Sonda

Najbardziej smakuje mi pizza z restauracji...








Kontakt

Napisz do nas

Napisz swoje uwagi dotyczące serwisów ekonomicznych Wirtualnej Polski

Partnerzy

Tylko w WP

Wirtualna Polska Tak postrzegają złotego za granicą!

Wirtualna Polska | 22.02.2012 | 14:00

  A A A
 
Tak postrzegają złotego za granicą!


(fot. Jupiterimages)

Polska waluta bardzo reaguje na wydarzenia za granicą. Postanowiliśmy zapytać zagranicznych analityków wiodących instytucji finansowych Europy, w jaki sposób postrzegają złotego. Wyniki są zaskakujące.

Ostatnie tygodnie były dla polskiej waluty bardzo udane. Złoty umocnił się niemal o 8 proc. od początku stycznia. Zmieniły się również oczekiwania w bankach w całej Europie.

W ostatnich miesiącach HSBC zachowywało dystans do polskiej waluty. Teraz sytuacja się zmieniła. W opinii Murata Topraka, stratega walutowego HSBC, odpowiedzialnego za waluty regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód, Afryka), bank widzi również poprawę sytuacji w polskich finansach publicznych, np. w bilansie płatniczym kraju. Wszystko to sprawia, że obecnie złoty stał się bardzo atrakcyjną walutą.
W krótkim okresie analitycy banku zachowują ostrożność. Ostatni rajd był tak mocny i gwałtowny, że wciąż nie wiadomo, czy ten impet się utrzyma. HSBC spodziewa się jednak umocnienia złotego w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy.

- Przewidujemy, że na koniec roku kurs EUR/PLN wyniesie 4 zł, a może nawet 3,90 zł, jeśli będą ku temu sprzyjające warunki na rynkach światowych.

Również Lars Christensen, ekonomista Danske Banku, przewiduje umocnienie złotego. Na poparcie takiego scenariusza podaje dwa argumenty. Pierwszym z nich jest to, że Narodowy Bank Polski wciąż prowadzi dość jastrzębią politykę. Stopy procentowe są relatywnie wysokie w porównaniu z innymi krajami i to powoduje, że złoty jest atrakcyjny. Drugim powodem natomiast jest stopniowy wzrost apetytu na ryzyko, który obserwuje się na świecie.

- Umocnienie złotego nie będzie jednak zbyt mocne - mówi WP Christensen. Analityk Danske Bank nie spodziewa się zejścia poniżej poziomu 4 zł za euro w tym roku. Uważa, że złoty powinien być handlowany na poziomie 4,10-4,20 zł, a nie na poziomie 3,90-4 zł.

Dużo ostrożniejszy w swoich prognozach jest natomiast John Hardy z Saxo Banku. Jego zdaniem złoty powinien się osłabić w średnim i krótkim okresie. Wszystko z powodu dalszych zawirowań w strefie euro.

- Strefa euro jest wciąż daleko od rozwiązania swoich problemów. Ponieważ Polska wciąż jest uznawana za jeden z rynków wschodzących, spodziewam się osłabienia polskiej waluty - mówi WP John Hardy, analityk Saxo Banku. - Złoty powinien się umocnić, ale do tego potrzeba czasu, może nawet kilku lat.
Podkreśla, że najbardziej palącymi problemami w Polsce są kwestia długu zewnętrznego, jak również obniżenie poziomu deficytu w handlu zagranicznym.

Analitycy banku Goldman Sachs są jeszcze bardziej powściągliwi. Przewidują kurs EUR/PLN na poziomie 4,80 zł, 4,70 zł oraz 4,30 zł odpowiednio za 3, 6 i 12 miesięcy. Bank spodziewa się więc osłabienia złotego wobec poziomów notowanych obecnie. Wszystko z powodu sytuacji w strefie euro, jak i w krajach regionu, które mogą zaszkodzić polskiej walucie. W dłuższej jeszcze perspektywie Goldman Sachs oczekuje natomiast umacniania się polskiej waluty.

Złoty - forint, dwa bratanki

W Polsce panuje przekonanie o tym, że inwestorzy zagraniczni wkładają polskiego złotego do jednego koszyka wraz z innymi walutami regionu, jak czeska korona czy węgierski forint. Nie zwracają uwagę na to, że warunki w naszym kraju, zarówno pod względem gospodarczym, jak i politycznym, są zupełnie inne niż na Węgrzech czy w Czechach.

- Polska wciąż jest postrzegana jako jeden z tzw. rynków wschodzących i dlatego wciąż będzie pewna doza korelacji między takimi krajami w regionie - twierdzi John Hardy.

