Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Wiadomość

PAP Ropa Brent przekroczyła cenę 120 dol. za baryłkę

PAP | 20.02.2012 | 16:35

  A A A
 
Ropa Brent przekroczyła cenę 120 dol. za baryłkę


(fot. Jupiterimages)

W poniedziałek cena ropy europejskiej Brent przekroczyła psychologiczną barierę 120 dolarów za baryłkę. Wśród przyczyn rosnących cen analitycy wymienią wstrzymania przez Iran sprzedaży ropy firmom brytyjskim i francuskim oraz kryzys europejski.

Notowania ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku podczas tej sesji rosną i są najwyższe od 9 miesięcy z powodu ograniczenia eksportu surowca przez Iran - podają maklerzy. Baryłka lekkiej słodkiej ropy West Texas Intermediate, w dostawach na marzec, na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku drożeje do ponad 105 dolarów za baryłkę. Europejska ropa Brent w dostawach na marzec na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie zwyżkuje do ponad 121 dolarów za baryłkę.


Zdaniem analityka rynku paliw e-petrol.pl Jakuba Boguckiego wzrost cen ropy do poziomu przewyższającego 120 dolarów za baryłkę jest wynikiem przede wszystkim irańskiego ograniczenia eksportu, chińskiego obniżenia poziomu rezerw banku centralnego i nadziei na zakończenie rozmów o przyznanie pomocy Grecji.

- Wszystkie te czynniki mają jednak charakter "wydarzenia" - chwilowo przykuwają uwagę i powodują skokową zwyżkę. Decyzja Iranu nie jest specjalnie zaskakująca - a i specjalnie dotkliwa w skutkach też nie będzie, bowiem zablokowani odbiorcy mają śladowy udział w całości eksportu tego kraju. Chiny próbują złagodzić efekty negatywne dla własnej gospodarki, jakie może nieść europejski kryzys. To wszystko każe sądzić, że w najbliższych dniach możemy spodziewać się pewnej korekty. A warto także zastanowić się, czy nie patrzymy na baryłkę z niepokojem tylko dlatego, że przebiła ona jakiś rodzaj psychologicznej okrągłej bariery 120 dol. Do niedawna kosztowała 118-119 dol., więc wzrost nie jest specjalnie duży - zaznaczył.

Analityczka rynku paliw BM Reflex Urszula Cieślak również uważa, że rosnące w poniedziałek ceny ropy są efektem wstrzymania przez Iran sprzedaży ropy firmom brytyjskim i francuskim. - Ryzyko dalszego wzrostu cen ropy oczywiście istnieje i w tym tygodniu zapewne będziemy mieć z nim do czynienia. Wstrzymanie dostaw dla firm brytyjskich i francuskich nie odbije się jednak tak negatywnie na cenach, jak by to było w przypadku zamknięcia cieśniny Ormuz. W przypadku tego drugiego scenariusza ceny zaczęłyby szybko rosnąć - zaznaczyła.

Jej zdaniem, obecne wstrzymanie dostaw ropy przez Iran do firm brytyjskich czy francuskich przełoży się na ceny paliw w Polsce, ale na rynku hurtowym nie detalicznym. - Od początku lutego ceny paliw na stacjach nie rosną. Nie spodziewam się też gwałtownego wzrostu cen na rynku detalicznym, bo marże na stacjach są stosunkowo duże i detaliści w przypadku wzrostu cen ropy mogę je obniżać - zaznaczyła. Dodała, że jeśli złoty będzie się trwale umacniał wobec dolara, to dzięki temu ewentualne wzrosty cen paliw w Polsce wynikające z wydarzeń na arenie międzynarodowej będą minimalizowane.

W opinii analityka DI BRE Banku Kamila Kliszcza wzrost cen ropy Brent jest wynikiem czynników politycznych, a nie rynkowych. - To, co się dzieje z ropą przez ostatni miesiąc wynika z obaw o konflikt z Iranem. To napięcie przekłada się na obawy o ograniczoną podaż i wzrost cen surowca - zaznaczył. Dodał, że to, jak rosnąca cena Brent przełoży się na ceny paliw w Polsce będzie zależało też od kursu złotego. "Na razie kurs złotego działa amortyzująco, bo złoty się umacnia (względem euro i dolara - PAP) - podkreślił.

