Ocena: 0 [0]
~Jacor
[2010-04-30 03:35]
To co ze jest bez szkoly
Ja przez ostatnie kilka lat nadzorowalem rozne budowy i tez niemam zadnej dobrej szkoly skonczonej. Powinno sie liczyc to co sie umie a nie to jaka szkole ktos skonczyl.
odpowiedz
pokaż 3 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~bob budowniczy
[2010-05-02 17:18]
chyba nadzorowałeś budowy grządek pod marchewki w swoim ogródku,
idź do tej szkoły lepiej
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~manager
[2010-05-06 21:54]
pewnie nadzorowal budowy grządek pod marchewki w swoim ogródku,
ale ten ogrodek byl wiekszy od wojewodztwa, a marchewki wieksze od palacu kultury!
Glupota twoja jest na skale swiatowa!
bob budowniczy masz wieksze ego niz wiedze!
Idź do szkoły gdzie ucza myslenia, ale wpierw popracuj 25 lat przy filtrowaniu piasku.
Zadna szkola nie zastapi doswiadczenia praktycznego.
Wole inspektora ktory zna robote z praktycznej strony, niz inspektora ktory tylko czytal w ksiazkach o budowach ... a nigdy nie mial ziemi pod paznokciami!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Robert
[2010-05-27 22:19]
Na twoim miejscu bym się nie przyznawał do takiego procederu budowa to nie żarty a piasek pod paznokciami powinien ci zostać do końca żebyś pamiętał że jesteś robotnik a nie dyrektor budowy.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~gil
[2010-05-05 15:35]
Nic nie szkodzi.
Na wielu ważnych stolkach siedzą głąby stuprocentowe i mają uprawnienia.A on przynajmniej drogi budował.
odpowiedz
pokaż 1 ukrytą odpowiedź
Ocena: 0 [0]
~Robert
[2010-05-27 22:14]
Nie budował tylko nadzorował bez uprawnień a to jest karalne .
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~jego człowiek
[2010-04-30 16:20]
Po ch...j mu jakieś uprawnienia??
faceci mają całe stosy uprawnień i guzik potrafią. Ten przynajmniej był dobry w te klocki.
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~tak jest
[2010-05-01 17:01]
Ocena: 0 [0]
~Robert
[2010-05-27 22:11]
Dobry w oszukiwaniu to był, prawie 20 lat nikt się nie domyślił kto on jest.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~benk
[2010-05-01 09:30]
A ja znam doktora, kóory nie mając nawet matury
nadzorował posrenio Radę Ministrów z Ministerm Edukacji włącznie. I cooo?
odpowiedz
pokaż 2 ukryte odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~Robert
[2010-05-27 22:07]
To żałosne porównanie Leszek oszukał że jest INŻ. a drugi Lech nie oszukał wszyscy wiedzieli kim jest ale Aleksander to dobre porównanie też twierdził że jest mgr. Pozdrawiam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Robert
[2010-05-27 22:08]
To żałosne porównanie Leszek oszukał że jest INŻ. a drugi Lech nie oszukał wszyscy wiedzieli kim jest ale Aleksander to dobre porównanie też twierdził że jest mgr. Pozdrawiam.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~pola
[2010-05-07 16:49]
I co z tego, inni mają wiele uprawnień, a okazuje się ,że
za cienki lub za gruby asfalt,krzywa droga.A nadzorowane przez gościa drogi czy maja jakieś uchybienia? Jeśli nie to po co ten szum.Niech dalej nadzoruje jak to dobrze umie.
Papierek to nie wszystko
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~leszek
[2010-05-07 07:49]
to ja
witam
proszę sobie zobaczyć czy na moich budowach byly jakieś usterki lub wady
a np. Gietrzwałd-Olsztyn dwa lata po oddaniu 5 remontow , Olsztyn-arczewo 4 remonty dwa lata po oddaniu a np. DK 51 trzy lata i nic itd. itd.
Leszek R
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~qwerty
[2010-04-30 06:38]
Do prowadzenia budowy ŻADNE uprawnie nia nie sa potrzebne!
Do prowadzenia budowy żadne uprawnienia nie sa potrzebne!
Problem polega na tym że w Polsce nadal NIKT nie rozumie co to znaczy prowadzic nadzór budowlany!
Prowadzący BUDOWĘ reprezentuje właściciela. i jego zadanie ogranicza się do potwierdzenia że wszystko jest wykonane zgodnie z przetargiem, bez opóznień i zgodnie z kasa!
Nadzór budowlany to TYLKO rozliczenia finansowe i potwierdzenie zgodności wykonania usług z dokumentami kontraktu!
Nadzorował budowę drogi, chociaż nie miał uprawnień... bo uprawnienia potrzebują tylko CI co nic nie potrafia, liczyć, nawet czytać i pisać!
odpowiedz
pokaż 8 ukrytych odpowiedzi
pokaż 3 wcześniejsze odpowiedzi
Ocena: 0 [0]
~qwerty
[2010-04-30 12:46]
Inżynier kontraktu, BAAARDZO się mylisz!