Podobnego zdania jest Murat Toprak. W rozmowie z Wirtualną Polską stwierdził, iż możemy zaobserwować pewnego rodzaju powiązanie między polskim złotym a innymi walutami regionu. Ruchy cenowe są podobne na złotym, jak i na czeskiej koronie lub węgierskim forincie.

Podkreśla, że należy zwrócić uwagę na pewien typ inwestorów. Są oni ukierunkowani w pewien określony sposób na cały region. Są oczywiście różnice między krajami, pewne specyficzne czynniki, ale ukierunkowanie jest jedno. To taki trend na kupowanie aktywów w regionie jako całości.

- Widzimy również dużą korelację między polskim złotym i innymi walutami w kwestii ryzyka - dodaje Toprak.

Innego zdania jest natomiast Lars Christensen.
- To jest bardzo błędne przekonanie, ale bardzo rozpowszechnione nad Wisłą. Inwestorzy nie pakują wszystkich walut regionu do jednego koszyka. Owszem, w ostatnich latach występowała korelacja między tymi walutami, ale podobna korelacja była między polskim złotym, szwedzką koroną, turecką lirą czy brazylijskim realem - tłumaczy Christensen. - Jeśli spojrzymy na stopy procentowe czy CDS-y, to od razu widać, że rynki te są zróżnicowane.

Podkreśla, że w ostatnich latach był duży światowy wzrost awersji do ryzyka i to dlatego inwestorzy odwracali się od walut mniej płynnych, jak złoty czy forint w kierunku walut bardziej płynnych i bezpiecznych jak dolar, frank czy jen.

- Rynki dostrzegają różnicę między poszczególnymi krajami, jednak Polska to dla inwestorów wciąż rynek wschodzący - stwierdza natomiast Hardy, zaznaczając, że nie jest w porządku jednakowe postrzeganie polskiego złotego i węgierskiego forinta. Wszystko z powodu zamieszania politycznego na Węgrzech, zmian w konstytucji czy w niezależności banku centralnego.

Złoty mocny dzięki gospodarce

Duży wpływ na polską walutę, a także na waluty krajów regionu w ostatnich latach miał wzrost gospodarczy. Sytuacja na rynku walutowym różniła się w poszczególnych krajach od tego, co było powodem wzrostu w danym państwie.

- Polski złoty radzi sobie ostatnio lepiej od np. czeskiej korony, a ma to związek ze wzrostem gospodarczym. Jednak należy zwrócić uwagę na naturę tego wzrostu, która różni Polskę od innych krajów regionu. W Czechach czy na Węgrzech wzrost jest w większości powiązany z eksportem. Tamte kraje mają w tej chwili nadwyżki eksportowe - mówi WP Toprak.

Dodaje, że w Polsce motorem wzrostu jest popyt krajowy. To właśnie z tego powodu złoty jest postrzegany w nieco inny sposób niż waluty krajów regionu, jednak również dlatego nie umocnił się o tyle, o ile by mógł. Popyt wewnętrzny jednak zapewnił Polsce wzrost w czasach kryzysu. Zdaniem analityka dużo lepiej jest mieć wzrost spowodowany właśnie wysokim zapotrzebowaniem wewnątrz kraju niż z innych powodów.
Autor:
Michał Jankowski
Redaktor Serwisów Ekonomicznych WP.PL
więcej materiałów tego autora »
Złoty rekordzista!

Galeria

Złoty rekordzista!

TAGI: waluty, analitycy, prognoza, kryzys finansowy, euro, złoty, dolar

ZOBACZ W SŁOWNIKU: Bank, Bank Centralny, Bilans płatniczy

oceń
7
1
Podziel się

NEWSLETTER - TYGODNIK FINANSE.WP.PL


  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: +13 [17]
~proste [2012-02-26 18:32]

ZŁOTY MOCNY DZIEKI GOSPODARCE !!! HEHE JAJA SOBIE CHYBA ROBIĄ Z NAS!! GOSPODARKA POLSKI UPADŁA! 13% BEZROBOCIA (OFICJALNIE) TAK JAK W GRECJI! A POLACY NAWET KRYTYKOWAĆ NIE MOGA OBECNEGO RZĄDU!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +9 [25]
~janusz [2012-02-26 16:45]

