Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Rzeczpospolita

Rzeczpospolita Zalegający z czynszem nie ucieknie spółdzielni

Rzeczpospolita | 07.11.2011 | 06:43

  A A A
 
Zalegający z czynszem nie ucieknie spółdzielni


(fot. Jupiterimages)

Zarządcy nieruchomości coraz śmielej ścigają zadłużonych lokatorów. Odcięcie energii, kablówki, likwidacja parkingu, praca na rzecz osiedla. To tylko niektóre sankcje, czasem balansujące na granicy prawa.

Skierowanie sprawy do sądu, wpisanie do Krajowego Rejestru Długów czy przekazanie jej firmie windykacyjnej już nie wystarcza. Spółdzielnie mieszkaniowe imają się coraz bardziej wyrafinowanych sposobów, by odzyskać długi. Prawdopodobnie w tym tygodniu Górnicza Spółdzielnia Budownictwa Mieszkaniowego w Wodzisławiu Śląskim wyłączy prąd pierwszemu najemcy zalegającemu z płatnościami.

– Nie da się tego uniknąć, bo żadne formy nacisku nie skutkowały – mówi jej prezes Arkadiusz Gromatka. Mieszkańcy są winni blisko 1,5 mln zł. Niektóre bloki mają długi sięgające kilkuset tysięcy złotych, a lokale nawet 50 tys. zł. Prezes przyznaje, że rozważał różne sposoby. Ze względów bezpieczeństwa nie zdecydował się na odcięcie gazu. Z kolei odłączenie centralnego ogrzewania może mieć wpływ na wysokość rachunków sąsiadów dłużnika. Zakręcenie kurka z wodą wiąże się zaś z obowiązkiem wskazania innego punktu poboru wody, co nakładałoby na spółdzielnię obowiązek podstawienia beczkowozu.


– Testowaliśmy odcięcie ciepłej wody, ale to wiązało się z wejściem do mieszkania. Kiedy rozeszło się, że tak robimy, inni przestali nas wpuszczać. Domorosłych hydraulików nie brakuje. Ci, którym odcięliśmy wodę, zaczęli ją pobierać nielegalnie, a my nie mogliśmy im naliczać opłat, bo formalnie mieli ją odłączoną – opisuje Gromatka.

Dwa miesiące temu spółdzielnia ogłosiła, że dłużnikom będzie wyłączać prąd. Poskutkowało. Do tej pory 17 osób zapłaciło ponad 24 tys. zł, reszta podpisała porozumienia o spłacie długu w ratach.
– Prawo pozwala nam odciąć prąd, bo instalacja elektryczna, tak jak gazowa i wodociągowa, jest częścią wspólną budynku – uważa prezes Gromatka.

Jednym ze sposobów na odzyskanie długu jest jego odpracowanie. Taką możliwość dało m.in. TBS ZGM w Krapkowicach, które administruje 439 mieszkaniami komunalnymi. Dług najemców to 700 tys. zł, zaległości powyżej trzech miesięcy ma co czwarty lokal. TBS ma 25 wyroków eksmisyjnych.

– Co z tego, że mamy wyroki eksmisji, skoro w takich małych miastach jak nasze brakuje lokali socjalnych – rozkłada ręce Józef Piosek, prezes TBS ZGM. Dlatego zadłużonym do 10 tys. zł i nie dłużej niż rok zaproponował koszenie trawników (8 zł za godzinę), malowanie, proste prace remontowe (9 zł/h) i administracyjno-biurowe (7,5 zł/h).

Od lutego taką możliwość daje też Miejski Zarząd Obiektów Komunalnych w Kluczborku.
– Wprowadziliśmy aneksy do umów najmu, które pozwalają odpracować zaległy czynsz w formie świadczenia rzeczowego dla gminy Kluczbork. Dłużnicy wykonują prace porządkowe – wyjaśnia Katarzyna Ferenc z MZOK. Dzięki temu odzyskują miesięcznie ok. 10 tys. zł.

– Pracować mogą rodzina i znajomi dłużnika. Niektórzy potrafią pomniejszyć w ten sposób zadłużenie o 2,7 tys. zł miesięcznie – mówi Katarzyna Ferenc.
Spółdzielnia Mieszkaniowa Południe we Włocławku swych członków mobilizuje do terminowych wpłat, reglamentując dostęp do parkingu, piwnic lub pakamer na pierwszych piętrach. Kto ma zadłużenie w spółdzielni, nie może korzystać z tych dobrodziejstw.