W niedzielę irańskie ministerstwo do spraw ropy naftowej w komunikacie opublikowanym na stronie internetowej resortu poinformowało, że Iran wstrzymał sprzedaż ropy naftowej firmom brytyjskim i francuskim. - Eksport ropy dla firm brytyjskich i francuskich został wstrzymany. Będziemy sprzedawać naszą ropę nowym klientom - oświadczył rzecznik ministerstwa Alireza Nikzad.

Posunięcie Teheranu wydaje się być krokiem odwetowym za podjętą w styczniu przez Unię Europejską decyzję o wstrzymaniu importu ropy z Iranu z dniem 1 lipca bieżącego roku. Bruksela zareagowała w ten sposób na brak postępu w rokowaniach z Iranem na temat jego kontrowersyjnego programu nuklearnego.

Łukasz Osiński

TAGI: ropa, cena, paliwo, benzyna

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank, Bank Centralny

oceń
29
350
Podziel się

  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +32 [34]
Pies na RPPS [2012-02-21 00:20]

Pytam po raz ęty. Ile trzeba zarobić w Polsce (brutto), żeby przejechać 100 km autostrady? Załóżmy, że: 1. Samochód to ropniak spalający 6l na 100/km 2. Średni koszt opłaty przejazdowej za kilometr to 20 groszy 3. Zarobek netto to (w przybliżeniu ) jakieś 70% zarobku (pensji) brutto Pierwsza próba : 100km x 0.20 zł +6l x 6 zł = 20 + 36 = 56 złotych 56 złotych netto, czyli brutto to jakieś 80 zł. 80 groszy za kilometr, z czego cena ropy przed podatkiem to jakieś 3,5 więc (6l x3.5 złotego) 21 złotych na paliwo. Âź na paliwo, reszta dla Tuska, Palikota, Pawlaka, Jarosława - na Helikopter oraz częściowo dla wskazanego/wybranego przez państwo PARTNERA do strzyżenia baranów, o pardon partnera w utrzymaniu autostrady. Tak się kończą związki partnerskie.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~artserwis [2012-02-21 10:00]

Od zarania III RP wmawia się naiwnym, że prywatyzacja jest lekarstwem na wszystkie bolączki przemian. Ekonomiczny autorytet – pan Leszek Balcerowicz twierdzi, że ” prywatyzacja powoduje zmniejszenie długu publicznego”. Chciałbym zapytać pana profesora: Jak to się stało, że w kolejnych latach sprzedawano coraz więcej państwowego majątku państwowego a długi rosły nieustannie. Aż urosły do 970 miliardów! Sprzedano 80% majatku za śmieszne pieniądze – 140 miliardów. Dziś taka kwotę trzebaby zapłacić za PKO SA i połowę PKO BP! To jest kryminalizm a nie prywatyzacja. To co w kraju się dzieje nieprzerwanie od 1990 roku nie ma nic wspólnego z prawdziwą prywatyzacją. Swego czasu panowie z Kongresu Lberalno – Demokratycznego, potem Unia Wolności, dziś Platforma Obywatelska, a zatem ci panowie chcieli sprzedać potężny kombinat miedziowy za … 400 milionów złotych! Za sam taki pomysł powinni gnić w Białołęce! Wprawdzie to nie są moje słowa , ale się z nimi zgadzam w 100% PS Ropa była już po 160 dol za baryłkę a benzyna kosztowała 3,50 !

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~byku [2012-02-21 09:52]

bujda na resorach, w 2008 roku baryłka kosztowała 147,16 dolara a litr benzyny kosztował 4,40 zł, dziś baryłka 120 dolarów a benzyna 5,60 zł, to kogo wy w hu.a robicie.

odpowiedz

Ocena: +2 [4]
~jaro [2012-02-21 09:14]

Cena ropy rośnie i skąd Donek wytrzaśnie kasę na tankowanie naszych Jaszczembi, żeby polatali sobie z syjonistami nad pustynią Negew???? Podniosą wiek emerytalny do 99 lat dla kobiet i 102 dla mężczyzn???? W trybie natychmiastowym???????