Mój dziadek ( ur.1904) przepowiedział mi w 1989 roku abym inwestował w złote monety jak tylko się da.Powiedział,że po komunie do władzy dorwali się gołodupcy i pejsaci i niedługo ten kraj będzie biedny i zacofany !!! PROROCZE SŁOWA !!! Od tamtych pamiętnych slów zacząłem robić wg.jego rady.Na dzień dzisiejszy wykszatłciłem córkę na stomatologa a syna na okulistę,wybudowałem im domy,pomogłem założyć gabinety i pracownie w centrum miasta aby teraz żyli jak cywilizowani ludzie.My z żoną nadal pracujemy zawodowo ale nie martwimy się o naszą starość.Żyjemy spokojnie i dostanie a wszystko to przez prorocze słowa starego,doswiadczonego człowieka,który przeżył dwie wojny a jego mądrość życiowa była więcej warta od mądrości 1000 ekspertów i proroków współczesnej ekonomii.

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +27 [35]
~lol [2012-02-26 09:39]

CO TO JEST ZL???? 80% NIEMCOW NIE WIE NAWET JAKA WALUTE MAJA POLACY TYM BARDZIEJ IM DALEJ NA ZACHOD EUROPY TYM MNIEJ JEST ZNANA POLSKA WALUTA.POLACY MYSLA ZE POLSKA WALUTA JEST NAJWAZNIEJSZA WALUTA W EUROPIE HAHAHAHAHA

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: -18 [42]
~dzidzia [2012-02-26 12:42]

a to PIS się nie bedzie cieszył ,a tak czekali na załamanie sie złotówki chcieli dokopac Tuskowi , te tłuki wierza ze im gorzej tym dla nich lepiej ale nietety sa juz skończeni z kibolem Hofmanem włacznie, nie wspominając o Kłamczynskim

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: +13 [15]
~komendant [2012-02-26 23:48]

Skoro jest tak DOBRZE,to dlaczego jest tak ŹLE???

odpowiedz

Ocena: +4 [4]
~misiek [2012-02-26 22:19]

myślę że jak by cos w kraju wybuchło to nasi rządzaćy szybko by wyemigrowali i zapewne jak w 39 rzadzili by krajem na emigracji ,co o jak mamy tu robic by przygotować im koryto jak wrócą a ci ca walczylie to jak dzis obecnie patrioci zostali by o bułce i szklance mleka

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~nj [2012-02-26 22:12]

goldman juz manipulowal zlotowka, a wiec chyba bedzie odwrotnie do tego co mowia.

odpowiedz

Ocena: +56 [80]
~1 [2012-02-23 22:26]

Wiedz za kogo płacisz. Górnicze emerytury pochłaniają 1/10 wydatków ZUS. Emerytury 200 tys. górników kosztowały nas w ubiegłym roku 8,1 mld zł. Miesięczna wypłata to 3,3 tys. zł. Dwie trzecie górników odchodzi z pracy przed 50. rokiem życia wynika z najnowszych danych ZUS. Obecne przywileje emerytalne kosztują nas rocznie 20 mld zł. Najwięcej świadczenia górników. Korzystają z wyjątkowo hojnego sposobu wyliczania emerytur. To jedyna grupa zawodowa, w wypadku której dla każdego roku zatrudnienia ZUS stale przyjmuje przelicznik 1,8. W efekcie emerytura wynosi średnio 3,3 tys. zł. Pozostali dostają 1,7 tys., a np. samozatrudnieni 1,1 tys. Górnicy jako jedyni zachowali też prawo do odchodzenia z rynku pracy bez względu na wiek, bo w 2005 roku protestami pod Sejmem wywalczyli sobie odrębny system. 64,1 proc. górników, którym ZUS przyznał emerytury w 2008 roku, miało mniej niż 49 lat. Te przywileje kosztują. Gdyby górnicy dostawali świadczenia ustalane tak jak pozostałym ubezpieczonym, którzy też pracują w szkodliwych warunkach, ZUS wydawałby rocznie 4 mld zł mniej. Najpierw przywileje potem reforma. Policzmy sobie ile wpłacają górnicy do ZUS a ile wyciągają. Skoro przechodzą na emeryturę w wieku 49 lat. Założenie niech pracują pod ziemia 27 lat średnio (Chociaż mogą 25). Składka płacona przez górnika na ubezpieczenie emerytalne. Średnia płaca w górnictwie to 5800 * 19,72% = 1143,76. Policzmy, jaki zgromadzili kapitał 27*12*1143,76= 370578,2. Taki zgromadził kapitał. A teraz policzymy ile wyciągnie. Na początku policzymy przez ile będzie brał emeryturę 71-49 =22. Czyli będzie pobierał emeryturę przez 22 lata. 71 to średnia długość życia mężczyzny a 49 to średnia wieku kiedy górnik przechodzi na emeryturę. A teraz najbardziej interesujące ile wyciągnie kasy z ZUS 22 lata*12 miesiące*3300 średnia emerytura górnicza = 871200. Zabierze o 500 tys. więcej niż wpłacił. A do tego jeszcze idą starym żona górnika może wziąć po nim emeryturę. Teraz policzmy dla górniczej rodzinki kobieta średni żyje do 81 lat wie 81-42=32. A teraz ile wyciągnie rodzina górnicza z ZUS 32*12*3300= 1 267 200. Czyli prawie o 900 000 więcej niż wpłacili. Dla ludzi który są w nowym systemie żona po was nic nie dostanie. Pani Premierze najpierw tniemy przywilej potem zwiększamy wiek emerytalny !! Bo to jest zwykłe złodziejstwo !!! Bez zrównania wszystkich nie ma mowy o wydłużaniu wieku emerytalnego !!