– Ze środków spółdzielni opłacamy też pakiet podstawowy telewizji kablowej. Kto nie płaci, nie ogląda – mówi Zbigniew Lewandowski, prezes SM Południe.
Część spółdzielni próbowała wywieszać na klatkach schodowych listy zadłużonych. Wycofały się, kiedy główny inspektor ochrony danych osobowych stwierdził, że to narusza art. 6 ustawy o ochronie danych osobowych. Spółdzielnie znalazły sposób na obejście prawa.

– Co kwartał wywieszam podziękowania wszystkim tym, którzy terminowo opłacają czynsz. To mała wspólnota, więc łatwo ustalić, kto nie płaci – mówi, prosząc o zachowanie anonimowości, zarządca wspólnoty z woj. śląskiego.

Robert Horbaczewski

TAGI: mieszkanie, dług, spółdzielnia, czynsz, rachunki, nieruchomość

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Parkiet

oceń
36
11
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +3 [7]
hgdjydjfjf [2011-11-07 11:36]

Proponuję wszystkim filozofom krótką lekcję czym jest czynsz w Polskim mieszkalnictwie. Na czynsz m.in. składa się opłata za: centralne w mieszkaniu (ciepło w zimie jest przyjemne) woda i ścieki (fajnie jest się umyć i spuścić wodę w kibelku) opłata za przeglądy instalacji np. gazowej czy dźwigów (patrz windy) opłata na fundusz remontowy (dobrze jest jak dach cieknie czy piwnicę zaleje i pracownicy spółdzielni się tym zajmą) opłata za ekspolatację (czyli za części wspólne budynków takie jak korytarze, wiatrołapy, a także za funkcjonowanie spółdzielni) Fajnie jest nazwać spółdzielnię złodziejem, ale fakt jest taki, że w czynszu ta opłata na rzecz spółdzielni stanowi jakieś 0,5 zł - 1 zł za metr kwadratowy użytkowanej powierzchni (w zależności od spółdzielni), a reszta to już opłaty poniekąd niezależne od spółdzielni - prosze mieć pretensje do firmy zapewniającej ciepłe grzejniki, że za dużo chcą pieniędzy, do wymogów prawnych, że nakładają na spółdzielnie obowiązek przeglądów (skąd inąd dla naszego bezpieczeństwa) i firm które te przeglądy robią, że za duże opłaty pobierają, i do samego Pana Boga,że blok w którym mieszkamy z czasem się starzeje i wymaga remontów, albo do sąsiadów, że klatkę schodową zapaskudzili graffiti. Ktoś tu pisał, że spółdzielnie mieli likwidować, a niech likwidują (ja tylko na ten temat piszę, chleba z tego nie mam). Tylko jak zawiążą się wspólnoty i okaże się, że na blok np. wybudowany w systemie wielkiej płyty trzeba wydać już np. 100 000 zł bo przemarza, ściany zawilgocone i z dachu się leje + zapłacić za media (70% czynszu w spółdzielni), to ciekawa jestem ile osób w tej spólnocie będzie miało na dzień dobry, żeby wyłożyć np. 1000 zł. A jak mniemam zarządca takiej nieruchomości za czapkę gruszek robił tam nie będzie ;)

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~retynnda [2011-11-08 01:10]

Kiedy wreszcie Zielonogórska Sp. Mieszkaniowa upora się z tym problemem? Zadłużenie niepłacących się kilkudziesięciu tysięcy zł, a ci 'zarządcy' nic nie robią! To skandal, pozostali utrzymują pasożytów, których stać na auta, komórki, perfumy, adidasy... I też śmieją się z tych nieudaczników w fotelach prezesów!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~kobieta [2011-11-07 12:08]

Fakt, płaci się. Jednak odkąd nasz blok jest wspólnotą przynajmniej wiemy za co. Blok zadbany, ocieplony, wokół bloku pięknie czysto i zielono, chodniki, schody, dla dzieci bezpieczny plac zabaw itp. Sama byłam zaskoczona jak szybko może się wszystko zmienić za te same pieniądze!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Finansista. [2011-11-07 15:48]

Spółdzielnie i zarządcy powinny uczciwie naliczać opłaty. Niestety, liczą na Bolka oko, posługując się w matactwach i okradaniu mieszkańców podzielnikami kosztów ogrzewania w wyniku czego zawyżają same koszty ogrzewania nawet o 80 %, co oznacza, że poszkodowany musiałby posiadać temperaturę w lokalu w granicach 45 %. A przecież, temperaturę dopływu wody do budynku w zależności od warunków pogodowych regulują odpowiednie urządzenia. Woda ta musiałaby być podgrzewania w grzejnikach aby móc podwójnie korzystać z dostarczanego ciepła do budynku przeznaczonego na ogrzanie w nim wszystkich pomieszczeń. Poza tym tylko idiota może twierdzić, że jeden lokal może zabrać ciepło przeznaczone na inny lokal. Niewykorzystane ciepło przez oszczędnego sąsiada nie trafia do sąsiada grzejącego na full. Zatem, dlaczego ma ktoś inny płacić za "oszczędnego" sąsiada. skoro operator wprowadził do budynku ciepło, którego nikt nie wykorzystał. Przecież dostawca pobiera opłaty za dostarczone ciepło a nie za wykorzystane.