Prowadzę o wiele dłużej i o wiele wieksze projekty budowlane niż TY jako przedstawiciel investora (rząd) i nie obchodzi mnie i nie obowiązuje żadne prawo budowlane.
Natomiast prowadząc nadzór BUDOWLANY podstawowym przedmiotem jest znajomość kodu budowlanego, elektrycznego, przeciwpozarowego, i mechanicznego, i dokumentowanie przebiegu robót. Wszystkie decyzje odnośnie jakich kolwiek kwesti sprzecznych zawsze podejmuje ARCHITEKT, w innym przypadku był bym odpowiedzialny finasowo (cywil liability) na kilkaset millionów dolarów.
Sztuka nadzoru budowlanego polega NIE na uprawnieniach które sa gówno warte, a na wyeliminowaniu ryzyka odpowiedzialności cywilnej (setki milionów dolarów).
A odbiór wszystkich robót odbywa sie zawsze KOMISYJNIE, przedewszystkim dl;ategop że tylko architekt i team projektantów ma odpowiedzialność cywilną w przypadkach katastrofalnych.
Polska jeszcze nie dorosła do do tego aby kontrole podczas budowy prowadzić na podstawie dokumentów (submittals) które upoważniaja wykonawce do użycia specyficznych materiałów według dokumentów kontraktowych.
Natomiast metody konstrukcji nigdy nie sa kwestionowane, bo wiążą sie z możliwymi wyzszymi kosztami (wykonawca ma prawo zadać więcej kasy za opóźnianie budowy).
"Prawo Budowlane" a raczej kody budowlane obowiązują projektantów i wykonawcę a nie "nadzór budowlany".
Jeżeli coś mi się nie podoba zawsze mam prawo wstrzymać pracę, ale wówczas jestem odpowiedzialny za koszty. wstrzymania robót.
Dlatego poprawnie przeprowadzany nadzór budowlany polega na ograniczaniu odpowiedzilności nadzorujących po przez inteligentne posługiwanie się i wyręczanie zakontraktowanymi usługami projektantów którzy maja odpowiedzialność cywilną (professional liability) zamiast akceptować jako nadzorujacy (limited liability) odpowiedzialność finansową.
I to jest właśnie róznica pomiędzy Polska gdzie każdy akceptuje odpowiedzialność narażając siebie i innych na koszty prawne a innymi krajami
gdzie odpowiedzialność finansowa jest świadomie i celowo unikana.
Rola nadzoru budowlanego jest ograniczona (liability!!) do kontroli materiałów, critical construction path, nadzoru nad przepływem kasy zgodnie z "schedule of values", bez odpowiedzialności cywilnej, gdzie generalna znajopmość konsekwencji prawnych jest ważniejsza niż wtykanie noisa w biznes innych.
Przy nadzorze budowlanym l iczą sie tylko zdolnosci managerskie a nie żadne uprawnienia. To rola managera aby posługiwać sie właśnie takimi pajacami z uprawnieniami jak ty . Różnica równiez polega na stawkach że moja stawka bez uprawnień, jest 10 krotnie wyższa od twojej (z uprawnieniami).
POLSKA to niestety porąbany kraj, i aby zrobic kupę to trzeba złóżyc podanie i prosić 10 osób o podpis i o pozwolenie!
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
gazio
[2010-04-30 14:54]
Ale bzdury piszesz dzieciaku. Jestem inspektorem nadzoru i wiem jak wyglądają obowiązki inspektora. Wiele zależy od inwestora. Opisałeś patologię.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~znawca
[2010-05-01 17:12]
Nadzór budowlany to TYLKO rozliczenia finansowe i potwierdzenie zgodności wykonania usług z dokumentami kontraktu.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Tomek
[2010-05-01 19:52]
Człowiek, poczytaj se Prawo Budowlane i nie ośmieszaj się
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~inzynier
[2010-05-06 16:28]
PRAWEM BUDOWLANYM I UPRAWNIENIAMI MOZESZ SOBIE PODETRZEC TYLEK!
Ten człowiek 'bez szkoły' ma większa wiedze budowlana ipraktyczne doswiadczenie, oraz i oleju w glowie niz wyksztalciuchy i glupi dziennikarze!
Ci z uprawnieniami i po szkole wszedzie nadstawiaja lapy po lapowki.
On mial doswiadczenie i wiedze praktyczna kotrej nie mial zaden cwok z uprawnieniami, i "po szkole" - DOBRY MAJSTER ktory od lat budowal wlasnymi rekoma jest lepszym inspektorem niz tlumok po studiach ktory nawet nie wie jak rozpoznac cement od piachu!
Prawo budowlane jest napisane przez zoltodziobt aby chronic swojego portfela!
Nie taki Tomek madry jak mu sie wydaje!