odpowiedz

pokaż 15 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~;) [2012-02-26 22:06]

proponuję 4.80 euro, wtedy dolar będzie tańszy i automatycznie paliwo też:)

odpowiedz

Ocena: +4 [8]
~misiek [2012-02-26 21:48]

Dla mnie ojczyzna to tam gdzie daja godziwa pracę i da się godziwie zyć 45 lat czekam bo tyle lat słucham że bedzie lepiej i co? nie zanosi by przez nastepne 100 lat miało by sie tu cos zmienić.Ciemnogród z kościołem w tle ,powrót do średniowiecza

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~jaa [2012-02-26 21:43]

bo wungiel za drogi .

odpowiedz

Ocena: +15 [43]
~mily [2012-02-23 07:33]

bardzo mi zależy na upadku Polski i jej podziału, na Księstwo Warszawskie, Niemiecki Śląsk,oraz Rosyjski Wschód z dawnymi Prusami.Nie opłaca się być patriotą.Te cele bardzo przybliża nam tusk, więc nie martwmy się.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [5]
xxlll [2012-02-26 20:36]

Od połowy grudniea Belka wyprzedaje złoto. Zobaczcie sobie dzienne kursy złoto/USD, USD/PLN i Euro/USD, porównajcie przebiegi czasowe i będziecie wiedzieć o co chodzi. Golman Sachs widocznie wyliczył że tego złota na manipulację kursem PLN wystarczy Belce jeszcze na 2 miesiące. Akurat tyle czasu potrzebne jest zagranicznym firmom na zamianę PLN na Euro i USD na wypłacenie dywidend. Wszak w kwitnącej gospodarce dywidendy powinny też być "kwitnące".

odpowiedz

Ocena: +23 [37]
~bobi [2012-02-26 10:29]

Gornicze emerytury to nic .Od ponad roku POLSKA placi emerytury dla poloni w USA KANADY i AUSTRALI .Tusk okrad polskich emerytow,a placi milionom Polakom ktorzy od ponad 20 lat mieszkaia w tych kraiach i maia tamteisze emerytury .Kasy niema i nie bedzie.Wy go wybraliscie ,wiec tak macie.

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +21 [25]
~Daniels [2012-02-26 17:19]

Pokazcie mi JEDEN kraj na swiecie gdzie ministrami finansow i spraw zagranicznych sa ludzie majacy obywatelstwo innego panstwa.Tego niema nawet w bananowych republikach Ameryki Poludniowej i Afryki.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: -2 [4]
~a5 [2012-02-26 16:35]

IM TWARDSZY ZŁOTY- TYM LEPIEJ DLA POLAKÓW.

odpowiedz

Ocena: +7 [21]
~pedro [2012-02-23 08:33]

EURO JEST WARTE 2,5 PLN RESZTA TO SPEKULACJA

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +6 [10]
~RK [2012-02-26 14:56]

Po 20-stu latach dojenia grupy naiwnych krajów z Europy Środkowo Wschodniej Izraelici szykują się do nowej wojny.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~głupek-analityk [2012-02-26 14:48]

jestem bogiem , wiem wszystko, mam moc sprawczą ... Od jutra chyba pójdę na odwyk.

odpowiedz

Ocena: +13 [19]
~joe [2012-02-26 14:37]

Najpierw spadnie do 3.90 zeby mozna bylo euro kupic,a pozniej skoczy na 4.80 zeby mozna bylo sprzedac i jest czysty zysk,tak to sie zarabia na naszej mocnej walucie.

odpowiedz