odpowiedz

Ocena: +12 [22]
~mg [2011-11-07 09:18]

Po pierwszym przegranym procesie i wypłacie odszkodowania takie praktyki się skończą. Umowe na dostawę prądu zawiera sie z zakadem energetycznym, jeśli go nie będzie w mieszkaniu jest to niewywiązanie się z umowy. Prawnicy w końcu będą mieli na czym zarabiać.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +18 [24]
~;/ [2011-11-07 10:59]

Co wy z tym mopsem?.. Są tez tacy którzy naparwde nie maja za co zapłacic!! czynsze są drogie.. a zarobki bardzo male. Ja np. zarabiam 800zł. z tego musze zaplacic za czynsz prad... gaz. i co? za co mam życ do konca miesiaca... ?? Wole kupic zarcie i nie zdechnac z glodu niz bieżaco płacic rachunki. Placic place ale mam spore zaleglosci a nie pale i nie pije!! A z zawodu jestem sprzedawca!! pracuje po 8 nieraz 10 godz dziennie... Jestem przeciwna wyrzucaniu ludzi na ulice.. za granica pomagaja takim ludzią jesli trzeba oplacaja im rachunki a w Polsce czlowiek nie otrzyma żadnej pomocy!! Moze wkoncu ktos sie za to wezmie ale nie niszczac czlowieka jeszcze bardziej!!!!!!!!!!!!!

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -2 [10]
hgdjydjfjf [2011-11-07 12:15]

Śmiać mi się chce z waszych komentarzy - za centralne płacić nie chcecie, za wodę i ścieki płacić nie chcecie, za remont i obsługę budynku płacić nie chcecie (bo to główne opłaty w czynszu), ale jak prąd odetną to dramat! Świat się kończy - spółdzielnie to chamy i złodzieje! Tylko fakt jest taki, że jak spółdzielnia nie odzyska długu, to on wcale się nie ulotni, za dłużników będą musieli zapłacić pozostali członkowie, czyli mieszkańcy. Bo spółdzielnia jest instytucją NON PROFIT. A premie dla prezesów, nie spadają z nieba to Rada Członków je przyznaje, czyli WY mieszkańcy (wybieracie ze swego grona reprezentującą was grupę). Hahahahaha Dla niewydolnych społecznie (mam na myśli osoby zalegające z czynszem powyżej 6 miesięcy, bo to one stanowią problem) to najprostszym wyjściem byłoby wydzielić z czynszu opłaty typu woda, ścieki, centralne. Szybko byście się wzięli do roboty, jakby dupina w zimie umarzła ;) - a tak siedzicie na przydziale (bo większość z tych osób mieszkania dostała z przydziału) i sądzicie, że WAM SIĘ NALEŻY. I ola boga, bo spółdzielnia miała czelność podziękować uczciwym za płacenie czynszu. Tamte czasy (czy się stoi i czy się leży to mi się należy) dawno się skończyły. Masz, używasz, zapłać za siebie. Nie stać cie, zamień na mniejsze, oszczędzaj.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +16 [18]
~Reksio [2011-11-07 08:48]

Ale jak mogą odłączać prąd skoro nie są stroną, stroną jest operator energetyczny, a administrator nie ma prawa ingerować w sieć energetyczną!!!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [5]
~gość666 [2011-11-07 11:17]

Co za brednie ,rachunki za gaz i energię elektryczną opłacane są osobno ,dlatego Prezes może im skoczyć ,a jak wyłączy ( nie wiem zresztą jak ?) to powinien zainteresować się nim Prokurator Rejonowy w Wodzisławiu.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +25 [27]
~Holenderka [2011-11-07 08:45]

To prawda w Polsce juz drozsze oplaty za mieszkanie niz w Niemczech, Holandii czy Anglii .Woda ,ogrzewanie , prad duzo tansze na zachodzie , bo sa ryczalty . Bylam w Polsce na chwile i ceny mnie przerazily.Paliwo do samochodu masakra najdrozsze w EUROPIE

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +12 [20]
~ZenonM51 [2011-11-07 08:49]

