Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Komentarze giełdowe

Xelion Problemy byków przy szczytach

Xelion | 20.11.2009 | 16:41

  A A A
 

Miedź odnotowuje wzrost cen o ponad 3% w stosunku do poprzedniego tygodnia. Tona metalu na giełdzie w Londynie wyceniana jest na 6770 dolarów. Rynek ten wydaje się być dużo silniejszy w porównaniu z rynkiem ropy. Widać to po odporności na umacnianie się dolara, który teoretycznie powinien w dużo większym stopniu skorygować ceny. Pamiętać należy, że podobnie jak na rynku ropy, mamy do czynienia z olbrzymimi zapasami surowca. Wszystko wskazuje na ton, że rynek musi złapać oddech zanim wykona kolejny marsz na północ. Przydałaby się przynajmniej kilkunastoprocentowa obniżka notowań. Będzie to możliwe gdy spadki rozpoczną rynki akcyjne, a w ślad za nimi zyskiwał będzie dolar.
Złoto bije kolejny rekord cenowy wszechczasów. Najnowszy szczyt w cenach intraday znajduje się na poziomie 1152 dolarów za uncję. W porównaniu z poprzednim tygodniem ceny wzrosły o 1,5%, a obecnie uncja kosztuje 1140 dolarów. Co dziwne złoto drożało pomimo rosnącego w siłę amerykańskiego dolara. Było to możliwe dzięki informacjom jakie napłynęły na rynek. Otóż Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) sprzedał 2 tony żółtego kruszcu Mauritiusowi za ok. 71,7 milionów dolarów. Było to już druga (po Indiach) sprzedaż kruszcu do banku centralnego. Jak podał MFW zamierza on sprzedać jeszcze 403 tonu złota celem poprawienia swojej sytuacji finansowej. Duże zainteresowanie tym rynkiem nadal powinno podnosić ceny.

Waluty

Na parze EUR/USD w minionym tygodniu obserwowaliśmy zaciętą obronę ostatnich szczytów, a jednocześnie próbę wyjścia dołem z kilkumiesięcznego kanału wzrostowego. W konsekwencji na wykresie dziennym wyrysował się kilkufalowy ruch w trendzie bocznym, którego zmienność można objąć 2 centowymi widełkami. Prędzej czy później rynek opuści granice tej konsolidacji, a wówczas można się spodziewać bardziej dynamicznego ruchu o zdecydowanie większym zasięgu niż 2 centy. Od dołu wzrosty wspiera wspomniane ograniczenie kanału, a u góry oporem pozostaje ostatni szczyt 1,5062.
Nasza rodzima waluta na początku tygodnia wyhamowała po dwutygodniowej silnej aprecjacji. Z podobną dynamiką na złotym mieliśmy do czynienia ostatni raz w okresie wakacyjnym. Co ciekawe zatrzymanie umocnienia złotego zbiegło się w czasie z publikacją Bank of America Merrill Lynch, który wycenił złotego na 2,69 za euro. Wartość ta jest szokująca, ale należy pamiętać, że jest to modelowa ocena, a nie prognoza. Prognozy Merrill Lynch mówią o kursie 3,95 na koniec tego roku i 3,45 na konie roku 2010. Kurs dolara przewidują odpowiednio na poziomie 2,63 oraz 2,70.

Raport przygotował zespół Doradców Finansowych Xelion w składzie:
Łukasz Bugaj, Zofia Kamińska, Jacek Maleszewski, Paweł Pilzak, Adam Piotrowski, Tomasz Ray-Ciemięga, Tatiana Świderska, Piotr Trzeciak, Kamila Urbańska-Pałac.
 poprzednia 1 2 3 z 3

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Aprecjacja, Bank, Bank Centralny

oceń
0
0
Podziel się
  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~goldi [2009-11-20 18:49]

Nie szczytowałem dzisiaj................
ale pampersów nie odsprzedam...........jeszcze mi się w następnym tygodniu w gaciach zagotuję......

odpowiedz