1955, 27.07.2015
07:26, 28.07.2015
07:39, 28.07.2015

Logo dostawcy Kościół zdradza, ile polscy wierni dają na tacę

PAP | dodane 2013-05-04 (22:05) 2 lata 2 miesiące 23 dni 9 godzin i 39 minut temu | 1271 opinii
 

Obradujący w czwartek 2 maja na Jasnej Górze biskupi deklarują, że środki uzyskane przez Kościół z odpisu podatkowego, jaki ma zastąpić Fundusz Kościelny, będą przejrzyście dzielone na różne rodzaje aktywności. Wskazują, że to bardzo mała część finansów Kościoła.

W czwartek - w przeddzień święta Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski - w jasnogórskim klasztorze spotkali się biskupi diecezjalni. Jednym z wiodących tematów obrad jest uzgodnione już przez stronę kościelną i rządową zastąpienie Funduszu Kościelnego dobrowolnym odpisem podatkowym w wysokości 0,5 proc.

Metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz powiedział dziennikarzom, że uwagę biskupów skupiają obecnie nie tyle same zasady dokonywania tego odpisu, ale zasady podziału i przeznaczenie uzyskanych z tego tytułu środków.

- Na jakie cele przeznaczyć, w jaki sposób podzielić, jak uwzględnić zakony - męskie, żeńskie - diecezje; jak uwzględnić działalność charytatywną, kulturalną, edukacyjną Kościoła, bo temu te środki mają służyć - wyjaśnił kardynał.

Przypomniał, że sporządzony niedawno bilans Kościoła w Polsce, obejmujący wszystkie 44 diecezje, 10 tys. polskich parafii oraz zakony, wykazał, że na swoją działalność (duszpasterską, edukacyjną, charytatywną, kulturalną, utrzymanie budynków, prowadzenie szkół itp.) Kościół potrzebuje "mniej więcej 8 mld zł rocznie".

- Ponad 6 mld zł jest z ofiar ludzkich na tacę, natomiast to, co państwo daje przy okazji współfinansowania szkół katolickich, współfinansowania kościelnych zabytków sakralnych, uposażenia katechetów szkolnych, to w sumie ok. 2 mld zł. W tym kontekście 90 mln zł (z Funduszu Kościelnego, który ma być zastąpiony odpisem podatkowym) to rzeczywiście symboliczna suma - wskazał kard. Nycz.


Również metropolita lubelski abp Stanisław Budzik podkreślił, że środki z dobrowolnego odpisu podatkowego, podobnie jak te z Funduszu Kościelnego, to niewielkie kwoty w skali całej aktywności Kościoła. Zapewnił, że środki będą wydawane przejrzyście.

- Kościół będzie musiał się z tego rozliczyć, powiedzieć na co te pieniądze przeznaczamy. (). Żyjemy w takich czasach, kiedy przejrzystość jest potrzebna we wszystkich dziedzinach i chętnie będziemy się z tego rozliczać - podkreślił abp Budzik, wskazując na liczne przykłady z parafii czy diecezji, kiedy wierni chętnie wspierają kościelne inicjatywy mając szczegółową wiedzę o przeznaczeniu i sposobie wydawania tych środków.

Hierarchowie podkreślali, że 0,5 proc., jakie będzie można odpisać z podatku na Kościoły i inne związki wyznaniowe, w żaden sposób nie koliduje z 1 proc. podatku, jaki obecnie można odpisać na organizacje pożytku publicznego. Abp Budzik powiedział, że Kościół katolicki nie będzie musiał "walczyć" o środki z odpisu z innymi Kościołami i związkami, będzie jednak przypominał katolikom, że wspieranie go jest ich obowiązkiem.

- Kościół będzie zabiegał o to, aby katolicy przypomnieli sobie, że jedno z przykazań kościelnych zobowiązuje ich również do troski w tej dziedzinie - powiedział metropolita lubelski, podkreślając, że chodzi tu jedynie o "maleńki fragment tych środków, które Kościół potrzebuje dla swojego funkcjonowania".

- Dalej polegamy na ofiarności wiernych. Głównym źródłem rozwiązania problemów finansowych Kościoła jest ofiarność wiernych. Wierni to wspaniale w Polsce robią, troszczą się o swoje kościoły, bardzo często zabytkowe, wymagające ustawicznych remontów; troszczą się o to, aby były możliwości działań apostolskich - podkreślił abp Budzik.

Według kard. Nycza zamiany Funduszu Kościelnego na dobrowolny odpis podatkowy nie należy rozpatrywać w kategoriach tego, czy jest to rozwiązanie lepsze dla Kościoła od poprzedniego czy gorsze.