Popieram zlikwidowanie uprawnien, i prawa budowlanego.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~ek
[2010-05-06 13:41]
schetyna pomogł
Napewno mu chlebowski lub schetyna pracę załatwił , jak innym
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~bleee
[2010-05-05 16:06]
Czy to w Polsce coś dziwnego?
Wystarczy że Rycho mu załatwił. Jak już pisało wiele osób przede mną, na tysiącach odpowiedzialnych stanowisk siedzą miernoty i niedouki. a jak się tam dostali? Proste, przez koneksje i znajomości, tzw. popychadła
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~rej
[2010-05-04 12:33]
uprawnienia
no i znowu rzeczpospolita wykrtla afere czy to zbieg okolicznosci czy faworyzowanie tej gazety na portalu internetu a o regulaminie juz nie wspomne
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~wiesław
[2010-05-01 08:41]
premier
Jest historykiem,psychiatra ministrem obrony to dopiero mamy fachowców zgodnych z wykształceniem.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lazymer
[2010-05-01 01:15]
A co z aferą paliwową, węglową, zabójstwem Olewnika,
Papały, Pyjasa,Przemyka, Jaroszewiczów, Sekuły (Prezes GUC), Pańki (Prezes NIK), Baraniny, księży (Popiełuszki, Niedzielaka, Blachnickiego, Zycha...),co z aferą hazardową, ... wszystko z PObolszewią w tle? Czy nikt nie zwrócił uwagi na komunikat Głównego Inspektora Nadzoru Finansowego sprzed paru dni, że w 2009 rekordową kwotę 3 miliardów złotych (trzy razy więcej niż w rekordowym poprzednim roku) wyprała mafia paliwowa (połowa kwoty), hazardowa i fikcyjny obrót surowcami wtórnymi (po jednej czwartej)?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lazymer
[2010-05-01 01:14]
A co z aferą paliwową, węglową, zabójstwem Olewnika,
Papały, Pyjasa, Jaroszewiczów, Sekuły (Prezes GUC), Pańki (Prezes NIK), Baraniny, księży (Popiełuszki, Niedzielaka, Blachnickiego, Zycha...),co z aferą hazardową, ... wszystko z PObolszewią w tle? Czy nikt nie zwrócił uwagi na komunikat Głównego Inspektora Nadzoru Finansowego sprzed paru dni, że w 2009 rekordową kwotę 3 miliardów złotych (trzy razy więcej niż w rekordowym poprzednim roku) wyprała mafia paliwowa (połowa kwoty), hazardowa i fikcyjny obrót surowcami wtórnymi (po jednej czwartej)?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~lazymer
[2010-05-01 01:14]
A co z aferą paliwową, węglową, zabójstwem Olewnika,
Papały, Pyjasa, Jaroszewiczów, Sekuły (Prezes GUC), Pańki (Prezes NIK), Baraniny, księży (Popiełuszki, Niedzielaka, Blachnickiego, Zycha...),co z aferą hazardową, ... wszystko z PObolszewią w tle? Czy nikt nie zwrócił uwagi na komunikat Głównego Inspektora Nadzoru Finansowego sprzed paru dni, że w 2009 rekordową kwotę 3 miliardów złotych (trzy razy więcej niż w rekordowym poprzednim roku) wyprała mafia paliwowa (połowa kwoty), hazardowa i fikcyjny obrót surowcami wtórnymi (po jednej czwartej)?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~inżynier
[2010-04-30 23:41]
I jeszcze jeden link
http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,6077197,Kreta_droga_na_szefa_panstwowych_drog.html
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~benk
[2010-04-30 21:22]
Z ja znam czlowieka , który buduje drogi do
nieba wygłaszając w eterze kazania,choć też nie ma wiarygodnych pełnomocnictw od właściciela nieba.. I co?
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Grzes
[2010-04-30 16:58]
Studentka pewnie ładna była
Ale czy była warta? :)
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
gazio
[2010-04-30 14:52]
Sprawdzenie uprawnień w internecie
Każy w każdej chwili może sprawdzić przynależność inżyniera do izby. Wystarczy imię i nazwisko.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~Anna.
[2010-04-30 10:30]
Takich "fachowców" bez uprawnień multum
występuje w naszych sądach jako bieglisądowi.
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~WWW.ZIELONI.FREE.PL
[2010-04-30 09:41]
A budowę dróg w Polsce hamują nie ekolodzy ale korupcja łapówki przekręty na przetargach
urzędników i firm drogowych ich niska jakość by firmy zarabiały na remontach poprawkach itd.
np. w Augustowie 450 mln zł zarobili urzednicy na projektach sprzecznych z prawem Polski i UE które trafiły na śmietnik, firma budowlana na niewybudowaniu obwodnicy, i POlitycy POmawiający ekologów robili kampanie wyborczą kosztem mieszkańców Augustowa oszukując ich
odpowiedz