odpowiedz

Ocena: +11 [11]
~kizi [2012-02-21 07:41]

Dlaczego w kółko podaja cene ropy brent skoro kupujemy rosyjską ropę i gaz w oparciu o długoterminowe kontrakty? To jakieś oszustwo ...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +19 [21]
~Neo [2012-02-21 05:37]

(Część 3) Podziały ideologiczne, religijne, społeczne to tylko zasłona dymna, nie oszukujcie się - WOJNY TO BIZNES. Zarabia się na dostawach dla wojska i służb bezpieczeństwa (energia, leki i terapie, transport, "doradztwo"), spekulacjach gieldowych, olbrzymiej oglądalności programów informacyjnych, czy też po prostu nielegalnych (jak handel narkotykami) operacjach służb specjalnych. Dla tych, którzy wojny kontrolują - ten "interes" jest dochodowy jak żaden inny. Dobrze wiedział o tym generał SMEDLEY D. BUTLER, który sam doświadczył, że nie cofną się oni przed niczym, zawet zdradą (zapobiegł puczowi przeciwko FDR w 1934 r.). Typowa metoda wszczynania konfliktów to operacje "FAŁSZYWEJ FLAGI", czyli prowokacje podobne do tej w Gliwicach 1939 r. A kiedy opadnie już kurz bojowy ludzie zaczynają się pytać: "zaraz, zaraz, co się tak naprawdę stało?, o co w tym wszystkim chodziło?, czego się tak bardzo bałem?, dlaczego ich tak nienawidziłem?". Ale wtedy już juz za poźno bo wolności obywatelskie zostały dalej ograniczone, miliardy przetransferowane, kraje podzielone (niektórym w USA marzy się wykrojenie Balochistanu z Pakistanu - popatrzcie na mapę, plany portu w Gwadarze, rurociągów a zrozumiecie dlaczego), surowce zagrabione, rynki dla kolejnej ekspansji zdobyte, danina w postaci pożyczek i linii kredytowych nałożona, opór stłumiony, a ci, którzy przejrzeli te grę (ostatnio głównie dzięki NIEZASTĄPIONEMU INTERNETOWI, wciąż jeszcze ostoi wolości) i zaprotestowali - unieszkodliwieni...(obwołani szaleńcami: Susan Lindauer, ofiary "samobójstw": Deborah Jeane Palfrey - publicznie oświadczyła, że _nigdy_ samobójstwa nie popełni, albo "wypadków", w USA - zwłaszcza lotniczych: senator Wellstone, Beverly Eckert, informatyk Mike Connell, JFK Jr.) Wtajemniczeni beneficjenci tego układu to PANOWIE - oni ustalają reguły, a jeśli je złamia, to i tak nic im za to w zasadzie nie grozi (jeśli komuś niewtajemniczonemu ta sztuka - złamać reguły i uciec od konsekwencji - się uda, dostaje szansę na wejście w szeregi układu, jeśli komuś z układu noga się powinie jak DSK - czasem staje się kozłem ofiarnym rzuconym na pożarcie mediom i publice, ale układ trwa dalej). Reszta - to NIEWOLNICY, którzy za kazde złamanie narzuconych im zasad muszą być ukarani, ostatnio coraz drastyczniej, jak za "piractwo"... Tak właśnie od wielu lat wygląda bezlitosna ekspansja PAX AMERICANA pod sztandarami "niesienia wolności i demokracji" oraz "obrony praw człowieka". Społeczeństwa w krajach już "wyzwolonych" mogą liczyć w przyszłości co najwyżej na zmianę haseł podczas protestów na takie, jakimi się posługuje dzisiaj ruch OCCUPY WALL STREET. Jednocześnie w samych USA odbywa się systematyczny demontaż zagwarantowanych przez KONSTYTUCJĘ (w/g GW Bush'a to "tylko świstek papieru") wolności takich, jak istniejący od stuleci na Zachodzie HABEAS CORPUS, dzieki ustawom Patriot Act, National Defense Authorization Act czy Enemy Expatriation Act (po raz pierwszy pozbawiająca obywatalstwa BEZ SĄDU).

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +3 [3]
~ja [2012-02-21 08:55]

Łapy precz od Iranu!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~czesi [2012-02-21 08:39]

Przy takich cenach ropy opłaca sie produkować benzynę z węgla, bituminów i biomasy. Na wiosne cena baryłki spadnie poniżej 100 dolarów.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~K_I_K_I [2012-02-21 08:29]

Zong smieciu nie spamuj!!!!!!!

odpowiedz

Ocena: +5 [9]
~wwk [2012-02-21 06:58]

A nas podwyżki nie dotyczą.Mamy rząd ktory onas dba, i dlatego podpisał z Rosją długoterminowe umowy na dostawę ropy.I my kupujemy ropę po cenach już ustalonych.Podwyżki nas nie dotyczą

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~pigwa [2012-02-21 08:14]

Iran ma wystarczająco dużo odbiorców w Azji i to bardzo bliskich. Hindusi w ostatnich latch wybudowali wiele rafinerii w tym w stanie Gujarat (Sika) przerabiających ropę z Iranu i eksportujących ją do Europy. Kto jest odbiorcą produktów z Indii??? ano między innymi TOTAL i jego hybrydy czyli francuziki + europejczycy. Po co sprzedawać ropę surową skoro falszywi Uniści nakładają embargo - niech płacą za swoją głupotę!!!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Zong [2012-02-21 08:03]

To nie ropa drożeje tylko dolar słabnie! Wpompowali bilion dolarów pustego pieniądza, a teraz się dziwią? Podobnie zresztą ma się z euro - również podarowali bankom chyba z 500 mld. I teraz ten szajs wypłynął ...

odpowiedz

Ocena: +14 [16]
~Zbyszek Maszko [2012-02-21 06:50]

Słyszałem jak kiedyś jeden arab powiedział: ,, Dam wam ropę za darmo , a wy mi zapłacicie tylko połowę kwoty z podatów jakie na nią nakładacie ". I kto nas robi w balona . Podnoszą podatki na paliwo i wmawiają nam , że jest DROGA .Przez to ropa jak była po 160 dolarów - cena na stacji 4 zł , a teraz 120 dolarów - 5, 80 zł .Tak nas cały czas oszukują rządzący . Musimy sami myśleć !!!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +7 [19]
~rilly [2012-02-20 23:44]

artykul autorstwa ks.prof. M.Poradowskiego, kapelana NSZ (Narodowych Sil Zbrojnych) i profesora-wykladowcy na Uniwersytecie w Santiago, Chile. W ostatnich latach spotykamy sie coraz czesciej z opinia, ze Zydzi sa rzekomo naszymi "starszymi bracmi w wierze religijnej". Otoz jest to balamuctwo, gdyz religia zydowska zawsze w ciagu tysiecy lat podkresla, ze jest wiara w Boga jednoosobowego, podczas gdy wiara chrzescijanska, tak katolicka jak i prawoslawna, a takze protestancka i anglikanska zawsze podkreslaja istnienie Boga w Trojcy Przenajswietszej, a wiec czcza Boga-Ojca, Boga-Syna i Boga-Ducha Swietego. Istnieje wiec zasadnicza roznica miedzy wiara chrzescijanska, a wiara zydowska. Stad tez nigdy nie byli, nie sa i nie moga byc Zydzi uwazani przez chrzescijan za "starszych braci w wierze", gdyz ich wiara w Boga absolutnie jedynego jest calkowicie inna od naszej wiary chrzescijanskiej w Boga w Trojcy Swietej Jedynego, a objawionego nam przez Chrystusa Pana, ktorego Zydzi nie tylko ze nie uznaja, ale ktorego zawsze i ciagle odrzucaja i ktorego nauke przesladuja. Wystarczy zajrzec do glownych pism zydowskich, a przede wszystkim do Talmudu, tak w wydaniu jerozolimskim, jak i wydaniu babilonskim, aby przekonac sie, ze Zydzi poza dekalogiem Mojzesza nie maja nic wspolnego z wiara chrzescijanska, ktora powstala z nauki Jezusa Chrystusa, ktorego Zydzi uwazali za zdrajce i ktorego ukrzyzowali. Zas zwolennikow Jezusa Chrystusa najokrutniej przesladowali i stali sie najwiekszymi wrogami chrzescijanstwa. Zydzi byli inspiratorami przesladowan chrzescijan za czasow Nerona, az do czasow rewolucji francuskiej, a bardziej jeszcze w okresie rewolucji bolszewickiej w Rosji. Nazywanie więc Żydów "starszymi braćmi w wierze" jest bluźnierstwem ! Przeciez sam Chrystus Pan wyrzucal im brak wiary starotestamentowej i oskarzal ich o satanizm, mowiac: "Wy z ojca diabla jestescie..." (Ew.Sw.Jana 8:44) Nie mozna jednak zapominac, ze niektorzy Zydzi przyjeli nauke Chrystusa Pana, ale niemal wszyscy apostolowie byli pochodzenia celtyciego, a nie semickiego - bodajze tylko Judasz i Pawel byli semitami. W okresie Chrystusa Pana, Palestyna byla krajem zaludnionym przez najrozmaitsze ludy, ale glownie przez Celtow. Tak wiec obdarzac Zydow tytulem "naszych starszych braci w wierze" jest co najmniej nieporozumieniem. Niestety w Polsce, w ostatnim 50-cio leciu duchowienstwo katolickie zostalo bardzo zazydzone, gdyz Zydzi niemal masowo wstepowali do seminariow, glownie do warszawskiego. Stad tez mamy obecnie w Polsce wielu ksiezy i biskupow pochodzenia zydowskiego i to oni wlasnie tak czesto uzywaja zwrotu "nasi starsi bracia w wierze". - Ks. prof. Michal Poradowski

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +7 [7]
~Prawda [2012-02-21 07:13]

Jak cena ropy idzie w górę, to piszą otym wszystkie media. Jak ceny idą w dól to milczą. To jest dowód służalczości.Pisze się po to by można podnieść cenę i oskubać z reszty społeczeństwo.Ekonomiści nie czytają historii. Od czasu jak istnieje pisana historia nigdy podatki nie uratowały państwa. Wysokie podatki kończyły się rewolucją ,wojnami, lub uzależnieniem od innego bogatego państwa. I na nic zdadzą się pseudo uczone bzdety ,,autorytetów" ekonomicznych. Jak kończy się siła nabywcza społeczeństwa ginie sfera produkcyjna

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~Zenon [2012-02-21 07:06]

Cena ropy idzie w górę a ż ydow i rośnie sprzedaż paliw... Jak oni to robią...? To naprawdę znakomici ekonomiści. Stworzyli nowy dział ekonomii który niezawodnie tłumaczy i wyjaśnia wszelkie trendy i zdarzenia we współczesnej globalnej gospodarce i finansach świata. Ten nowoczesny dział to "PR economy".

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~xxx [2012-02-21 07:03]

Najlepsze jest drugie zdanie - jedną z przyczyn wzrostu ceny jest kryzys w Europie... Pytanie tylko, czy autor autentycznie tak nie zna się na ekonomii, czy mu płacą za takie brednie? Pewnie jak byłaby prosperita, to ropa znacząco by potaniała!

odpowiedz

Ocena: +17 [19]
~helfer [2012-02-20 17:35]

ja moge zrozumiec ze ceny na gieldach podskoczyly z takiego czy innego powodu ale dlaczego zaraz podnosza ceny na stacjach paliwowych ??? przeciez oni maja w zbiornikach paliwo kupione jeszcze po starych nizszych cenach ???

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +29 [29]
~kocik [2012-02-21 01:49]

W 2009 cena ropy za barylke siegnela 147 dolarow, a paliwo bylo na stacjach tansze niz teraz i to znacznie. Kto, w morde jeza, ponosi za to odpowiiedzialnosc, kto nas okrada? Iran wstrzymal rope do Francji i Wielkiej Brytanii, procentowy zakup ropy z Iranu dla tych krajow jest szczatkowy, nie majacy zadnego wiekszego wplywu. Doszlo do tego, ze jakis Iranik piernie, a spekulanci zarabiaja na tym miliardy (czyt. okradaja). Nie da sie w koncu zrobic z tym porzadku???

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~j [2012-02-21 06:51]

znów będzie protest ??

odpowiedz