- To jest nowa forma rekompensaty Kościołowi za majątki zabrane w 1950 r. - podkreślił kardynał. Przypomniał, że Kościołowi odebrano wówczas prawie 150 tys. hektarów ziemi, z czego zwrócone zostało niespełna 70 tys. hektarów, a z kilku tysięcy zabranych budynków - kilkaset. Ustanowienie Funduszu Kościelnego było natomiast - jak mówił kard. Nycz - "bardzo kulawym sposobem rzekomej rekompensaty", a coroczne uchwalanie środków w Sejmie dawało okazję do "pyskówki politycznej". Odpis podatkowy kard. Nycz uznał za nowocześniejsze rozwiązanie.

Rzecznik episkopatu ks. Józef Kloch przypomniał, że aby nowe rozwiązanie weszło w życie, konieczna będzie specjalna umowa między państwem a Kościołem, a następnie uchwalenie stosownej ustawy w parlamencie i podpis prezydenta; później potrzebne będą akty wykonawcze. "Droga jest jeszcze daleka" - ocenił ks. Kloch podkreślając, że odpis podatkowy obejmie wszystkie Kościoły i związki wyznaniowe; żaden z nich nie będzie uprzywilejowany.

Roboczy kompromis w sprawie zastąpienia Funduszu odpisem podatkowym 21 lutego zawarły zespoły konkordatowe: kościelny i rządowy. Początkowo rząd proponował, by odpis wynosił 0,3 proc., ale nie zgodził się na to Episkopat. Podczas marcowego zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski biskupi zaakceptowali decyzję w sprawie ustalonego poziomu 0,5 proc. Nowe rozwiązanie - po uchwaleniu stosownych przepisów - miałoby obowiązywać od początku 2014 r., czyli odpis mógłby być zastosowany w rozliczeniu podatkowym za rok 2013.

Obecnie z Funduszu Kościelnego pokrywane są ubezpieczenia duchownych, którzy nie mają umów o pracę, m.in. misjonarzy i zakonników zakonów kontemplacyjnych.

Polub WP Finanse na Facebooku

Oceń
tak 1 100,00%
nie 0 0,00%

Opinie (1271)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~laks 2014-07-06 (07:06) 1 rok 22 dni i 38 minut temu

Kościół to instytucja nie moralność w sumie co msze spiewa się ojcze nasz w którym jest mowa o wzajemnym przebaczaniu to jednak po wyjściu z kościoła jeden drugiemu zazdrości gdyby mógł to bliżniego utopiłby w łyżce wody takimi są katolicy w Polsce ludzmi

odpowiedz

0
0
~laks 2014-07-06 (06:46) 1 rok 22 dni i 58 minut temu

Ksieża powinni zostać objęci takim samym prawem podatkowym co wszyscy ludzie czyli kasy fiskalne powinny zagościć na plebaniach i za każdą usługę księżyna powinien dać paragon fiskalny. Za intencje mszalne, ślub, pogrzeby nie płacą podatków tak samo za kolędy to wszystko zostaje w kieszeni księży pasibrzuchów

odpowiedz

0
0
~ja.wam.dam 2014-01-11 (23:39) 1 rok 6 miesięcy 16 dni 8 godzin i 5 minut temu

A zastanawiacie się czasami ile kosciół ma z tacy??? niech co drugi polak raz w tygodniu idzie do koscioła i da 1zł to jest 20mln.zł TYGODNIOWO I TO NIKT SIE Z TEGO NIE ROZLICZA NIE PŁACI PODATKU

odpowiedz

0
5
~Katolik 2013-05-07 (08:37) 2 lata 2 miesiące 20 dni 23 godziny i 7 minut temu

MAM pytanie do ateistów i innowierców którzy ciągle naskakują na kościół...... Dlaczego przestrzegacie przykazań Bożych np. NIE nazbijaj, Nie kradnij ? Skoro nie wierzysz - to równie dobrze powinieneś się zachowywać inaczej? mordować , kraść? itp ? a jednak tego nie robicie...dlaczego ? co jest tego powodem....wewnętrzna siła>? która walczy non stop...z dobrem i złem ? pomyślcie...wiara katolicka jest najmniej uciążliwom...porównajcie islam, itp./... Kto nie wierzy w nic..to znaczy że nie wierzy w to że istnieje i że jego istnienie ma wogule sens.....po co żyjesz?? dla zabawy ? po co jest ziemia...jedzenie woda....kto to wymyślił...TELEWIZJA??? hehe nie odpowie wam na to......RZĄD ? banda kłamców... - POPROSTU boicie się przynać że szukacie czegoś co jest nie wyjaśnione i dlatego stajecie naprzeciw..wstydzicie się tego, próbujecie odepchnąć --- miłość BOGA do waszych serc - a ta nigdy nie odpuści...A KOŚCIÓŁ i księża to ludzie tez walczący z grzechem...i to coraz ciężej - Biblia rozstrzyga na temat coraz to ostrzejszych ataków na wiarę.. Religia nie zatrzymuje rozwoju tylko nakazuje rozsądnie z niego korzystać...

