Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Przegląd prasy

Nowy Przemysł Atomowe wyliczanki

Nowy Przemysł | 19.11.2009 | 19:07

  A A A
 

Może się zdarzyć, że podczas budowy elektrowni jądrowej wystąpią opóźnienia. Zawsze jest takie ryzyko, a szczególnie wtedy, gdy mamy do czynienia z budową bloku nowego typu (first-of-a kind). Elektrownia jądrowa Olkiluoto 3 w Finlandii, z pierwszym blokiem z reaktorem typu EPR, stanowi właśnie taki przykład. - Ponadto jest pierwszą tego typu inwestycją w krajach Unii Europejskiej po kilkunastu latach przerwy - mówi Ciepliński.

W jego ocenie, tego rodzaju obawy w przypadku Polski są nieuzasadnione, gdyż Polska będzie korzystała ze sprawdzonej technologii, korzystając ze współpracy z firmami, które prowadzą inwestycje o podobnym charakterze i przeanalizowały błędy, które np. mogły wystąpić przy inwestycjach first-of-a kind.

Ponadto, obecnie Departament Energetyki Atomowej w PGE kończy obszerną analizę najlepszych praktyk w zakresie przygotowań i realizacji budowy elektrowni jądrowych w wybranych krajach europejskich, co pozwoli na wdrożenie najlepszych rozwiązań w Polsce i jednocześnie uniknięcie błędów, które miały miejsce w innych krajach.

Inną ważną dla sektora energetyki jądrowej w Europie inwestycją jest budowa demonstracyjnego bloku Flamanville-3 we Francji, którą rozpoczęto 3 grudnia 2007 r. Termin zakończenia prób pracy przy pełnym obciążeniu i wydania licencji na eksploatację zaplanowano na maj 2012 r., przyłączenie do sieci na wrzesień i oddanie do komercyjnej eksploatacji na luty 2013 r. Inwestycja realizowana jest bez opóźnień. We Flamanville będzie zainstalowany reaktor EPR o mocy 1600 MW. Koszt tej inwestycji to blisko 4 mld euro.

EdF rozpoczął już także budowę pierwszego z planowanej serii EPR-1600 w elektrowni jądrowej Penly. EdF jest obecnie zaangażowany także w realizację elektrowni z reaktorami EPR w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, we Włoszech oraz Chinach.

Marcin Ciepliński zapewnia, że na świecie trwa renesans energetyki jądrowej. Kraje, w których nie była obecna energetyka jądrowa lub które kiedyś zdecydowały się od niej odejść, obecnie planują budowę nowych elektrowni.

Dariusz Ciepiela
Nowy Przemysł
 poprzednia 1 2 3 z 3

TAGI: elektrownia atomowa, energia

oceń
0
0
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Piotrek [2009-11-22 19:53]

sługusy Francuzów i Niemców
Paliwo jądrowe (zasoby) kończą się za 25-30 lat. Zanim to się stanie jego ceny będą rosły na światowych rynkach. Dlaczego ekipa Tuska na siłę pcha Polaków w to bagno. Podobno 50% Polaków popiera budowę elektrowni atomowych w Polsce? Ciekaw jestem, czy są to ci, którzy przeżyli Czarnobyl ? Ostatnio cisza na jego temat. Czyżby wszystkie ofiary tej katastrofy już wymarły ? Dlaczego nie prowadzi się budowy i rozwoju geotermii - przecież mamy zasoby większe 140 razy od naszych potrzeb, osiągnąć potencjał przeznaczony dla energii atomowej możemy w 5 lat a koszt energii będzie niższy od tej z elektr. atomowej. I do tego 100 % ekologii żadnych katastrof (terroryści - wszak polski żołnierz musi strzelać do kobiet i dzieci w Afganistanie),i żadnych odpadów radioaktywnych !!!???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ppp [2009-11-21 19:34]

Koszty przechowywania odpadów
A gdzie w tych kalkulacjach koszty przechowywania odpadów -- przez 10 tys. lat?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~gastek [2009-11-21 11:37]

osobiscie wolalbym aby z etapu gadania
przejsc w koncu do konkretnch planow budowy.

odpowiedz