rafinerii i stacji. W każdym litrze benzyny 1,56 zł to koszt akcyzy, 85 gr to podatek VAT, 9 gr to opłata paliwowa, czyli prawie 50% to obciążenia podatkowe.
Jestem inżynierem budowlanym, mam trójkę dzieci, a moja żona nie pracuje gdyż zajmuje się najmłodszym. Zarabiam 4000zł na rękę i po ostatnich podwyżkach zaczyna mi brakować do pierwszego. Jeśli w przyszłym roku zdrożeje prąd, woda i gaz nie będę w stanie spłacać kredytu za mieszkanie. Niech mi więc rząd i Prezydent nie mówią o polityce prorodzinnej bo to wielka ściema. Takich jak ja, którzy niedługo mogą wylądować na ulicy ze swoimi rodzinami są tysiące w tym kraju.
Nie róbcie polityki prosił Was Premier to siedzieliście w kapciach przed telewizorem w dniu wyborów a wyborcy PO politykę robili a najbardziej szef PO nawet wynajął autobus i zagłosowali to mają ????
Jeszcze podnioslbym im VAT wtedy podziekuja Tuskowi i jackowi bez pesela!
Sprzedaż detaliczna r/r (Polska)
| najnowsze wskaźniki | aktualna | poprz. | |
|---|---|---|---|
| Sprzedaż detaliczna m/m | kwiecień 2012 | -2,40 | 15,70 |
| Stopa bezrobocia | kwiecień 2012 | 12,90 | 13,30 |
| Sprzedaż detaliczna r/r | kwiecień 2012 | 5,50 | 10,70 |
| Inflacja bez cen najbardziej zmiennych r/r | kwiecień 2012 | 3,60 | 3,40 |
| Inflacja bez cen administrowanych r/r | kwiecień 2012 | 3,50 | 3,50 |