Konkretny przykład: Pięć osób w mieszkaniu komunalnym. Emerytka z córką, jej mężem i dwoma pełnoletnimi synami. Pracuje jedynie córka najmującej mieszkanie. Cała czwórka jest zameldowana tylko ze względu na rzekomą opiekę nad chorą matką. Zięć nie pracuje, za to chleje równo. W jego ślady poszli synowie. Czasem dochodzi do hałaśliwej wymiany poglądów. Ta czteroosobowa rodzina, nigdy nie starała się o jakiekolwiek mieszkanie. Gnieżdżą się na 37 m.kw. z psem na dokładkę. Oczywiście nie mają pieniędzy na opłaty, więc Gmina (między innymi z moich pieniędzy) dopłaca do ich utrzymania. Trudno zrozumieć hojność Gminy jako właściciela mieszkania. Każdy z tej rodziny ma telefon komórkowy, trójka panów pali i pije. Mają telewizję satelitarną i Internet. Chwalić Pana!

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +44 [50]
~dam Hamburg [2011-11-07 08:36]

LUDZIE NIE MAJĄ PIENIEDZY ZEBY PLACIC CZYNSZE ,A ONI CHCA PODNOSIC OPLATY ZA MIESZKANIE, GAZ, PRAD, OGRZEWANIE , WODE .Z CZEGO POLAK MA PLACIC ? JAK ZYJE Z MARNEJ PENSJI CZY EMERYTURY 800 ZL NA MIESIAC. NIECH RZĄD TAK DALEJ RZĄDZI I PODNOSI OPLATY BĘDZIE WIECEJ I CORAZ WIECEJ DLUZNIKOW. POGLĘBIAJACIE DALEJ TA POLSKĄ BIEDE , I WY CHCECIE DO EURO ? SZKODA SŁÓW. PARANOJA.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +31 [31]
~ja [2011-11-07 08:58]

mam 670 zl emerytury i jestem niesprawna fizycznie , czynsz 300 zl na szczescie mieszknaie moje to odrebna własnosć , panstwo zrobiło ze mnie yykluczoną

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: -6 [16]
~witt [2011-11-07 10:51]

duzo mlodych ludzi popadlo w nierobstwo ,zeruja na rodzicach , dziadkach i prowadza ,,dziadowskie,, zycie. i zawsze mowia iz nie ma pracy . kto chce pracowac , bedzie pracowal .

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +12 [28]
~88 [2011-11-07 08:48]

dzieki tuskowi Polakow nie stac na utrzymanie mieszkan..

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~nadin [2011-11-07 11:18]

Ludzie palą papierosy, piją alkohol ...to kosztuje, na to gów.. stać, ale nie stać na zapłatę czynszu i potem idą po zapomogi.Zbyt duża opieka nad menelami kosztem normalnych rodzin.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +34 [54]
~dare [2011-11-07 07:18]

skoro ludzie odpracowuja to znaczy ze niestac ich na wysokie czynsze, a skoro komornik nie jest w stanie wyegzekwowac to znaczy ze biednie zyja i tez ich niestac na placenie wysokich czynszow,albo nie maja stalej pracy i stabilnych warunkow umowy o prace,ci biedni to maja najgorzej,ale dlaczego komornicy nie stana murem za biednymi i nie postaraja sie o stale zasilki dla bezrobotnych,wtedy beda mieli z czego sciagac,polski niestac ktos powie,a czy rzad interesuje sie tymi co niestac,niech rzadzi tak by kazdy mial

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [8]
~leo [2011-11-07 11:05]

Spoldzielnie mieszkaniowe to zlodziejski wymysl.Nie mieszkam w Polsce,obok mojego domu jest blok mieszkaniowy 100%mieszkan wlasnosciowych.jedyna oplata jest fundusz administracyjny,w zaleznosci 15-25euro.pieniadze sa przeznaczane na sprzatanie klatki i terenu wokul bloku

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +29 [41]
~MIIKI [2011-11-07 08:34]

A z tego co pamiętam to miała wejść jakaś ustawa o rozwiązaniu spółdzielni mieszkaniowych.... i co? teraz cisza na ten temat? Spółdzielnie w takiej formie występują tylko w tym pięknym kraju, a ile lokatorzy muszą doplacać w czynszach do tego aby prezes spółdzielni i jego przyboczni mogli się dobrze ustawić to też nikt nie wspomniał..

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +8 [12]
~Rumburak [2011-11-07 10:39]

2700 zł miesięcznie można odpracować, to ja poproszę o taką możliwość. Pokręcę się wkoło bloku, pozamiatam, coś przeniosę z miejsca na miejsce. A po 10 tygodniach tzw. pracy poproszę o anulowanie czynszu za cały rok. Może jeszcze się w ten sposób poobijam tydzień czy dwa i będę miał na piwo na pół roku.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi