Sonda

Jak oceniasz jakość i smak polskiego pieczywa?






Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP MF: reforma finansów może dać prawie 12 mld oszczędności do 2012 r.

PAP | 02.03.2010 | 17:20

  A A A
 
MF: reforma finansów może dać prawie 12 mld oszczędności do 2012 r.

Minister finansów Jacek Rostowski
(fot. wp.pl / Konrad Żelazowski)

Prawie 12 mld zł oszczędności chce uzyskać resort finansów do 2012 r. z planowanej reformy finansów publicznych. Wstępne założenia zmian przedstawił minister finansów Jacek Rostowski podczas posiedzenia Narodowej Rady Rozwoju w Pałacu Prezydenckim.

Rostowski przedstawił założenia reformy we wtorek podczas posiedzenia Narodowej Rady Rozwoju, która z udziałem prezydenta Lecha Kaczyńskiego obraduje nad sytuacją finansów publicznych Polski.

Pierwszy pakiet reform dla konsolidacji finansów publicznych, przygotowany przez Ministerstwo Finansów, zakłada przygotowanie ustawy o stabilności finansów publicznych, wprowadzającej reguły wydatkowe do budżetu. Ustawa ma doprowadzić do spełnienia unijnych kryteriów pozwalających na przyjęcie euro - wynika z dokumentów resortu finansów, przedstawionych podczas posiedzenia Rady.

Założenia do tej ustawy przewidują m.in., że wzrost wydatków uznaniowych - niewynikających z obecnie istniejących ustaw - nie będzie realnie większy niż 1 proc. rocznie. Docelowo w ciągu maksimum 8 lat wydatki publiczne powinny zostać zmniejszone poniżej 40 proc. PKB - proponuje resort finansów.

Resort chce, by projekty nowych ustaw przygotowywanych przez poszczególne resorty były oszczędne - mają zawierać koszty budżetowe ich funkcjonowania przez kolejne 10 lat.

Elementem planu ma być też "odsztywnienie" wydatków publicznych, które obecnie stanowią ok. 3/4 wydatków budżetu. Pierwszym z nich ma być zniesienie sztywnego wskaźnika wydatków na wojsko. Obecnie ten wskaźnik to 1,95 proc. PKB z roku poprzedniego.

Projekty zmian przewiduje też włączenie funkcjonariuszy i żołnierzy do powszechnego systemu emerytalnego. Założenia przewidują m.in, że odbędzie się to z uwzględnieniem szczególnych warunków ich służby - np. w wywiadzie, antyterrorystów, saperów, marynarzy i nurków oraz skoczków spadochronowych i personelu latającego. Wygaszanie obecnego systemu ma się zakończyć w 2040 r. gdy ostatni objęty nim funkcjonariusz lub żołnierz przejdzie na emeryturę.

W ramach pakietu zmienić się mają też zasady naliczania rent. Mają one zostać powiązane z wysokością odprowadzanych składek - podobnie jak emerytury. Zmiany mają dotyczyć osób urodzonych po 31 grudnia 1948 r. Ich efektem ma być przyjęcie jednakowej podstawy obliczenia emerytur i rent i doprowadzenie do zachowania odpowiedniej relacji między nimi.

Chodzi o to, by nie doszło do sytuacji, gdy renta będzie wyższa od przyszłej emerytury. Podczas zmian ma być zachowana zasada gwarantowanej wypłaty minimalnego świadczenia, jeśli po obliczeniu renty okaże się ona niższa od tego minimum.


Ministerstwo Finansów wyliczyło, że łącznie do 2012 r. skutek finansowy tych czterech proponowanych ustaw lub zmian ustaw powinien wynieść 11,58 mld zł oszczędności w cenach z 2009 r. a 22,72 mld zł do 2020 r.

Według resortu finansów w długim okresie roczne oszczędności wynikające ze zmian wyniosą - w 2060 r. - 19,2 mld zł.

Prezydent: zmiany w rentach naruszą zasadę "solidarności społecznej"

Prezydent Lech Kaczyński powiedział po posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju, że bez znajomości ustaw reformujących finanse publiczne nie może odpowiedzieć na pytanie, czy będzie je wetował czy nie.
- Nie jestem w stanie w tej chwili zająć stanowiska wobec tego pakietu rządowego - powiedział prezydent. Dodał, że potrzebny jest pakiet reform dający oszczędności opiewające na kilkadziesiąt miliardów złotych.

Proponowane przez ministra finansów uzależnienie rent od kwoty zgromadzonych składek, naruszy zasadę "solidarności społecznej" - uważa prezydent Lech Kaczyński.
Chodzi o renty inwalidzkie, które - według propozycji ministra finansów Jacka Rostowskiego - powinny mieć charakter kapitałowy, podobnie jak emerytury oparte na dwóch filarach: ZUS i Otwartych Funduszach Emerytalnych. Oznacza to, że wysokość renty zależałaby od zgromadzonych wcześniej składek.
- Jeżeli ktoś by zachorował w młodzieńczym wieku, to jego świadczenie miałoby charakter minimalny - podkreślił prezydent na konferencji prasowej po posiedzeniu Narodowej Rady Rozwoju. Dodał, że takie rozwiązanie byłoby naruszeniem "solidarności społecznej".

Prezydent mówił również o włączeniu emerytur mundurowych do powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych. Uznał to za słuszny pomysł, "gdyż emerytury w wieku 35-40 lat są nieporozumieniem", ale - jak zaznaczył - "jest to rozwiązanie długofalowe i ma dotyczyć tych funkcjonariuszy, którzy będą dopiero podejmowali służbę. Realny tego efekt będzie za wiele lat".

TAGI: emerytury mundurowe, renty, jacek rostowski, finanse publiczne, emerytura

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Akcjonariusz, Parkiet

oceń
0
0
Podziel się


Opinie (373)

Ocena: 0 [0]
~gość [2010-03-03 18:09]

oszczędności
niech rostowski ,tusk i cała reszta tej spółki poszuka oszczedności najpierw u siebie.zlikwidować senat a liczbę posłów zmniejszyc o połowę.zlikwidowąć DARMOWE PRZEJAZDY dla posłów i senatorów.ostatnio czytałem że senatorom marzy się remont toalet.ze zdjęć nie wynikało że wymagają remontu no ale senatorom marzą się marmury za parę milionów i tam niema kryzysu i zapaśći finansów publicznych.dlaczego zarabiający bardzo dużo nie muszą płacić składek na fundusz emerytalny i rentowy powyżej pewnego pozimu .

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ekspert_specjalista [2010-03-02 21:05]

Zabrać emerytury społecznym nierobom, czyli:
-górnictwu -kolejarzom -mundurowym -hutnikom

odpowiedz

pokaż 21 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ducki [2010-03-03 09:15]

Pseudo reformy - mają jeden cel
Zabrac biednym- dac bogatym.Liberałowie od 20-lat odbierają ludziom przywileje zdobyte w PRL-u.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Ble ble [2010-03-03 08:48]

Co za ...
Te pol mozgi patrza jak tylko jeszcze bardziej okrasc ludzi szczegolnie tych biednych, oni sa tak nie poradni intelektualnie nie maja zadnego pojecia o polityce spolecznej ze to przeraza. To co teraz Tusk i reszta gangu mira i zbycha wyprawia to kipna. Teraz mamy gorszy ustrój niz chłop pańszczyzniany w sredniowieczu.podatki = pansczyzna i teraz jeszcze proboja jak tylko sie da zabrac ludizom kase. Na co idzie ta kasa bo napewno nie na szpitale drogi szkoly czy wojsko na co oni wydaja co roku miliardy z naszej pracy ze nigdy na nic nie ma?!. Ale co sie dziwic jak rzadi Tusk najlepiej pokazuja 2 ostatnie umowy na gaz z kuwejtem i ruskimi gdzie na kazdej stracilismy grube miliardy. Ludzie obudzcie sie polityka nie polega na tym ze ja jestem za pis za po albo za kims innym polityka polega na byciu za soba a wybraliscie do waldzy ludzi ktorzy jeszcze bardziej srube niz wszystkie ostatnie rzady od 89r zastanowcie sie co wy robicie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ekonomistachałupnik [2010-03-03 08:35]

Jak to !
Jeszcze niedawno liberałowie (" Buzki, Bieleckie, Suchocke, Pawlaki, Milery itp.) likwidowały, sprzedawały zakłady pracy i wysyłały wszystkich na POmostówki w wieku 50 - 55- lat. A teraz brakuje im kasy? Dziwne? A jak sprzedadzą reszte majątku narodowago, to z czego będą finansować deficyt?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zenon [2010-03-02 20:01]

Najwyższy czas aby trepom obniżyć te ich wypasione enerytury.
Kto to słyszał aby jakiś zupak dostawał 3 tys zł emerytury.

odpowiedz

pokaż 14 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~gosteq [2010-03-02 23:31]

POLSKA W TARAPATACH CZYLI POWTÓRKA Z TARGOWICY!!
DOŚĆ MAM JUŻ TYCH CHOLERNYCH TARGOWICZAN, KTÓRZY ROZSPRZEDALI POLSKĘ, WYDYMALI JĄ JAK TANIĄ LADACZNICĘ PRZY OKRAGŁYM STOLE, ZROBILI Z POLAKÓW KUKIEŁKI NA SZNURKU I TERAZ POPRZEZ MEDIA TYLKO POCIĄGAJĄ ZA TE SZNURKI, CO SIĘ Z WAMI STAŁO DRODZY RODACY? GDZIE SIĘ PODZIAŁ WASZ ROZUM? GŁOSUJECIE CIĄGLE NA TYCH SAMYCH LUDZI, KTÓRZY DOCHODZĄ DO WŁADZY, OBSADZAJĄ WSZYSTKO SWOIMI LUDŹMI, DOPROWADZAJĄ DO ZAPAŚCI W SŁUŻBIE ZDROWIA, POTEM ZMIENIA SIĘ EKIPA I SCENARIUSZ SIĘ POWTARZA!! DLATEGO JA NIE CHCĘ JUŻ UCZESTNICZYĆ W TYM CYRKU, POSTANOWIŁEM ŻE OD TEJ PORY BĘDĘ GŁOSOWAŁ NA NOWĄ PARTIĘ - WOLNOŚĆ I PRAWORZĄDNOŚĆ - JANUSZA KORWINA MIKKE, ONI PRZYNAJMIEJ MAJĄ PROGRAM, NIE STOJĄ ZA NIMI CIEMNE SIŁY ANI SKORUMPOWANI POLITYCY - TO SĄ LUDZIE PRAWI KTÓRZY CHCĄ TUTAJ POSPRZĄTAĆ.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~antyemeryt [2010-03-03 08:23]

Muszą obniżyc renty, bo emerytury po 2014r spadną !
I to drastycznie ! Będą wyłącznie kapitałowe zarówno z ZUS jak i z OFE. Koniec wpłuywu lat pracy na wysokość emerytur i wybierania najlepszych lat do obliczeń ! A to spowoduje, że nowo przyznawane emerytury nędą o ok. 40% niższe, niż dziś - nie 1500zł brutto, tylko 900 ! Jak ktoś chce, napiszę konkretniej i przedstawię wyliczenia !!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Europejczyk [2010-03-03 08:22]

Czy OFE wypłacają renty, czy My dopłacamy?
Nic nie słychać o tym czy OFE uczestniczą w systemie rentowym, w którym ubezpieczeni w II-m filarze z pewnością chorują i pobierają renty z ZUS. Jeżeli OFE nie wypłacają rent to znaczy, że ubezpieczeni w ZUS muszą dopłacać z podatków do chorujących z OFE.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~JASIO [2010-03-03 08:22]

CZYLI BICIA PIANY RZADU NIEROBÓW CZĘŚĆ DALSZA
KOSMETYCZNE ZMIANY A DŁUG PUBLICZNY NIEBOTYCZNY.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polak [2010-03-02 23:58]

Zerwać konkordat!
zabrać 100% kasy klerowi !!!!

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ADOLF ZDZIWIONY [2010-03-03 08:11]

jak mozna obliczac rente,emeryture na podstawie skladek indywidualnych.to kpina .przeciez pracownicy w polsce nie maja zadnego wplywu na wysokosc swych wynagrodzen. sa one ustalane przez wlasciciela taniej sily roboczej -rzad i wielki biznes ktory za tym stoi.a do tego praca na czarno ,praca za najnizsza krajowa, nieplacenie nadgodzin. czy to wybor tych ludzi. dlaczego wynieliczni lepiej oplacani nie macie oporow i poczucia solidarnosci przed takim traktowaniem wam podobnych,ciezko i bardzo ciezko pracujacych...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Gutek [2010-03-03 07:51]

A konkordat 10 mld zł rocznie
Co robili kapelani w Vancuwer za 90 tys ?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~boczek [2010-03-02 20:47]

oskubać mira i zbycha?
donek skubie najbiedniejszych. a co ze ze zbychem i mirem?

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~nn [2010-03-03 01:27]

Zorganizować orkiestrę codziennej pomocy
ministerstwu finansów. Niech bezrobotni łapią za puszki i zbierają na pokrycie deficytu. Może dzięki GW i TVN będą kolejne rekordy wpłat. W nazwie państwa rzeczpospolita zmienić na żebracza. Slogan przewodni to hulaj dusza, diabła nie ma.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~J21 [2010-03-03 04:36]

Po Polsku
Rostowski - Ty mów po Polsku !!!! Aby cie ten "MAŁY" zrozumiał - hahahaha.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~emilia [2010-03-03 07:45]

sobie zabierzcie
Sami sobie obniżcie wynagrodzenie, a nie rencistom czy emertytom ich wypracowane pieniądze, albo niech każdy obywatel posiada swoje konto na które bedą wpływał zapracowane na emeryturę czy rentę pieniądze i wtedy się okaże w jakiej będą wysoko ści. Dziadostwo oszczędności kosztem państwa i społeczeństwa, a dlaczego nie kosztem ogromnych pensji jakie mają posłowie, senatorowie i inni......

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~REFORMATOR [2010-03-02 21:58]

Jak długo jeszcze ???
Tylko ok. 10 proc. funduszu emerytalno-rentowego KRUS jest zasilana ze składek rolników. Reszta jego środków pochodzi z dotacji budżetowej, czyli zrzucamy się wszyscy na emerytury rolników. Sprzątaczka płaci więcej składki miesięcznie do ZUS niż rolnik kwartalnie mający 500ha ziemi. Do KRUS należy około 1,5 mln rodzin rolniczych. W 2009 r. dopłaty do KRUS wyniosły 15,8 mld zł, zaś łączny koszt emerytur służb mundurowych, górników oraz sędziów i prokuratorów wyniósł 20,9 mld zł. Rolnictwo wytwarza 4 proc. PKB, natomiast zatrudnienie w rolnictwie to ok. 15 proc. Produktywność w rolnictwie jest zatem 5 razy mniejsza niż poza rolnictwem. KRUS tak naprawdę jest instytucjonalną klatką dla samych rolników, ponieważ utrzymuje ich dochody emerytalne na stabilnym, ale niskim poziomie. To skansen, rolnicy narzekają na niską cenę żyta. Czy przeciętny zjadacz chleba powinien się cieszyć z tańszego zboża? Nie! Ponieważ Narodowy Fundusz Zdrowia stracił kilkaset milionów złotych właśnie z powodu spadku cen żyta. Składka, którą płacą rolnicy, uzależniona jest m.in. od ceny kwintala tego cennego dla gospodarki zboża. Spadek jest nielichy. Rok temu kwintal, czyli 100 kg, kosztował 55 zł. W tym roku tylko 35 zł. NFZ ostrzega, że jeśli cena będzie jeszcze niższa, dziura w jego kasie będzie większa. A kto za to za płaci? Oczywiście my wszyscy. Składka zdrowotna naliczana przez KRUS uzależniona jest od średniej ceny skupu żyta. Tak wynika z ustawy o rolniczym ubezpieczeniu społecznym. Wysokość datku dla NFZ odpowiada cenie połowy kwintala żyta z pierwszych dziewięciu miesięcy roku, pomnożonej przez liczbę hektarów uprawianych przez rolnika. Ponadto rolnicy nie płacą podatku dochodowego PIT który to podatek płacą starzy schorowani emeryci i chorzy renciści a najważniejsze jest to, że od podatku PIT nalicza się wysokość składki na leczenie zdrowotne i to są dopiero jaja, bo jak podało BCC do leczenia rolników dopłacamy około 5mld zł. rocznie. Porównując dochody rolnik płaci około 10 razy mniej do KRUS niż przeciętny płatnik ZUS w tym samym czasowym okresie pracy. Pikanterii dodaje fakt, że wiele osób fikcyjnie jest rolnikami, aby mieć uprawnienia do leczenia i nie płacić podatku PIT, wystarczy kupić 1ha ziemi aby zostać płatnikiem KRUS. Co prawda rolnicy płacą podatek rolny, ale jest on on o wiele niższy od podatku PIT jaki płacą osiągający porównywalne dochody przedsiębiorcy.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~w11 [2010-03-03 07:33]

Emerytura mundurowa naliczana jest z ostatnirgo miesiąca
a cywilna z ostatnich 10 lat....czy to nie kpina?

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Henryk [2010-03-03 07:31]

trzeba zacząć od reformy KRUS
KRUS to patologia i trzeba zacząć od reformy tego skostniałego, niesprawiedliwego systemu. W moim odczuciu policjant narażający swoje zdrowie, a często i życie dużo bardziej zasuguje na wcześniejszą emeryturę niż "pan rolnik", który przez całe życie jest utrzymywany ze składek innych i nie przyczynia się swoją pracą do rozwoju kraju (bo jakie osiągniecia można mieć z 2 - 5 ha?).

odpowiedz

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska