Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Tylko w WP

Wirtualna Polska Świąteczne zakupy możemy skończyć w... kajdankach

Wirtualna Polska | 22.12.2011 | 12:59

  A A A
 
Świąteczne zakupy możemy skończyć w... kajdankach


(fot. Thinkstockphotos)

Okres świątecznych zakupów to dla handlu czas żniw. Obieg gotówki przyspiesza. Wymiana banknotów w naszym portfelu także. A ryzyko trafienia na podrobione pieniądze znacznie wyższe niż kiedy indziej.

- Przed świętami mamy do czynienia ze wzmożonym pędem zakupowym. Ludzie kupują znacznie więcej i znacznie szybciej, nie zwracając uwagi na zmieniające się w portfelu banknoty. Tymczasem sama sytuacja zakupu niesie ze sobą duże zagrożenie - mówi w rozmowie z WP oficer z Wyższej Szkoły Policyjnej w Szczytnie.

Możemy nieświadomie wejść w posiadanie podrobionego banknotu i równie bezwiednie próbować nim zapłacić. Gdy kasjer zorientuje się, że pieniądz jest fałszywy, możemy mieć kłopoty.

Zgodnie z zarządzeniem prezesa NBP każdy fałszywy pieniądz powinien zostać zabezpieczony. Klient traci go bezpowrotnie, nie mogąc dochodzić zwrotu jego równowartości.

Przed świętami możemy odwiedzić celę

Utrata pieniędzy to nie wszytko. Sklep, w którym doszło do pechowego zdarzenia, może to rozwiązać dwojako. W każdym przypadku narażamy się na nieprzyjemności. Musimy przerwać zakupy, spisać wraz z pracownikiem sklepu protokół ze zdarzenia oraz podać swoje dane osobowe. Nie trzeba wspominać o nieprzyjemnej sytuacji przy kasie i udziale ochrony w całym wydarzeniu.

Jako że sklep nie rozstrzyga o naszej winie, a jedynie identyfikuje fałszywkę, możemy zostać potraktowani jako potencjalni przestępcy. Wówczas od razu zostanie wezwana policja.

- Przy każdym takim zdarzeniu powinna uczestniczyć policja. Z punktu widzenia postępowania wykrywczego jest to procedura zdecydowanie bardziej wskazana - komentuje oficer WSPol. w Szczytnie.

Możemy wówczas zostać bezpośrednio doprowadzeni na komisariat oraz przesłuchani. Nie wykluczony jest także wariant pobytu w celi z innymi zatrzymanymi, gdy będziemy oczekiwać na rozmowę z policjantami.

Przesłuchanie na komendzie jest także nieuniknione w przypadku, gdy sklep nie zawiadomi policji od razu. Wówczas przekaże nasze dane i fałszywy banknot później, a my dostaniemy wezwanie.

- Policja będzie dochodzić, czy mieliśmy świadomość, że banknot, którym płaciliśmy, jest fałszywy. Możemy dostać szereg niewygodnych i nieprzyjemnych pytań. Policjanci mogą nas traktować jak potencjalnego przestępcę gdyż nie wiedzą czy nim nie jesteśmy - mówi Sylwester Salach z firmy DCB, zajmującej się szkoleniem z autentyczności pieniędzy.

- Odpowiedzialność grozi nam za wprowadzenie do obiegu nawet jednego banknotu - mówi Piotr Girdwoyń z Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Jeśli wydamy się mało wiarygodni, mogą nas czekać kolejne przesłuchania, a nawet przeszukanie mieszkania.

Ciężar udowodnienia nam winy, czyli świadomej próby zapłaty fałszywym pieniądzem, leży po stronie policji.

- Jeśli nie mamy nic na sumieniu, nie ma się czego bać, lecz nie zwalnia nas to z obowiązku czujności - mówi oficer z WSPol. w Szczytnie.

W pierwszej kolejności organa ścigania będą starały się ustalić, czy nie jesteśmy powiązani ze znanymi grupami przestępczymi i nie mamy już podobnego przestępstwa na sumieniu. Ważne jest także nasze zachowanie.


- Jeśli będziemy się mieszać w zeznaniach, a to często się zdarza nawet osobom niewinnym w stanie silnego zdenerwowania, może to dać policjantom pretekst do dalszego badania sprawy - mówi Sylwester Salach.

Istotne jest także nasze zachowanie w sklepie i przy kasie. Dlatego - jak zaznacza oficer z Wyższej Szkoły Policyjnej w Szczytnie - także dla nas istotne jest wezwanie policji w momencie wykrycia fałszywego pieniądza. Bezpośrednie dowody zebrane przez funkcjonariuszy, jak monitoring lub zeznania świadków, mogą potwierdzić naszą niewinność.

Co grozi za wprowadzenie fałszywego pieniądza do obiegu?
Wyjaśnia Piotr Girdwoyń z Katedry Kryminalistyki Uniwersytetu Warszawskiego.
Jest to przestępstwo, za które możemy następujące ponieść konsekwencje:
- jeśli wprowadzaliśmy pieniądze do obiegu, to od roku do 10 lat więzienia
- jeśli udowodni nam się fałszowanie pieniędzy, od 5 do 25 lat więzienia
- w przypadku wprowadzenia w obieg pieniądza, który otrzymaliśmy wcześniej w dobrej wierze, to czyn ten jest zagrożony grzywną, a nawet rokiem pozbawienia wolności.

Tam robimy zakupy

Galeria

Tam robimy zakupy

TAGI: policja, zakupy, fałszywe pieniądze, podróbki, święta, bankomat, sklepy

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Warrant

oceń
14
228
Podziel się

NEWSLETTER - TYGODNIK FINANSE.WP.PL


  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +30 [80]
~ATM [2011-12-23 22:33]

Proszę nie generalizować.Ja w okresie 20.12-8.01. nic nie kupuję. Wkurzają mnie te głupkowate święta.Co tu świętować? Zimno i te białe g..no co sie lepi do twarzy,butów i samochodu/

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +37 [39]
~cvb [2011-12-23 21:16]

Jeżeli wybieram pieniądze z bankomatu to zakładam, że są prawdziwe. W końcu kto jak kto, ale bank powinien znać się na fałszywkach - jeżeli on je przeoczy to jak ja mam je zweryfikować? Jeżeli dostanę z bankomatu fałszywkę to bank powinien mnie przeprosić i nie tylko wymienić banknot ale też zrekompensować mój stres. W końcu to on wprowadził do obiegu fałszywy banknot i w zasadzie to do niego powinna zapukać policja.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +2 [2]
~) [2011-12-24 16:14]

Ciekawe, ale jak przez przypadek dostaniesz fałszywy banknot z banku to bank nie odpowiada i nie jest pociągnięty do odpowiedzialności natomiast szary człowiek ciągany jest po komisariatach i sądach :-(

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~alpoe0 [2011-12-24 15:26]

to chory kraj - chore prawo ...cyt -" w przypadku wprowadzenia w obieg pieniądza, który otrzymaliśmy wcześniej w dobrej wierze, to czyn ten jest zagrożony grzywną, a nawet rokiem pozbawienia wolności" ...to zwykły obywatel ma być expertem od pieniędzy??? - nic tylko strzelać jak ten norweg!

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Max [2011-12-24 15:26]

Fajne państwo :Nie dosyć ,że cię oszust oszuka ,państwo ukarze to, policja jeszcze nic nie robiąc poprawi sobie statystyki

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jhkhbj [2011-12-24 15:24]

dlatego tam gdzie tylko mozna place karta wygoda szybkosc i nie walaja sie kilogramy monet po kieszeniach.

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~FCBARCELONA1206 [2011-12-24 13:53]

CHORE PAŃSTWO,PREZ NBP DECYDUJE O TYM,CZY W PRZYPADKU NIEŚWIADOMEGO NABYCIA FAŁSZYWKI,NIE MOGĘ DOCHODZIĆ O ZWTOT JEGO RÓWNOWARTOŚCI JEŚLI POLICJA UZNA ŻE W TAKI SPOSÓB ZOSTAŁEM NABYWACĄ...TO JEST DEMOKRACJA PO POLSKU....A MÓWIĄ ŻE W ROSJI JEST CHORA DEMOKRACJA....

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [2]
~falus [2011-12-24 14:12]

oj jo joj ale ci sensacja ! Ameryka produkuje w dalszym ciągu dolary bez pokrycia a co myślicie, że u nas nie ?

odpowiedz

Ocena: +8 [8]
~xxxxxx [2011-12-24 13:57]

A ile grozie kasjerce która wyda resztę w postaci fałszywego banknotu, który miała w kasie, gdzie potencjalny klient nigdy nie zwraca uwagi na banknoty jak to można zaobserwować przy kasie i wkłada je do portfela!!!

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~jeszczeraz [2011-12-24 12:44]

bo chodzi o to abyśmy jak najwięcej korzystali z "plastikowych pieniędzy", a plastik przyjmie wszystko bardziej cierpliwie i wyrozumiale niż stary portfel.... i ? i o to chodzi w takich artykułach aby przed świetami dołączyć do "ekskluzywnego" grona debetowców , bo jak się ma pieniądze w kieszeni to trudno wydać więcej niż się w nim znajduje, a tak to wydygany motłoch napędzi koniunkturę bankom płacąc kartami zamiast gotówka.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +4 [4]
~Piada [2011-12-24 13:05]

a czym się różni fałszywy dolec od dodrukowanego przez FED (oba nie mają żadnej wartości)

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~Box [2011-12-24 13:04]

Ja mam swoją osobą wyręczać nieudolny aparat państwowy i wykrywać fałszywki? Jake ja mam środki i uprawnienia do tego? To jest to samo co z moim zdaniem jest bzdurą że nieznajomość prawa nie zwalnia mnie od odpowiedzialności,gdzie w dzisiejszej dżungli prawnej nawet prawnicy i urzędasy nie potrafią się po niej poruszać.A co tu mówić o przysłowiowym Kowalskim dla którego ten bałagan prawny został stworzony.A SEJMANI I SENATORMANI są zachwyceni ile to w swojej kadencji ustanowili nowych bzdur których sami nie sa w stanie ogarnąć i biorą jeszcze za to pieniądze podatników którym fundują te nie do końca przemyślane bzdety.

odpowiedz

Ocena: +1 [5]
~kozyi [2011-12-24 11:57]

to kartą płace i nie mam problemu ...

odpowiedz

Ocena: +6 [6]
~nina [2011-12-24 11:54]

Kupiłem nie wiedząc fałszywe franki w kantorze.Policja ze mnie robiła przestępce a kantor czysty.Takie prawo!

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~hfff [2011-12-24 11:40]

Czy dobrze zrozumiałam: NBP wprowadza fałszyfki do obiegu? Genialny sposób na przerzucenie długu na obywateli.

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~wr [2011-12-24 11:31]

DZIWNE PANI PREZES NBP WPROWADZAJĄC BANKNOTY TWIERDZIŁA ZE SĄ NIE DO PODROBIENIA WIĘC CO K Ł A M A Ł A ! TO ONA POWINNA ZWRACAĆ

odpowiedz

Ocena: +13 [13]
~fjgf [2011-12-24 11:15]

do 25 lat za fałszerstwo pieniędzy za mord średnio gnoje siedza 7 lat ciekawe państwo

odpowiedz

Ocena: +40 [58]
~timi [2011-12-23 20:55]

dlaczego nie mozna wyrazic opinii o afganistanie i zabitych zolnierzach.

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +6 [8]
~Tytus de Zoo [2011-12-24 11:07]

to dowód od na niekompetencję prawników tworzących prawo. Prawo ma chronić obywateli uczciwych, a nie im potencjalnie zagrażać. Takie prawo z automatu jest więc sprzeczne z konstytucją. Państwo ściąga podatki i z nich utrzymuje policję. Zadaniem policji jest ściganie przestępców. Tego obowiązku nie może przerzucać na niekompetentnych obywateli wbrew ich woli i umiejętności. Równie dobrze moglibyśmy oskarżać obywatela o nieumiejętność identyfikacji linii papilarnych. Fałszowanie pieniędzy jest czynnością typu wyłudzenie i to na tyle perfidną, że nawet prezydent może stać się przestępcą, o policjantach i prawnikach nie wspominając. Teoretycznie to kasjerzy po przeszkoleniach są najbardziej kompetentni, ale pod warunkiem zapewnienia im właściwych warunków pracy czyli czasu i spokoju przy weryfikacji oraz sprzętu specjalistycznego. To w praktyce nie jest realizowane. Jestem zdania, że każdy fałszywy banknot powinien być refundowany w 100% z funduszu policji - tak tak. Miałoby to same pozytywne aspekty: natychmiastowe wykrywanie fałszywek oraz źródeł ich dystrybucji. Ale widać wśród naszych stróżów porządku brak zdrowego rozsądku i dla tego mamy takie artykuły i ... kawały o policjantach. Tymczasem niektóre banki nawet nie dyskutują o fałszywkach, które czasem zdarza im się wypłacać i bez informowania policji refundują banknot. Żaden bank nie oferuje usługi weryfikacji autentyczności banknotów przy ich wypłacaniu. To jeszcze jeden dowód, że funduje nam się reguły gry społecznej oparte na zastraszaniu przez władzę co jest niepodważalnym dowodem jej niekompetencji.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~money [2011-12-24 10:57]

tylko ze jednak falszyfki hm ?

odpowiedz