Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Ernst&Young: wiele znaków zapytania ws. inteligentnych liczników prądu

PAP | 02.02.2012 | 15:25

  A A A
 
Ernst&Young: wiele znaków zapytania ws. inteligentnych liczników prądu


(fot. Jupiterimages)

Nie wiadomo, czy zakładane w projekcie ustawy Prawo energetyczne wprowadzenie w Polsce inteligentnych liczników prądu będzie się opłacać - stwierdza firma doradcza Ernst&Young. Jej eksperci przypominają, że operacja ta może kosztować nawet 10 mld zł.

Projekt Prawa energetycznego zakłada, że do 2020 r. 100 proc. odbiorców w Polsce będzie miało inteligentne liczniki prądu, uzasadniając to zapisami dyrektywy UE z 2009 r. o wspólnym rynku energii. Ernst&Young stwierdza jednak, że Polska nie przeprowadziła żadnej analizy opłacalności i ryzyka takiej inwestycji.

Jak podkreślił Jakub Tomaczak z Grupy Energetycznej E&Y, brak tej analizy to jeden z zasadniczych problemów, jakie firma widzi w związku z planami wdrożenia systemu inteligentnego opomiarowania AMI (Advanced Metering Infrastructure).

Licznik typu AMI nie tylko wysyła informacje o zużyciu energii przez odbiorcę, ale również może je przesyłać w drugą stronę, np. sugerując zmniejszenie chwilowego zużycia, można też np. zdalnie odłączyć odbiorcę, gdy nie płaci rachunków, czy wprowadzić ograniczenia dla odbiorców wrażliwych - z taryfą socjalną. W ocenie Ernst&Young wprowadzanie tego rozwiązania ma sens wyłącznie wtedy, gdy jest to pierwszy krok do budowy inteligentnej sieci (Smart Grid), wdrożenie AMI nie opłaca się, gdy ma służyć tylko do zdalnych pomiarów zużycia. A projekt ustawy jasno nie precyzuje, że Smart Grid będzie budowany - podkreśla firma.


Dyrektywa dot. wspólnego rynku energii przewiduje warunkowy obowiązek instalacji AMI. Każdy kraj ma obowiązek dokonania do września 2012 r. analizy opłacalności i jeżeli wynik będzie pozytywny, kraj ma obowiązek wdrożenia do końca 2020 r. co najmniej 80 proc. liczników. W przypadku niesporządzenia analizy przez dany kraj, KE uzna, że obowiązkowo będzie on wdrażał AMI.

E&Y podkreśla, że wdrożenie takiego systemu dla wszystkich odbiorców w Polsce to 7-10 mld zł w ciągu 6 lat. To oznacza 1,5 mld nakładów inwestycyjnych rocznie, podczas gdy roczne inwestycje przedsiębiorstw sieciowych w sieć to obecnie ok. 4 mld zł rocznie, czyli mówimy o konieczności znacznego wzrostu nakładów - podkreślił Tomczak.

Większość krajów UE przygotowało bądź planuje przygotować tę analizę, natomiast w Polsce są analizy nie spełniające wymogów dyrektywy. Mamy tylko 8 miesięcy na przeprowadzenie prawidłowej analizy albo będziemy zobowiązani wdrażać AMI - podkreślił Jarosław Wajer z Grupy Energetycznej E&Y.

Firma wskazuje, że według analiz załączonych do polskiego projektu ustawy, kluczowym elementem dla sukcesu AMI jest zmiana zachowań odbiorców w kierunku bardziej efektywnego wykorzystania energii i ograniczenia jej zużycia w szczycie. Ma to dać prawie 5 mld zł oszczędności.

Jak jednak podkreślił Tomczak, w Polsce nie zweryfikowano tego poprzez projekty pilotażowe. Zwrócił też uwagę, że wszystkie pojawiające się w kraju analizy na ten temat bazują na czysto teoretycznych założeniach oraz doświadczeniach z innych krajów, gdzie określone zachowania odbiorców mogą być zdecydowanie inne niż w Polsce. Np. w Kalifornii dużą oszczędność daje ograniczenie używania powszechnie obecnej klimatyzacji, w Norwegii - lekkie "przykręcenie" popularnego ogrzewania podłogowego.

Ernst&Young wskazuje też, że zużycie energii na odbiorcę w Polsce jest nawet kilkakrotnie niższe niż w krajach rozwiniętych, dlatego potencjał redukcji tego zużycia nie jest wielki. Firma wskazuje też na obowiązującą ustawę o miarach, która zakłada obowiązek wymiany liczników co 8 lat. Oznacza to, że co 8 lat będziemy ponosić ponownie bardzo poważne wydatki - wskazuje firma.

Projekt ustawy Prawo energetyczne - wraz z projektami Prawa gazowego i ustawy o wsparciu odnawialnych źródeł energii - ministerstwo gospodarki przedstawiło w grudniu. Do 6 lutego trwają konsultacje społeczne projektów.

TAGI: energia, licznik, inteligeny licznik

oceń
7
35
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Tadeo [2012-02-07 07:37]

Od 15 lat jako inżynier zajmuję się licznikami energii w jednej z firm energetycznych. 10 lat temu zachęcani przez producentów aparatury pomiarowej wdrażaliśmy pilotażowe partie „inteligentnych” liczników. Wówczas taki projekt nazywał się nieco inaczej – np. zdalny odczyt poprzez PLC. Efekty: duże koszty, ogromny wkład pracy w uruchomienie i obsługę, a z drugiej strony mała skuteczność i wysoka awaryjność. Po kilkudziesięciu miesiącach siermiężnych testów podwoje naszej firmy ostatecznie zamknęły się dla promotorów owych „inteligentnych pomiarów”. A dziś oni powracają – umocnieni na fali unijnego dekretu o jedynie słusznej koncepcji zwanej ponętnie smart metering. Miejsca na merytoryczną dyskusję o tej licznikowej rewolucji nie ma – jakakolwiek krytyka oznacza przecież zamach na liberalizację handlu energią. Nie miejmy złudzeń – smart metering nie jest sposobem na obniżenie kosztów zakupu energii. Jest interesem lobby producentów drogiej aparatury pomiarowej oraz systemów informatycznych. Za ten interes zapłacą wszyscy odbiorcy energii, mamieni przy tym wizją zbawiennej ręki wolnego rynku energii.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lg [2012-02-03 06:17]

jak PAN - czytaj Unia - każe tak sługa czyli Polska musi i tyle

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~r [2012-02-03 06:11]

wydać 10 mld by zyskać 5 mld :)))

odpowiedz

Ocena: -1 [1]
~abc [2012-02-03 05:31]

POmyslisz zle o Tusku i .... bez swiatla ! PO ciemku rzadzi sie 'skuteczniej ... jak za zycia w grobie ?

odpowiedz

Ocena: -7 [9]
~yes,yes [2012-02-02 22:22]

Jestem za takimi licznikami.Nie placisz niech ci odlączy prąd,wode,ciepło no i telewizje publiczna jesli nie opłaciles abonamentu.Chyba normalne.Kto płaci ten wymaga.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [6]
~Marcin [2012-02-03 01:41]

No i macie waszą wolność i demokrację.10mld zł na to,ażeby odciąć prąd biednym.

odpowiedz

Ocena: +7 [9]
~j23 [2012-02-03 00:24]

my za to zapłacimy kolejnymi bezzasadnymi podwyzkami energii eklektrycznej?????? złodziejski kraj rządzony przez gangsterów.

odpowiedz

Ocena: -2 [8]
~jan [2012-02-02 22:21]

A co za problem instalować liczniki przedpłatowe. W końcu istnieją takie tanie a skuteczne. Tylko kanały zakupu (telefon, internet) muszą być bezpłatne, a punkty obsługi sprawne. No i energomaty czynne

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~dana [2012-02-02 23:57]

Inteligentny licznik można zainstalować na zbiorczym liczniku w klatce. Jeden zamiast dwudziestu. Wodę i ciepło przecież też się tak rozlicza. Przecież w tym wszystkim chodzi, oprócz interesu koncernów oczywiście, również o kontrolę zużycia. No to taka będzie. I dyrektywa unijna będzie spełniona. I co najważniejsze, przy okazji powpadają wszyscy złodzieje prądu. Jak się porówna zużycie lokatorów i licznika zbiorczego, to od razu będzie widać. Szczegółowa kontrola mieszkań i po sprawie. Ale nasi posłowie, jak zwykle wychodzą przed szereg. Będzie tak jak z ustawą medialną, była bardziej restrykcyjna niż dyrektywa unijna i wcale nie nakazywała tego co w tej ustawie było.

odpowiedz

Ocena: +30 [32]
~amrek [2012-02-02 17:20]

Niech pozakładają liczniki swoim pracownikom, żeby mogli wiedzieć co ci robią w czasie pracy. Dziś widziałem takich co to mieli przeprowadzić konserwację trafostacji. 5 godzin siedzieli w aucie, drzemali, jedli śniadanko, popijali coś z termosu. Niestety nie mogę powiedzieć czy chociaż otwierali drzwi do tego trafo, bo śladów nie było. A prąd wciąż drożeje.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [13]
~olo [2012-02-02 20:45]

Wszyscy zasłaniają się dyrektywami UE.Może oddychanie w tym kraju jest też zależne od dyrektyw UE, może jeszcze robienie kupki WC też?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~aaaaa [2012-02-02 22:37]

raczej ktos oprocz elektrowni wiekszy zysk upatrzy na tych irzadzeniach

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~Pikuś [2012-02-02 22:31]

Każdy kraj jest inny,ma inną rzeczywistość,potrzeby,mankamenty,inny poziom rozwoju.kto wpadł na pomysł wprowadzania tego samego? To może skutkować mnożeniem bogactwa przez bogatych a biedni będą jeszcze biedniejsi i bez możliwości rozwoju!To proste jak drut! Więc coś nie gra!!Zróżnicowanie we własnych regionach pozwoli na wyrównywanie różnic.Chiny ,USA ..nie pozwolą sobie nic narzucać bo już dawno by stanęły./to one narzucają jak trafiają się naiwni.

odpowiedz

Ocena: -3 [5]
~zosia87 [2012-02-02 19:00]

A ja mam tanie ogrzewanie na podczerwień w nanotechnologii od sunswiss - sprawdź i przekonaj się sam!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +14 [14]
~POlaczek nieboraczek [2012-02-02 21:08]

Zupełnie jak sowieci - ,,uszczęśliwiają nas na siłę'' Biorą przykład z Korei Północnej - najlepiej wiedzą co dla nas jest najlepsze.

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~Antek [2012-02-02 20:42]

Już w tym głowa naszych polityków, żebyśmy musieli instalować te liczniki bo "Unia każe". Przecież za podanie na tacy polskiego rynku wartego kilka miliardów należy się "znaleźne". Tak jak OFE, gdzie rząd cenionego na zachodzie Buzka wystawił 15 milionów Polaków na obowiązek płacenia prowizji za oddawanie wypracowanych pieniędzy przeznaczonych na emerytury. Jedynymi wygranymi okazały się zachodnie imperia finansowe.

odpowiedz

Ocena: +9 [11]
~ja [2012-02-02 20:15]

wracamy do epoki kamienia łupanego!~

odpowiedz

Ocena: +12 [12]
~tolek [2012-02-02 20:14]

Pic na wodę ze to dyrektywą unijną. Właśnie montujemy liczniki w nowo wybudowanych blokach w Niemczech okolice Ravensburga. Lokatorzy maja montowane zwykłe liczniki. Liczniki inteligentne są tylko za zasilaniach w węzłach cieplnych.

odpowiedz

Ocena: +16 [18]
~Bl. [2012-02-02 20:09]

Zabierają nam dostęp do Internetu teras zabierają nam dostęp do prądu. Będzie trzeba stawiać wiatraki albo od razu iść do Oświęcimia bo następne wymagania uni będą że wszyscy Polacy muszą być sługami u niemców a reszta do Oświęcimia i przez komin.

odpowiedz

Ocena: +22 [22]
~jack [2012-02-02 20:07]

tepic nieposlusznych obywateli,abonament telewizyjny podobno ma byc wliczany w rachunek za prad nie zaplacisz odetna energie,dla prowadzacych dzialalnosc nie zaplacisz ZUS w terminie odetna prad,zalegly mandat odetna prad itd,ktos tam w wystapiniu telewizyjnym powiedzial ze PO wprowadza do Polski totalitaryzm mysle ze sie nie pomylil,

odpowiedz