Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Tylko w WP

Wirtualna Polska Kredyt we frankach? Teraz? Warto, ale...

Wirtualna Polska | 06.07.2010 | 13:20

  A A A
 
Kredyt we frankach? Teraz? Warto, ale...


(fot. AFP)

To nie dolar, euro czy juan są na ustach wszystkich w ostatnich kilku miesiącach, a frank szwajcarski (CHF). Waluta ta jest popularna w Polsce z powodu udzielanych w niej kredytów mieszkaniowych. Czy sytuacja na rynku walutowym sprzyja zaciąganiu nowych pożyczek w CHF?

Od początku tego roku kurs franka poruszał się w przedziale 2,6-2,8 zł. Początek maja przyniósł jednak umocnienie franka, który w następnych dwóch miesiącach pokonał poziom 3,15 zł. Co spowodowało tę sytuację? Czy frank już na zawsze pozostanie tak drogi?

(fot. zestawienie własne)


Zdaniem głównego ekonomisty X-Trade Brokers, Przemysława Kwietnia dla pełnego zrozumienia problemu należy przyjrzeć się dwóm kwestiom.
- Dwie istotne kwestie wpłynęły na takie zachowanie franka szwajcarskiego. Po pierwsze, do wzrostu zainteresowania szwajcarską walutą z całą pewnością przyczynia się wzrost awersji do ryzyka na światowych rynkach. Inwestorzy postrzegają franka jako walutę bezpieczną do inwestowania. Kapitał odpływa z rynków wschodzących - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Przemysław Kwiecień. - Uważam to jednak za zachowanie przejściowe i jak zniknie nerwowość, to złoty odrobi straty.

- Druga sprawa jest bardziej złożona. Chodzi o kurs EUR/CHF. Jeszcze jakiś czas temu bank centralny Szwajcarii (SNB) dokonywał interwencji na rynku, co powodowało, iż ten kurs utrzymywał się na mniej więcej stałym poziomie. Gdy jednak nastąpiła poprawa koniunktury, nie było widać już takiej determinacji do utrzymania poziomu. W ostatnich kilku tygodniach w ogóle nie było interwencji.
Podkreśla, iż bank źle zakomunikował rynkowi zmianę swojego podejścia monetarnego.

Jak mówi WP analityk Banku BZ WBK Piotr Bielski, warto obserwować poczynania banku szwajcarskiego.
- Wracają głosy, iż SNB będzie znów bardziej aktywny i spróbuje powstrzymać franka przed nadmierną aprecjacją.


Złoty a frank do końca 2010

- Sytuacja rozwija się dynamicznie. W najbliższych tygodniach może dojść do osłabienia złotego - uważa Piotr Bielski. - W drugim półroczu spodziewam się jednak umocnienia polskiej waluty. Uważam, że możemy dojść do poziomu 2,90 zł za jednego franka do końca roku.

Poziom 2,90 na koniec roku prognozuje także Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.
- Na przełomie lipca i sierpnia możemy zobaczyć CHF/PLN na poziomie 3,15-3,20 zł. W drugiej połowie roku złoty będzie się umacniał, a frank osłabiał, dlatego całkiem realny jest poziom 2,90 na koniec roku.

Dodaje, iż zejście do poziomu 2,80 to perspektywa lutego, marca 2011 roku.

Analitycy Banku BZ WBK przewidują poziom 2,80 już pod koniec tego roku.
- Nasza prognoza zakłada na koniec tego roku kurs 2,80 zł za franka - mówi Piotr Bielski.

Czy to dobry moment na kredyt walutowy we frankach szwajcarskich?

Zdaniem analityków i ekonomistów mamy obecnie dobrą sytuację na wzięcie kredytu we frankach szwajcarskich. Podkreślają, iż banki próbują zniechęcić do brania kredytów w tej właśnie walucie.

- Złoty wciąż jeszcze może stracić w najbliższych tygodniach, a frank powinien część zysków oddać. Moment na wzięcie kredytu jest w tej chwili dużo lepszy niż w połowie 2008 roku, kiedy frank był poniżej 2 zł, ale generalnie pytanie powinno brzmieć, czy w ogóle chcemy brnąć w ryzyko kursowe - podkreśla Kwiecień.

Jesteś zainteresowany kredytem hipotecznym?
Już teraz możesz u nas porównać ofertę 25 banków. Określasz wartość mieszkania, kwotę kredytu, walutę oraz okres kredytowania a w kilka sekund otrzymujesz czytelną i dokładną analizę, z informacją o najtańszej ofercie! Finansomat.wp.pl - sprawdź! »

Marek Rogalski twierdzi, że to, iż obecnie mamy bardzo dobrą okazję na wzięcie kredytu we frankach, nie oznacza, że bank taki kredyt przyzna.
- Banki chcą zniechęcić do franka. Ustalane są wyższe marże niż na kredyty w euro. Warto wspomnieć o niedawnym raporcie Moody's, w którym napisano, iż w krajach Europy Środkowo-Wschodniej udzielono zdecydowanie za dużo kredytów w szwajcarskiej waluty. Nawet jak jest okazja to wyższe marże zniechęcają - przypomina.

Podkreśla, iż nie tylko ryzyko kursowe powinno mieć znaczenie, ale właśnie oferta banku. Pamiętać też trzeba, iż rynek walutowy jest dość nieprzewidywalny i zawsze warto się zastanowić nad braniem kredytu.

TAGI: kredyt, banki, frank, waluty, prognoza, złoty, euro

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Aprecjacja, Bank, Bank Centralny, Broker

oceń
0
0
Podziel się

NEWSLETTER - TYGODNIK FINANSE.WP.PL


  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~olo [2010-07-07 14:56]

Informacje prasowe
Rynki finansowe nisko wyceniły zwycięstwo Bronisława Komorowskiego - pisze "Puls Biznesu". Jak zauważa gazeta, nasz kraj czekają teraz reformy. Zdaniem gazety, inwestorzy na światowych rynkach przyjęli wynik głosowania bez entuzjazmu,. "Puls Biznesu" przypomniał, że złoty po ogłoszeniu wyniku wyborów nie doszedł nawet do 1-procentowego umocnienia względem głównych walut. Radości nie było na giełdzie-czytamy w artykule. Zdaniem "Pulsu Biznesu" rynki finansowe dały w ten sposób sygnał, że nie uważają Bronisława Komorowskiego za gwaranta reform gospodarczych. I to sa te awersje, deprecjacje i inne farmazony.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wania mania [2010-07-07 14:42]

JAK ZACHOWAJĄ SIĘ WALUTY WIE TYLKO JEDNA GRUPA LUDZI
"TRADERZY WALUTOWI" ,ALE ONI NIE MAJĄ CZASU NA PISANIE ARTYKUŁÓW TYLKO ROBIĄ KASĘ. A CI CI PISZĄ W NECIE TO SPRZEDAWCY USŁUG BANKOWYCH.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Stormin [2010-07-07 14:42]

Bierzcie bierzcie :)
Niech więcej Polaków się przekona co to jest ryzyko kursowe jak raty nieoczekiwanie wzrosną.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wania mania [2010-07-07 14:36]

DOBRZE JEST NAPISANE NA DOLE, STOPA LIBOR JEST BARDZO NISKA
JAK ZACZNIE ROSNĄĆ TO WALUTY ZACZNA SIĘ UMACNIAĆ, PONIEWAŻ NASZE NAJMĄDRZEJSZA RPP NIE OBNIZYŁA STÓP TAK JAK EBC CZY BANK SZWAJCARII TO ZŁOTY MOŻE STRACIĆ I TO WIĘCEJ NIŻ SIĘ SPECJALISTĄ WYDAJE. TO DOBRZE DLA POLSKI I EKSPORTU , DLA BIORĄCYCH KREDYTY JUŻ MNIEJ.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Bart [2010-07-07 14:20]

Ludzie nie bierzcie żadnych kredytów
Nie dajcie się nabijać w butelkę. Wycofajcie pieniądze z konta i tak sie nie opłaca na nich trzymać pieniedzy

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~xxxxxxxx [2010-07-07 14:15]

Ludzie, bierzcie kredyty we frankach! wspierajcie szwajcarie!!!!
Ludzie, bierzcie kredyty we frankach! Pójdziecie w skarpetkach. Ludzie, bierzcie kredyty we frankach! słyszałem to w 2008 roku.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Jan [2010-07-07 13:38]

DUZE DRUK. LITERY NA KREDYTACH WASZE A male na reklamach kredytow mieszkan i mieszkania NASZE:):)
:):) Czasy sie skonczyly gdzie POLAK naiwny byl:):)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~aj-waj [2010-07-07 13:31]

jak czytam, że analityk mówi "wzrost awersji do ryzyka" to już wiem ile warte są dalsze jego wywody. Ze względu na wzrost awersji do analityków ich notowania u mnie ulegają liniowej deprecjacji

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Acute [2010-07-06 14:37]

tak, a LIBOR będzie zawsze zerowy
można się ładnie na takim kredycie przejechać

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~andrzej [2010-07-07 09:55]

analitycy to doradcy banków idioci
analitycy to doradcy banków .kredyt bierzemy na dwadzieścia lat nie na dwadzieścia miesięcy.tak trzeba obliczać opłacalność

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wj40 [2010-07-06 20:12]

kredyt
błąd -na franku strata ok.140000,a nie 100000

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dyzma [2010-07-06 20:11]

jazda.
w jaki sposób nabyć mieszkanie w tym kraju?jak tylko zadłużyć się w banku.biorąc pożyczkę w 2008 r.moja rata wynosiła 1200 zł.obecnie wynosi 1700 zł.jednakże nasze wynagrodzenia stoją w miejscu,a wręcz maleją.nie wyobrażam sobie, jak żyć dalej,łączna kwota poborów,moich i mojej małżonki to 3.300 zł.może ktoś z naszych władz,odpowie mi na to pytanie.pytanie moje i wielu innych ludzi w tej samej sytuacji.może któryś z nich zamieni się wynagrodzeniem np.Prezes Narodowego Banku Polskiego.zapraszam!złotówko umacniaj się.a ty szaraku dzielnie czekaj!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
wj40 [2010-07-06 20:10]

łatwo polczyć ile stracili,ale po co doradcom,którzy działają na korzyść banków ,nigdy klienta,bo by nic nie zarobili ludzie ufają.Teraz tak jest że jak nie oszuka drugiego to nie zarobi.Proszę przemyśleć.TERAZ TEŻ COŚ WYMYŚLILI JAK OSKUBAĆ LUDZI........PRZY franku 2.10 kredyty ludzie brali w 2006.Kupowali mieszk.po 8000.teraz mieszk.są po 6000.,frank 3.10.strata na wszystkim-np.300000 kredytu.strata 100000 na franku i ok.75000 na cenie mieszk.Katastrofa......

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Master of Disaster [2010-07-06 18:47]

Analitycy
Te ich przewidywania to o kant d..... rozbic. Tak samo jak euro mialo byc po 4.7 pod koniec czerwca.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~surgeon [2010-07-06 18:39]

SKOŃCZCIE JUZ !!!
Przeciez w chwili osłabiania sie kursu złotówki piszecie, RATUJ SIE KTO MOŻE, TYLKO NIE FRANKI, ludzie zrozumcie raz na zawsze te kredyty o których mowa, to zadłuzanie sie na kilkadziesiat lat, nie na kilka miesięcy, kursy będą sie wahać do końca świata a nie tylko od wczoraj do dziś, bo własnie taki czasokres wybierają osoby analizujące tutaj rynek walutowy,,dziękuję dobranoc !

odpowiedz