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

51
14
~nie moc her 2013-05-05 (20:15) 2 lata 2 miesiące 22 dni 11 godzin i 29 minut temu

8000000000;10000=800000;12=66666.6666667 tyle wychodzi na mieśąc na jedną parafję to jest bardzo skromnie prawie ubóstwo.Tyle śię płaci za obłudę.

odpowiedz

pokaż 9 ukrytych odpowiedzi

0
0
~JJ 2013-05-07 (16:20) 2 lata 2 miesiące 20 dni 15 godzin i 24 minuty temu

Niemożliwe żeby zarabiali więcej od dzieci polityków.

odpowiedz

3
0
~katolik 2013-05-07 (10:24) 2 lata 2 miesiące 20 dni 21 godzin i 20 minut temu

Na taki kościół zero, zero to dużo za dużo. Do roboty brzuchacze fioletowi.

odpowiedz

12
7
~Zdzislawa 2013-05-06 (01:06) 2 lata 2 miesiące 22 dni 6 godzin i 38 minut temu

jak bylam dzisiaj w Kosciele to dalam Ksiendzowi pincet zlotyh zostawilam se tylko na mleko bulki i monke

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

34
13
~maras21 2013-05-06 (13:54) 2 lata 2 miesiące 21 dni 17 godzin i 50 minut temu

Im więcej katolicyzmu w państwie, tym większa bieda i niesprawiedliwość społeczna w takim kraju i większe zacofanie gospodarcze - np. Brazylia, Boliwia, Meksyk, Argentyna, Haiti, Honduras, Polska, Kenia, Peru, Panama, Chile, Wenezuela, Kostaryka. Tam, gdzie kościoła katolickiego, prawie, że nie ma i nie ma on nic do powiedzenia, panuje społeczny dobrobyt, np. Szwajcaria, Dania, Norwegia, Szwecja, Holandia, Luxemburg, Japonia, Kanada, Belgia, Monaco, Malediwy, Barbados, Bermudy, Lichtenstein.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

38
57
~nie_oglądam_TVN 2013-05-05 (18:43) 2 lata 2 miesiące 22 dni 13 godzin i 1 minutę temu

Jedną z bardziej charakterystycznych cech światowego lewactwa jest gotowość uszczęśliwiania ludzi pieniędzmi, do których nie mają ŻADNEGO prawa! A to by głodne dzieci nakarmili, a to hospicjum by wsparli, a to szkołę wyremontowali, jakby ktoś im bronił tego robić! Problem w tym, że te słuszne, a czasem wzniosłe cele lewacka szarańcza chce realizować z pieniędzy, od których powinna swoje złodziejskie łapy trzymać z dlaeka. 1. Fundusz Kościelny powstał, dlatego, że Kościołowi bandyckie Państwo zrabowało majątek. który z ujadających lewaków nie chciałby odzyskać swojej własności? I może ważniejsze: czemu szarańcza nie żąda, by Urbanów, Jaruzelskich, Kiszczaków i innych budowniczych złodziejskiego systemu oraz ich rodziny i spadkobierców puścić w skarpetkach, a majątek oddać poszkodowanym (nie tylko Kościołowi!)? 2. Taca - na tacę ludzie dają swoje OPODATKOWANE JUŻ pieniądze. I w przeciwieństwie do zrzutki na emerytury dla wymienionych już zbrodniarzy oraz ich obrońców (Michnik i cała ta różowa zaraza), taca nie jest przymusowa. Każdy ma prawo zrobić ze swoim co chce. Jedni wydaja w kasynie, inni w knajpie, jeszcze inni w agencjach towarzyskich i jakoś lewacka szarańcza nie chce lepiej spożytkować tych pieniędzy, a domaga się wpływu na kasę z tacy. Łapy precz od mojej kasy, parszywe kanalie! 3. Religia - o ile mi wiadomo, ksieża i katecheci są wynagradzani tak samo jak pozostali nauczyciele. W czym więc problem? Religia jest jedynym przedmiotem, który nie jest OBLIGATORYJNY. Ilu lewaków potrafi rozwiązać najprostsze równanie różniczkowe? I nie ujadają nad własną ciemnotą i zmarnowanymi pieniędzmi na własną edukację. Za co płaciliśmy ich nauczycielom matematyki, skoro niczego ich nie nauczyli? twórca nowoczesnej demokracji (bez Boga, co chyba oczywiste, skoro mowa o nowoczesności) niejaki Stalin, zburzył w Moskwie 1000-letnią Cerkiew Chrystusa Króla. O dziwo, ani ten genialny apomysł, ani budowa lewackiego raju, nie przyniosły Narodom Związku radzieckiego oczekiwanego dobrobytu. Przykład Albanii i Korei Północnej jest jeszcze bardziej wymowny, ale ile lewaków wie, gdzie leży Albania!?

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Znajdź pracę z pracuj.pl

Skorzystaj

Kategorie:

Przydatne linki:

Partnerzy serwisu:

Tagi: