Więcej niż rozliczenia
Co szpital, to inna formuła. Kto zatem powinien być koderem? Zdaniem naszych rozmówców, kodowanie stanie się elementem lekarskich kompetencji. We d ług nich dobry lekarz doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że integralną częścią procesu leczenia jest prowadzenie rzetelnej dokumentacji medycznej.
- Nie można jej odkładać na bok i mówić, że jest to tylko dodatkowe obciążenie. Dokumentacja jest istotna nie tylko ze względów ekonomicznych czy rozliczeniowych, ale jest także odwzorowaniem całego procesu diagnostyczno-leczniczego - uważa Maria Rąbca-Kraik.
Dla niektórych zarządzających jednym z głównych problemów związanych z kodowaniem jest zmiana sposobu myślenia lekarzy, dla których dokumentacja jest kulą u nogi.
- Musimy się zgodzić co do tego, że kodowanie nie jest mniej ważne niż leczenie, ale że jest równie istotne - zaznacza Wojciech Lubiński. I dodaje zaraz, jak taką zgodę osiągnąć: poprzez gratyfikację...
Motywacja
- Jeżeli produkt końcowy, jakim jest wynik finansowy szpitala, obok wyleczenia pacjenta, ma przełożenie na dochody lekarza, to owszem, lekarze bardzo się wtedy starają, aby odpowiednia liczba kodów była wpisana w charakterystyce i opisie grupy - mówi wprost o motywowaniu kolegów lekarzy doktor Maria Rąbca-Kraik.
- Szperają w różnych książkach i bardzo im zależy na tym, aby korzystnie pacjenta rozliczyć. Jeżeli jednak lekarze nie mają takiego przełożenia, takiego narzędzia do mobilizacji, to raczej się tym nie przejmują. Wówczas to nie jest ich problem, a szpitala - dodaje dr Rąbca-Kraik.
Zarządzający szpitalami podkreślają, że choć w lipcu minął już rok od czasu wprowadzenia JGP, wszyscy nadal uczą się systemu - zarówno świadczeniodawcy, jak i płatnik.
- Nasz szpital uczestniczył w programie wdrożeniowo-pilotażowym JGP.
Mamy więc większe doświadczenie niż ci, którzy w nim nie uczestniczyli i weszli w
system bez przygotowania. Nadal jednak mamy z nim wiele problemów - stwierdza Ryszard Pankiewicz.
Fundusz zapowiada kolejne spotkania z koderami. Na razie jednak, w oficjalnym słowniku języka polskiego, słowo koder figuruje jako "dopuszczalne w grach"...
Będzie stowarzyszenie?
Przedmiotem konferencji, zorganizowanej przez Centralę NFZ (Warszawa, 29-30 czerwca br.), była wymiana poglądów i doświadczeń wynikających z wprowadzenia i stosowania systemu JGP.
Adam Kozierkiewicz, ekspert rynku medycznego, uporządkował i przedstawił uniwersalne zasady klasyfikacji procedur medycznych oraz mechanizmy aktualizacji systemu JGP. Zaznaczył, że prawidłowe ich stosowanie oraz zbudowanie w szpitalach optymalnego modelu organizacyjnego kodowania pozwoli m.in. na skuteczne rozliczanie zrealizowanych świadczeń.
Koderzy JGP z całej Polski przedstawili najważniejsze problemy i trudności interpretacyjne związane z kodowaniem, jak również wnieśli w niektórych przypadkach propozycje zmian.
W opinii koderów konferencja, na której omówiono również konkretne przypadki kliniczne w kontekście systemu JGP, była bardzo potrzebna. Podkreślano, że tego typu spotkania powinny być organizowane częściej. Tym bardziej że przed osobami zajmującymi się kodowaniem procedur stoi wiele wyzwań - m.in. organizacja stowarzyszenia wspierającego edukację koderów.
Jacek Janik
Rynek Zdrowia